30/09/2026
Październik czytam przez opowieść o Wenus - Mistrzyni Proporcji, która zaprasza na nauki do Podziemia. Tam przyglądamy się temu, jak nasze deklarowane wartości wyglądają w relacjach, decyzjach i podziale odpowiedzialności.
Kogo chronimy? Komu dajemy wiarę? Czyją krzywdę jesteśmy gotowi przemilczeć, żeby zachować czyjś spokój, przyszłość albo dobre imię?
Wenus w Skorpionie jest dla mnie symbolicznym zaproszeniem do przyjrzenia się więziom, w których troska splata się z kontrolą, a lojalność wymaga rezygnowania z siebie. Merkury dokłada pytanie o historie, których dotąd nie chcieliśmy wysłuchać.
W opowieści o Inannie samo wyjście z Podziemia nie kończy podróży. Pozostaje wybór. Czy nadal będę brała na siebie to, co należy do kogoś innego? Czy pozwolę temu spotkać konsekwencje własnych decyzji - bez przejmowania odpowiedzialności za jego/jej/ich przemianę?
A gdy Ona przestanie oszczędzać innym Podziemia - na co wreszcie zrobi miejsce w swoim życiu?
Te procesy mogą rozgrywać się również wewnątrz nas - pomiędzy częściami siebie, które pragną różnych rzeczy. Jedna chce mówić, druga boi się utraty więzi. Jedna potrzebuje wolności, druga szuka bezpieczeństwa w tym, co znane. Wewnętrzne Podziemie może być miejscem wysłuchania tych sprzeczności: co każda z tych części próbuje ochronić i jaką cenę płacimy, gdy tylko jedna decyduje za wszystkie? Także tutaj szukamy nowych proporcji - by móc wybierać, słysząc zarówno swoje pragnienie, jak i lęk.
Ona i Niebo w październiku.
Przesuń dalej i zobacz, przy którym pytaniu chcesz się zatrzymać.