Wariatka Tańczy w stylu Keto

Wariatka Tańczy w stylu Keto Jestem przede wszystkim "kurą domową", nie do końca udomowioną. Jestem Konsultantem do spraw Dietetyki.

Interesuje mnie dieta niskowęglowodanowa, zdrowy tryb życia, naturalne sposoby na lepsze samopoczucie, a także redukcja masy ciała i jej stabilność.

O godzinie 17 zamykam okno żywieniowe. Wracając powolutku do normalności...Zupa pomidorowa. A ściślej rzecz ujmując sos ...
30/08/2026

O godzinie 17 zamykam okno żywieniowe. Wracając powolutku do normalności...
Zupa pomidorowa. A ściślej rzecz ujmując sos do spagetti dla moich dzieci (mięso mielone z łopatki, dużo mięsa, passata pomidorowa, zioła), na talerz odrobinę śmietany - miałam tylko 18%, ale jak mogę wybierać to wolę 36%. Passatę wybrałam Dawtony, bo nie doszukałam się w składzie nie wiadomo jakich "dopalaczy"

Wakacje były dla mnie cierpieniem żywieniowym. Przytyłam - nawet nie chcę wiedzieć ile. Czuję się fatalnie... Jest dopie...
30/08/2026

Wakacje były dla mnie cierpieniem żywieniowym. Przytyłam - nawet nie chcę wiedzieć ile. Czuję się fatalnie... Jest dopiero drugi dzień, kiedy wracam do normalności, mojej normalności.
Śniadanie, czyli pierwszy posiłek zazwyczaj jadam między godzinami 10, a 12. Staram się aby to było jakoś bliżej 11 albo później.
Jajecznica z kiełbaską i jajecznica z boczkiem.
No, nie jadłam jakoś tak nie wiadomo jak źle, ale dobrze też nie. Choć pierwszy posiłek udawało mi się ogarnąć kulturalnie, to już ostatni, zamykający taki piękny nie był. A mi przy IO dużo nie trzeba, od razu jest reakcja i rośnie brzuszysko...

Około 11 zjadłam śniadanko. Jajecznicę z 3 jajek, dwie kanapki z mojego chlebka keto z serem żółtym i suchą krakowską, d...
04/08/2026

Około 11 zjadłam śniadanko. Jajecznicę z 3 jajek, dwie kanapki z mojego chlebka keto z serem żółtym i suchą krakowską, do tego pomidorek.
Jakoś koło 16 zjadłam swoją kolację. Kapusta w pomidorach, z piersią kurczaka i karkówką. Karkówkę upiekłam w poniedziałek, skroiłam ją do kapusty. Pierś z kurczaka pokroiłam w kostkę, podsmażyłam i wrzuciłam do kapusty. Kapustę skroiłam jak mi podleciało, do tego 3 cebule w cienkich plastrach, szczypior. Jak się podgotowała dodałam mięso. Potem dałam pasatę pomidorową i dużo koperku. Z przypraw do kapusty dałam tylko sól i trochę pieprzu. Mięso doprawiłam czosnkiem granulowanym, papryką słodką, solą - karkówka była z odrobiną chili. Mam jedzenia na 3 dni. W taką pogodę nie chce mi się gotować...

Dziś pierwszy posiłek o godzinie 13. Żeberka pieczone w rękawie, 3 jajka i mizeria - śmietana 36%. Nie wiem czy to jedyn...
31/07/2026

Dziś pierwszy posiłek o godzinie 13. Żeberka pieczone w rękawie, 3 jajka i mizeria - śmietana 36%. Nie wiem czy to jedyny mój posiłek dzisiaj, ale taki jest plan. Jeśli zjem coś przed 18, to będzie to lekkie. Na tę chwilę nie planuję.
4 dni spędziłam z synem w szpitalu i jadłam co popadnie. Spuchłam, boli mnie głowa i jak tylko zjadłam to co na zdjęciu pogoniło mnie do wc. Tak, reakcja natychmiastowa na zmianę. Nie staję na wagę bo się trochę boję, ale jutro chyba przyjdzie na to pora... Od rana wypiłam sporo wody i dwie kawy z olejem kokosowym. Czuję się fatalnie. Ten cały misz masz żywieniowy jest dla mnie straszny...

Około godziny 15 była u nas w domu mała imprezka. Mój małżonek skończył dziś 43 lata. Tort z przepisu od Przeketonowa. O...
24/07/2026

Około godziny 15 była u nas w domu mała imprezka. Mój małżonek skończył dziś 43 lata. Tort z przepisu od Przeketonowa. Oczywiście przechałka jak zwykle była bazą pod tort. Bita śmietana 36% z mascarpone i odrobiną erytrotylu. Borówki i malinki. Trochę dżemu wiśniowego na biszkopcik. To była dziś moja kolacja...
Może nie wyszło mi to za pięknie, ale smakowało bardzo dobrze. :)

12:40 pierwszy posiłek. 2 kotlety mielone (mięso z łopatki wieprzowej), 3 niedopilnowane jajka i trochę mizerii (śmietan...
24/07/2026

12:40 pierwszy posiłek. 2 kotlety mielone (mięso z łopatki wieprzowej), 3 niedopilnowane jajka i trochę mizerii (śmietana 36%). Nie planuję drugiego posiłku dzisiaj. Za to będzie tort męża - posłuży jako drugi posiłek...

Wakacje żywieniowo nie są dla mnie dobre... Za to wczoraj pobiłam swój rekord kroków. Oczywiście od momentu kiedy założy...
14/07/2026

Wakacje żywieniowo nie są dla mnie dobre... Za to wczoraj pobiłam swój rekord kroków. Oczywiście od momentu kiedy założyłam zegarek, do czasu aż go zdjęłam... Chociaż z tego jestem zadowolona i tym mogę się pochwalić. Zazwyczaj robię tylko około 6 tysięcy kroków, tak do 16, po potem zdejmuję zegarek... a wczoraj ponad 21 tysięcy. Stawy biodrowe bolały, pięty bolały ale dzis wstałam bez tych dolegliwości...

14/07/2026

Witajcie.
Nie odżywiam sie dobrze na wakacjach. Nie żrę co prawda wszystkiego jak świnia ale wpada nie to co dla mnie dobre. Spuchłam i moje samopoczucie jest takie sobie. Bolą mnie surówki doprawiane cukrem. Zachcialo mi sie zupy pomidorowej, była słodzona. Rosół był z kostką rosołowa. Wpadły lody i przyznam, że czułam jakby były z proszku. Dzisiejszej nocy pożałowałam swoich zachcianek. Odezwały sie wymioty. Zdecydowanie wyjazd mi nie służy pod względem żywieniowym. Dziś spróbuje inaczej. Co prawda kawe mam tylko rozpuszczalna, ale kupiłam jajka i zamierzam zjeść zanim ruszymy na wycieczke...
Trzymajcie za mnie kciuki. Aż boje sie po powrocie do domu stawać na wagę...
Pozdrawiam.

Dzisiaj bardzo nie kombinowałam.Okno żywieniowe dziś miałam od 13 do 17. Najpierw jajka na boczku wędzonym, a potem zjad...
09/07/2026

Dzisiaj bardzo nie kombinowałam.
Okno żywieniowe dziś miałam od 13 do 17. Najpierw jajka na boczku wędzonym, a potem zjadłam tylko zupę szczawiową. No i pchnęłam jednego biszkopcika.
Dziś upiekłam biszkopty od Przeketonowa z przepisu: https://przeketonowa.pl/biszkopciki-bezglutenowe-ciastka-keto-low-carb-idealne-tez-jako-spod-do-ciasta-lub-deseru-na-zimno/
Dałam połowę erytrotylu, następnym razem chyba nie dam wcale, albo dosłownie odrobinę. Pyszne. Zjadłam takie dwa biszkopty z dżemem wiśniowym w środku - no to zdecydowanie mój ulubiony dżem.

16:40 - zamykam okno żywieniowe zupą szczawiową.Zupę ugotowałam tradycyjnie, z ziemniakami i śmietaną. Ale jem ją bez zi...
08/07/2026

16:40 - zamykam okno żywieniowe zupą szczawiową.
Zupę ugotowałam tradycyjnie, z ziemniakami i śmietaną. Ale jem ją bez ziemniaków. Kurczaka z zupy skroiłam do talerza - dużo, zastąpił mi ziemniaki. Dodałam dwa jajka na twardo i zalałam gorącą zupą. Najadłam się. Uwielbiam zupy. Bez ziemniaków nie smakują tak samo, ale tez są bardzo dobre.
Szczawiową lubią moje młodsze dzieci. Więc jest coś dla każdego, a ja nie kombinowałam z kolacją dla siebie. Szkoda tylko, że zupa nie jest ze świeżego szczawiu, a ze słoiczka. No, nie sadziłam w tym roku.
Dzień zaczęłam jak zwykle od jajek. A dziś wyjątkowo były też jajka na zamknięcie okna żywieniowego. Do zupy szczawiowej inaczej być nie mogło. Chyba trochę przegotowałam dziś jajka. No cóż, dzieci są w domu, a ja robię jak zwykle kilka rzeczy jednocześnie. Wyszło jak wyszło, zjadłam. Jestem zadowolona i pełna.

Adres

Białystok

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wariatka Tańczy w stylu Keto umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij