WrednaEndo

Kontakt: firmę

WrednaEndo 🎗️moje życie - endometrioza
🎗️Ambasadorka marki Endomesin

Jesieniara wersja EndoKobieta 🍂☕️️Gdy za oknem robi się chłodniej, a świat na moment zwalnia, to najlepszy znak, że czas...
16/10/2026

Jesieniara wersja EndoKobieta 🍂☕️️
Gdy za oknem robi się chłodniej, a świat na moment zwalnia, to najlepszy znak, że czas skierować całą uwagę do wewnątrz. W tym wymagającym sezonie zasługujesz na najczulszą troskę, ciepły koc i absolutny komfort. 🤍
Przygotowałam dla Ciebie małą, jesienną mapę drogową, od ulubionych swetrów, przez pachnące herbatki z imbirem, domowe spa i książkę, w której przejrzysz się jak w lustrze, aż po solidne wsparcie zdrowia. Bo prawdziwe dbanie o siebie to nie tylko chwile relaksowe pod kocykiem, ale też codzienna dbałość o organizm od środka, m.in. z niezawodnym Endomesinem i Endomesin Estrobiom ✨💊
A jaki jest Twój ulubiony punkt z tego jesiennego planu? 👇 Daj znać w komentarzu!

Współpraca reklamowa

Dzisiaj jest 10 Października – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Chcę głośno mówić o czymś, co wciąż zbyt często zost...
10/10/2026

Dzisiaj jest 10 Października – Światowy Dzień Zdrowia Psychicznego. Chcę głośno mówić o czymś, co wciąż zbyt często zostaje w cieniu, spychane na dalszy plan przez kolejne badania, leki i wizyty u lekarzy. O psychice kobiet z endometriozą.
Większość z nas potrafi w krótkim czasie „zmontować” dobrą wersję siebie. Wystarczy makijaż, ładna bluzka, uśmiech i upewnienie się, że nikt nie zauważy drżących rąk. Słyszymy wtedy: „Przecież nie wyglądasz na chorą”, a kiedy zwijamy się z bólu: „Taka twoja uroda”.
A prawda jest taka, że endometrioza sprawiła, że mnie boli, a nie, że zbrzydłam. Bycie zadbaną i uśmiechniętą nie oznacza, że w środku nie toczę najcięższej walki.
Społeczeństwo często nie rozumie, jak to jest żyć w ciele, które w każdej chwili może odmówić posłuszeństwa. My, nawet po wyjściu ze szpitalnych kroplówek, z całych sił staramy się wracać do życia, łapać pasje, chłonąć chwile z mężem, kochać i dbać o swoją kobiecość.
Tyle, że za tym wszystkim kryje się ogromny, niewidzialny ciężar. Cierpimy w cichej samotności… w bezpiecznym azylu pod kocem, ukrywając depresję i czarne myśli przed światem, a często nawet przed najbliższymi w obawie, że nas nie zrozumieją.
Do tego dochodzi paraliżujący lęk o przyszłość: o to, czy utrzymają stabilizację, czy choroba znów nie odebierze nam niezależności, oraz bagaż z przeszłości, który w zderzeniu z przewlekłym bólem miażdży od środka. A gdy trafiasz na SOR i słyszysz, że „aż tak nie może boleć”, czujesz, jak pęka w Tobie ostatnia nitka nadziei.
Zrozumiałam jedno: nie musimy być zawsze silne. Prawdziwa odwagą nie jest zaciskanie zębów do utraty tchu, ale przyznanie się do bezsilności. Choroba przewlekła to za dużo na jedną głowę.
Próba przetrwania tego w pojedynkę prowadzi tylko do wypalenia. Psychoterapia to nie słabość, to koło ratunkowe. Nie musisz być sam na sam ze swoim cierpieniem.
Jeśli przechodzisz przez to samo…
pamiętaj, nie jesteś w tym sama.
Zadbaj o swoją głowę tak samo, jak dbasz o ciało. 🤍

06/10/2026

Kto też tak ma?🫣

Pomysł podkradziony od Adam Wiśniewski - tak się składa, że pamiętam tego chłopaka z wieżowca obok... i tak bardzo rozu...
05/10/2026

Pomysł podkradziony od Adam Wiśniewski - tak się składa, że pamiętam tego chłopaka z wieżowca obok... i tak bardzo rozumiem.
Temat wewnętrznego dziecka poruszyliśmy ostatnio na spotkaniu z Monika Krakowiak ▪️wspieram głównie DDA/DDD i nie mogłam przejść obok tej grafiki obojętnie, musiałam stworzyć swoją 🥹

I tak samo jak u Adama, te obrazki, choć wygenerowane przez AI, opowiadają moją bardzo prawdziwą, głęboko ukrywaną historię.
Dziś jestem dumna z tego, kim jestem. Choć droga była wyboista i wciąż mam blizny, znalazłam w sobie niesamowitą siłę, by przetrwać. Ba! Ja nadal walczę każdego dnia... choć ostatnio często też płaczę. I to też jest OK.
Z ogromną czułością myślę dziś o tej małej dziewczynce, która tak długo żyła w trybie przetrwania... musiała znieść tak wiele, zupełnie na to nie zasługując. Nie rozumiała, dlaczego dorośli ją ranią.
Dziś wreszcie cofam się w myślach w czasie. Wyciągam ją spod wanny, pod którą schowała się w popłochu, gdy tylko zobaczyła w lusterku, jak babcia bez jej zgody obcięła ukochane, długie włosy.
Przytulam ją mocno, najmocniej na świecie. I szepczę jej do ucha, patrząc prosto w te przerażone oczy, że to, co się działo i dzieje, zupełnie nie jest jej winą.

Na szczęście dzisiaj już wiem, że jesteśmy bezpieczne. Nie mamy z nimi kontaktu i same decydujemy, kto zasługuje na to, by być obecnym w naszym życiu. To wspaniałe uczucie.
Ta rozmowa, którą widzicie na grafikach, to moje spotkanie z przeszłością. To proces wybaczania sobie i odzyskiwania siebie.

21/09/2026
6 rocznica ślubu, a prawie 11 lat razem… Czas leci nieubłaganie 🥹Z perspektywy czasu stwierdzam, iż mamy w sobie nadludz...
20/09/2026

6 rocznica ślubu, a prawie 11 lat razem…
Czas leci nieubłaganie 🥹

Z perspektywy czasu stwierdzam, iż mamy w sobie nadludzką siłę, że to wszystko przetrwaliśmy.
Przez lata budowaliśmy naszą rzeczywistość na fundamentach, o których nie uczy się w żadnych podręcznikach. Endometrioza próbowała wchodzić nam z butami w każdą sferę życia… W intymność, w plany, w codzienne funkcjonowanie.
Nasza miłość naprawdę nie zna granic…
Niemniej jednak już starczy tych wyzwań, proszę 🫣
Mam nadzieję, że endometrioza poszła spać na długo 🎗️

Przetrwaliśmy kryzysy, ból, niezliczone wizyty w szpitalach oraz lekarzy i momenty, w których miałam ochotę rzucić czymś w ścianę, a czasami drzeć się wniebogłosy - co niejednokrotnie uczyniłam😅 Pomaga!

Mój mąż zasługuje na co najmniej jakiś specjalny order za cierpliwość (i za to, że wie, jak ważna bywa czasem cicha obecność). Jestem wdzięczna za to, że spotkałam go na swojej drodze, bo jest moim brakującym puzelkiem. 🥹🫶

A jak to wygląda u Was?
Czy Wasze związki przetrwały próbę choroby?
Jaki był najtrudniejszy test jaki przeszedł Wasz związek?

Jeśli czytałyście książkę, to dobrze wiecie, że i moja droga do takiej miłości była wyboista. 🥵

Zdjęcia użyte w karuzeli wykonane przez:
Fotograf Szczecin. Śluby, wesela, eventy. oraz Fotograf Szczecin

Adres

Szczecin

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy WrednaEndo opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do WrednaEndo:

Skróty

Udostępnij