10/01/2022
Drogie i Drodzy!
W nowym cyklu słonecznym przychodzimy do Was z porcją nowości. Jak wiecie, Yurta Spa przechodzi teraz transformację, bo wszystko co żywe zmienia się i ewoluuje, aby służyć nam jeszcze lepiej...
Wiecie już, gdzie znaleźć Kasia Aleksandra.
Chcę teraz zaprosić Was do siebie i opowiedzieć krótko o tym, co powstaje.
Od lat serce ciągnęło mnie w dziki Beskid Niski, w doliny z śpiewającymi potokami, gdzie tylko ślady miedz i pól, czasem jakieś fundamenty świadczą o tym, że kiedyś były to zaludnione okolice...
Kupiłam tam ponad hektar ziemi, a właściwie Lasu, który powoli przemienia się w mój dom, a także miejsce, w które będę mogła Was zaprosić, do rozszerzonej wersji Yurta Spa, pełnego żywego ducha tej Ziemi, jej tradycji zielarskich.
Będzie bardziej roślinnie, korzennie i rdzennie, bo w międzyczasie rozwija się intensywnie moja więź z roślinami. Tworzę ziołowe oleje i herbaty, uczę się łączyć w pary ludzi i rośliny, które przypominają o utraconych cząstkach ich dusz :)
Tymczasem, zanim powstanie to miejsce, mieszkam i pracuję we wsi Śnietnica, w 98 letniej łemkowskiej chacie - chyży. Chata jest prosta i gościnna, ogrzewana starym glinianym piecem.
Jest w niej i pokój na masaż, spotkania, podróże z dźwiękiem mis i gongów, być może niedługo na krąg.
Zapraszam Was do polubienia mojej stronki Błogostan w Beskidzie Niskim i do zajrzenia do tej chaty, gdy zatrzymacie się w okolicy (gorąco polecam dolinę Ropki pełną pięknych agroturystyk). Mogę też przyjechać tam do Was z moim przenośnym gabinetem lub zorganizować relaksację z wibracjami mis, gongów i pieśni korzeni.
Sami spójrzcie jak to wygląda!
Tymczasem życzę Wam jak najwięcej błogich chwil w 2022 roku. Niech marzenia i plany rozkwitają, a dla Nas zaufania i odpuszczenia, jeśli nie wszystko idzie tak, jak sobie to wymyśliliśmy :)
Ewa Tąpolska