W Cieniu Narcyza

  • Home
  • W Cieniu Narcyza

W Cieniu Narcyza Opowieść o ucieczce od przemocy psychicznej i fizycznej. Wygrałam z Narcyzem sprawę o znecanie się (207KK).

Potraktuj to jak pożegnanie. Zamykam ten rozdział. Czasem przychodzi taki moment, kiedy wiesz, że czas iść przed siebie....
14/10/2025

Potraktuj to jak pożegnanie.
Zamykam ten rozdział.

Czasem przychodzi taki moment, kiedy wiesz, że czas iść przed siebie.
Dalej.
Nie drapać więcej starej rany.
Nie analizować, nie żałować.
Przyjąć jako część siebie.
Zobaczyć, gdzie dzięki temu jesteś i poczuć wdzięczność.

Jesteśmy już w innym momencie życia.
Spokojne, bezpieczne, z murem ochronnym w postaci rodziny, przyjaciół, adwokata i kuratorów.
Cieszymy się, śmiejemy.
Słyszę „mamo, dobrze jest z Tobą żyć”.
Każdego dnia czuję, że zrobiłam dla Niej dobrze.
Dla siebie też.
Że jestem w dobrym miejscu.
Wracam na swoją ścieżkę.
Że jestem zupełnie inna.
Tak inna, a jednocześnie odzyskałam siebie sprzed czasów przemocy.
Nie chcę już być jego ofiarą.
Chcę móc stać twarzą w twarz.
Nie bać się.
Nie podporządkowywać.
Nie zmieniać jego głowy.
Akceptuję sytuację taką, jaka jest.
Jego takim, jakim jest.
Bez współczucia, czysta akceptacja.

Przeczytałam od Was setki wiadomości.
Staliście mi się bliscy.
Wspólnie przebrnęliśmy przez różne sprawy i zmiany, jakie w Nas zachodziły.
Wynoszę stąd przyjaźnie i nadzieję, że nasza siła jest większa niż nam się wydaje.
Wygraliście jak ja.
Zawalczyliście.
Z wszystkich jestem dumna.

A jeśli trafiasz tu, gdy mnie już tu nie ma - wiedz, że dasz radę.

Będzie ciężko, ale będzie warto.

Z podziękowaniami dla Was za przebrnięcie ze mną przez tę historię,

Paula 🩶

13/09/2025
Nie jest łatwo. Nie jest łatwo być rodzicem z Narcyzem w tle. Kiedy cała odpowiedzialność spoczywa na Tobie. Wiesz, że n...
26/05/2025

Nie jest łatwo.
Nie jest łatwo być rodzicem z Narcyzem w tle.
Kiedy cała odpowiedzialność spoczywa na Tobie.
Wiesz, że nie będzie go przy Tobie, aż do momentu, w którym się potkniesz.
Bo będzie mógł Cię skrytykować i zastraszyć. Odbijać się echem w Twojej głowie jako kat. Wytykający najmniejszy błąd.
Poza tym jest zwykłym, nieistniejącym cieniem.
Nie potykasz się więc.
Na metaforycznie zdartych stopach, dźwigając ciężar macierzyństwa idziesz przed siebie.
Pokazujesz Jej świat.
Pokazujesz Jej, co to znaczy łapać promienie słoneczne i co to znaczy skakać w kałużach do ostatniej suchej nitki.
Pokazujesz Jej, że jesteś dla Niej o 1 w ciągu dnia i o 1 w nocy, gdy tego potrzebuje.
Jesteś pieskiem, kotkiem i strasznym smokiem, gdy scenariusz zabawy tego wymaga.
Pokazujesz Jej, że każda Jej emocja jest ważna. Że Ona cała jest ważna.
Że będziesz akceptować Jej wybory.
Że nie będziesz narzucać, lecz czekać na kompromisy.
Uczysz, że najważniejsze jest dobre serce.
Że warto marzyć i spełniać marzenia.
Że mama będzie stała zawsze przy Niej i gdy zabraknie Jej wiatru w skrzydłach, będzie dm***ać w nie z całych sił.
Jesteś przy Niej, gdy patrzy Ci prosto w oczy… jego oczami.
Jesteś przy Niej w dobrym humorze i jesteś przy Niej, gdy musisz przełykać łzy.
A przede wszystkim dla Niej i dzięki Niej miałaś tyle sił.
I uciekłaś.
I oddychacie.
Spokojnie.
Wdech.
Wydech.
Tu i teraz.
Bezpieczne.

To było na początku przerażające. Biegła? Opinia? Możliwe konfabulacje wg przeciwnika? Ale to było tylko na początku. Bi...
16/05/2025

To było na początku przerażające. Biegła? Opinia? Możliwe konfabulacje wg przeciwnika? Ale to było tylko na początku. Biegła trafiła się wspaniała. Taka, która była konkretna. Opowiadała o „ofiarach”, które dało się wyczuć, że kłamią. Ale opowiadała też, że są po prostu źli ludzie. I ja trafiłam na tego złego. Do którego nic nie dociera z powodu mechanizmów jakie ma w głowie. Dostałam ogrom wsparcia, mimo że najbardziej widziałam je w oczach, niż słyszałam w słowach. Chyba mi ta opinia też wiele dała. Przede wszystkim poczucie, że nie zwariowałam, tak jak twierdził Narcyz… a czy Ciebie też spotkało opiniowanie przez biegłego? Daj znać.

Dzwoni. Dzwoni po kłótni, która miała miejsce kilka dni wcześniej, zanim wyleciał w delegację. Dusze mam na ramieniu, al...
14/02/2025

Dzwoni.
Dzwoni po kłótni, która miała miejsce kilka dni wcześniej, zanim wyleciał w delegację.
Dusze mam na ramieniu, ale odbieram. Przecież nie mogę zrobić inaczej.
„No i co? Wiesz, że musisz ponieść konsekwencje? Każdy wie, że jesteś psychiczna muszę się zabezpieczać przed tym”.
Wstrzymuję oddech.
„Napiszesz grzecznie kartkę, data, imię, nazwisko, ja niżej podpisana powiedziałam do X, prowokacyjnie „bo co, bo mnie uderzysz” mimo że to była nieprawda”.
Dalej wstrzymuję oddech, zaczynam cicho łkać i mówię „proszę, przecież już przeprosiłam”.

Słyszę jednak nadal - tonem nieznoszącym sprzeciwu - o tym, że albo napiszę liścik wg wytycznych albo rozliczymy się gdy ten wróci z delegacji, więc na tamten czas wybieram mniejsze zło.

Piszę grzecznie. Wszystko podyktowane co do słowa. Wysyłam zdjęcie na dowód, oryginał chowam do książki, która stoi na półce - należącą do Narcyza, bo trzeba pamiętać że nic nie było nasze.

„No widzisz jaka jesteś grzeczna i odważna, usunę to teraz, przecież wiesz, że Cię kocham”.

Zaczynam płakać. Nie wiem czy z głupoty, czy z ulgi. Bo wiecie, że… uwierzyłam, że to usunął.

A gdy uciekłam, przygotowując się do sprawy karnej wyciągnął screena niczym asa w rękawie i… udowodnił tym tylko, jak bardzo się znęcał każąc pisać takie liściki.

A pytałam często czy mnie uderzy jak rzucał się jak wesz na uwięzi, rzucał rzeczami, walił pięścią w stół i wymagał wszystkiego: przeprosin, przyznawania się do rzeczy, których nie zrobiłam itd.

A później już pytałam „bo co, bo mnie zabi*esz?” jak uderzał i krzyczał, że mam przepraszać.

Ostatnie co pamiętam to on trzymający mnie za szyję, ja kopiąca go między nogi, żeby jakoś się uratować i Młoda. Młoda g...
08/10/2024

Ostatnie co pamiętam to on trzymający mnie za szyję, ja kopiąca go między nogi, żeby jakoś się uratować i Młoda.
Młoda gdzieś obok w tym wszystkim.
Cichutko.
Bo z przerażenia nawet nie ma jak płakać.
Wybiega z Nią na korytarz po tym jak zwalnia ucisk, ale nie mam siły go gonić.
Nie wiem gdzie jest.

Dowiaduję się kilkanaście minut później.
Gdy wraca z kamienną twarzą.
A parę minut później puka do nas sąsiadka.
Z ochroną z bloku.

„Tu mąż mówi, że żona się awanturuje i przyszedł z małą dziewczynką na rękach”*
„Ja nawet Pani nie znam, widzę Panią pierwszy raz na oczy”.
„Ja też, ale mąż tak mówił”.
„Już dobrze, tak bardzo dziękuję za interwencję i zainteresowanie, ona już jest spokojna”. Mówi wzruszony i poruszony postawą sąsiadki.

Więc odchodzą. Z zapisem „interwencji” w zeszycie ochrony.

Jedyne co myślę, to: TY *****. I o niej i o nim.

Sąsiadka.
Z drugiego końca bloku.
Oddzielona od nas czterema mieszkaniami.
Dwa korytarze zamykane drzwiami przeciwpożarowymi.
Najlepsza z możliwych do zmanipulowania.

Miesiącami krzywo na mnie patrzyła.
Szeptała coś na mój widok.
Nigdy nie zapytała, co tak naprawdę się stało.
Skąd ten siniak.
I kolejny.
I skąd tyle płaczu gdy stoimy razem w nieszczęsnej windzie, w ja już wariuje, że nigdy się nie wydostanę z tego piekła, bo każdy wierzy jemu, a nie mi.

Dziś gdybym ją spotkała, wiem, że spojrzałaby tak samo.
I nie przekonywałabym jej, że stanęła po stronie potwora.
Szkoda mojego zachodu.

Bo najłatwiej oceniać.
Najłatwiej nie wnikać.
Najłatwiej… i wstaw tu jeszcze więcej czego doświadczasz.

*Nie byliśmy małżeństwem, ale dla wygody tak o sobie mówiliśmy.

Na pewno to znasz. To jeden z ich elementów rozpoznawalności.  nie odpuści kontroli. A   to  . Jedna ze składowych, gdy ...
19/09/2024

Na pewno to znasz.
To jeden z ich elementów rozpoznawalności.
nie odpuści kontroli.
A to .
Jedna ze składowych, gdy jesteś w takim związku - a to .

A dziś? Dziś mam już spokój.
Dziś piszę do kogoś, że idę do kina z przyjaciółką. I czytam „to bawcie się dobrze, odezwij się potem”.
Dziś wysyłam komuś filmik jak coś opowiadam. I czytam „ładnie wyglądasz”.
Dziś idę do sklepu i wyrzucam paragon 😜
Proste rzeczy, a cieszą.
Swoboda.
Bez kontroli.
W około tylko ludzie, którzy mi ufają. A ja im.

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when W Cieniu Narcyza posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed Health & Beauty Business?

Share