Walka Bartosza z neuroblastomą

Walka Bartosza z neuroblastomą Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Walka Bartosza z neuroblastomą, Zdrowie i medycyna, Łódź.

Kochani❤️Wiemy, że długo się nie odzywaliśmy, ale czekaliśmy na wszystkie wyniki. Chcieliśmy mieć pewność i mamy dobre w...
17/08/2026

Kochani❤️
Wiemy, że długo się nie odzywaliśmy, ale czekaliśmy na wszystkie wyniki. Chcieliśmy mieć pewność i mamy dobre wiadomości Bartuś jest w remisji 🙂🥳. Jest całkowicie czysty i nie ma żadnych aktywnych komórek nowotworowych 🥳. Tym samym kończy refundowane leczenie w Polsce 😀. Kolejnym krokiem będzie kwalifikacja na szczepionkę za granicą.

Myśleliśmy, że teraz w końcu będzie mógł poczuć trochę normalności, tym bardziej że niedawno usunięto drogę centralną typu Broviac. Niestety wirus ospy pokrzyżował mu plany 😥. Obecnie Bartuś leczy się w szpitalu na izolatce. Co najważniejsze ma się dosyć dobrze i widać że przyjmowane leczenie pomaga 🙂, bo krosty go nie swędzą tak bardzo. Mamy nadzieję, że szybko się wyleczy i będzie mógł w końcu odpocząć od szpitalnej sali.

Kochani❤️Bartuś w końcu nabiera sił w domku🙂. Wyszedł ze szpitala po prawie trzech tygodniach pobytu na oddziale. W piąt...
08/07/2026

Kochani❤️
Bartuś w końcu nabiera sił w domku🙂. Wyszedł ze szpitala po prawie trzech tygodniach pobytu na oddziale.
W piątek 26 czerwca Bartuś zakończył całą immunoterapie trwającą pół roku, składającą się z 5 cykli. Był to dla Bartusia najcięższy, najbardziej wyczerpujący etap z całego 1,5 rocznego leczenia neuroblastomy IV stopnia. Możemy uznać to za duży sukces, że wytrzymał i dał radę🥳.
W tym ostatnim cyklu nie obyło się jednak bez komplikacji😥. Bartuś już pierwszego dnia wlewów bardzo się umęczył😓. Otrzymał za krótkie kabelki przy wkłuciu udowym, które przy zamkniętym łóżeczku uniemożliwiały mu swobodne poruszanie się na co się strasznie denerwował. W nocy uniemożliwiały mu spanie, przez co często się budził, a rano wstał cały opuchnięty😢. Na całe szczęście na drugi dzień założono mu dłuższe kable, dzięki którym było już znacznie łatwiej🙂. Dodatkowo w czwartej dobie wlewu dostał gorączki, która utrzymywała się przez cały tydzień immunoterapii. U Bartusia również pojawił się ból gardła, kaszel oraz reakcje alergiczne. Po zakończeniu wlewów okazało się, że ma paragrypę i zmiany osłuchowe, więc musiał robić inhalacje i pozostać dłużej na oddziale😥.
Już niebawem 14 lipca Bartuś będzie rozpoczynał dokładną diagnostykę, żeby sprawdzić efekt całego leczenia. Będzie to m.in. rezonans magnetyczny, biopsja z trepanobiopsją, zbiórka moczu, EEG oraz różne konsultacje specjalistyczne. Mamy nadzieję, że wyniki będą pomyślne. Trzymajcie kciuki✊️.

Kochani❤️Zbliżamy się do zakończenia leczenia w Polsce😀. Bartuś obecnie został zakwalifikowany na ostatni już piąty cykl...
14/06/2026

Kochani❤️
Zbliżamy się do zakończenia leczenia w Polsce😀. Bartuś obecnie został zakwalifikowany na ostatni już piąty cykl immunoterapii kończący wlewy z leku Qarziba🙂. Cieszymy się, że już tak mało zostało do końca🙂.
Jednak każdy cykl dla Bartka to nie lada wyzwanie, z którym nasz mały bohater coraz to lepiej potrafi sobie poradzić. Podczas czwartego cyklu immunoterapii pomimo skutków ubocznych czyli opuchnięć, tachykardii, niskiego ciśnienia w nocy, reakcji alergicznych oraz bóli przy zmniejszeniu stężenia morfiny😥, przez większość czasu miał sporo siły i chęci do zabawy🙂. A układanie zestawów lego ułatwiało Bartkowi przetrwanie tych 10 dni spędzonych w łóżeczku podczas wlewu.
Trzymajcie kciuki✊️, żeby ten ostatni cykl udało się skończyć bez większych komplikacji. Dziękujemy, że nadal jesteście z nami i wspieracie Bartusia ❤️.

Kochani❤️ Przez prawie miesiąc Bartuś mógł pobyć w domku🙂. Przez przedłużającą się infekcję musiał mieć miesięczną przer...
10/05/2026

Kochani❤️
Przez prawie miesiąc Bartuś mógł pobyć w domku🙂. Przez przedłużającą się infekcję musiał mieć miesięczną przerwe od immunoterapii. 28 kwietnia miał rozpocząć kolejny cykl wlewów z Qarziby jednak się nie zakwalifikował, bo miał zapalenie oskrzeli i dodatkowo po raz czwarty wróciło zakażenie Clostridium😥. Musiał dostać dwa antybiotyki, które na szczęście pomogły. Bardzo się cieszyliśmy, że były to doustne leki, więc mógł wychorować się w domu🙂. Dzięki temu wrócił do pełni sił i odpoczął psychicznie od szpitala, co naładowało go pozytywnie do dalszej walki😀. Dzisiaj z powrotem został przyjęty na oddział onkologiczny i już jutro będzie miał zakładaną dodatkową drogę udową. A od wtorku zaczyna kolejny już czwarty cykl immunoterapii. Mamy nadzieję, że przejdzie go łagodniej niż poprzednie, trzymajcie za to kciuki✊️.
Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie Bartusia❤️.

Kochani❤️Wiemy, że dawno się nie odzywaliśmy, ale już brakuje sił na pisanie. Jesteśmy już strasznie zmęczeni ponad rocz...
02/04/2026

Kochani❤️
Wiemy, że dawno się nie odzywaliśmy, ale już brakuje sił na pisanie. Jesteśmy już strasznie zmęczeni ponad rocznym leczeniem naszego synka.
Bartuś obecnie jest w szpitalu na trzecim cyklu immunoterapii. Wszystkie badania obrazowe przed rozpoczęciem cyklu wyszły dobrze🙂. Nadal pozostaje w remisji, co nas bardzo cieszy🙂. Każdy kolejny etap immunoterapii jest lepiej tolerowany przez organizm Bartusia. Jednak za każdym razem ma tachykardie i opuchnięcia😥. Coraz trudniej utrzymać Bartusia przez 10 dni w łóżeczku. Ilość podłączeń i długość kabelków, do których jest podłączony podczas wlewu immunoterapii nie pozwala na jego opuszczenie😢. Dodatkowo badanie moczu wykazało, że ma bakterie Klebsiella pneumoniae i jest na izolacji😓. Bardzo często w nocy ma bardzo niskie ciśnienie (hipotonie) i trzeba wtedy zwiększać nawodnienie. Na całe szczęście w dzień Bartusiowi udaje się odsikać te dodatkowe płyny. Próbowano również po kilku dniach wlewu z Qarziby zmniejszyć mu stężenie morfiny, lecz to spowodowało silne dolegliwości bólowe w nocy😢, więc rano zdecydowano o przywróceniu do początkowego stężenia. Wiemy również, że nie uda nam się wrócić do domu na Wielkanoc, co dodatkowo nas przygnębiło😓. Święta bez spotkania z rodziną, do tego najprawdopodobniej w izolacji jest bardzo bolesne dla całej naszej rodziny😞. Bartuś również coraz bardziej tęskni za domem i marzy o opuszczeniu szpitalnego łóżeczka. Całe szczęście już niedługo skończy się podaż Qarziby i zaczniemy pomału schodzić z dożylnych leków przeciwbólowych, głównie z morfiny. Niestety nie wiemy ile to potrwa i kiedy Bartuś będzie mógł wrócić do domu choć na chwilę.

Kochani ❤️Bartuś zakończył drugi cykl immunoterapii🙂. Tym razem trochę lżej przebiegł czas wlewu z przeciwciałem dinutuk...
02/03/2026

Kochani ❤️
Bartuś zakończył drugi cykl immunoterapii🙂. Tym razem trochę lżej przebiegł czas wlewu z przeciwciałem dinutuksymab beta.
Przez całe 10 dni był pod stałą kontrolą, a krótkie kabelki niestety nie pozwalały Bartusiowi opuścić łóżeczka. W czasie wlewu tak jak poprzednio wystąpiły obrzęki😥, lecz znacznie później. Utrzymywała się również tachykardia, a pod koniec etapu dostał zapalenia spojówki😥. Przez kilka dni bardzo się męczył z kaszlem, ale inhalacje bardzo mu pomogły. Miewał też spadki saturacji, ale rzadsze niż poprzednio. Niestety nie udało się zejść z morfiny podczas wlewu. Jak tylko zostało zmniejszone stężenie, to zaczął skarżyć się na bóle brzucha i nóżek😓, więc wcześniejsza dawka musiała być przywrócona.
Bartuś przez cały ten czas był naprawdę bardzo dzielny i miał dużo więcej siły niż poprzednio🙂.
Obecnie Bartuś nadal pozostaje na oddziale. Pomału zostaje zmniejszana dawka morfiny. Jak tylko uda się zupełnie ją odłączyć, to Bartuś będzie mógł wrócić do domu na kilka dni🙂.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani❤️W tym roku również można przekazać 1,5% podatku Bartusiowi przez fundacje Siepomaga, aby wspomóc jego walkę z n...
20/02/2026

Kochani❤️

W tym roku również można przekazać 1,5% podatku Bartusiowi przez fundacje Siepomaga, aby wspomóc jego walkę z nowotworem🙏🍀.
Jest to tylko jeden wpis w PIT, a tak bardzo może pomóc❤️.

Numer KRS: 0000396361
Cel szczegółowy 1,5%: 0795401 Bartosz

Z góry serdecznie dziękujemy ❤️

Kochani ❤️Podczas ostatnich dwóch tygodni Bartusiowi udało się pobyć w domku ponad tydzień🙂. Bardzo się ucieszył, że w k...
16/02/2026

Kochani ❤️
Podczas ostatnich dwóch tygodni Bartusiowi udało się pobyć w domku ponad tydzień🙂. Bardzo się ucieszył, że w końcu mógł pobawić się ze swoją siostrą i zobaczyć wszystkie swoje zabawki. Dzięki temu odzyskał dużo siły 🙂 i bóle które pozostały po pierwszym cyklu immunoterapii były z każdym dniem coraz słabsze.
W celu wykluczenia wznowy i oceny odpowiedzi na dotychczasowe leczenie 11 lutego Bartuś miał wykonane badanie scyntygrafii MIBG. Wyniki nas ucieszyły i uspokoiły😊. Bartuś nadal pozostaje w remisji, nie wykryto ognisk nieprawidłowego wychwytu radioznacznika🙂. Dzięki temu może rozpocząć drugi etap immunoterapii🙂.
Obecnie od niedzieli jest z powrotem na oddziale. Została założona dodatkowa droga centralna udowa i ze względu na niskie wartości hemoglobiny miał przetoczoną krew. Jutro znowu zaczyna ciężkie 10 dni wlewów 😓 z przeciwciałem dinutuksymab beta (lek Qarziba). Trzymajcie kciuki✊️, żeby tym razem łagodniej przetrzymał ten czas.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani ❤️Bartuś cały czas pozostaje w szpitalu. Już minęły ponad trzy tygodnie od czasu kiedy był ostatnio w domu. Po z...
02/02/2026

Kochani ❤️
Bartuś cały czas pozostaje w szpitalu. Już minęły ponad trzy tygodnie od czasu kiedy był ostatnio w domu. Po zakończeniu pierwszego cyklu immunoterapii przez cały tydzień próbowano zmniejszać leki przeciwbólowe. Udało się odstawić morfinę, lecz bóle nadal występowały i zdecydowano się podawać na zmianę paracetamol z pyralginą dożylnie😥. Dopiero od wczoraj udało się przejść pomału na doustne leki przeciwbólowe, żeby mógł chociaż na chwilę wyjść ze szpitala i zregenerować się przed kolejnym cyklem immunoterapii🙂. Ten pierwszy cykl był naprawdę wycieńczający dla Bartusia😥 i nawet po jego zakończeniu długo dochodzi do siebie. Dopiero od wczoraj czuje się znacznie lepiej. Mamy nadzieję, że kolejne cykle będą dla Bartusia łagodniejsze.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Kochani❤️Dzisiaj Bartuś zakończył pierwszy cykl immunoterapii. To było naprawdę ciężkich 10 dni😓. Przez ostatnie 5 dni n...
23/01/2026

Kochani❤️
Dzisiaj Bartuś zakończył pierwszy cykl immunoterapii. To było naprawdę ciężkich 10 dni😓. Przez ostatnie 5 dni nadal codziennie występowały gorączki oraz opuchnięcie😥. Dołączyły się reakcje alergiczne oraz zapalenie spojówek😢. Dodatkowo codziennie były silne boleści nóg, pleców i brzucha😓, więc nie można było zejść z początkowej dawki morfiny przez cały cykl. Nawet w jednym dniu został on zwiększony. Oprócz tego musiał dostawać dodatkowe leki przeciwbólowe i rozkurczowe, ponieważ bóle były tak silne, że nie dawały Bartusiowi spać. Teraz po odłączeniu od immuno przez kilka dni będzie miał stopniowo zmniejszane leki przeciwbólowe. Bartuś przez ten czas będzie dochodził do siebie. Mamy nadzieję, że szybko poczuje się lepiej i będzie można chwilę odetchnąć.

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

https://www.siepomaga.pl/walka-bartosza

Adres

Łódź

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Walka Bartosza z neuroblastomą umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij