Samadhi

Samadhi Hologramy energii i medycyna wibracyjna

03/04/2025

Praca z dziećmi
Według totalnej biologii problemy dzieci do 10 roku życia w dużej większości biorą się z problemów emocjonalnych rodziców. (praca z dziećmi wywiad z dr Marzanną Radziszewską Konopką na youtube)
Z mojej obserwacji wiek ten jest o wiele dłuższy i powiązany z zakresem wiekowym aktywacji pierwszych siedmiu czakr i może wynosić nawet do 21 roku życia
Dlatego też jakakolwiek praca z dziećmi powinna zacząć się od rodziców.
Praca z dziećmi jest cudowna gdyż nie są one ograniczone systemem przekonań, co niestety ma miejsce w przypadku dorosłych.
Przytoczę tu moje trzy ulubione przypadki:
1) chłopiec lat 5, niestabilne kolana, obniżone napięcie mięśni pośladkowych, kilka lat zajęć korekcyjnych - brak jakiejkolwiek poprawy.
Pytam:
- od kiedy występują te dolegliwości?
- odkąd zaczął chodzić,
- oznacza to pani stres z okresu ciąży! "pośladki reprezentują narządy rozrodcze, poczęcia"
Pytam:
- kto panią tak wystraszył w okresie ciąży, że u młodego doszło do dolegliwości?
- lekarz powiedział, że dziecko urodzi się z zespołem Downa!!!
Oczywiście pracujemy z mamą!!!
U dziecka już po pierwszej sesji wszystko wraciło do równowagi😁

2) dziewczynka 12 lat, zespół FAS, po kilku operacjach na sercu, dolegliwości serca, nagłe spadki tętna, prawdopodobieństwo kolejnej operacji Spotykam się z dziewczynką.
Pytam:
- rozmawiasz z sercem?
- z sercem? odpowiada zdziwiona.
Na szczęście dzieci nie mają problemów by zrozumieć, że serce to nie tylko organ który pompuje krew!!! Nauczę cię jak rozmawiać z sercem, jako osiągnąć koherencję serca. Dolegliwości ustały po jednym dniu pracy, wszystko wróciło do normy😁
KIlka miesięcy później brała udział w spotkaniu ze studentami Akademii Medycznej. Wyobraźcie sobie ich miny gdy na jedno z pytań odpowiedziała: "odkąd rozmawiam z sercem czuję się świetnie".

3) dziewczyna 17 lat, silne bóle migrenowe, rezonans głowy nic nie wykazał.
Ustaliliśmy, że mają związek z jajnikami. W wieku 11 lat miała raka jajnika. Dziewczynka pochodzi z ciąży bliźniaczej gdzie jeden zarodek wchłonął drugi. Zrobiliśmy pracę na narządach, silny odruch do głowy z drugiego jajnika. Okazało się także, że dziewczynka odczuwa ból w trakcie korzystania z toalety.
Poprosiłem by pojechały z mamą na USG. Okazało się że na drugim jajniku jest torbiel 5, 5 x 6, 5 cm.
Ustalono już termin zabiegu.
Pytam mamę, czy mógłbym porozmawiać z córką. Może uda się uniknąć zabiegu. Zgodziła się.
Myślę że nowotwór, jak i ten torbiel mogą być energetycznie powiązane z siostrą lub bratem, który miał przyjść z tobą na ten świat, czy rozważyłabyś możliwość rozmowy w formie modlitwy z tą duszyczką i poprosiła o wybaczenie za to, że twój zarodek uniemożliwił rozwój tego drugiego.
Zgodziła się ❣️
Parę dni później w dniu zabiegu okazało się, że po torbielu prawie nie ma śladu, a po miesiącu już wszystko było ok, bóle głowy również ustąpiły.
To tylko kilka niesamowitych przykładów z mojej pracy z dziećmi.
Jest tego dużo więcej, i wszystkie są niesamowite ❤️❤️❤️

15/10/2024

HARA
Dysfunkcja poziomu harycznego (poziomu intencji i celu życiowego) moim zdaniem ma główny wplyw na tworzenie przewlekłej, poważnej choroby.
Wielu ludzi, szczególnie w nowoczesnej, zindustrializowanej części świata, cierpi wielki ból, ponieważ nie wie, że ma do spełnienia zadanie życiowe. Ludzie ci nie rozumieją, dlaczego cierpią. Nie wiedzą, że istnieje lekarstwo na ten rodzaj duchowego strapienia. Brak łączności z głębszym zadaniem życiowym widoczny jest właśnie na poziomie harycznym. I również na tym poziomie można go uleczyć.

13/09/2024

SESJA.
Każda sesja jest inna, choć system pracy jest podobny. Pracujemy w różnych przestrzeniach energetycznych.
Każdą sesję zaczynam od przygotowania ciała i pola do pracy.
W zależności od potrzeb, używam różnych protokołów równoważących.
W dużym stopniu opieram się na neuroenergetycznej kinezjologi i systemie SIPS.
Fajnie jak jest temat, choć nie jest to konieczne. Sesja jest dużo ciekawsza, gdy pojawia się spontan.
Często tworzy się fabuła z elementami zagadek i tajemnic, którą zapisujemy w biokomputerze, co w przyszłości pozwoli na dostęp do danych i pracę z konkretnym tematem.
Sesję zamykam pełnym równoważeniem oraz przekierowaniem energii potrzebnej do kontynuacji procesu już poza sesją.
Pełna sesja to ok 2-3 godziny pracy, Zależy to od osiągnięcia stanu transu oraz od czasu poświęconego na zamknięcie sesji.
Przykład sesji ok 3 godzinnej (skrót)
-Hej, Z czy pracujemy?
- Ból szyji, lewa strona.
- Od kiedy go masz?
- Odkąd pamiętam.
- Jakieś diagnozy, pomysły czego dotyczy?
- Wiele, choć nic nie pomaga, on zawsze tam jest!
- No dobra zaczynamy. Przygotujmy się i zróbmy przegląd energetyczny. Na tu i teraz wygląda dobrze, mały niedobór w elemencie ziemi. Zrownoważmy go.
Teraz wprowadzę Cię w stan transu i zabiorę w inną przestrzeń.
- Co widzisz?
- Pole bitwy. To nie ja powinnam być ocalona, czuję silne poczucie winy.
-Jak Twoja szyja?
- Czuję drętwienie, idzie do głowy. Okolice oka, pojawia się takze ból w biodrze.
Łączymy punkty, pokazuje się osierdzie 6.
Sprawdzamy znaczenie:
* Konflikt ucieczki w celu zachowania życia
* Poczucie bycia ocalonym.
Pytam:
-Znasz trochę historię rodziny?
-Tak. Musieli uciekać w trakcie wojny, dziadek z jakiegoś powodu popełnił samobójstwo.
Zapisujemy i równoważymy.
-Spróbujmy coś z twojego życia.
Warstwa emocjonalna
- Jestem dzieckiem, nikt nie zwraca na mnie uwagi, jestem zła, rozżalona, znowu czuję swój kark. Jest tam duża dziura.
-Pozwól, że jej dotknę
- Teraz widzę swojego syna.
- Myślałem, że masz tylko córkę.
Brak odpowiedzi, pojawiają się silne emocje. Nie wchodzimy na ten grunt jeszcze nie dzisiaj.
-Czy jest coś w dziurze?
- Szara masa.
- Spróbuję ją wyciągnąć.
-Widzę jak wylatuje z dziury.
-Musimy wypełnić, załatać tę dziurę. Zrobię korekcję, będą pojawiały się kolory, którymi wypełnisz dziurę.
- Są. Widzę złoty, biały i zielony.
Robimy kolejne testy, pojawia się głos z serca (wewnętrzne dziecko). Dziś i przez kilka kolejnych dni stworzymy bezpieczną przestrzeń, aby dziecko czuło się bezpiecznie. Fajnie, że się komunikuje, to nasza boska energia.
Wchodzimy na poziom astralny: połączenie z duchowymi istotami.
- Pojawiają się świetliste istoty, czuję jak światło opłata całą mnie, coś robią przy mojej szyji.
Sesję kończymy akupunkturą.
Pytam:
-Jak Twoja szyja?
-Nic nie czuję, na razie nie boli!

04/09/2024

Trans
W niektórych moich postach może pojawić się termin transu, nazywany również stanem hipnozy, która to niektórych może napawać strachem.
No więc o co tu chodzi?
Celem transu w mojej pracy jest poprawa relacji z wewnętrznym ja.
O ktorego istnieniu większość moich klientów nie ma nawet pojęcia!!!
Chodzi o zbudowanie wzajemnych relacji między świadomą i podświadomą częścią nas samych.
Mało kto zdaje sobie sprawę, że za symptomem stoją wydarzenia które zostały wyparte i ukryte w nieuświadomionych częściach naszej istoty.
No więc trans jest sposobem, stanem w którym nawiązujemy połączenie, komunikację z nieuświadomionymi częściami nas samych. Np: podświadomością, nieświadomością, nadświadomością itd.
Ten rodzaj połączenia pozwala nam uzyskać dostęp do informacji, które są konieczne do przywrócenia równowagi i zintegrowania naszej istoty.

05/08/2024

"Pułapka"

Sesja

Pani od roku cierpi po rozstaniu
Obecnie jest na lekach, które uśmierzają ból psychiczny i fizyczny, choć ból coraz bardziej się nasila..
Od roku w terapii😱

"Wszystko mu poświęciłam, całą siebie, a on mnie odrzucił, zostawił"

"Odrzucenie przez innych jest wprost proporcjonalne do odrzucenia samego siebie" - gdzieś musiał być początek!!!

Czy jesteś może tą osobą która już wszystkiego spróbowała, by uleczyć swój ból.
Cokolwiek by nie zrobiła, tak naprawdę nic nie działa, wręcz pogarsza stan.

Co to oznacza?

Oznacza to że jesteś w pułapce!

Oznacza to, że za tym bólem stoją dwie przeciwstawne strony konfliktu.!

By to zrozumieć przynieśmy się w czasie.

Niestety wciąż żyjemy w emocjonalnym średniowieczu.

Prawda jest taka, że nie rozumiemy emocji.
Nie rozumiemy jaką pełnią funkcję.
Jak sobie z nimi radzić, gdy się pojawią.

W związku z tym nawet najlepsi rodzice nie rozumieją I nie potrafią sobie radzić z emocjami dziecka, nie mówiąc już nic o ich własnych emocjach

(W następnym poście opiszę
Skąd biorą się dolegliwości u dzieci i kto tak naprawdę wymaga pracy w odniesieniu do tych dolegliwości)

Każdy wie, że różnego rodzaju sytuacje wywołują różne emocje.
Tak samo jest u dzieci.
Lecz w przypadku dziecka ma to inny efekt.

(Polecam książkę zaklęci w słowach rodziców)

Weźmy dość banalny przykład, gdy jako dziecko nie chciałeś iść do szkoły. Oczywiście robiąc coś czego nie chcesz spowodowało że poczułeś się bezsilny i smutny.
Każde dziecko wie że trzeba iść do szkoły, jednak w jego przypadku emocje są naturalną i spontaniczną reakcją .
Niestety tylko do czasu gdy zostaną przez rodziców odebrane jako niepoprawne, odrzucone, wywołają wstyd, a nawet poczucie winy.

Reasumując:

"W tej sytuacji nie ma żadnego sensu czuć się tak jak się czujesz.
No więc jako dziecko stwierdzasz, że coś musi być z tobą nie tak"

My jako gatunek jesteśmy zależni od przynależności do grupy i choć obecny świat bardzo wyewoluował i dla wielu życie jako niezależna jednostka jest dużo łatwiejsze.
To niestety genetycznie nie jesteśmy jeszcze do tego przygotowani.
Nasz system przetrwania sprzężony jest z grupą szczególnie w pierwszym okresie naszego życia
Co oznacza że jakakolwiek separacja, wykluczenie i brak akceptacji stanowi bardzo duże zagrożenie naszego przetrwania.
Co więcej akceptacja oznacza miłość, a brak akceptacji wręcz przeciwnie!!!!
Proces socjalizacji przez który wszyscy przechodzimy dotyczy głównie akceptacji lub nieakceptacji naszych emocji, zachowań i w ogóle nas samych.

Oczywiście, że chcemy być akceptowanymi, przynależnymi i kochanymi.
Więc, by to osiągnąć zrobimy wszystko by tak właśnie było.
Zmieniamy się więc, dopasowujemy, tłumimy te aspekty na samych, które nie są akceptowane.
Jako dorośli często już nie pamiętamy jak bolesny był to proces.
To czego nauczyliśmy się w tym procesie, to to że miłość jest całkowicie warunkowa i oznacza to że aby być kochanym i akceptowanym musimy na nią zasłużyć.

Wróćmy do bólu.

Ból jest związany z brakiem pełnej akceptacji tego kim tak naprawdę jesteś.

W dzieciństwie potrzebowaliśmy od rodziców potwierdzenia, że tak naprawdę wszystko z nami jest w porządku.
Nic nie trzeba zmieniać, jesteśmy kochani tacy jacy jesteśmy.
Niestety zamiast otrzymując akceptację, byliśmy zmuszeni zacząć się naprawiać, ku lepszemu, według przyjętych standardów. Staliśmy się swoimi naprawiaczami, zaczęliśmy krytykować samych siebie, karać siebie, staliśmy się własnymi oprawcami, rozpoczęliśmy nieskończoną ilość prób procesów by się dopasować.
A to po to by być akceptowanymi i kochanymi.
No więc co się wydarzyło, gdy przeszliśmy taki oto proces odrzucenia tych aspektów siebie które były nieakceptowane

No więc doszło do podziału nas samych na dwie części o odmiennych potrzebach.

-Jednej, która potrzebuje rozwiązania problemów,
- Drugiej, która potrzebuje wręcz odwrotnie, bezwarunkowej akceptacji.
Co oznacza, że nie ma potrzeby żadnej zmiany siebie, nic nie trzeba naprawiać.

Te dwie przeciwstawne potrzeby powodują że wpadasz w pułapkę !!!

Bo ilekroć próbujesz coś naprawić , usunąć ból., działasz wbrew drugiej stronie, która to strona potrzebuje zrozumienia i bezwarunkowej akceptacji.

Lub gdy Idziesz w stronę całkowitej akceptacji tego jak się czujesz, ta część ciebie, która potrzebuje rozwiązania nie jest zaspokojona.

Z jednej strony poszukiwanie rozwiązania problemu jest dobre no bo jak jesteś chory, lub coś cię boli, lub emocjonalnie nie czujesz się dobrze - to naprawiasz.
Z drugiej strony akceptacja a nie naprawa może pomóc w zrozumieniu potrzeby naszej świadomości na dużo głębszym poziomie.

No i co Ty masz z tym zrobić

Należy znaleźć równowagę pomiędzy tymi dwoma przeciwstawnymi stronami:

1) Ta część ciebie, która szuka rozwiązania problemu musi zrozumieć, że warunkowa akceptacja jest źródłem problemu i że bezwarunkowa akceptacja jest sposobem jego rozwiązania

2) Wytłumaczenie drugiej części która potrzebuje bezwarunkowej akceptacji, że ta druga część próbuje znaleźć rozwiązanie nie dlatego, że chcę coś zmienić, naprawić " by być kochanym" i źe "Cię kocha takim jaki jesteś", ale znów chce czuć się dobrze.

🤩Droga do zdrowia prowadzi tylko poprzez miłość i akceptację, a nie wytykanie wad, słabości i potrzeby ich zmian🤩

3) Umieć spojrzeć na nie razem i z osobna.

Pomimo tego, że nazywamy się imieniem ja jestem, tak naprawdę na nasze ja składa się my!

I ten aspekt, który szuka naprawy rozwiązania, jest to nasze dorosłe "Ja" ,

A ten aspekt, który szuka akceptacji w bólu to też nasze ja, ale w formie naszego wewnętrznego dziecka.

TU ZOSTAWIAM MiEJSCE NA REFLEKSJĘ😁

23/07/2024

Zdrowie ucieleśnia się w takim stopniu, w jakim właściwie postrzegamy życie, a choroba ucieleśnia się w takim stopniu, w jakim nasze interpretacje odbiegają od rzeczywistości.

23/07/2024

Akupunktura
Zanim o akupunkturze, którą stosuje w swojej pracy, coś o samochodach.😁
Jak na XXI wiek przystało, rozwój motoryzacji zrobił kolosalne postępy. Udało się stworzyć cudowne maszyny, które informują nas o wszystkim. Zapali się lampka i od razu wiesz co się zepsuło i co należy naprawić aby ta lampka zgasła.
Szkoda, że ciało człowieka tak nie funkcjonuje😅 No bo jak boli bark, to się ten bark usilnie próbuje naprawić.
Ciekawe kiedy medycyna klasyczna lub klasyczna fizjoterapia weźmie przykład z motoryzacji i zacznie łączyć lampki. Przynajmniej na poziomie całego ciała fizycznego.😜
No więc akupunktura, którą ja stosuję dotyczy przywrócenia równowagi na poziomie psycho-duchowym. Nierównowaga ta jest źródłem wszystkich zapalających się w ciele człowieka lampek.
Te lampki mają dla nas bardzo ważny przekaz, który płynie z naszej duszy.
No, a jak wygląda taki stan nierównowagi? Jest to stan, w którym dana osoba jest zablokowana pomiędzy zwykłą, a pierwotną świadomością.
Dzieje się tak, gdy osoba jest albo tak pochłonięta doczesnym poziomem świadomości, że nie ma połączenia ze sobą, albo gdy jest tak pochłonięta sobą, że nie potrafi realistycznie porozumieć się ze światem zewnętrznym.
Brakuje jej kontaktu ze swoim rdzeniem istnienia, nie zna siebie ani innych i zwykle nie jest w stanie osiągnąć trwałego lub funkcjonalnego poziomu intymności w związkach, żadnej radości ani szczęścia w życiu. Rzadko kiedy potrafi kierować się intuicją, nie mówiąc już o dostępie do własnych emocji i zrozumienia mowy własnego ciała.
Mocne co? Taki stan dotyczy niestety większości 😅
System, który ja stosuję jest połączeniem akupunktury, transu i kinezjologii.
W pierwszej kolejności moja praca dotyczy odczytania kodu (wzorca energetycznego) oraz ustalenia konstytucyjnego rodzaju energii duchowej.
Następnie zintegrowania energii duchowej z systemem energetycznym jednostki, którego prawidłowe działanie jest warunkiem koniecznym dla pełnego funkcjonowania naszej duszy, która dzięki temu ma możliwość realizacji planów karmicznych.
Dobór punktów jest unikalny dla każdego. Aby leczenie opierało się na dynamice funkcjonalnej pacjenta w danym momencie, użyte tylko we właściwym kontekście punkty mogą przywrócić utracony aspekt autoekspresji, utraconą spontaniczność, oraz przybliżyć jednostkę do jej życiowego potencjału, który jest celem samej akupunktury. Oczywiście nie samą akupunkturą człowiek żyje, więc stanowi ona tylko dodatek do mojej pracy.

03/07/2024

BEZSILNOŚĆ A SILNY BÓL KOLAN.
Dzwoniła dziś do mnie pani z zapytaniem o akupunkturę. Poleciła mnie koleżanka, którą bolały plecy, a ja w cudowny sposób, magiczną akupunkturą jej pomogłem.
Pytam:
A na co ta akupunktura miałaby w jej przypadku pomóc, z jakimi dolegliwościami się zmaga?
Ona na to:
Strasznie bolą mnie kolana, nie jestem w stanie chodzić, czuję się "bezsilna".
Pytam więc, skąd ten brak siły, ta niemoc, która kolanom energię odebrała?
Jak się okazało, lista jest bardzo długa, nie wiem czy moje kolana dałyby radę udźwignąć ten ciężar emocjonalny.
Do tego pojawił się silny strach, (wisienka na torcie) NR 1 wśród kolan😁.
Mówię:
No dobrze, możemy zacząć od akupunktury, która wzmocni potencjał energetyczny kolan, ale to tak jakby naładować baterię, która za chwilę i tak się rozladuje.
No i co dalej?
Coraz więcej osób kontaktuje się ze mną z zapytaniem o akupunkturę co mnie cieszy! Ale akupunktura, którą ja stosuję wychodzi poza tradycyjny system jej stosowania - napiszę o tym odrębny post.
Teraz wróćmy do bezsilności, kolan i akupunktury jako narzędzia pracy z energią.
Na podstawowym poziomie wszystko jest energią.
Energia sama w sobie jest energią potencjalną, do momentu aż pojawi się jakiś wzór energetyczny (inny potencjał energetyczny),
który spowoduje, że ta energia przemieni się w:
* kwiat,
* strach,
* ból kolana.
Te wzorce energetyczne są jak projekty fizycznego świata.
Tak naprawdę wszystko ma swój wzór.
Tak samo ból kolan też ma swój wzór.
W komentarzach zamieszczam wzór kolana, źródło "Metafizyczna Anatomia" Evette Rose.
No i co dalej z tym kolanem?
Wszystkie choroby, włączając w to kolana, mają swój własny wzór i by je wyleczyć trzeba ten wzór odwrócić, zmienić na przeciwny, odwrotny.
Oto kilka przykładów:
-Jeśli byłeś poniżany- musisz poczuć swoją wartość.
- Jeśli zostałeś porzucony- musisz poczuć się z kimś głęboko związany.
- Jeśli byłeś maltretowany, doświadczyłeś przemocy - musisz doświadczyć miłości pełnej szacunku.
- Jeśli czułeś się bezbronnym- musisz poczuć moc, siłę.
- Jeśli czułeś się unieruchomiony- musisz poczuć, doświadczyć ruch, postep.
Proste, czyż nie?😅 Wystarczy przejść z punktu A do punktu B.
No i tu sprawa się komplikuje.
I właśnie na tym polega moja praca, która dotyczy całego procesu,
Ja nie naprawiam kolan, one same się naprawią jak dojdą do punktu B❣️❣️❣️
W pierwszej kolejności musimy przekroczyć ograniczenia naszego EGO, bo to właśnie nasz poziom świadomości w dużym stopniu blokuje ten proces.
No bo co ma ból kolana do uczucia strachu lub bezsilności?
Niestety ludzie negują fakt, że za chorobą i bólem stoi emocjonalne, mentalne źródło. Zrozumienie tego jest warunkiem koniecznym procesu naprawy.
Bez tej świadomości nawet najlepsza akupunktura nic nie zdziała.😁

21/06/2024

Serce.
Coraz więcej osób, z którymi pracuję doświadcza stanów lękowych, bóli w klatce piersiowej, czasami przypominających problemy z sercem. Często potem lądują w szpitalu, gdzie dowiadują się że wszystko jest ok.
Niestety one dalej odczuwają te dolegliwości i nikt nie wie jak im pomóc.
Prawie każda z w/w osób, z tymi dolegliwościami, odrzuciła wewnętrzną wiedzę serca aby zrealizować pragnienia umysłu i uniknąć bólu w życiu.
Uważam, że każdą chorobę można uznać za oznakę utraty kontaktu z prawdą w "sercu serca"
Dlatego tak ważne jest przywrócenie koherencji serca, które jest zarówno źródłem zdolności do połączenia, jak i ostatecznym celem połączenia.
Równie ważnym elementem jest równowaga na osi serce-nerki (wgląd, intuicja), jak również zrozumienie i uwolnienie źródła bólu mieszkającego w sercu.
Jest to konieczne do przywrócenia równowagi energetycznej czakry serca i połączenia jej z innymi czakrami.
Pokazuję również jak uzyskać dostęp do wglądu wzmocnionego własnym sercem.
Pomaga to w uznaniu chwilowej rzeczywistości taką, jaka się pojawia w danym momencie, nieskrępowanej interpretacją zdarzeń, dokonywaną przez umysł.

18/06/2024

UZDROWIENIE.
Wiele lat temu byłem zafascynowany książką "Przez chorobę do samopoznania" Dethlefsen'a i Dahlk'e.
Myślę, że tytuł przez chorobę do uzdrowienia nawet bardziej by pasował!!
No więc wróćmy do uzdrowienia, i dorzućmy jakiś przykład:
Kilka lat temu pojechałem do Pani z powodu bólu w okolicy dolnych żeber (przejście piersiowo-lędźwiowe), oraz nawracającego zapalenia przyczepu dźwigacza łopatki 🤣🤣🤣
Szybka diagnoza, chodzi o pęcherzyk żółciowy (kamienie). Proszę zrobić rezonans i działamy by ich się pozbyć!
Diagnoza potwierdzona, już mamy zabierać się do pracy, by pomóc ciału się uzdrowić. Pani jednak za 7,5 tys zł postanawia za namową lekarza wybrać inną metodę uzdrowienia.
Pęcherzyk wycięli i zdrowie wróciło 🤣🤣🤣
Lekarz powiedział, że pęcherzyk żółciowy to śmietnik i do niczego nie jest potrzebny 🤣🤣🤣
Pani chwali się, że wszystko może jeść, frytki, kawa z lodami i nic nie boli.
Mówię: fajnie, że się pani lepiej czuje.
Nic tu po mnie. Zdrowia życzę!
Minęło kilka miesięcy, pojawiły się nowe dolegliwości, typowe dla zaburzeń układu trawiennego: bolące lędźwia.
Pewnie wszystko zwalą na kręgosłup 😂😂😂😂😂, który za parę lat trzeba będzie zoperować.
Szkoda, że nie udało się dać szansy ciału, by się uleczylo. Na czym dusza by skorzystała!!!
PS. Jak to jest, że lekarz w Polsce PŻ nazywa śmietnikim, a w medycynie chińskiej nazywany jest urzędnikiem wewnętrznej sprawiedliwości ❣️❣️❣️

27/05/2024

Uważam, że wszystko co dzieje się w naszym życiu, jest wynikiem tego z czym wcześniej rezonowaliśmy.
Wiedzieć o tym, a następnie nauczyć się jak wykorzystać tę wiedzę, pozwoli być świadomym stwórcą swego życia, co tak naprawdę jest głównym planem bycia tu na ziemi.

27/05/2024

Wszystko co będę zamieszczał na stronie, postaram się opatrzyć przykładami z mojej praktyki.

Adres

Rubinowa 55
Banino
80-297

Telefon

+48531995588

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Samadhi umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Samadhi:

Udostępnij