Luiza Korzeniowska Dom w Sobie

Luiza Korzeniowska Dom w Sobie * Terapia psychosomatyczna w nurcie Analizy Bioenergetycznej Alexandra Lowena
* Masaż MER Ciało jest moim ocaleniem.
(1)

“Kocham ciało,
Kocham pracować z ciałem,
Kocham patrzeć jak ciało rozkwita,
To moje życie. Spełnieniem dla mnie jest życie życiem ciała i doświadczaniem energii w ciele. Uwieńczeniem życia i terapii jest bycie w prawdzie ze sobą. Ja dla mnie jest cielesnym Ja, jedynym Ja które kiedykolwiek poznamy. Zaufaj temu , kochaj to i bądź w prawdzie ze sobą… “
Dr. Alexander Lowen

https://www.facebook.com/share/p/1B2zvdo6fr/?mibextid=wwXIfr
31/01/2026

https://www.facebook.com/share/p/1B2zvdo6fr/?mibextid=wwXIfr

W wieku 13 lat studiowała na uniwersytecie.
W wieku 21 lat zdecydowała, że ​​to złe – nie dla niej, ale dla wszystkich, którzy nie mogli.
Daphne Koller dorastała, przeglądając podręczniki szybciej, niż szkoły mogły je przypisać.
Podczas gdy inne dzieci uczyły się na pamięć tabliczki mnożenia, ona rozwiązywała problemy, których większość dorosłych nie mogła zrozumieć.
Jej rodzice dostrzegli coś niezwykłego i dokonali radykalnego wyboru: w wieku 13 lat zapisali ją na Uniwersytet Hebrajski.
Tytuł licencjata uzyskała w wieku 17 lat, a tytuł magistra w wieku 18 lat. Mając dwadzieścia kilka lat, studiowała na Uniwersytecie Stanforda, stając się jednym z czołowych badaczy sztucznej inteligencji na świecie.
Sukces otworzył jej oczy na niepokojącą prawdę.
Te same drzwi, które otworzyły się dla niej, pozostały zamknięte dla milionów innych.
Nie dlatego, że brakowało im ciekawości czy zdolności, ale ze względu na to, gdzie się urodzili, ile pieniędzy miały ich rodziny lub do jakich sieci należeli.
Edukacja została zaprojektowana wokół niedoboru.
Elitarne uniwersytety przyjmowały niewielki procent kandydatów.
Czesne wzrosło poza zasięgiem.
Geografia zdeterminowała przeznaczenie.
Wiedza nie była rzadkością.
Dostęp był.
Potem w 2011 roku w biurze w Stanford wydarzyło się coś niezwykłego.
Jej kolega Andrew Ng przeprowadził eksperyment: co by było, gdybyśmy umieścili w Internecie kurs uczenia maszynowego?
Być może zapisałoby się na nie kilkuset uczniów.
Tysiąc byłoby niewiarygodne.
Zamiast tego zarejestrowało się ponad 160 000 osób.
Logowali się z wiosek pozbawionych prądu, z kafejek internetowych w miastach na drugim końcu świata, z mieszkań, w których trzy rodziny korzystały z jednego komputera.
Ludzie, którzy nigdy nie mieli zobaczyć kampusu Stanforda, nagle zaczęli uczyć się od jednego z jego największych profesorów.
Odkrycie było wstrząsające: zapotrzebowanie na edukację było nieograniczone.
Niedobór zawsze był sztuczny.
Kiedy jednak Daphne i Andrew ogłosili, że budują platformę, która sprawi, że będzie to trwałe – aby bezpłatnie udostępniać elitarną edukację – reakcja była szybka.
Krytycy twierdzili, że nauka online nigdy nie dorówna fizycznym salom lekcyjnym.
Administratorzy obawiali się, że obniży to prestiż ich instytucji.
Sceptycy przewidywali, że bez tradycyjnej presji studenci nigdy nie ukończą nauki.
Pod każdym zarzutem kryło się to samo założenie: elitarna edukacja musi pozostać elitarna.
Daphne nie chciała tego zaakceptować.
W 2012 roku wraz z Ng założyły Coursera – platformę zbudowaną w oparciu o rewolucyjną ideę: edukacja na światowym poziomie powinna należeć do każdego, kto ma dostęp do Internetu.
Brak czesnego.
Żadnych strażników przy wejściu.
Żadnych barier geograficznych.
Początkowo dołączyły cztery uniwersytety: Stanford, Princeton, Penn i Michigan.
W ciągu kilku miesięcy zapisały się setki tysięcy osób.
W ciągu roku miliony.
Rolnicy z wiejskich obszarów Indii uczyli się informatyki od profesorów z Kalifornii.
Samotne matki pracujące na nocne zmiany badały zdrowie publiczne.
Uchodźcy ukończyli kursy Ivy League z obozów dla przesiedleńców.
Globalne dobro wspólne zastąpiło strzeżoną fortecę.
A te przewidywania dotyczące niepowodzeń uczniów korzystających z Internetu?
Mylili się.
Tysiące zdobytych certyfikatów, opanowanych umiejętności, całkowicie zmieniło karierę.
Wolontariusze przetłumaczyli kursy na dziesiątki języków.
To, co zaczęło się jako eksperyment, stało się ruchem.
Doświadczenie Daphne w zakresie sztucznej inteligencji zmieniło sposób jej działania.
Przeanalizowała, w jaki sposób uczniowie się uczyli, gdzie napotykali trudności i które wyjaśnienia okazały się trafne.
Dane, których nie można było zebrać w tradycyjnych klasach, umożliwiły ciągłe doskonalenie.
Obecnie Coursera obsługuje ponad 148 milionów uczniów z praktycznie każdej dziedziny, jaką można sobie wyobrazić.
Daphne ostatecznie zdecydowała się na kolejną rewolucję – wykorzystanie sztucznej inteligencji do przyspieszenia odkrywania leków za pośrednictwem swojej firmy Insitro – ale jej wpływ na edukację stale rośnie.
Nie tylko zbudowała platformę.
Rzuciła wyzwanie filozofii.
Edukacja nie polega na porośniętych bluszczem ścianach ani na wstępie do starszych klas.
Chodzi o nauczanie i uczenie się.
Poświadczenia mają mniejsze znaczenie niż możliwości.
A jeśli wiedzę można dzielić przy niemal zerowych kosztach, utrzymywanie dostępu do informacji nie ma moralnego sensu.
Wszystko zaczęło się od jednego pytania, którego nikt inny nie odważył się zadać:
Dlaczego tylko uprzywilejowani mieliby uczyć się od najlepszych?
Czasami najpotężniejsza zmiana wynika z odmowy zaakceptowania faktu, że wszystko musi pozostać tak, jak zawsze.

Natura jest niesamowita 🌱💚💗https://www.facebook.com/share/p/1GZACRqbxR/?mibextid=wwXIfr
28/01/2026

Natura jest niesamowita 🌱💚💗

https://www.facebook.com/share/p/1GZACRqbxR/?mibextid=wwXIfr

Myślała, że ​​studiuje mleko.
Odkryła, że ​​była to rozmowa.
W 2008 roku antropolog ewolucyjny Katie Hinde pracowała w laboratorium badawczym naczelnych w Kalifornii, analizując mleko matki makaka rezus.
Miała setki próbek i tysiące punktów danych.
Wszystko wyglądało zwyczajnie, dopóki jeden wzór nie chciał zniknąć.
Matki wychowujące synów produkowały mleko bogatsze w tłuszcz i białko.
Matki wychowujące córki produkowały większą objętość przy różnym bilansie składników odżywczych.
To było spójne.
Powtarzalne.
I głęboko niewygodne dla konsensusu naukowego.
Koledzy zasugerowali błąd.
Hałas.
Statystyczny zbieg okoliczności.
Ale Katie ufała danym.
A dane wskazywały na radykalny pomysł.
Mleko to nie tylko odżywianie.
To jest informacja.
Przez dziesięciolecia biologia traktowała mleko matki jako proste paliwo.
Kalorie w. Wzrost.
Ale gdyby mleko miało tylko kalorie, dlaczego miałoby się zmieniać w zależności od płci dziecka?
Katie kopała dalej.
W przypadku ponad 250 matek i ponad 700 próbek historia stała się bardziej złożona.
Młodsze matki, które po raz pierwszy urodziły dziecko, produkowały mleko o mniejszej zawartości kalorii, ale o znacznie wyższym poziomie kortyzolu – hormonu stresu.
Dzieci, które je piły, rosły szybciej.
Byli także bardziej czujni, ostrożniejsi i bardziej niespokojni.
Mleko nie tylko budowało ciała.
To kształtowało zachowanie.
Potem przyszło odkrycie, które zmieniło wszystko.
Kiedy dziecko ssie, mikroskopijne ilości śliny spływają z powrotem do piersi.
Ta ślina niesie sygnały biologiczne dotyczące układu odpornościowego niemowlęcia.
Jeśli dziecko zachoruje, organizm matki to wykrywa.
W ciągu kilku godzin mleko się zmienia.
Zwiększa się liczba białych krwinek.
Makrofagi rozmnażają się.
Pojawiają się ukierunkowane przeciwciała.
Kiedy dziecko wyzdrowieje, mleko powraca do wartości wyjściowych.
To nie był przypadek.
To było wołanie i odpowiedź.
Biologiczny dialog udoskonalany przez miliony lat.
Niewidzialny – dopóki ktoś nie pomyślał, żeby go wysłuchać.
Przeglądając istniejące badania, Katie zauważyła coś niepokojącego.
Przeprowadzono dwa razy więcej badań naukowych na temat zaburzeń erekcji niż na temat składu mleka matki.
Pierwszy pokarm, który spożywa każdy człowiek.
Substancja, która ukształtowała nasz gatunek.
W dużej mierze ignorowane.
Zrobiła więc coś odważnego.
Założyła bloga o celowo prowokacyjnej nazwie: Ssaki Ssają Mleko.
Eksplodował.
Ponad milion czytelników w pierwszym roku istnienia.
Rodzice.
Lekarze.
Naukowcy.
Osoby zadające pytania pominęły badania.
Odkrycia wciąż napływały.
Mleko zmienia się w zależności od pory dnia.
Przedmleko różni się od mleka tylnego.
Ludzkie mleko zawiera ponad 200 oligosacharydów, których dzieci nie są w stanie strawić, ponieważ służą one jako pokarm dla pożytecznych bakterii jelitowych.
Mleko każdej matki jest biologicznie wyjątkowe.
W 2017 roku Katie wprowadziła tę pracę na scenę TED.
W 2020 r. film dotarł do odbiorców na całym świecie za pośrednictwem Netflix’s Babies.
Dziś w Laboratorium Porównawczym Laktacji na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie nadal kształtuje sposób, w jaki medycyna rozumie rozwój niemowląt, opiekę nad noworodkami, projektowanie formuł i zdrowie publiczne.
Konsekwencje są zdumiewające.
Mleko ewoluuje od ponad 200 milionów lat – dłużej niż dinozaury chodziły po Ziemi.
To, co kiedyś odrzuciliśmy jako proste pożywienie, jest jednym z najbardziej wyrafinowanych systemów komunikacji, jakie kiedykolwiek stworzyła biologia.
Katie Hinde nie tylko zajmowała się badaniem mleka.
Ujawniła, że ​​odżywianie to inteligencja.
Żywy, responsywny system kształtujący to, kim się stajemy, zanim w ogóle zaczniemy mówić.
Wszystko dlatego, że jeden z naukowców nie zgodził się z faktem, że połowa tej historii to „błąd pomiaru”.
Czasami największe rewolucje zaczynają się od wysłuchania tego, co wszyscy inni ignorują.

„Nie możemy niczego zmienić, dopóki tego nie zaakceptujemy 🌱Potępienie nie wyzwala, lecz uciska.”Carl Jung
12/01/2026

„Nie możemy niczego zmienić, dopóki tego nie zaakceptujemy 🌱

Potępienie nie wyzwala, lecz uciska.”

Carl Jung

24/11/2025

Pokojowy akt agresji… to brzmi jak paradoks, ale w ludzkim ciele i psychice to czysta prawda, choć rzadko wypowiadana na głos.

Agresja w swojej najczystszej, nie-zniekształconej formie nie jest przemocą.
To energia ruchu: “odejdź”, “zatrzymaj się”, “nie przekraczaj mnie”.
To płomień, który wypala mgłę, a nie płonie po to, by ranić.

To agresja pierwotna - ta zdrowa, ta od której zależało nasze przetrwanie.
Gdy ciało czuje zagrożenie, wybucha jak błyskawica: szybkie, klarowne, bezkompromisowe.
Nie po to, by zdominować, lecz by ocalić to, co kruche i żywe w środku.

Jest w tym coś świętego.
Granica postawiona z tej energii jest jak nagłe zatrzaśnięcie drzwi przez wiatr: “stop, tu nie wchodzisz”.
Bez tłumaczenia.
Bez przepraszania.
Bez robienia miejsca komuś, kto nie ma prawa brać.

I bywa, że właśnie ten błysk agresji - krótki, instynktowny, czysty - daje nam powrót do siebie.
Mówi: “moja wartość jest nienaruszalna”.
Przypomina ciału, że może się bronić.
Leczy w nas to, co kiedyś musiało milczeć.

Agresja staje się wtedy jak dzikie zwierzę u naszego boku: nie po to, by atakować świat, lecz by świat wiedział, że nie jesteśmy bezbronni. 🐺

24/11/2025

Siła ochronna… 🐺
to nie jest pancerz z metalu, tylko coś znacznie bardziej intymnego.
To ciepło, które rośnie pod mostkiem, gdy wreszcie stajesz po swojej stronie.
To ten moment, kiedy mówisz “nie”, ale w twoim głosie brzmi “tak” dla siebie.

To mięśnie, które nie muszą być napięte, żeby trzymać granicę.
To spojrzenie, które już niczego nie udowadnia, tylko widzi jasno.
To oddech, który mówi: “Tu kończę się ja, a tam zaczyna świat - i to jest dobre.”

Siła ochronna bywa cicha.
Nie szarpie się, nie tłumaczy.
Jest jak nocne morze: czarne, czyste, głębokie - i nie do przejścia dla tych, którzy nie niosą szacunku.

To coś, co zbierasz z każdej rany, z każdego powrotu do siebie. Praktyczna magia codzienności. Po prostu wstajesz, prostujesz kręgosłup i wybierasz siebie - raz, drugi, setny. A ta siła rośnie, rośnie, aż pewnego dnia zauważasz, że już nie musisz walczyć.

Bo jesteś swoim domem.
A domów się nie zdobywa - domy się szanuje. 🌱

🌿W OBJĘCIACH CIAŁA - zaproszenie na weekend  uwaznosci i bioenergetyki Lowena 🌿Jeśli czujesz, że Twoje ciało od dawna pr...
23/11/2025

🌿W OBJĘCIACH CIAŁA - zaproszenie na weekend uwaznosci i bioenergetyki Lowena 🌿

Jeśli czujesz, że Twoje ciało od dawna próbuje coś powiedzieć - a Ty w tym życiowym hałasie przestajesz je słyszeć - chodź.
Od 9 do 11 stycznia 2026 spotkamy się w Uzdrowisko.love, w miejscu, gdzie czas zwalnia, oddech wraca na swoje miejsce, a człowiek przypomina sobie, kim jest pod napięciem, powinnością i codziennym sprintem.

To będzie weekend uważności, łagodności i pracy z ciałem w nurcie Analizy Bioenergetycznej Lowena. Będzie ruch. Będzie spokój. Będzie prawda — ta, która nie krzyczy, tylko cicho stuka od środka: „hej, jestem tu”.

To przestrzeń, w której:
• napięcia mają prawo opaść,
• emocje mogą w końcu przepłynąć,
• a Ty możesz wrócić do tej głębszej wersji siebie - nie „lepszej”, tylko bardziej swojej.

Przez trzy dni będziemy prowadzić Cię w stronę uważności, samowspółczucia i zakorzenienia w ciele.

Magdalena Tybura zadba o obecność, miękkość i mądrość serca.
Ja - Luiza Korzeniowska - poprowadzę Cię przez pracę z ciałem w nurcie Analizy Bioenergetycznej Lowena, byś mogła/mógł poczuć grunt, puls, prawdę i siłę, która wraca, kiedy ciało przestaje być w trybie przetrwania.

Będzie:
🌀 uważność, która koi,
🌀 ruch, który wyzwala,
🌀 oddech, który otwiera,
🌀 i spotkania - takie, po których człowiek staje się bardziej miękki, a jednocześnie bardziej sobą.

Jeśli tęsknisz za spokojem, za własnym głosem, za energią, która nie jest z kofeiny - to jest przestrzeń dla Ciebie.

Link do szczegółów i zapisów poniżej.
Przyjedź. Zdejmij pancerz. Oddychaj.
Weekend w objęciach ciała może być dokładnie tym, czego teraz potrzebujesz.
✨ ✨ ✨

29/08/2025

🌿 Weekend z Mindfulness i Bioenergetyką Lowena 🌿

Zapraszam Cię w podróż ku sobie – w przestrzeni uważności, łagodnej obecności i pracy z ciałem. 🌱
To trzy dni, w których możesz doświadczyć czułości, odwagi i kontaktu z własną mocą, w otoczeniu natury i w rytmie, który sprzyja spokojowi i uważności.

🌸 To czas dla siebie, by poczuć spokój, autentyczność i głębokie osadzenie w sobie

💫 Przyjdź. Poczuj. Zanurz się w obecności.
W komentarzu - link do wydarzenia 🤗


Czasem żyjemy tak, jakby ktoś inny pisał scenariusz naszego życia.Ale to Ty możesz wybrać, w co chcesz wierzyć.Na wrześn...
24/08/2025

Czasem żyjemy tak, jakby ktoś inny pisał scenariusz naszego życia.
Ale to Ty możesz wybrać, w co chcesz wierzyć.

Na wrześniowym warsztacie odkryjesz swoje przekonania, uwolnisz te, które Cię ograniczają i wzmocnisz te, które naprawdę są Twoje.
Bo świadomość to wolność. 🌿

📅 13–14 września | Turkusowa Polana
📩 Zapisz się i wróć do siebie.

Link do pełnego opisu wydarzenia
w pierwszym komentarzu

25/10/2024
Witajcie,jestem terapeutką pracy z ciałem. Skończyłam 4-letnie szkolenie w nurcie Analizy Bioenergetycznej Aleksandra Lo...
05/08/2023

Witajcie,

jestem terapeutką pracy z ciałem. Skończyłam 4-letnie szkolenie w nurcie Analizy Bioenergetycznej Aleksandra Lowena.
Jestem praktykiem pracy z oddechem metodą BBTRS®.
Masuję metodą MER (energetyczne rozluźnianie powięziowo - energetyczne).
I dźwiękiem.

Nieustannie rozwijam swoją praktykę.
Uczestniczę w wielu szkoleniach, warsztatach, systematycznie poszerzając swoją wiedzę. Spotykam się z ludźmi w doświadczaniu. 🙏

Z łagodnością pracuję z ograniczeniami, które blokują swobodny przepływ energii.
Podczas sesji, w bezpiecznej przestrzeni, w ruchu i jego swobodnej ekspresji łączymy się z tym co nieuświadomione, aby ciało mogło powrócić do swojego naturalnego stanu równowagi.

❥ 𝑊𝑐𝑖𝑎̨𝑧̇ 𝑤 𝑑𝑟𝑜𝑑𝑧𝑒

Każdego dnia na nowo odkrywam ukochaną rzeczywistość, w uważnym JESTEM. Fascynuje mnie życie i wszystkie jego przejawy - jest bowiem zmysłowe w poznawaniu, nieodgadnione w tym co ze sobą niesie i przez to tak piękne i mi bliskie ✨ 🌏 🫂

❥ ❥ ❥

Zapraszam Cię na sesje indywidualne, stacjonarnie w Trojmiescie, a także online.
Kontakt przez telefon 535 626 875 :)

Adres

Gdynia

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Luiza Korzeniowska Dom w Sobie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Luiza Korzeniowska Dom w Sobie:

Udostępnij