26/08/2026
Wypełniona muzycznym flow po warsztatach u Sylvetta Księżniczka Wiatru, a jedną nogą już w szkole… przyszła mi dziś z rana taka myśl. 💭🥁
Warto zatrzymać się też nad tym, co podczas grania na bębnach dzieje się z mózgiem, ciałem i układem nerwowym dziecka. Bo przecież nie chodzi wyłącznie o to, żeby wystukać rytm. Za pozornie prostym ruchem może kryć się wiele ważnych procesów.
W metodzie muzykoterapii holistycznej, którą pracuję, ruch rozpoczynamy od lewej ręki. Jest to świadome działanie związane z pobudzaniem prawej półkuli mózgu – tej, którą łączymy między innymi z emocjami, intuicją, wyobraźnią, twórczością, muzyką oraz całościowym odbieraniem świata.
I choć wydaje się to prostym zadaniem, rozpoczęcie ruchu lewą ręką bywa zaskakująco trudne – zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.
Większość z nas automatycznie zaczyna ręką dominującą, najczęściej prawą. Ciało korzysta ze znanego i wielokrotnie utrwalanego schematu. Kiedy prosimy, aby rozpocząć ruch lewą ręką, trzeba najpierw zatrzymać automatyczną reakcję, skupić uwagę i świadomie wybrać inny sposób działania.
To nie jest więc tylko uderzenie w bęben.
To ćwiczenie uważności, koncentracji, kontroli ruchu i wychodzenia poza utrwalony schemat. To zaproszenie do tego, aby nie działać automatycznie, lecz najpierw poczuć, pomyśleć i dopiero później wykonać ruch.
Kolejnym etapem jest gra naprzemienna: lewa ręka – prawa ręka, lewa – prawa… Dziecko musi usłyszeć i utrzymać rytm, zapamiętać kolejność, zaplanować ruch, dostosować jego siłę oraz zsynchronizować pracę obu stron ciała.
W ten sposób wspieramy między innymi:
✨ koordynację obustronną,
✨ orientację w schemacie własnego ciała,
✨ przekraczanie jego linii środka,
✨ koncentrację i pamięć sekwencyjną,
✨ planowanie oraz kontrolowanie ruchu,
✨ hamowanie reakcji impulsywnych,
✨ współpracę słuchu, ruchu i uwagi.
Dla dziecka, które doświadcza trudności z koncentracją, koordynacją lub kontrolowaniem swoich reakcji, nawet prosty rytm wykonywany naprzemiennie może być dużym wyzwaniem. Dlatego nie oceniam wyłącznie tego, czy dziecko „dobrze zagrało”.
Znacznie ważniejszy jest sam proces.
Czy potrafiło zaczekać?
Czy rozpoczęło od lewej strony?
Czy zapamiętało kolejność?
Czy umiało wrócić do rytmu?
Czy dostroiło się do pozostałych osób?
🥁 Rytm ma również ogromne znaczenie dla regulacji.
Spokojny, miarowy i powtarzalny puls wprowadza przewidywalność. Dziecko wie, co wydarzy się za chwilę. Nie musi mierzyć się z chaosem ani nieustannie reagować na nowe bodźce. Może oprzeć się na rytmie jak na bezpiecznej konstrukcji.
Do tego pulsu stopniowo dostrajają się ruch, uwaga, a czasami także oddech. Powtarzalność może pomagać uporządkować pobudzenie i pozostać w kontakcie z własnym ciałem.
Z całego serca dziękuję Muzyka z kurnika za to, co robisz! Za to, że bębny to nie tylko Afryka, ale ważne narzędzie pracy w szkole, czy przedszkolu!!!! I dużo podkreślasz rolę fenomenu, jakim jest integracja poprzez wspólne granie! Pozwala to doświadczyć bycia częścią grupy – usłyszeć innych, zaczekać na swoją kolej, dopasować tempo i wspólnie stworzyć jedną muzyczną całość.
Oczywiście rytm nie zawsze wycisza. Szybki, głośny lub często zmieniający się może silnie pobudzać. Dlatego osoba prowadząca powinna świadomie dobierać tempo, natężenie dźwięku i długość ćwiczenia, uważnie obserwując reakcje dzieci. Rytm powinien wspierać regulację, a nie stawać się kolejnym obciążającym bodźcem.
Warto więc zadawać sobie pytania:
Dlaczego rozpoczynamy ruch od lewej ręki?
Dlaczego wprowadzamy naprzemienność?
Dlaczego zwalniamy tempo?
Dlaczego pozostawiamy przestrzeń na ciszę?
Dlaczego jeden rytm pobudza, a inny pomaga się wyciszyć?
W świadomie prowadzonej pracy każde takie działanie ma swoje znaczenie.
Bęben nie jest dla mnie tylko instrumentem. Może stać się narzędziem budowania uważności, kontaktu z emocjami, świadomości ciała, koordynacji, relacji i samoregulacji.
Warto rozumieć, dlaczego gramy właśnie w taki, a nie inny sposób i czego w danym momencie potrzebuje dziecko.
🥁🧠❤️ Rytm, ruch i mózg – jak świadoma gra na bębnach wspiera rozwój i regulację dziecka.
Pomyślałam, że ten temat mógłby zainteresować nauczycieli, terapeutów i rodziców. Moje poranne myśli niewątpliwie łączą się ze Specjalistycznym Centrum Edukacji Włączającej, w którym działam od czerwca…
Bo kiedy rozumiemy, co kryje się za rytmem, zaczynamy słyszeć w nim znacznie więcej niż tylko dźwięk. 🙏🧡🩵🤍🧡💜💖