13/08/2026
Pokój to – podobnie jak miłość, radość i wdzięczność – piękna jakość serca, którą rozwijamy najszybciej wtedy, kiedy systematycznie medytujemy lub stale przebywamy w świadomym kontakcie z przyrodą. Jest ciszą wewnątrz nas, taką nieporuszoną i odporną na wszystkie zewnętrzne zjawiska. Nie oznacza to wyłączenia czy depresji. Wręcz przeciwnie: pokój zawiera w sobie totalną akceptację wszystkiego, co jest i zabarwia to bezwarunkową miłością. Jest bliski błogości i tak też jest odczuwany.
Myślę też, że właśnie umiejętność przyjmowania ze spokojem wszystkiego, co się wydarza, staje się kluczem do oświecenia. Wszechświat jest w pełnej harmonii – stale to powtarzam, aczkolwiek my wszyscy postrzegamy naszą rzeczywistość w sposób dualny. Oceniamy. Krytykujemy. Martwimy się. Złościmy. Tymczasem dopiero cicha zgoda na wszystko, cokolwiek jest, zapewnia nam prawdziwy pokój. Ten trwały. Nie jest to łatwe, bo nasze emocje i pragnienia prowadzą nas do ciągłej pogoni za czymś i do stawiania oporu wszystkiemu, co nam się nie podoba. Pokój jest zgodą na to, co jest. Bez oceniania. (Bogusława M. Andrzejewska)