14/05/2026
Żadna jednostka na tym świecie nie rozwija się nie przynosząc korzyści całości pisał w swoich książkach Dr. David Hawkins.
Wszyscy chcą zmiany na lepsze, ale większość z nich nie wierzy że ich praca nad sobą może coś zmienić, a zmienia zawsze.
Często jednak zmiana może nie być tak spektakularna jak dana osoby by chciała i w takim czasie jakby chciała w związku z czym rezygnuje…poddaje się.
Ale zmiany się dzieją, choć czasem na pierwszy rzut oka są nie widzialne.
Jeśli zmieniasz nawyki żywieniowe, zaczynasz się leczyć kompleksowo i w końcu dbasz o profilaktykę to zaczynasz oddziaływać pozytywnie na innych domowników, przyjaciół i znajomych.
Może oni nie zmienią się w takim stopniu jak Ty. Nie każdy ma odrazu taka gotowość, ale chociaż 10-20% Twojej zmiany u nich już niesie ze sobą korzyści, które mogą lub będą przekazywane dalej. To realna zmiana.
Nawet jeśli spotkasz się z oporem, nie walcz z nim, ale bądź konsekwentny/a w tym co robisz dla siebie. W końcu ich zarazisz😉
Przez kilkanaście lat mojej pracy z pacjentami widziałem jak zmiana jednostki powodowała fale zdrowienia i rozwoju całych rodzin. Tak. Całych rodzin, które po dziś dzień są pod moją opieką. A potem jeszcze ich znajomych. I chociaż nie wszystko robią idealnie, to jednak zmiana jest potężna i nie da się jej nie zauważyć.
To jakich wyborów żywieniowych dokonujesz każdego dnia decyduje o tym co leży na sklepowych półkach.
To o co pytasz lekarza czy dietetyka oraz jak jesteś przygotowany/a do wizyty w dużym stopniu wpływa na skuteczność terapii.
To czy wykonujesz badania profilaktyczne może wpływać na to czy robią je Twoi bliscy.
To jak traktujesz samą siebie i innych wpływa na to jak oni siebie traktują, a także cb i innych.
To jakie aktywności wybierasz każdego dnia i co kupujesz, wpływa na to co robią inni.
Pamiętaj…
Twój rozwój ma znaczenie. Czerpiemy z niego wszyscy. Ja też.