Światło Przemiany Julia Kałuża

  • Home
  • Światło Przemiany Julia Kałuża

Światło Przemiany Julia Kałuża Sesje Totalnej Biologii | Taniec intuicyjny

Siedzę sobie przy jeziorku i czuję i myślę: „Boże, jak mi jest tutaj dobrze!”Głowa się uspokaja, stres odchodzi, całe ci...
01/07/2025

Siedzę sobie przy jeziorku i czuję i myślę: „Boże, jak mi jest tutaj dobrze!”
Głowa się uspokaja, stres odchodzi, całe ciało się reguluje, jest wspaniale!

Czuję energię i spokojny, głęboki puls ziemi, który przywraca mnie do tu i teraz i do odnowy, do kobiecości

Jest pięknie! 🩷

Pozostańmy w połączeniu 🫶

Z wolnością,
Julia

19/06/2025

Co się dzieje podczas ustawień na poziomie ciała?

Niektórzy mówią: „Po ustawieniach czuję się dziwnie.
Ciało jakby nie moje.
Zmęczenie.
Napięcia.
Albo przeciwnie:
lekkość i płacz bez powodu.”

To nie przypadek.
To biologia.
To dusza.
To pamięć ciała,
która właśnie się przestawia.

Ustawienia rodzinne,
jeśli prowadzone głęboko i z porządkiem,
nie są tylko wydarzeniem energetycznym czy emocjonalnym.
To ingerencja w kod strukturalny naszej świadomości.
To jak aktualizacja systemu operacyjnego,
która wymaga restartu.
I tak – czasem boli.

Na poziomie biologii totalnej,
ciało reaguje na zmianę przekonania, wzorca, lojalności
jak na powrót do zdrowia.
Często nie od razu w euforii
ale przez fazę naprawczą.

I właśnie dlatego po ustawieniach możesz:
czuć ból głowy,
mieć dziwny sen lub koszmar,
odczuwać lęk, którego wcześniej nie było,
mieć zimno w ciele albo napady gorąca,
odczuwać chaos lub dezorientację.

To nie znak, że coś poszło nie tak.
To znak, że coś właśnie się reorganizuje.
Że jesteś w przejściu.
W „przeładowaniu matrycy”.

Na ustawieniach wchodzisz w pole pamięci,
które zawiera więcej niż twój świadomy umysł.
Zaczynają się ujawniać nie tylko twoje historie,
ale i te, które niosłaś w sobie z pokolenia na pokolenie.
I właśnie wtedy ciało zaczyna „mówić prawdę”.

Może wypuścić dawno zamrożone emocje.
Może rozluźnić napięcia, których nigdy nie zauważyłaś.
Albo nagle poczujesz ogromny dyskomfort, który „nie ma sensu”.

Ma sens.
To głos ciała,
które właśnie odkodowuje przeszłość.

Podczas ustawień coś się rozjaśnia.
Pojawia się nowa mapa.
Widzenie.
Prawda.
I nawet jeśli nie masz słów czujesz to w trzewiach.
W miednicy.
W klatce piersiowej.
Jak przesunięcie na osi bycia.

Wtedy system nerwowy robi to,
co umie najlepiej: próbuje cię ochronić.
Wraca do starych wzorców,
by się upewnić,
że nie zagraża ci to, co nowe.
Ale kiedy pozwolisz temu przejść
bez oceny, bez presji
ciało zacznie dostrajać się do prawdy,
nie do lęku.

Nie chodzi o to, żeby „czuć się lepiej”.
Chodzi o to, żeby lepiej czuć.

Ustawienia nie są terapią objawową.
To powrót do pierwotnego porządku.
A ten często wymaga
rozbrojenia fałszywych przekonań,
pozornych tożsamości i lojalności,
które trzymały cię w miejscu.

Prawdziwe uzdrowienie nie zawsze
wygląda jak instagramowy przebłysk światła.
Czasem wygląda jak:
bezsenność,
ogromne zmęczenie,
potrzeba samotności,
wyrzuty z ciała,
burza w relacjach.

To nie zniszczenie.
To reset.

Jeśli po ustawieniach nie wszystko jest „cacy” nie panikuj.
To znaczy, że twoje ciało poważnie traktuje zmianę.
Że nie udajesz.
Że coś się naprawdę ruszyło.

Tak wyglądają narodziny prawdy w ciele.
Nie zawsze miękko.
Ale zawsze z sensem.

Przyjmij to.
Nie diagnozuj natychmiast.
Oddychaj.
Daj czas.
Pij dużo wody.
Zadbaj o sen.
Jeśli możesz bądź w naturze.
I mów do siebie czułym tonem:
„To bezpieczne. To dobre. To moje. To mija.”

Bo mija.
I zostaje tylko to, co prawdziwe.
Twoje.

______________________________________________
🔶 USTAWIENIA SYSTEMOWE
📅 Najbliższe terminy: 5-6.07
📌 Zapisy: https://forms.gle/mMYX1vrxeaGxLNBk8

I przyszła. Ona.Zmiana.Długo wyczekiwana.Oblała mnie światłem.Otworzyła na spokój. Na zaufanie. Na duchowość. Na drogę, ...
14/06/2025

I przyszła. Ona.
Zmiana.
Długo wyczekiwana.
Oblała mnie światłem.
Otworzyła na spokój. Na zaufanie. Na duchowość.
Na drogę, która jest jasna.
Która nie podąża za umysłem i analizą.
Która naturalnie przemienia, jeśli tylko chcemy zamknąć stare i „puścić się”.
Przynosi więcej spokoju, chociaż początkowo mamy wrażenie, że się zapadamy i kończymy.

Od teraz co chwilę się „puszczam” 😁 i doznaję więcej teraźniejszości i magii życia.

Czułam, że coś się kończy, że coś mi nie pasuje.

Stara nazwa ( Świadoma Kobiecość) pasowała do etapu, w którym byłam - chciałam siebie wzmocnić jako dojrzewająca młoda kobieta - która nie do końca była pewna siebie, nie wiedziała jaki jest jej kierunek, ale sukcesywnie zajmowała się swoim wnętrzem bo tam znajdowała wszystkie odpowiedzi.

Zawsze byłam niepewna zmian. Trudno było mi z czegoś zrezygnować.
Zawsze chciałam kontrolować.

Zapomniałam, że zawsze było ze mną światło, które chciało mojej przemiany.
Tej prawdziwej. Autentycznej. W pełni. W połączeniu.

Dlatego przyszło pewnej nocy do mnie i mnie oświetliło.
Aby móc wprowadzać tutaj takie zmiany, do których jestem powołana.

Pozwólmy sobie na zrzucanie tych masek, schematów, przekonań, które już do nas nie pasują i przejawiajmy się w tym świecie obficie przemienieni! ✨

Bo światło wie, dokąd Cię ma zaprowadzić.

Tylko mu pozwól na tę przemianę 🫶

Nowa nazwa - Światło Przemiany ✨💗

Do tego prowadzi poznawanie siebie, swojej historii i swojego rodu. Do wewnętrznej wolności. Bo Ty jako wolność już wted...
23/05/2025

Do tego prowadzi poznawanie siebie, swojej historii i swojego rodu.

Do wewnętrznej wolności.
Bo Ty jako wolność już wtedy możesz zacząć kreować. Kreować to, co chcesz. To, do czego czujesz się przekonana/ny.

Pamiętam historię klientki, która miała problemy z niedosłuchem.

Była jedna tajemnica w rodzinie, której się wstydzili.

Alkohol.

Kiedy jej tata sporadycznie pił, to niestety to picie doprowadzało nawet do utraty przytomności.
W tym momencie powodowało to jego kłótnie z żoną.

Były to takie kłótnie, że rodzice wrzeszczeli na siebie w kuchni.
Klientka nie chciała tego słyszeć.
Leżała skulona jak embrion w pokoju i zatykała uszy dłońmi…
Nie chciała tego słyszeć….(swoją drogą kiedy przyjrzymy się uszom, wyglądem przypominają embrion).

I co najlepszego może zrobić dla niej automatyczny mózg, aby przestała cierpieć?

Spowodować niedosłuch, aby nie musiała słyszeć wrzasku i przykrych słów.

Ona miała także problemy z jej byłym mężem, który pewnego dnia powiedział jej, że już jej nie kocha.

Więc jak tutaj chcieć coś tak przykrego słuchać?
Najlepiej wtedy zniwelować umiejętność słyszenia.

Poznając swoją historię i przyjmując ją z Miłością, pozwalamy sobie na uwolnienie.

Nie bojąc się przyznać prawdy i tego, co nami nieświadomie kieruje - możemy uwolnić niepotrzebne już nam historie i zacząć żyć lepiej 🫶

Z wewnętrzną wolnością 🩷
Julia

19/05/2025

Mam mentalność biologa.
Na polityce nie znam się nawet trochę.
Wszystko, co obserwuję w polityce, oglądam z pozycji praw natury, które czasem jako ludzie zachowujemy, ale często łamiemy...

Czego by nie powiedzieć o ostatniej kampanii wyborczej,
o zmianach, jakie naocznie śledzimy
i na które mamy nadzieję w życiu społecznym, politycznym, gospodarczym oraz we wszelkich innych obszarach powszechnego zainteresowania,
jedno jest ewidentne:
większość społeczeństwa przy wyborze prezydenta poszukuje...
IDEAŁU OJCA!

Ludzie pragną "męża stanu", "ojca narodu", "głowy państwa",
a z czego biorą się te wzorce?
Czyż nie z tęsknoty za właściwym samcem alfa?..

Nie ma znaczenia opcja polityczna,
to drugorzędne.
Poglądy nie są tu istotne,
one płyną z poziomu intelektualnego,
a pragnienie jest podprogowe.

Ta tęsknota za ojcem, który wpisze się w doskonały wizerunek
(każdy ma tu swój własny, choć są pewne wspólne mianowniki, i owszem!),
będzie tym silniejsza, z im bardziej dysfunkcyjnej rodziny ktoś pochodzi.
Jeśli tata nie wypełnił swojego zadania,
niech – na Boga! - zrobi to wreszcie ktoś inny!

To podświadome.

Kto umie sobie z tego zdać sprawę,
kto weźmie odpowiedzialność za swoje życie i za pokłosie zebranych życiowych doświadczeń,
kto potrafi i na co dzień opiekuje się swoim wewnętrznym dzieckiem,
temu łatwiej będzie oddzielić swoje pierwotne oczekiwania kierowane do biologicznego ojca
od oczekiwań do... przyszłego prezydenta.

Aż chciałoby się w tym miejscu zaapelować:
nie przelewajcie swoich frustracji na głowę państwa.
To nie jest zadanie TEJ głowy, by na te frustracje odpowiadać;
była inna głowa, która tej roli być może nie spełniła do końca.
Sam(a) sprawdź...

[Oczywiście należy odróżnić tu frustracje (często uzasadnione),
wynikające wyłącznie z oceny sceny politycznej,
ale ten post nie o tym.]

Niedługo przyjdą wyniki dzisiejszych wyborów prezydenckich,
a wraz z nimi – jak zawsze – radość jednych i rozczarowanie drugich.
W tym miejscu chciałabym zostawić kilka słów refleksji,
byśmy umieli być ponad te wyniki.
By ostateczny efekt tych wyborów nie rzutował na cokolwiek więcej
niż na nasze poglądy polityczne, innymi słowy:
byśmy potrafili oddzielić uczucia płynące podprogowo
jako reakcja na daną sytuację od tego, co się uwalnia przy okazji w chwili emocji.

To była rola ojca biologicznego dać Ci poczucie bezpieczeństwa i wyznaczyć właściwy kierunek w życiu!
To była rola Twojego ojca być obecnym i uważnym na Twoje potrzeby!
To była Twojego ojca, by zadbać o Ciebie małą czy małego tak, byś nigdy potem nie musiał(a) błądzić w życiu w poszukiwaniu życiowej mądrości, mądrej miłości i męskiego wsparcia.

Prezydent kraju nie ma obowiązku zaspakajać takich naszych wewnętrznych oczekiwań czy potrzeb młodszego ja...

Ktokolwiek rezonuje z tą refleksją,
komukolwiek coś tam zagrało wewnątrz duszy po tych słowach,
ktokolwiek spotkał się właśnie z sobą samym w tej konfrontacji,
temu z serca polecam utulić siebie w tych uczuciach dzisiaj
i... odpuścić

Straciłam siebie….ale odzyskałam na nowo.I już nie żałuję, bo ten powrót smakuje lepiej.A jeśli to czytasz i czujesz, że...
12/05/2025

Straciłam siebie….ale odzyskałam na nowo.
I już nie żałuję, bo ten powrót smakuje lepiej.

A jeśli to czytasz i czujesz, że jesteś w podobnej sytuacji to wiedz, że wyjdziesz z tego.
Wiem o tym, że wyjdziesz.
Bo tego chcesz. Bo tego pragniesz. Bo tego potrzebujesz. Wierzę w Ciebie.

I dlatego też wiem, bo pamiętam, kiedy byłam w tej sytuacji, to pojawił się podobny przekaz i to był zapalnik do zmiany.
Dlatego wyjdziesz z tego, wiem o tym.

Tylko obiecaj sobie, że dotrzymasz słowa 🫶

Bo robisz to dla siebie. Największej Miłości swojego życia 🩷
I Twoje życie jest tego warte 🩷

Przytulam ☺️
Julia

✨ FIBROMIALGIA Z PERSPEKTYWY TOTALNEJ BIOLOGII✨Coraz częściej doznajemy objawów i czujemy ból, który ciężko jednoznaczni...
10/05/2025

✨ FIBROMIALGIA Z PERSPEKTYWY TOTALNEJ BIOLOGII✨

Coraz częściej doznajemy objawów i czujemy ból, który ciężko jednoznacznie zlokalizować i nie wiemy, skąd może się on brać, a znacząco uprzykrza nam życie.

Zobacz głębiej, skąd mogą brać się u Ciebie objawy, bo ciało daje Ci wskazówki i informacje, co zostało zagłuszone, niewypowiedziane i wyparte.

Przede wszystkim zobacz na to, jak się ma Twoje poczucie wartości i w jakich obszarach jest ono obniżone.
I dlaczego? Skąd się to wzięło?

Ważne: jeśli doświadczasz bolesnych miesiączek, one również mogą pochodzić z fibromialgii, dlatego warto to połączyć przy pracy ze sobą.

Z wewnętrzną wolnością 🩷
Julia





Świadoma Kobiecość Julia Kałuża
Mentoring
Sesje Totalnej Biologii
Taniec intuicyjny

✨ZAPARCIA Z PERSPEKTYWY TOTALNEJ BIOLOGII✨Zaparcia to częsty problem wśród ludzi. Warto znać przyczynę i uwolnić się od ...
30/04/2025

✨ZAPARCIA Z PERSPEKTYWY TOTALNEJ BIOLOGII✨

Zaparcia to częsty problem wśród ludzi.
Warto znać przyczynę i uwolnić się od myśli/przekonań, które warunkują chorobę i znaleźć rozwiązanie!

Na sesjach Totalnej Biologii szukamy przyczyny powstania konfliktu.
Świadomość to 80% twojego sukcesu. 20% to to, co z tą wiedzą zrobisz.





🌸Świadoma Kobiecość Julia Kałuża🌸
Mentoring
Sesje Totalnej Biologii
Taniec intuicyjny

Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Światło Przemiany Julia Kałuża posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed health & beauty business?

Share