06/09/2026
Ty, którego psa karmisz ?
Musimy w końcu zrozumieć, że będą żyły te psy, które nakarmimy.
W każdym z nas są różne „psy” — strach i spokój, lęk i odwaga, złość i wdzięczność, pesymizm i nadzieja.
Ten, którego karmimy każdego dnia, będzie silniejszy.
Przypomnę tylko, że medycyną jesteśmy również my sami. To, czym karmimy swoje ciało, ma znaczenie. Ale równie ogromne znaczenie ma to, czym karmimy swoją głowę.
Treści, które oglądamy. Ludzie, których słuchamy. Informacje, którymi zaczynamy dzień i którymi kończymy wieczór.
Jeśli każdego dnia karmimy się strachem, złymi wiadomościami, wojną, chorobami, katastrofami i poczuciem zagrożenia, nie dziwmy się, że właśnie ten lęk zaczyna w nas rosnąć.
Nie chodzi o odcinanie się od rzeczywistości. Chodzi o świadomość, że nie wszystko, co do nas dociera, zasługuje na miejsce w naszej głowie.
Bo świat zawsze będzie miał nam coś do powiedzenia. Pytanie tylko, czemu zdecydujemy się dać w sobie życie.