11/05/2026
Karta na cały tydzień… ❤
zanim zacznie się nowy tydzień, zanim wciągną nas sprawy, obowiązki i tempo życia…
zatrzymuję się na chwilę.
Siadam w ciszy.
Kładę dłoń na sercu.
I proszę o prowadzenie.
O wskazówkę.
O coś, co może mnie — i Ciebie — wesprzeć na najbliższe dni.
Od lat pracuję z kartami Soul Coaching® — nie jako wyrocznią, ale jako subtelnym językiem Duszy.
Językiem symboli, odczuć, intuicji.
Losuję kartę nie tylko dla siebie.
Również dla Ciebie.
Nie po to, żeby mówić Ci, co masz robić.
Ale żebyś mogła się na chwilę zatrzymać… i sprawdzić, co z Tobą rezonuje.
Czasem to jedno zdanie trafia prosto w serce.
Czasem wraca do Ciebie po kilku dniach.
A czasem nic nie znaczy.
Sprawdz czy jest Ci potrzebna teraz.
PROSTOTA
ZNACZENIE KARTY:
Rób to, co ma znaczenie, uwolnij się od całej reszty. To przyniesie ci spokój, łaskę i ukojenie. Oczyść się z zewnętrznego i bałaganu.
TWOJA DUSZA MÓWI DO CIEBIE:
Jednym z najszybszych sposobów na zsynchronizowanie się z przepełnioną spokojem wibracją Stwórcy, jest uproszczenie swojego życia. Zabiegane życie i gromadzenie nadmiernej ilości rzeczy tworzy bezwład. Trudno usłyszeć głos Duszy, kiedy w twojej głowie panuje mentalny bałagan. Zorganizuj sobie czas na odpoczynek i regenerację, oczyść dom z gratów. Usuń bałagan w plikach na komputerze i w szufladach swojego biura. Nawet małe porządki sprawią dużą różnicę. Doświadczaj prostoty w życiu, wsłuchuj się w głos Stwórcy i czerp z jego łask.
Afirmacja związana z kartą:
“DOŚWIADCZAM W SWOIM ŻYCIU CORAZ WIĘCEJ GŁĘBOKIEGO
SPOKOJU!”
Mój komentarz do karty: 👇👇👇
Och jakie to dla mnie ważne.. i synchroniczne.
Od 2 maja porządkuję swoją szafę i wyprzedaję ciuchy, które nosiłam jeszcze 10 miesięcy temu w rozmiarze 44/46.
W jeden dzień sprzedałam na Vinted 22 sukienki...!
I wiem, pewnie zrobiłaś oczy wielkości talerzyków deserowych.
Może z powodu ilości sukienek?
Może z powodu tego, że aż tyle ich miałam? (mam jeszcze kilka na Vinted ;) )
Może z powodu tego, że sprzedałam? (ech zawziełam się bo za dużo w szafie leży... teraz wystawiłam spódnice i bluzki i już kilka poszło!)
No i jeszcze może z powodów wielu innych.
Sama gromadziałam mnóstwo rzeczy, ale od 2 lat wyprzedaję to co mi zbędne.
Ksiązki, do których już nie zaglądam.
Ubrania, które są na mnie za duże, bo schudłam prawie 20 kg.
Biżuterię, której nie noszę tylko posiadam... też pójdzie na Vinted.
Mam potrzebę pozbywania się nadmiarów.
I teraz ta karta... a ten tydzień z pewnością będzie obfitować w pozbywanie się nadmiaru. Ten i jeszcze następny i może następny...
bo tyle tego jest, że wiem, że pora na porządki PRZYDASIÓW.
A u Ciebie?
Ruszysz do przodu?
ps. na prośbę wklejam link do mojego Vinted... w komentarzu.