14/08/2026
Cześć Ciocie i Wujkowie! Melduje się Wasza Elenka, prosto z pola walki! 💪
Za mną kolejny, mega intensywny dzień na turnusie rehabilitacyjnym. Wiecie, to taka siłownia dla maluchów, tylko zamiast hantli mam rehabilitantów, którzy wyginają mnie we wszystkie strony. 😂 Choć jestem karmiona pozajelitowo, to energii mi nie brakuje (chociaż wolałabym, żeby ten ryż z pracy plastycznej był jadalny, haha 😉).
Właśnie! Muszę się pochwalić moim pierwszym arcydziełem! 😍 Zrobiłam dla mamusi serduszko z ryżu. I wiecie co? Wyjątkowo powstrzymałam się przed jego zjedzeniem! 😂 Praca była ciężka, ryż rozsypany wszędzie, ale efekt końcowy chyba się udał, co? (Zresztą, kto by jadł suchy ryż, bleh 😉).
Ale to nie koniec niespodzianek na dziś! Pod wieczór czekała mnie prawdziwa przygoda! 🌊 Zobaczyłam mnóstwo wody i… po raz pierwszy moje nóżki poczuły ten przyjemny, orzeźwiający chłód! To było niesamowite uczucie! W ogólne się bałam, mama mnie mocno trzymała i było super! 🥰
Turnus jest wyczerpujący, ale też pełen nowych wrażeń i małych sukcesów. Każdy krok, każda nowa umiejętność to dla mnie ogromne zwycięstwo. Dziękuję, że jesteście ze mną i mnie wspieracie! Wasze ciepłe słowa i kciuki dają mi siłę do dalszej walki! ✨
Ściskam Was mocno! ❤️
Wasza dzielna Elenka
https://www.siepomaga.pl/elena-gorszczyk