06/04/2026
Ciało - struktura fizyczna budowana przez powięź jest źródlem informacji, pamięta i przechowuje historię doświadczeń.
Zmianę możemy rozpocząć z dowolnego miejsca - z poziomu ciała, energetyki , umysłu lub emocji. Wszystkie aspekty są tak samo ważne.
„Wyobraź sobie człowieka , który pokryty jest w całości od stóp do głów białą włóknistą mokrą i lepką zarazem tkanką błoniastą, wyglądem przypominającą bardzo gęstą sieć pajęczą ...
Wyobraź sobie też, że tkanka ta jest czymś w rodzaju kokonu, który nie tylko oplata ciało od zewnątrz, ale włókna tego kokonu wnikają pomiędzy mięśnie, oddzielając je od siebie i łącząc w tym samym czasie. Podążając dalej , oplatają również kości, organy wewnętrzne, naczynia krwionośne i nerwy, stanowiąc nieprzerwany w pełni unerwiony system, spajający ciało w jedną niepodzielną całość.
Ciało ludzkie, jako organizm żyjący w polu grawitacyjnym ...jako dwubiegunowy system elektryczny, którego dolnym biegunem jest miednica z zawartą w niej kością krzyżową jako podstawą kręgosłupa a górnym głowa.
Kość krzyżowa określana mianem sekretnego miejsca gdzie w ramach tradycji jogi spoczywa energia kundalini, która może zostać uruchomiona i podniesiona z podstawy kręgosłupa do czubka głowy…
Niezrównoważona czy zblokowana w kanałach energia daje objawy w postaci bólu, chorób czy innych zaburzeń psychofizycznych i jest bezpośrednio związana z obniżeniem witalności....
..Energia płynąca przez kanał centralny we właściwie zbalansowanym systemie może zaktywować centra wirowe (czakry), wpływając na dalszy rozwój człowieka na różnych jego poziomach.
Jako że człowiek jest zarówno ciałem, jak i umysłem, pracując z percepcją ze strony umysłu może mieć wpływ na rozluźnienie struktury fizycznej.
Aktywnie kierując uwagę w ciele, łącząc je z dynamiką orientacji systemu nerwowego w polu grawitacji, wyobraźnią, oddechem czy ruchem można wpłynąć na rozluźnienie powięzi, która – uwolniona- umożliwia mięśniom na spontaniczne wydłużenie.
Dzięki odczuwaniu i budowaniu autopercepcji, poszerzamy swoją świadomość i wychodzimy poza doświadczenie „ja” żyjącego w głowie do „ja” żyjącego w całym ciele. „
Wojciech Karcczmarzyk
"Joga powięziowa Integralnie"