03/09/2026
Moksa, moksybucja, termopunktura - różne nazwy, jeden zabieg. W Medycynie Chińskiej wykorzystanie palącej się bylicy do ogrzewania punktów akupunkturowych zawiera się nawet w znaku - akupunktura 针灸 - pierwszy odnosi się do igły, drugi do moksy 🔥
Przyjemne ciepło polecane jest w szczególności dla osób niedoborowych, które często odczuwają zimno. Wspaniale sprawdza się u kobiet których cykl nie przebiega prawidłowo, wiąże się z bólem - często będzie to zimna wilgoć w dolnym jiao. Nie jest to oczywiście technika zarezerwowana wyłącznie dla Pań.
Bardzo popularne jest wykorzystanie moksy na plastrze imbiru, który ma termikę ciepłą i dodatkowo rozprasza zimno. Umieszczenie go na pępku (Punkt kanału poczęcia Ren mai 8) pozwala wprowadzić ciepło głęboko do ciała, a także sprowadzić nas do centrum, ściągnąć rozproszone myśli i przyjemnie osadzić we własnym ciele.
Podczas wizyty zdarza mi się zadać „pracę domową” polegającą na ogrzewaniu kilku wskazanych punktów codziennie w domu moksą bezdymną. Kilkuminutowe grzanie pozwala zniwelować część dolegliwości, a także przyspieszyć efekty zabiegów wykonywanych w gabinecie. Tak jak z myciem zębów, nie wystarczy myć przez 2 godziny raz w tygodniu - potrzebna jest systematyczność.
Trzymajcie się ciepło (gra słów zamierzona)
Oraz dajcie znać czy lub jakie macie doświadczenia z moksą!
Akupuntura „KontraPunkt”
Krzysztof Kapelańczyk