Marek Pleskot - Lekarz Dzieci

Marek Pleskot - Lekarz Dzieci Jestem pediatrą od 40 lat. Przez 14 lat uczyłem studentów i specjalizujących się lekarzy, przez 30 lat prowadziłem gabinet w Podkowie Leśnej.

Zapisy w dni powszednie:
w dniu wizyty, w godzinach: 8:00-9:00. Telefoniczne konsultacje dla aktualnie leczonych pacjentów:
od poniedziałku do czwartku: 9:00-9:30
od poniedziałku do piątku: 19:30-20:00
sobota: 9:00-9:30

Obserwacja chorego dziecka - poradnik bezpłatnie dostępny w internecie

Przeziębienie, w pytaniach i odpowiedziach - poradnik bezpłatnie dostępny na stronie www.pediatraodpowiada.

pl

Poradnik NIEMOWLĘ 2019 odpowiada na nurtujące rodziców pytania i wątpliwości. Poradnik powstał z myślą o rodzicach i opiekunach najmłodszych dzieci, którzy czują się zagubieniu w gąszczu sprzecznych rad i informacji płynących od krewnych, znajomych oraz z Internetu. Zawiera aktualne wytyczne, dla polskich dzieci, dotyczące: PIELĘGNACJI, KARMIENIA i SZCZEPIEŃ. W rozdziale CHOROBY informuje o najczęstszych problemach zdrowotnych, co jest chore a co jest zdrowe i kiedy kontaktować się z lekarzem. Fragmenty poradnika:
http://www.drpleskot.pl/files/niemowle_2016_skrot.pdf


Strona internetowa: www.pediatraodpowiada.pl ma na celu przekazywać nieodpłatnie informacje edukujące opiekunów jak dbać o zdrowie dziecka i jak postępować w przypadku jego zachorowania.

Gdy po śmiechu nie do śmiechuMama pyta: „Ośmioletnia córka popuszcza mocz podczas śmiechu – co robić? Od 5 lat jest odpi...
17/05/2026

Gdy po śmiechu nie do śmiechu
Mama pyta: „Ośmioletnia córka popuszcza mocz podczas śmiechu – co robić? Od 5 lat jest odpieluchowana, uważana jest za zdrową”.

Pediatraodpowiada.pl tłumaczy. Mimowolny wyciek moczu wskutek nagłego wzrostu ciśnienia brzusznego, jaki występuje w czasie śmiechu (a także przy kaszlu, kichaniu czy skakaniu), zaliczany jest do wysiłkowego nietrzymania moczu. Problem ten wynika zazwyczaj ze „słabych” mięśni dna miednicy, rzadziej z nadreaktywności pęcherza.
Diagnozowaniem i leczeniem nietrzymania moczu u dzieci zajmują się urolodzy dziecięcy. Do zalecanych badań podstawowych należy badanie ogólne moczu i USG jamy brzusznej. Ultrasonografia pozwala ocenić narządy wewnętrzne i sprawdzić, czy w pęcherzu po oddaniu moczu nie pozostaje jego nadmiar.
Oczekując na konsultację specjalisty, warto eliminować to wszystko, co nasila dolegliwości. Trzeba pamiętać, że każdy problem zdrowotny jest różnie nasilony i zależy od wielu czynników. Na czynniki genetyczne wpływu nie mamy, ale należy unikać powiązanej z nimi otyłości i cukrzycy.
Wysiłkowe nietrzymanie moczu jest częstszą dolegliwością, gdy pojawiają się zaparcia. Dbajmy więc o prawidłową pracę jelit. U dziewczynek istotne znaczenie ma siedzenie na sedesie podczas mikcji. Prawidłowa pozycja wymaga zachowania kątów zbliżonych do kątów prostych w głównych stawach kończyn dolnych. Dlatego pod stopy należy podstawiać stołeczki stosownej wielkości.
Wyrabianie nawyku oddawania moczu co 3–4 godziny (nawet jeśli nie czuje się parcia) też jest ważne, a opróżniania pęcherza przed snem – konieczne. Gdy dziecko odczuwa potrzebę skorzystania z toalety, to oddawanie moczu powinno powstrzymać jeszcze przez kilka minut, by stymulować prawidłową pracę zwieracza cewki. Takie „zatrzymywanie sikuˮ zalecane jest tylko u dzieci z mimowolnym wyciekiem.
Należy pamiętać, że często praktykowane w takiej sytuacji ograniczanie picia jest niewskazane. Przeciwnie, zwiększenie podaży płynów w dzień pozwala uzyskać większą pojemności pęcherza moczowego.
Istotna jest aktywność fizyczna i dodatkowo regularne trenowanie mięśni dna miednicy, aby wystarczająco mocno zaciskały cewkę moczową podczas wysiłku. Takie ćwiczenia polegają na świadomym 5-sekundowym napinaniu i rozluźnianiu mięśni, najlepiej w formie zabawy dostosowanej do wieku. Odpowiadają one wspomnianemu „zatrzymywaniu sikuˮ, tyle że na sucho, czyli bez rzeczywistego wydalania moczu. Można je nazywać hamowaniem pociągu lub podobnie.
Powinny być wykonywane w:
• siadzie skrzyżnym (na podłodze);
• pozycji na czworakach; podczas wdechu dziecko wygina plecy w łuk, kierując brodę do mostka (tzw. koci grzbiet)i jednocześnie napina mięśnie dna miednicy;
• przysiadach z napięciem mięśni podczas ruchu w górę.
Należy mieć na uwadze, że prawidłowe nabieranie powietrza też ma znaczenie, gdyż oddychanie przeponowe pomaga w pracy mięśni dna miednicy.
Jeśli dziecko ma problemy z nietrzymaniem moczu, to warto skonsultować się nie tylko z lekarzem, lecz także z dziecięcym fizjoterapeutą urologicznym.

Każda dolegliwość musi być obserwowana w czasie. Jej nasilenie może wskazywać na dodatkowy problem infekcyjny. Jeśli dziecko nie ma objawów zakażenia dróg oddechowych, to należy wykluczyć zakażenie układu moczowego. Badanie moczu trzeba wykonać niezależnie od podejrzewanych chorób.
Zapewnienie komfortu psychicznego jest konieczne, a karania za popuszczenie moczu – zabronione. Dzięki odpowiedniej terapii i ćwiczeniom, rokowania są dobre, a problem często całkowicie ustępuje.

Pediatra Odpowiada, co myśli o wychodzeniu na spacer z przeziębionym dzieckiemdrpleskot.pl/porady-zdrowotne/171-przezieb...
16/05/2026

Pediatra Odpowiada, co myśli o wychodzeniu na spacer z przeziębionym dzieckiem
drpleskot.pl/porady-zdrowotne/171-przeziebienie-na-spacerze

Wiosenne PRZEZIĘBIENIASezon na wiosenne zakażenia dróg oddechowych uważam za rozpoczęty. Słyszymy kaszlących, widzimy sm...
12/04/2026

Wiosenne PRZEZIĘBIENIA

Sezon na wiosenne zakażenia dróg oddechowych uważam za rozpoczęty. Słyszymy kaszlących, widzimy smarczących, ale trudniej dostrzec krążące wokół nas mikroby. Zarazki próbują nas dopaść, przełamać obronę, namnażać się w naszych komórkach i wywołać chorobę. Im jest ich więcej wokół, tym gorzej dla nas. Do zakażeń dróg oddechowych dochodzi zwykle przy bliskim kontakcie twarzy z twarzą (70%), przez ręce też często (25%), a najrzadziej, gdy zachowujemy dystans (5%).
O ewentualnym zachorowaniu decyduje dużo dodatkowych czynników. Walka toczy się na wielu frontach. Jak uczy historia, często bitwy przegrywano, bo bagatelizowano przeciwnika. Naszym błędem powszednim jest przecenianie swojej odporności na wychłodzenie. Nie każdy morsuje, nie każdy jest aż tak zahartowany, że może wiosną ubierać jedynie letnie koszulki i spodenki.

Obecnie, gdy dzienne różnice temperatur przekraczają 10°C, nietrudno zmarznąć. Kwadrans wyziębienia już sprzyja przeziębieniu, bo zimno powoduje skurcz naczyń. Zmniejsza się przepływ krwi i metabolizm w tkankach, a tym samym możliwości obronne organizmu. Tym sposobem możemy szybko osłabić odporność, którą budujemy latami.

Nietrudno zauważyć, że chorym maluchom towarzyszą przeziębieni rodzice. Nic dziwnego. Młodszy domownik nie ma szansy się uchronić, gdy starsi rozsiewają wirusy. Co gorsze, będzie zarażać kolegów, chorować dłużej i może mieć więcej powikłań. Natura brutalnie egzekwuje swoje prawa.

Pamiętajmy, że naszą ochronną zbroją jest ubiór odpowiedni do temperatury otoczenia oraz aktywności.
O rozbieraniu też nie można zapominać. Wychłodzenie spoconego jest największym ryzykiem. Takiego delikwenta trzeba szybko przebierać w suche ubranko, oczywiście w ciepłym pomieszczeniu. O tej porze roku prostsze i skuteczniejsze jest ubieranie na „cebulkę”. Taka moda, właściwie stosowana, będzie zdrowsza dla dziecka i jego rodziców.

Porzekadło ludowe o nadchodzącym miesiącu przypomina, że : kwiecień plecień, co przeplata trochę zimy trochę lata. Czyli grzebanie gołą rączką w zimnym piasku ciągle będzie ryzykownym zajęciem. Pamiętajmy, że hartowanie, a nawet chorowanie jest konieczne, ale rozsądny umiar jest najważniejszy.
Na pociechę – od maja dzieci mniej się przeziębiają.

Życzliwość, nadzieja i radośćŻYCZĘ wszystkim aby nadchodzące Święta Wielkanocne były radosne. Niech spełnią się nadzieje...
02/04/2026

Życzliwość, nadzieja i radość
ŻYCZĘ wszystkim aby nadchodzące Święta Wielkanocne były radosne. Niech spełnią się nadzieje i życzenia. Zarówno te dotyczące spraw globalnych, jak i nasze lokalne.
Pragniemy aby ustały wojny, ludzie nie ginęli, nie byli wypędzani ze swoich zburzonych domów oraz nie cierpieli z powodu głodu i chorób. Łatwiej będzie się nam radować, gdy inni zrealizują swoje ŻYCIOWE marzenia w dosłownym znaczeniu.

Niech NADZIEI nigdy nie braknie, to ona jest tą siłą psychiczną i emocjonalną, która pozwala nie tylko przetrwać najtrudniejsze chwile, ale motywuje do działania i walki o zmiany na lepsze. Uzdrawia świat i pozwala ufnie oczekiwać przyszłości.

Życzę aby święta pomogły wszystkim ODNALEŹĆ zadowolenie i RADOŚĆ. Abyście odczuwali satysfakcję z przeżywanych chwil, a uśmiech stale Wam towarzyszył. Jeśli macie wątpliwości czy warto się cieszyć, to zapraszam do lektury: drpleskot.pl/porady-zdrowotne/226-radosc-czy-anhedonia.

Pamiętajmy, że w realizacji naszych planów i spełnianiu marzeń pomaga ŻYCZLIWOŚĆ.
Życzę jej nie tylko od święta. Warto, aby nasza troska o dobro innych, serdeczność i uprzejmość poprawiała relacje społeczne, zmniejszała stres oraz budowała poczucie sensu życia. Bycie życzliwym powoduje wydzielanie endorfiny i oksytocyny, a tym samym aktywuje w mózgu system nagrody, co poprawia samopoczucie. Obniża również poziom kortyzolu, wzmacnia układ odpornościowy i daje dużo upragnionego ZDROWIA, dla wszystkich.

Wesołego Alleluja

Profilaktyka zdrowia psychicznego, część IIIUdowodniono, że zdrowe nawyki dnia codziennego są konieczne do zachowania od...
20/03/2026

Profilaktyka zdrowia psychicznego, część III
Udowodniono, że zdrowe nawyki dnia codziennego są konieczne do zachowania odporności psychicznej. Tak jest ze SNEM, który odgrywa istotną rolę w profilaktyce wielu chorób, również depresji. Warto od najmłodszych lat wdrożyć konkretne zalecenia. Powinny one obejmować:
– odpowiednią długość snu w stałych godzin;
– dbanie o odpowiednie warunki snu – cichą, zaciemnioną, dobrze przewietrzoną sypialnię i temperaturę ok. 18–20°C;
– unikanie ekranów telefonu, komputera czy telewizora na minimum godzinę przed snem.

Wskazany jest regularny RUCH na świeżym powietrzu. Należy wspierać każdą formę aktywności fizycznej, która sprawia dziecku przyjemność.
DIETA też ma znaczenie. Zdrowe odżywianie usprawnia pracę mózgu. Udowodniono, że najbardziej szkodzi nam żywność wysokoprzetworzona, a zwłaszcza ta dosładzana.

Podsumowując, należy podkreślić, że dla zdrowego rozwoju dziecka najważniejsza jest RODZINA. Zapewne nie mamy takich możliwości, by zastąpili nas zatrudnieni specjaliści, jak to bywało na dworach królewskich.
Uczęszczanie dziecka do żłobka po ukończeniu 2 lat, a później do przedszkola powinno być korzystne. Wykształceni i zaangażowani PEDAGODZY, pracujący w grupach do 12 maluchów, mogą pozytywnie wpływać na ich rozwój.

Im dziecko będzie starsze, tym nasz wpływ na niego będzie mniejszy. Moim zdaniem, duże możliwości oddziaływania na rozwój psychiczny są jeszcze podczas nauczania początkowego. Pod warunkiem, że maluchy będą uczone nie tylko literek i cyferek, lecz także CZŁOWIECZEŃSTWA w SPOŁECZEŃSTWIE.

Oczywiście, w kolejnych latach też trzeba dbać o profilaktykę zdrowia psychicznego i pomagać w rozwiązywaniu konfliktów. Bardzo ważne jest nauczenie współpracy, wspieranie życzliwości i przeciwdziałanie hejtowi. Integrację uczniów mogą ułatwić pozalekcyjne wykorzystanie szkolnej infrastruktury sportowej oraz turnieje międzyklasowe.
NASZA KLASA powinna oznaczać, że jesteśmy drużyną i wspieramy się wszędzie tam, gdzie jest to możliwe. W liceach może to być pomoc przy odrabianiu lekcji, na przykład z matematyki, czy w konwersacji w języku obcym. W tej materii można wiele zrobić. Efekt będzie zależał od samorządu klasowego i współpracy z wychowawcą. Będzie lepiej, jeśli te profilaktyczne działania wesprze (choćby okresowo) PSYCHOLOG szkolny. Szkoła powinna organizować pogadanki o zdrowiu psychicznym dla nauczycieli, uczniów i rodziców.

Obecnie dla nieodpornych psychicznie oraz tych, których różne nieszczęścia spotkały, pozostaje wczesna reakcja i pomoc. Niepokojące objawy zawsze mogą się pojawić. Rodzice zdołają dostrzec choćby zaburzenia snu. Nagłe zmiany w zachowaniu, wycofanie czy spadek nastroju mogą być szybciej zauważone przez wychowawcę.

Każde dziecko, w razie potrzeby, powinno uzyskać wsparcie zarówno rodziny, jak i specjalistów: pedagoga szkolnego, psychologa, a w razie konieczności – psychiatry.
W nagłych sytuacjach można skorzystać z bezpłatnych telefonów zaufania dla dzieci i młodzieży, chociażby z numeru 116 111.

Mam świadomość, że wymienione ogólne zalecenia nie są w praktyce tak proste, jak byśmy chcieli, ale róbmy swoje najlepiej, jak możemy.

Profilaktyka zdrowia psychicznego, część IITrud i praca popłaca. Dlatego doceniajmy wysiłek dziecka i okazujmy uznanie d...
18/03/2026

Profilaktyka zdrowia psychicznego, część II
Trud i praca popłaca. Dlatego doceniajmy wysiłek dziecka i okazujmy uznanie dla jego starań, nawet jeśli kończą się niepowodzeniem.
Będzie źle, jeśli przyczynimy się do porażki, dając mu zadania przerastające jego możliwości. Zastanówmy się nad wymaganiami, jakie stawiamy dziecku – czy są one odpowiednie do jego wieku i zdolności? Czy jest dostatecznie przygotowane do ekstremalnego wyścigu szczurów i czy powinno w nim uczestniczyć?

Weźmy pod uwagę, że porównanie dziecka z innymi rówieśnikami może być dla niego poniżające, a tym samym szkodliwe. Niepowodzenia zdarzają się najlepszym, chociaż nikt ich nie lubi, zwłaszcza gdy jest się dzieckiem. Uczmy dzieci, jak je przyjmować i akceptować. Koniecznie zachęcajmy do szukania rozwiązań problemów, zamiast unikania ich. Dajmy szansę na przezwyciężanie trudności.

Trzeba mieć świadomość, że błędy popełnia każdy z nas. Niezależnie od wieku nie wolno się załamywać, bo w każdym nieszczęściu można odnaleźć coś pożytecznego. Choćby wskazówki, co zrobić następnym razem w podobnej sytuacji, aby zwyciężyć. Założenie, że przyszłość jest ważniejsza od przeszłości, też może pomóc.

Jest wskazane, aby dziecko miało świadomość, że łatwiej odniesie sukces w życiu, jeśli się do niego starannie przygotuje. Tak będzie też w przypadku sprawdzianów, czy to szkolnych, czy sportowych.
Jeszcze wcześniej, bo od przedszkola, warto je zachęcać do kontaktów społecznych, aby później nie cierpiało z powodu izolacji, a „przyjaciele” byli tylko w mediach społecznościowych.
Pamiętajmy, że regularna aktywność fizyczna w grupie zmniejsza ryzyko nadużywania gier komputerowych i uzależnienia od smartfonów i innych urządzeń cyfrowych.

Obecnie telefony i tablety stały się nieodłącznym elementem codzienności. Rodzice coraz częściej korzystają z tych urządzeń w obecności swojego potomstwa. Ten nawyk mniej lub bardziej wpływa na jego rozwój emocjonalny, poznawczy i społeczny oraz zakłóca interakcję rodzic–dziecko.

Dzieci uczą się wzorców zachowań od najbliższych, bo kto z kim przestaje, takim się staje. Naśladownictwo opiekunów może być bardziej lub mniej świadome. Niestety, rodzice często sami mają problemy, które osłabiają dobrostan nie tylko ich, lecz także dzieci. MUSZĄ wtedy pamiętać o własnym leczeniu.

Przekazywanie RODZINNYCH WARTOŚCI ma olbrzymi wpływ na postawę nastolatków – do czasu dojrzewania. Później „wolne” media oraz towarzystwo mają coraz większe znaczenie.
Mały człowiek jest istotą społeczną i grupa rówieśników jest dla niego bardzo ważna. Samotność jest zła. Wspólne zainteresowania pozwalają znaleźć przyjaciół. Korzystne będzie granie w klubie sportowym, czy też aktywność w drużynie harcerskiej. Praca w zespole jest miła, a także uczy współpracy i pomaga nabywać zdolności do rozwiązywania konfliktów.

Młodzież zbyt często docenia tych, co mają markowe ubrania czy inne dobra konsumpcyjne. Pogardliwie zaś traktuje uboższych rówieśników. Młodzi chcą być niczym gwiazdy internetu – sławni i bogaci. Fascynują ich nawet te treści, które są patologiczne.
Ostatnio Polska została wstrząśnięta zamordowaniem prababci i ojczyma przez 17-latka. Zbrodniarz wcześniej niczym specjalnym się nie wyróżniał. Podobnie jak wielu kolegów był fanem gier komputerowych i chętnie zamieszczał w sieci relacje z tego, co robi. Nagrał również makabryczny obraz pomordowanych, a filmik upublicznił. Dlaczego to zrobił? Być może nie był zadowolony z własnych wartości.
CDN nastąpi

Profilaktyka zdrowia psychicznegoNie trzeba nikogo przekonywać, że z psychiką dzieci jest coraz gorzej, a tym samym z ic...
16/03/2026

Profilaktyka zdrowia psychicznego

Nie trzeba nikogo przekonywać, że z psychiką dzieci jest coraz gorzej, a tym samym z ich zdrowiem fizycznym. Przyczyn jest wiele, a główną – zaburzona homeostaza ewolucyjna, czyli niedostateczne przystosowanie do zmieniających się warunków życia.

Rozwój ludzkości trwa miliony lat. Ostatni ważny etap ukształtowania się człowieka określanego rozumnym liczymy od co najmniej 300 tys. lat. Wykształcona mowa i kultura są wynikiem zmian zachodzących w mózgu. Nie trzeba być antropologiem, aby zauważyć, jak szybko zmienia się społeczeństwo w ostatnim wieku.

Człowiek żyje w świecie, w którym aktywność fizyczna jest bardzo ograniczona. Brakuje wysiłku, do którego był naturalnie przystosowany. Współczesna cywilizacyjna akceleracja przypomina lawinę spadającą na nasze mózgi, szczególnie te, które się rozwijają. Od najmłodszych lat dziecko jest obciążane nadmiernymi bodźcami, zwłaszcza elektronicznymi. Przeciążony mózg nie jest w stanie adaptować się do nadmiaru emocji i stresu, więc zaburzeń neurorozwojowych jest więcej.

Rozwoju nie powstrzymamy. Ewolucja jest brutalna – preferuje mądrzejszych i bardziej zdeterminowanych. Dzieci są różne, ale każdemu, niezależnie od tego, jakim jest, należy się miłość rodzica. W nauce życia może nam pomóc dbanie o zdrowie fizyczne i psychiczne.

Rad prozdrowotnych, podobnie jak poradników, jest wiele. Wszystkie są istotne, ale najważniejsze jest budowanie, od narodzin, bezpiecznej rodzinnej relacji i zdrowe wychowanie. Pisałem o tym w poradniku Niemowlę 2019 (dostępny w sieci).

Początkowo to my mówimy do dziecka (im więcej, tym lepiej), ale później aktywnie słuchamy. Ważne są codzienne rozmowy o uczuciach i wyzwaniach. Ciekawość i wspólne przeżywanie problemów buduje więź rodzinną.

Uczmy dziecko rozpoznawać emocje i zachęcajmy do ich opisywania – również tych trudnych, jak lęk czy złość. Okazujmy zrozumienie i akceptację, gdy o nich mówi, i nie bagatelizujmy problemów, o których opowiada.
Należy okazywać mu zainteresowanie nie tylko wtedy, gdy sprawia problemy lub zgłasza dolegliwości. Unikajmy ryzyka, aby w przyszłości na pytanie: co słychać, nie usłyszeć zdawkowej odpowiedzi, że nic szczególnego.

Czas poświęcony dziecku na zabawę, przytulanie, czytanie czy wspólne posiłki nigdy nie jest stracony. Będzie idealnie, jeśli możemy mieć takie samo hobby. Rodzinne zajęcia, najlepiej połączone z aktywnością fizyczną, zapewnią lepszy rozwój potomstwa. Dadzą nie tylko sprawność i radość, lecz także wiarę we własne możliwości.

Dzieci świadome własnej wartości są mniej lękliwe, zatem bardziej odporne na wyniszczające stresy. Utwierdzajmy je, że są mądre, bo cenią takie cechy, jak: dobroć, empatia, pasja, samodzielność, zaradność, cierpliwość, pracowitość, kreatywność, uczciwość, szacunek, patriotyzm, i to wszystko, co liczy się w Waszej rodzinie.
Pamiętajmy o kształceniu krytycznego myślenia, które pomoże zachować własne zdanie, niezależne od propagandy, i odróżnić dobro od zła oraz prawdę od kłamstwa. Mądre dziecko będzie świadome, że każdy jest inny i że ma różne talenty. O wartości danej osoby nie będzie świadczyć to, że zostanie niepokonanym bokserem, najdalej rzuci młotem czy osiągnie wyższe poziomy w grach komputerowych. O wielkości człowieka może świadczyć życiowa mądrość.
Cdn nastapi

Banalne ZŁEGO początkiDzisiaj walczymy medialnie z depresją. Kampania społeczna ma uświadamiać i edukować, jak zadbać o ...
23/02/2026

Banalne ZŁEGO początki

Dzisiaj walczymy medialnie z depresją. Kampania społeczna ma uświadamiać i edukować, jak zadbać o siebie w trudnych chwilach. O tym wielkim zagrożeniu musimy pamiętać każdego dnia, a nie tylko raz w roku.
Choroba ta dotyczy nie tylko dorosłych. Ocenia się, że występuje u 1% dzieci przedszkolnych, 2% w pierwszych latach szkolnych i u 6% młodych nastolatków. Okres dojrzewania wiąże się z wyższą zachorowalnością, zwłaszcza wśród dziewcząt. Do 18 roku życia zachoruje około 20% młodzieży.

DEPRESJA nie jest chorobą jednorodną. Terminem tym określamy grupę zaburzeń, których dominującymi objawami są:
- obniżenie nastroju,
- anhedonia (drpleskot.pl/porady-zdrowotne/226-radosc-czy-anhedonia)
- oraz brak energii, powodujący nasiloną męczliwość.
Ponadto obserwuje się: zmniejszenie apetytu, zaburzenia snu, pesymistyczne nastawienie, niską samoocenę, poczucie winy, osłabienie koncentracji i uwagi.
Zamiast smutku, u nastolatków częściej są drażliwość, wybuchy gniewu (jak u ojców?), spadek koncentracji, problemy ze snem oraz izolacja.

Ważny jest CZAS trwania dolegliwości. Kilka gorszych dni nie jest niczym niepokojącym u dojrzewającego nastolatka. Tak może być, u każdego zdrowego dziecka. Przejściowe problemy emocjonalne nie są jednoznaczne z depresją. Z drugiej strony poważne zaburzenia psychiczne nie pojawia się nagle i niespodziewanie – wykluwają się różnie długo.
Objawy początkowo są dyskretne, z czasem się nasilają, ale mogą to być „tylko” zaburzenia lękowe. Bywa, że depresja jest podobna do innych chorób i tym samym jej rozpoznanie jest utrudnione. Nierzadko przewlekłe zmęczenie, bóle brzucha czy głowy wymagają pogłębionej diagnostyki pediatrycznej. W efekcie, według niektórych psychologów, właściwa diagnoza jest postawiona tylko u co czwartego chorującego.

Depresję podejrzewamy, jeśli objawy (jak wyżej) istotnie zaburzają codzienne funkcjonowanie i trwają przez co najmniej dwa tygodnie.
Patomechanizm tej choroby nie został jednoznacznie wyjaśniony. Zarówno czynniki genetyczne, jak i środowiskowe mają prawdopodobnie znaczenie w etiologii depresji. Wpływ zależności genetycznych jest szacowany na 30–40%.

Wśród czynników środowiskowych, które mogą przyczyniać się do wystąpienia depresji wymienia się stres psychiczny (utrata bliskiej osoby, przemoc w rodzinie, mobbing/izolacja rówieśnicza, presja szkolna i niepowodzenia w nauce), współwystępowanie poważnych chorób somatycznych czy też lęków.

W każdym przypadku choroby trzeba postępować indywidualnie, tzn. proporcjonalnie do problemu należy stosować odpowiednie leczenie. Zwykle jest to planowa psychoterapia i farmakoterapia.

Niestety, są też ciężkie epizody depresyjne wymagające pilnej konsultacji psychiatrycznej (do poradni zdrowia psychicznego nie jest wymagane e-skierowanie). Tak jest w razie pojawienia się objawów psychotycznych (urojenia, omamy).

Koniecznie należy pamiętać, że plany lub próby samobójcze wymagają wezwanie ZRM (112) i skierowania do oddziału psychiatrycznego.

Zawsze, gdy podejrzewamy depresję, to należy szukać pomocy u psychologa, psychiatry lub choćby zadzwonić pod całodobowo bezpłatny numer 116 111 (Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży), Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka 800 12 12 12).

Co zrobić, żeby do takiej konieczności nie doszło?
Wiele zależy od odporności emocjonalnej, która powinna być budowana od najmłodszych lat.
Cdn. nastąpi.

Czy kokaina rzeczywiście stymuluje odporność?Takie pytanie pojawiło się wczoraj, gdy PAP opublikował informację o kolejn...
14/02/2026

Czy kokaina rzeczywiście stymuluje odporność?

Takie pytanie pojawiło się wczoraj, gdy PAP opublikował informację o kolejnej szokującej wypowiedzi ministra zdrowia USA.
Robert F. Kennedy Jr. w podcaście wyemitowanym 12-go bm. stwierdził: „Nie boję się zarazków. W przeszłości wciągałem kokainę z desek sedesowych.”

Niestety, kokaina nie tylko nie zwiększa odporności, ale przeciwnie – osłabia układ odpornościowy, a tym samym zwiększa ryzyko zakażeń. Prowadzi także do wielu innych różnorodnych szkód bezpośrednich i odległych. Wielokrotnie słyszeliśmy o tragicznych wypadkach samochodowych spowodowanych przez prowadzącego samochód pod wpływem narkotyku.

Późne następstwa też są bardzo poważne. Udowodniono, że występują nieodwracalne skutki psychofizyczne. Kokaina niszczy niemal każdy narząd, a zmiany w mózgu mogą utrzymywać się długo po zaprzestaniu zażywania. Przyśpiesza nie tylko starzenie się mózgu, ale nawet jego zanik. Tym samym szybciej występują zaburzenia pamięci oraz trudności z podejmowaniem decyzji. Teoretycznie, nawet były kokainista jest mniej wiarygodny.

Nałogi cd, czy profilaktyka jest możliwa?Nie można czekać aż dziecko wpadnie w uzależnienia. Kluczową rolę we wczesnej p...
07/02/2026

Nałogi cd, czy profilaktyka jest możliwa?

Nie można czekać aż dziecko wpadnie w uzależnienia. Kluczową rolę we wczesnej profilaktyce odgrywają:
- przykład rodzicielski,
- przyjacielskie relacje (od przedszkola),
- sport lub podobne hobby,
- edukacja prozdrowotna w domu i szkole,
- rozmowy i wymiana poglądów z opiekunami,
- zaufanie i jasne zasady ustalane przez rodziców,
- wzmacnianie asertywności i poczucia własnej wartości u młodzieży.

Niestety, nie zawsze jest tak jak rodzice by chcieli. Niespodziewanie mogą poczuć zapach tytoniu lub alkoholu od dziecka.
W takich sytuacjach warto zacząć od szczerej rozmowy. Najważniejsza jest próba zrozumienia i wsparcie, a nie kary czy zakazy. Rodzic, który podejrzewa, że jego dziecko pije i/lub pali, powinien porozmawiać i dowiedzieć się, co stoi za tym zachowaniem. Pomaga w tym:
• rozmowa o powodach palenia i jego konsekwencjach,
• wskazanie estetycznych skutków (nieprzyjemny zapach, szara cera),
• uświadomienie kosztów finansowych nałogu,
• zachęcanie do alternatywnych zachowań redukujących stres (aktywność fizyczna, hobby, kontakt z rówieśnikami).

Warto pamiętać, że młody palacz potrzebuje często pomocy specjalisty. Wsparcie oferuje Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym (tel. 801 108 108 lub 22 211 80 15), działająca przy Centrum Onkologii – Instytucie w Warszawie.
Skala problemu jest zróżnicowana, bo i nałogi są różne. Najgroźniejsze są narkotyki. Do ich zażywania przyznał się co dziesiąty polski uczeń. Najczęściej była to ma*****na lub haszysz. Opiekunowie muszą więc być wyczuleni na niepokojące zmiany w zachowaniu, które mogą wystąpić po narkotyku. Nie można bagatelizować takich objawów jak:
• pobudzenie motorycznie,
• nienaturalna pewność siebie,
• nerwowość lub agresja,
• niepokój,
• powiększenie źrenic,
• nieracjonalne i dziwaczne wypowiedzi,
• przerwy w dłuższych wypowiedziach,
• senność (opadające powieki),
• apatia,
• nadmierny spokój
Pomoc dla uzależnionej od alkoholu i narkotyków młodzieży można znaleźć w specjalistycznych ośrodkach leczenia uzależnień. Tam też są prowadzone terapie rodzinne (problem dotyka wszystkich domowników). W przypadku braku chęci leczenia, na wniosek rodziców, sąd rodzinny może skierować na nie przymusowo.
Informacje o pomocy można uzyskać telefonicznie:
o 116 111: Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży.
o 800 199 990: Ogólnopolski Telefon Zaufania Narkotyki-Narkomania (codziennie 16.00 - 21.00).
o 800 120 289: Infolinia Stowarzyszenia KARAN (informacja, pomoc w problemach narkotykowych).
o 801 140 068: Pomarańczowa Linia (dla rodziców dzieci pijących lub zażywających narkotyki).
Jest też Antynarkotykowa Poradnia Internetowa: www.narkomania.org.pl
Pamiętajmy, że wczesna profilaktyka jest szansą, aby karnawałowe zabawy były nie tylko radosne ale i zdrowe.

PS
Pani Kaja słusznie skomentowała: „warto wspomnieć o pochodnych kodeiny- substancji dodawanej do wielu leków na kaszel mającej efekt uspakajający - niestety przyzwyczaić się łatwo a wyjście z uzależnienia od opiatów - bardzo trudne ”
Mogę jeszcze dodać:
- KAS w 2025 roku zatrzymała ponad 3 tony narkotyków oraz produktów leczniczych i steroidowych. A ile sprzedano?
- 6.02.br zatrzymano 10 osób sprzedających słodycze z substancjami psychoaktywnymi

Adres

Orzechowa 3
Podkowa Lesna
05-807

Telefon

+48227589065

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marek Pleskot - Lekarz Dzieci umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Marek Pleskot - Lekarz Dzieci:

Udostępnij