02/06/2026
Odchodzenie cz.3
_____________________
Dopóki trzeci przewodnik nie stanie przy wezgłowiu, to wszystko jeszcze może się zdarzyć. Człowiek umierający, z poziomu swojej duszy, sam może jeszcze spowodować cud uzdrowienia.
Nikt tego za niego nie zrobi, żaden bioenergoterapeuta, żaden magik czy uzdrowiciel czy lekarz, którym wydaje się, że mogą wyrokować o czymkolwiek.
Mylą się.
To tylko świadczy o tym, że brakuje takiej osobie pokory. Ratowaniem za wszelką cenę można co najwyżej zaburzyć proces, ponieważ przychodzi taki moment, że trzeba ustąpić z wszelkim uzdrowicielstwem.
Jasno wtedy te energie dają znać, że już wystarczy. Ja w takich przypadkach odstępuję zawsze.
Znam człowieka, który nie posłuchał ostrzeżenia. Próbował pójść za umierającym dzieckiem, wyciągać ze szpon smierci, ratować, nie mając zupełnie pojęcia o procesie i oceniając go z poziomu swojego ziemskiego żałowania, z poziomu ludzkiego.
Bardzo dobry bioenergoterapeuta, ale z silnym rodowodem religijnym, nie uszanował tego momentu. Wsadził ręce w energetyczne płomienie przepalania się wszystkich tych połączeń. I to był błąd. Odepchnęło go tam mocno, że wyglądał jakby był po Parkinsonie, wszystko się w nim trzęsło. To tak jakbyś próbował rękami dotknąć pioruna.
Zostało mu widzenie aury, może robić jakieś zabiegi, ale nie za dużo, żeby sam siebie nie osłabiał i sam odbudowuje swoją energetykę.
Kiedy trzeci przewodnik stanął przy łóżku, dokonało się. Dokonało się rozerwanie struktur energetycznych. Dusza w całości wraz z duchem opuszcza ciało fizyczne. Światło, które przedtem było białe, oślepiająco przezroczyste, w momencie tego rozdarcia zaczyna zmieniać swoją barwę na ciepłą, bardzo miłującą.
Drzwi w ścianie otwierają się jak do windy, w pełnym blasku - otwiera się
kanał do przejścia.
To światło wzywa i dusza razem z duchem odchodzi w to światło. To, co widzimy w momencie odchodzenia, to duch tej osoby.
Dusza jest ukryta jako maleńki promyczek w srodku, w tym duchu.
Jeżeli przyjrzelibyśmy się duchowi, to widzimy, że on skrzy i błyszczy.
To dusza go rozświetla od środka.
Potem już rzeczy dzieją się szybko. Następuje wycofanie calego tego światła z pomieszczenia w ciągu kilku godzin po śmierci. Ale nie ma potrzeby zaglądania tam, bo zostalo już tylko ciało.
Mogą pokazać się jeszcze iskrzenia w pólmroku, bo resztki energii będą wychodziły. Nie jest to taka sama ciemność jak występowała na początku, kiedy człowiek żyje.
To jest taka ciemność indygowa, atramentowa, nieprzezroczysta - i widać, że te energie się rozpraszają.
Dzieje się to jeszcze dobę, a czasami aż do pogrzebu. Potem jakbyśmy chcieli zajrzeć, to już nie ma tego pokoju.
Czy to znaczy, że te energie rozproszyły się w całości?
Nie, ponieważ żyjąc zostawiamy mnóstwo śladów energetycznych. Wszędzie - w ubraniach, na szczotce z włosami, w jakichś resztkach paznokci.
Stamtąd też powoli zaczynają wychodzić te energie. Ale ten proces oczyszczania się ciuchów, łóżka, na którym się spało, może trwać czasami nawet lata.
Elżbieta Starko „Oswoić Śmierć”
📍📍📍📍📍📍📍📍📍📍📍
📍Sesje Hipnozy Terapeutycznej, Bioenergoterapii, Theta Healing, Soul Body Fusion, Access Bars, ustawień systemowych na figurkach 1:1 z Marcinem umawiane indywidualnie:
☎️ +48 609 198 460 lub Messenger: Marcin Kierklo
📍Sesje ustawień 1:1 umawiane indywidualnie
☎️+48 609 096 402 Renata
WARSZTATY USTAWIEŃ SYSTEMOWYCH ONLINE:
CZERWIEC:
📍 09.06.2026 - warsztat online, zoom
📍 18.06.2026 - warsztat online, zoom
📍 24.06.2026 - warsztat online, zoom
LIPIEC:
📍01.07.2026 - warsztat online, zoom
📍05.07.2026 (Niedziela) - warsztat online, zoom
TERMINY W AUGUSTOWIE:
📍21.06.2026 - AUGUSTÓW, warsztat ustawień systemowych na żywo
📍26.07.2026 - AUGUSTÓW, warsztat ustawień systemowych na żywo
📍22.08.2026 - AUGUSTÓW, Uzdrowienie Poczęcia i Okresu Prenatalnego- warsztat z elementami Ustawień Systemowych, III EDYCJA
📍23.08.2026 - AUGUSTÓW, warsztat ustawień systemowych na żywo
TERMINY W WARSZAWIE:
📍13.06.2026 - WARSZAWA, Uzdrowienie Poczęcia i Okresu Prenatalnego- warsztat z elementami Ustawień Systemowych
📍14.06.2026 - WARSZAWA, UTRACONY BLIŹNIAK, Warsztat pracy z traumą zapisaną w ciele