Gabinet Psychoterapii Beata Łangowicz

Gabinet Psychoterapii Beata Łangowicz Jestem pedagogiem, trenerem, psychoterepeutą w procesie certyfikacji, pracuje hybrydowo. psychoterapeuta

polecam
29/05/2026

polecam

Zasoby Wybierz stronę: O metodzie Somatic Experiencing® Bibliografia „JA MOGĘ” to swoista „apteczka pierwszej pomocy” – dla osób doświadczających nadmiernego stresu, po traumie, ale także dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć swoje emocje i stany odłączenia. Publikacja będzie...

29/05/2026

Polecam możliwe pobranie tej książki-komiks " JA MOGĘ"

O MNIEPracuje w podejściu integracyjnym.Kształciłam się w obszarze systemowo-psychodynamicznym. Aktualizuję moją pracę o...
29/05/2026

O MNIE
Pracuje w podejściu integracyjnym.
Kształciłam się w obszarze systemowo-psychodynamicznym. Aktualizuję moją pracę o doświadczenia własne w podejściu zintegrowanym. Z upływem lat i nabywaniem doświadczeń osobistych i zawodowych jestem przekonana o tym jak ważna jest różnorodność narzędzi do wykorzystania w gabinecie psychoterapeutycznym. Im więcej mam doświadczeń i oglądów z różnych nurtów psychoterapeutycznych tym lepsze rokowania do dalszej indywidualnej pracy z p/k.
Kluczowa zasada w gabinecie dla mnie to pomagać nie szkodzić.
Regularnie korzystać z pomocy certyfikowanych superwizorów. Aktualnie współpracuje z dwoma superwizorami indywidualnie i biorę udział w regularnej superwizji grupowej.
Ukończyłam warsztaty pracy z ciałem min (gestalt- Zofia Pierzchała; choreoterapia- dr Zofia Aleszko) Pracuję z osobami dorosłymi. Doświadczenie zdobywałam w ośrodku kuratorskim, gdzie stosowałam elementy socjoterapii, arteterapii i psychoedukację. Szkolę nauczycieli, pracowników edukacji wczesnoszkolnej, pracowników socjalnych oraz osoby z szeroko rozumianej pomocy środowiskowej.
Odbyłam staż w Ośrodku Leczenia Nerwic i Zaburzeń Odżywiania NZOZ "Dąbrówka" oraz w Centrum "Przemiana" z osobami z zaburzeniami odżywiania.
Pracowałam w placówce opiekuńczo-wychowawczej z dziećmi i młodzieżą (Pedagog) oraz Szkole Podstawowej -(Pedagog.) Pracowałam w ŚDS (Środowiskowy Dom Pomocy - Pedagog - prowadzenie zajęć z choreoterapii, prowadzenie treningów lekowych, umiejętności społecznych, muzykoterapii).
Praca w Pieczy Zastępczej w MOPS w Sosnowcu (Pedagog, kwalifikacje na rodziny zastępcze). W ostatnim czasie współpracowałam w Ośrodku Psychoterapii Tu Przystań w Katowicach. Mam ponad dwudziestoletnie doświadczenie zawodowe. W tym jako psychoterapeuta 15 lat.
Obecnie prowadzę prywatną praktykę w gabinecie psychoterapeutycznym i organizuje grupy i warsztaty dla kobiet "Rozwoje czwartki"

Autorką tego wpisu jest Pani Bożena Maciek Haściło która jest superwizorem pracy w tych obszarach i dzieli się swoją wie...
26/05/2026

Autorką tego wpisu jest Pani Bożena Maciek Haściło która jest superwizorem pracy w tych obszarach i dzieli się swoją wiedzą w oparciu o aktualne badania i źródła naukowe. Warto zaglądać na jej stronę.
Cytuję
"W terapii uzależnień abstynencja jest ważna, ale nie jest celem samym w sobie z perspektywy psychodynamicznej. Celem terapii jest głębsza zmiana, przebudowa wewnętrznych wzorców regulowania emocji, przeżywania relacji i radzenia sobie z napięciem.
W podejściu psychodynamicznym uzależnienie rozumiane jest często jako próba samoregulacji w warunkach emocjonalnego osamotnienia i braku bezpiecznej więzi. Substancja lub zachowanie kompulsywne nie pojawiają się bez powodu, a wręcz pełnią określoną funkcję psychiczną. Dają ukojenie, poczucie wpływu, czasową i pozorną stabilizację.
Dla mnie to udowodnienie, że uzależnienie nie jest wyłącznie destrukcyjnym objawem, a często wręcz próbą poradzenia sobie z doświadczeniem lęku czy samotności.
Z perspektywy teorii więzi kluczowe znaczenie mają wczesne doświadczenia relacyjne. Traumatyczne doświadczenia dzieciństwa tzn. zaniedbanie, przemoc, emocjonalna niedostępność opiekunów, które wpływają na rozwój zdolności do regulowania emocji, rozpoznawania własnych potrzeb i budowania relacji z innymi.
W terapii psychodynamicznej nie chodzi wyłącznie o rozumienie przeszłości. Chodzi przede wszystkim o doświadczenie nowej jakości relacji. To właśnie relacja terapeutyczna staje się miejscem redukcji lęku, regulacji emocji, odzyskiwania poczucia bezpieczeństwa, uczenia się przeżywania emocji w obecności drugiego człowieka. Współczesne badania neurobiologiczne pokazują, że głęboko przeżywana więź ma wpływ na ma wpływ na neuroplastyczność mózgu. Zmiana psychoterapeutyczna nie jest więc wyłącznie „wglądem", ale zmianą sposobów regulacji emocjonalnej. Dla części pacjentów osiągnięcie trwałej abstynencji bez wcześniejszego przepracowania traum relacyjnych okazuje się niezwykle trudne.
Terapia psychodynamiczna nie daje prostych rozwiązań ani szybkich efektów. Jest procesem stopniowego budowania zdolności.
Pacjent uczy się samoregulacji, pozostawania w relacji, odczuwania i wyrażania emocji, odzyskiwania wpływu na własne życie.
I właśnie dlatego doświadczenie bezpiecznej więzi staje się fundamentem zdrowienia.
B.Maciek-Haściło, Terapia psychodynamiczna w leczeniu uzależnień - STRATEGIE JST - 02/12/2025

Wszystkie formy psychoterapii w mniejszym lub większym stopniu opierają się na zdolności mentalizacji czyli na umiejętno...
19/05/2026

Wszystkie formy psychoterapii w mniejszym lub większym stopniu opierają się na zdolności mentalizacji czyli na umiejętności rozumienia własnych stanów psychicznych (emocji, intencji i zachowań) oraz nadawania znaczenia temu, co dzieje się w umyśle drugiego człowieka. To właśnie w tym obszarze zmiana terapeutyczna najczęściej się wydarza.
Mentalizacja rozwija się w relacji. W bezpiecznej więzi terapeutycznej, w której terapeuta pomaga pacjentowi zauważać i nazywać stany emocjonalne, które wcześniej były nieświadome, nieuchwytne lub zbyt trudne do utrzymania.
Terapia nie polega na „naprawianiu", ale na wspólnym rozumieniu doświadczenia psychicznego. Bowlby pokazał, jak fundamentalna jest potrzeba bezpiecznej więzi. Mentalizacja idzie krok dalej, pokazując, jak w tej więzi uczymy się rozumieć siebie i innych.
W podejściu opartym na mentalizacji szczególnie istotna jest relacja terapeutyczna pozbawiona hierarchicznego podziału na wiedzącego i niewiedzącego. Terapeuta nie jest kimś, kto posiada gotowe odpowiedzi, a pacjent nie jest kimś, kogo należy „poprawić". Obie strony wnoszą do procesu własne, częściowo nieświadome światy wewnętrzne i dopiero ich wspólne badanie staje się przestrzenią zmiany.
Dlatego terapeuta:
nie narzuca interpretacji
nie przyspiesza znaczeń
nie „wie lepiej"
Dobry terapeuta pomaga myśleć o doświadczeniu i nie musi być doskonały.
Powinien być:
wystarczająco szczery, by być autentycznym
wystarczająco powściągliwy, by nie zalewać pacjenta sobą
empatyczny, ale nie projekcyjny
cierpliwy wobec niejasności i ambiwalencji
I być może najważniejsze, powinien być gotowy na to, że nie wszystko da się od razu zrozumieć.
Mary Target : Mentalizowanie w psychoterapii, marzec 9 2025; ΝΤΡΡ

Nasze przewidywanie przyszłości zbudowane jest na bazie naszej przeszłości, gdzie może znacząco wpływać na to jak się cz...
16/05/2026

Nasze przewidywanie przyszłości zbudowane jest na bazie naszej przeszłości, gdzie może znacząco wpływać na to jak się czujemy,myślimy i jak będziemy dalej działać.
- Samoregulacja ma istotne znaczenie oczywiście ze zmianą swoich przekonań i schematów, które najpierw należy rozpoznać i osłabiać w powolnym procesie budowania swojej narracji opartej na doświadczeniu nowego.
- Monitorowanie stanu naszego ciała ( pobudzenie, apatia, znużenie, ekscytacja)
- Połączenie tego z tym, co o sobie w tym momencie myślimy? ( w sytuacjach trudnych)
- Obserwowanie jak reagujemy - nasze strategie radzenia sobie walka/ ucieczka/ zamrażanie.
Dbanie o odpoczynek (sen) karmienie się. ( nie tylko chodzi o jedzenie ale " karmiące nas aktywności" (siły witalne ), relacje, miejsca i baza dobrych wspomnień.
Dbanie o łączność i odrębność z innymi ludźmi.

Są w nas doświadczenia, które nie kończą się w dzieciństwie, tylko zmieniają formę i przechodzą z nami w dorosłość.W pra...
05/05/2026

Są w nas doświadczenia, które nie kończą się w dzieciństwie, tylko zmieniają formę i przechodzą z nami w dorosłość.
W pracy klinicznej z osobami dorosłymi spotykam się z historiami, które zaczynają się dużo wcześniej, niż moment sięgnięcia po substancję czy zachowanie nałogowe. Uzależnienie rzadko jest pierwszym problemem. Częściej jest próbą poradzenia sobie z czymś, co przez lata nie miało swojej nazwy, miejsca ani bezpiecznej przestrzeni, by zostać zauważone.
Wiele osób dorastało w środowiskach, w których brakowało stabilności, bezpieczeństwa, przewidywalności i emocjonalnej dostępności. Dom, który powinien być miejscem regulacji i bezpieczeństwa, stawał się źródłem napięcia. Dziecko uczy się wtedy nie tyle świata, co przetrwania w nim. Uczy się odczytywać nastroje dorosłych, dostosowywać się, wycofywać albo brać na siebie odpowiedzialność, która nigdy nie powinna do niego należeć.
Z perspektywy czasu widzimy konsekwencje tych doświadczeń w dorosłym życiu. Trudności w rozpoznawaniu i regulowaniu emocji, nadmierne poczucie odpowiedzialności albo wręcz przeciwnie - wycofanie i unikanie. Mamy problemy w relacjach, w stawianiu granic. Często także głębokie, trudne do uchwycenia poczucie pustki albo napięcia, które domaga się natychmiastowego ukojenia.
I właśnie w tym miejscu często pojawia się uzależnienie, jako sposób regulacji, jako próba odzyskania wpływu, jako szybka odpowiedź na coś, co wewnętrznie jest trudne do zniesienia. Zrozumienie tego kontekstu zmienia sposób patrzenia na pacjenta. Objaw przestaje być problemem do usunięcia, a zaczyna być informacją. Sygnałem o historii, o sposobie przystosowania, o potrzebach, które nie zostały zauważone. Dlatego w pracy terapeutycznej tak ważne jest wyjście poza samą koncentrację na używaniu. Nie chodzi tylko o zatrzymanie zachowania. Chodzi o dotarcie do tego, co je podtrzymuje.
W terapii pojawia się przestrzeń na coś więcej niż zmianę zachowania. Na powolne odzyskiwanie kontaktu ze sobą. Na uczenie się nowych sposobów regulacji emocji. Na budowanie relacji, które nie opierają się już na lęku, kontroli czy nadmiernej odpowiedzialności. To proces, który wymaga czasu, uważności i dużej elastyczności ze strony psychoterapeuty. Bo każdy pacjent przynosi swoją historię i nie da się jej wpisać w jeden schemat. Często to właśnie doświadczenie bycia w relacji, w której można być widzianym bez oceny, słyszanym bez pośpiechu i przyjmowanym takim, jakim się jest, staje się początkiem realnej zmiany - głębokiej i trwałej.

Agnieszka Gawor:
" Dziecko w systemie rodzinnym z uzależnieniem - strategie wsparcia i interwencji systemowej"
17 lutego 2026, Psychologia Dzieci i Młodzieży

Z drogi...nadzieja i poranki. Dla wielu z nas w trybie autopilota poranne przebudzenia są nieciągnącym się pasmem niepow...
28/04/2026

Z drogi...nadzieja i poranki.
Dla wielu z nas w trybie autopilota poranne przebudzenia są nieciągnącym się pasmem niepowodzeń i powinności. Często zaczynają się od myśli...muszę, powinnam, jest tyle rzeczy do ogarnięcia,nie mogę zawieść, co sobie pomyśli, nie mogę się spóźnić, muszę to zrobić, znowu będzie to samo ,nie mam już sił, mam dość, to będzie ciężki dzień.
A przecież wcale tak nie musi być. Każda pojawiająca się myśl może przepłynąć jak liść na wodzie, piórko na wietrze. Być cieniem, który po spotkaniu ze słońcem może nabrać innej perspektywy. Warto.
BL

W psychice każdego z nas występuje zarówno deficyt, jak i konflikt. Wynika więc z tego, że w różnych punktach terapii ka...
25/04/2026

W psychice każdego z nas występuje zarówno deficyt, jak i konflikt. Wynika więc z tego, że w różnych punktach terapii każdy, kto się jej poddaje, pracuje przede wszystkim nad jednym bądź nad drugim”

Nancy McWilliams

Bardzo często w mediach padają etykiety i opisy "niewłaściwych zachowań" które często nabierają negatywnego przekazu i p...
25/04/2026

Bardzo często w mediach padają etykiety i opisy "niewłaściwych zachowań" które często nabierają negatywnego przekazu i powierzchownego nadawania znaczeń i ocen. Np takie słowo jak "narcyz"
Tylko że z perspektywy głębszej analizy i przyglądania się temu wspólnie można dostrzec i zobaczyć szerszy kontekst.
Bo relacje niszczą nie tylko osoby z rysami narcystycznymi.
Relacje niszczą też:
-osoby, które boją się bliskości i uciekają
-osoby, które są tak zależne, że tracą siebie
-osoby, które nie mówią wprost, tylko sabotują
-osoby, które reagują tak intensywnie, że wszystko się rozpada
-osoby, które kontrolują, bo inaczej nie czują się bezpiecznie
Czy naprawdę chcemy rozumieć ludzi... czy tylko mieć proste etykiety i usprawiedliwienie.
BL

Adres

Katowice

Godziny Otwarcia

09:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Psychoterapii Beata Łangowicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Gabinet Psychoterapii Beata Łangowicz:

Udostępnij