23/05/2026
Jaki byłby Twój wybór?
Nie interesuje mnie ten człowiek, ale wraca jak Boomerang jego nazwisko wraz ze zgniecioną nadzieją pacjentek.
Boże dziewczyny, trzymajcie się tam na łez padole.
Jeszcze takiego człowieka promuje telewizja. Wiemy że to już od dawna nie jest wyznacznik moralnością prawdy, także luz.
Od pewnego czasu trafiają do mnie pacjentki po intensywnych terapiach farmakologicznych stosowanych w celu redukcji masy ciała. Coraz częściej widzę skutki uboczne nie tylko zdrowotne, ale też psychiczne — lęk przed jedzeniem, utratę sygnałów głodu i sytości, obsesję kontroli oraz pogorszenie relacji z własnym ciałem.
Jako specjalistka uważam, że leczenie otyłości i praca nad zdrowiem metabolicznym wymagają indywidualnego podejścia, diagnostyki, wsparcia psychologicznego i edukacji żywieniowej — a nie wyłącznie „gaszenia” objawów farmakologią.
Piszę o tym, bo niepokoi mnie skala problemu, który obserwuję w gabinecie. Pacjent zasługuje na pełną informację o możliwych konsekwencjach leczenia — również tych dotyczących zdrowia psychicznego i relacji z jedzeniem.
Jeśli jesteś w trakcie leczenia odchudzającego i czujesz, że tracisz kontakt ze swoim ciałem lub jedzenie zaczyna budzić lęk — warto skonsultować to także z dietetykiem lub psychologiem.