01/04/2026
Zjawisko stosowania medycyny komplementarnej jest powszechne. Dlatego potrzebni są tutaj profesjonalni praktycy, a nie usunięcie całej niszy zawodowej, jak to niektórzy w Polsce próbują uczynić. Wprowadzenie regulacji określanych jako „Lex szarlatan”, przewidujących m.in. wysokie sankcje finansowe sięgające nawet miliona złotych, może istotnie wpłynąć na funkcjonowanie całego obszaru medycyny komplementarnej i alternatywnej (CAM) w Polsce. Wysokość tych kar ma charakter odstraszający, co nabiera szczególnego znaczenia w kontekście powszechnego korzystania z tego typu metod przez pacjentów. Kary mają być stosowane wobec osób, które podejmują działania lecznicze bez uprawnień, a nie za działanie na szkodę pacjenta, a to już zasadnicza różnica.
Czy zatem jest szansa na uregulowanie nowych zawodów medycznych, np., zawodu fitoterapeuty czy akupunkturzyty, gdzie osoby zdobywające uprawnienia musiałyby przejść odpowiedni system kształcenia? To byłoby optymalne rozwiązanie w kontekście nadchodzących zmian, jednak nowe zawody medyczne wprowadza się w Polsce bardzo ostrożnie i powoli. A my w fitoterapii nie mamy, póki co, nawet dobrze rozwiniętego systemu kształcenia. Warto przyjrzeć się, na jakim tle próbuje się wprowadzić słynną ustawę "Lex szarlatan".
Cytuję niżej fragment artykułu opublikowanego w czasopiśmie "Medycyna Praktyczna" w 2023 roku. Autorzy podjęli się próby analizy zjawiska korzystania z medycyny komplementarnej przez pacjentów leczonych hematologicznie.
Autorzy pokazują, że:
✔︎ Zainteresowanie medycyną komplementarną cały czas rośnie!
✔︎ Około 48,6% pacjentów hematologicznych korzystało z konsultacji w tym zakresie.
✔︎ Większość badanych uznawała te metody za pomocne!
✔︎ Jednocześnie autorzy podkreślają potrzebę dalszych badań i analizy interakcji z leczeniem konwencjonalnym.
"Zgodnie z definicją Światowej Organizacji Zdrowia medycyna komplementarna i alternatywna (ang. complementary and alternative medicine – CAM) obejmuje szeroki wachlarz praktyk opieki zdrowotnej, które nie są częścią tradycyjnej lub konwencjonalnej medycyny danego kraju i nie są w pełni zintegrowane z dominującym systemem opieki zdrowotnej, natomiast w niektórych krajach są stosowane zamiennie z medycyną tradycyjną.
Narodowe Centrum Zdrowia Komplementarnego i Integracyjnego w Stanach Zjednoczonych (ang. National Center for Complementary and Integrative Health) sformułowało natomiast definicję CAM jako grupę różnorodnych praktyk, produktów medycznych i opieki zdrowotnej, które obecnie nie są uważane za część medycyny konwencjonalnej.
Narodowe Centrum klasyfikuje najbardziej popularne komplementarne podejścia do zdrowia w dwóch podgrupach:
1) Produkty naturalne, w tym zioła, witaminy i minerały;
2) Praktyki umysłu i ciała, takie jak joga, medytacja, techniki relaksacyjne czy akupunktura.
Wśród zabiegów CAM w Polsce refundowane są trzy: akupunktura w ramach leczenia w poradni leczenia bólu, homeopatia – pod warunkiem, że pacjent jest leczony przez lekarza homeopatę pracującego w krajowym systemie opieki zdrowotnej, stawianie baniek, które należą do zakresu uprawnień pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej.
Badania przeprowadzone w USA przez National Health Interview Survey w 2012 r. wykazały, że 36,8% dorosłych Amerykanów stosowało różne formy CAM w roku poprzedzającym badanie.
Prace badawcze prowadzone w Wielkiej Brytanii w 2013 r. dowiodły, że średnie roczne stosowanie praktyk CAM wynosiło 41,1%, a w 2017 r. ujawniono, że korzysta z nich 86% populacji Niemiec. Analiza danych pozyskanych przez European Social Survey pokazały, że 25,9% Europejczyków korzystało z CAM w ciągu ostatniego roku, podczas gdy w Polsce 12,9%. Najczęściej stosowanymi metodami CAM wśród Europejczyków były kolejno: masaż, homeopatia, osteopatia, ziołolecznictwo, akupunktura, chiropraktyka, refleksologia oraz uzdrawianie duchowe."...
"Brak rutynowych pytań o stosowanie terapii CAM przez pacjentów onkologicznych oraz lekceważące podejście praktyków do terapii CAM z powodu BRAKU WIEDZY lub wiary w skuteczność tych terapii może narazić niektórych pacjentów na szkody wynikające z łączenia terapii konwencjonalnej z CAM. Dlatego też rolą pracowników ochrony zdrowia jest zrozumienie powodów stosowania metod CAM przez pacjentów, aby zapobiegać interakcjom i identyfikować działania niepożądane łączenia tych metod z terapią konwencjonalną. Rozwój ośrodków medycyny integracyjnej w usługach onkologicznych mógłby promować interdyscyplinarną współpracę między pacjentami, lekarzami, onkologami i naukowcami specjalizującymi się w tej dziedzinie."
Link do całego artykułu oraz przypisy do cytowanego wyżej fragmentu znajdziesz w artykule źródłowym. Link do niego znajduje się w komentarzu do tego posta.