Clara Via Partners

Clara Via Partners Tworzę przestrzeń, w której kobiety mogą zatrzymać się, odetchnąć i znów poczuć siebie. To przestrzeń do bycia sobą 💞

W Uroczysku z Bali, miejscu utkanym z drewna, ciszy i natury, prowadzę warsztaty rozwojowe oparte na uważności, energii i intuicji.

Przez ponad 30 lat zarządzania zespołami obserwowałam pewien paradoks...Ludzie wychodzili z pracy, ale praca nie wychodz...
30/07/2026

Przez ponad 30 lat zarządzania zespołami obserwowałam pewien paradoks...

Ludzie wychodzili z pracy, ale praca nie wychodziła z nich.

Zamykali komputer, wracali do domu, a w głowie nadal prowadzili trudne rozmowy, analizowali problemy i układali plan na kolejny dzień.

Długo traktowałam to jako naturalny koszt odpowiedzialności, ale dziś wiem, że to nie tylko kwestia komfortu pracownika.

Badania prof. Sabine Sonnentag i jej zespołu pokazują, że umiejętność psychologicznego odcięcia się od pracy chroni przed wyczerpaniem i pomaga utrzymać zaangażowanie, szczególnie wtedy, gdy wymagania są wysokie.
To właśnie połączenie wyników badań z moim doświadczeniem w zarządzaniu zainspirowało mnie do stworzenia kameralnego spotkania integracyjnego w Uroczysku z Bali.

Nie kolejnej firmowej atrakcji, ale spotkania, które daje ludziom dobry wspólny czas, ale także pomaga im nauczyć się czegoś, co zostaje na dłużej: jak naprawdę kończyć pracę, nie tylko w kalendarzu i na ekranie komputera, lecz również we własnej głowie.

Kameralnie, dla zespołów liczących 8–14 osób, z dala od sali konferencyjnej, w otoczeniu natury, z przestrzenią na doświadczenie, rozmowę i Fireside Talk przy ognisku.

Bo regeneracja pracownika nie jest wyłącznie jego prywatną sprawą. Jest również warunkiem utrzymania energii, zaangażowania i dobrej współpracy w zespole.

A jak jest u Was?
Kiedy kończycie pracę, naprawdę ją zostawiacie, czy tylko zamykacie laptopy?

30/04/2026

Zatrzymaj się dziś na 10 minut
Serio, tylko 10

Usiądź.
Bez telefonu. 🔇
Bez rozpraszaczy.🔕
I sprawdź

Czego tak naprawdę chcesz?
Co to za moment w Twoim życiu?
Czy to, co robisz, jest nadal Twoje?

To niby tylko wyciszenie na kilka minut, ale potrafi naprawdę dać więcej niż większość tak zwanych dużych kroków, postanowień czy wyzwań.

Ja robię to codziennie. Chociaż na początku, przyznaję, nie było to proste, bo usiedzieć na miejscu bez rozpraszaczy, nie jest łatwo, zwłaszcza osobie wysoko aktywnej, ale właśnie od tego zaczęła się u mnie realna zmiana.

Dlatego uwielbiam zaczynać pracę na warsztatach od zatrzymania, od powrotu do siebie i od sprawdzenia co u mnie teraz ✨️

Daj sobie dziś te 10 minut.
I zobacz, co się pojawi.

Ja to narzędzie nazywam "dziesiątką" i cenię je naprawdę niezmiernie za prostotę i skuteczność

Podziel się tym prostym narzędziem ze znajomymi tu na FB i poza nim. Jeśli uda się dzisiaj zatrzymać chociaż na kilka minut wrzuć w komentarz ulubioną emotkę lub "10" 🔕

Słońce dziś zrobiło show jakby ktoś mu zapłacił za nadgodziny.A ja stałam z kubkiem i myślą: „no dobra, życie, możesz ta...
16/04/2026

Słońce dziś zrobiło show jakby ktoś mu zapłacił za nadgodziny.

A ja stałam z kubkiem i myślą: „no dobra, życie, możesz tak częściej”.

W tle wiatraki kręcą swoje dramaty, foliak łapie ostatnie ciepło, a ja przypominam sobie, że najprostsze rzeczy robią największą robotę.

I właśnie w takich okolicznościach przyrody dzieją się u Uroczysku z Bali rzeczy trochę mniej oczywiste, rozmowy, śmiech, czasem łzy, ale takie, po których oddycha się lżej.

Jeśli kiedyś poczujesz, że potrzebujesz wyjść z trybu „ogarniam wszystko”, to mam tu kawałek świata tylko dla Ciebie.

Na 3–4 godziny. Bez spiny. Bez masek. Za to z widokiem, który robi robotę lepiej niż niejeden coaching.

A zachody? No cóż… one są w pakiecie 😉

Są takie wieczory, które przychodzą cicho i niczego nie obiecują, a jednak pozwalają człowiekowi doświadczyć więcej niż ...
15/04/2026

Są takie wieczory, które przychodzą cicho i niczego nie obiecują, a jednak pozwalają człowiekowi doświadczyć więcej niż przez cały pędzący przed siebie dzień.

Niebo powoli stygnie po zachodzie, jeszcze przed chwilą rozlane złotem, teraz spokojniejsze, miękkie, powietrze robi się chłodniejsze, cięższe, jakby wszystko na moment zwalniało i brało głębszy oddech, zachęcając do wytchnienia.

I nagle zaczynam to czuć.
Taką czystą i prostą wdzięczność.

Za to, że mogę tu być
Za to, że w końcu odnalazlam swój kawałek świata
Za to, że oczy mają na czym odpocząć
Za to, że jest gdzie ukryć się przed pędem codzienności, naładować baterię i zwyczajnie być

Gdzieś w tle odzywa się noc, pohukiwanie sowy, kląskanie, dźwięki z pola, które za dnia są niezauważalne. Mój ukochany dom z bali cicho trzeszczy, stygnąc po całym dniu, jakby też układał się do snu, zapraszając na nocny odpoczynek.

Przez chwilę przemknęła sowa.
I owszem, był mikro zawał, taki szybki, z zaskoczenia, bez zapowiedzi, bo skrzydeł to ona nie ma malutkich 🤭🤪

Ale kiedy poleciała dalej niewzruszona i nieświadoma efektu swojego niskiego lotu nad moją głową, pojawił się już tylko zachwyt.

Bo trudno się nie zachwycić czymś, co tak idealnie pasuje do tej ciszy i sunie przez noc na wielkich rozłożystych skrzydłach 🤩

Światło w ogrodzie świeci jak mały księżyc.
Drzewa już dzielą się swoim pięknem kwitnąc i pozdrawiając zielenią pierwszych liści.

I ta cisza pomieszana z odgłosami życia nocnego.
Ta cisza, która nie jest pusta.
Ta cisza, która zachwyca i zachęca do zatrzymania się, poczucia siebie, tak naprawdę, bez hałasu oczekiwań i bycia dla innych.

I człowiek siedzi w tym wszystkim, bez potrzeby dodawania czegokolwiek, tylko z myślą, że to naprawdę wystarczy.

A czasem… że potrzebuje się tym pięknem podzielić ze światem, z Tobą, z wszystkimi, którzy już zapomnieli i z tymi, którzy poszukują ✨️

Dlatego właśnie w takich okolicznościach przyrody odbywają się ważne spotkania, kręgi kobiece z elementami warsztatów, spokojne, dające przestrzeń do bycia przy sobie i ze sobą.

A jeśli poczujesz, że zwyczajnie potrzebujesz takiego zatrzymania się bez żadnych spotkań i warsztatów, to miejsce to można mieć niemal na wyłączność (ktoś pyszna kawkę z ciastkiem musi przygotować 😁)

Na 3–4 godziny.
Bez pośpiechu.
Z przestrzenią tylko dla siebie lub grupy przyjaciół.

Czasem wszystko robi się jakieś takie kruche.Plany, które jeszcze wczoraj miały ręce i nogi, dziś nagle się rozjeżdżają,...
13/04/2026

Czasem wszystko robi się jakieś takie kruche.
Plany, które jeszcze wczoraj miały ręce i nogi, dziś nagle się rozjeżdżają, to, co miało być pewne, zaczyna budzić wątpliwości i rodzi niepewność

I człowiek zostaje w takim miejscu pomiędzy.
Pomiędzy „już nie” i „jeszcze nie”

Strasznie nie lubię tego miejsca.
Bo nic tam nie jest poukładane.
Bo nie mam kontroli.
Bo trzeba chwilę poczekać, a ja przecież zdecydowanie wolę działać, naprawiać, ogarniać.

A jednak… może właśnie tam dzieje się coś ważnego

Może kiedy nie idzie idealnie, zaczynam widzieć więcej, zatrzymuję się choćby na moment., zauważam rzeczy, które wcześniej gdzieś mi umykały, które były tłem i oczywistością

Może nie wszystko musi się układać tak, jak chcę,
żeby mogło się ułożyć… dobrze.

Czasem wystarczy zostać chwilę dłużej.
Nie uciekać od tego, co niewygodne.
Dać sobie czas.

Bo życie to nie tylko te momenty, kiedy wszystko wychodzi, to również czas, kiedy coś się sypie, a my mimo to zostajemy.

Trochę spokojniejsi.
Trochę bardziej uważni.
Trochę bliżej siebie.

I może o to w tym wszystkim chodzi, żeby nie zawsze mieć gotową odpowiedź, ale umieć zostać, kiedy wokół tak wiele znaków zapytania, poczekać i ze spokojem, uważnie wsłuchać się w otoczenie i własne potrzeby.

Tylko jak nie dać się zwątpieniu, jak zadbać o spokój, jak pozostać ze sobą w zgodzie i bliskości, jak się nie zgubić w tym labiryncie możliwości ✨️

Kolejny piękny dzień właśnie się kończy, taki, co to trochę zmęczy, trochę zachwyci, a na koniec jeszcze mrugnie okiem w...
08/04/2026

Kolejny piękny dzień właśnie się kończy, taki, co to trochę zmęczy, trochę zachwyci, a na koniec jeszcze mrugnie okiem w trakcie zachodu słońca, jakby mówił: „no dobra, na dziś wystarczy” ✨️

Za chwilę noc zrobi swoje, poukłada, wyciszy, zregeneruje. Na te kilka godzin z przyjemnością oddaję jej stery, żeby jutro obudzić się z nową energią, kolejnymi planami na wstający nowy dzień, z energią do stawiania kolejnych kroków w moim życiu, z ciekawością sprawdzając, gdzie mnie poniosą tym razem.

A dziś na pożegnanie, niebo zaserwowało mi piękny spektakl. Chmury zrobiły scenografię, słońce odpaliło reflektory i wyszło coś, co aż prosiło się, żeby się tym podzielić.

Więc dzielę się, prosto z Uroczyska z Bali 💞

A jutro… mały, wielki dzień, dzień prześwietlania jaj, na ktorych siedzą mamuśki (kura Marzenka i gęś Gośka), owoskopia to dla mnie nowość, ale lubię się uczyć nowych rzeczy 💪

Taka chwila, kiedy można zajrzeć odrobinę głębiej i sprawdzić, w ilu z nich już powoli zaczyna się życie. Trochę jak podglądanie sekretów natury (tylko bardzo delikatnie i z szacunkiem).

Uroczysko ma w sobie sporo takich momentów.

Jeśli kiedyś poczujecie, że chcecie na chwilę zwolnić, złapać oddech i pobyć bliżej tego rytmu, można tu zajrzeć na 3–4 godziny (po wcześniejszej rezerwacji).

Kameralnie, spokojnie, z tym wszystkim, co to miejsce ma do zaoferowania… i z dużą szansą, że wydarzy się coś małego, a jednak wyjątkowego.

Na dziś, oddaję się powoli w ręce nocy (ona naprawdę wie, co robi),

a jutro… sprawdzimy, ile małych historii właśnie się zaczyna 🐣

Dobranoc 🌙

Koszyczek pełen cudów 🥚✨Każde j***o inne. Każde z charakterem. Każde… wypracowane, wytroszczone i wyczekane.Bo to nie je...
07/04/2026

Koszyczek pełen cudów 🥚✨
Każde j***o inne. Każde z charakterem. Każde… wypracowane, wytroszczone i wyczekane.

Bo to nie jest tak, że się idzie rano i „o, proszę, gotowe”, za pojawieniem się takich pięknot w koszyczku, stoją godziny chodzenia wokół kur, sprawdzania, czy wszystko gra, pilnowania, żeby żadna lisia intryga nie skończyła się tragedią, żeby było sucho, ciepło, bezpiecznie, żeby miały co jeść, gdzie grzebać i gdzie odpocząć.

To trochę jak mały biznes, inwestujesz czas, energię, serce… a zwrot przychodzi w postaci takich małych dzieł sztuki 🧺

I powiem Ci jedno, nie ma dwóch takich samych jajek, każde z nich to trochę jak podpis konkretnej kury, jej nastroju (tak, tak, kury moogą się streaować co wpływa na nieśność), zdrowia, dnia.

A ja?
Ja jestem trochę ich ochroniarzem, trochę kucharką, trochę sprzątaczką, trochę też największą fanką (niektórzy mówią, że nawet do przesady, ale co zrobić kiedy są takie piękne) 😄

I właśnie dlatego ten koszyczek cieszy bardziej, niż jakiekolwiek „zwykłe” zakupy, bo tu naprawdę wiadomo, skąd się to wzięło 💞

A moje dziewczyny… to są prawdziwe gwiazdy.
Patrzę na nie czasem i aż mnie rozpiera duma, za ich siłę jedna z nich w największe styczniiwe mrozy, wylęgła i odchowała 3 kurczaki - bez dogrzewania sztucznego), za ich codzienność, która wcale nie jest taka „zwykła”, jak mogłoby się wydawać, bo ich świat jest bogaty, pełen rytuałów, małych dramatów i wielkich zwycięstw o najlepsze miejsce w słońcu czy na grzędzie.

I wiesz co jest najpiękniejsze?

Ten moment, kiedy tylko pojawię się na horyzoncie… a one już biegną.

Całą bandą, z tym swoim charakterystycznym tupotem, gdakaniem i wachlowaniem skrzydłami, jakby mówiły: „o, jesteś!” "co masz rtm razem dobrego dla nas?".

I w tym biegu jest wszystko, zaufanie, przyzwyczajenie, rytuał powitania, ale też jakaś taka czysta, prosta miłość.

Można się od nich naprawdę dużo nauczyć. Uważności. Prostoty. Radości z małych rzeczy.

I chyba dlatego tak bardzo mnie to rusza.
Bo to nie są „tylko kury czy kaczki”.

To jest kawał mojego aktualnego świata, za który jestem sobie i losowi, niezmiernie wdzięczna ❤️

Coraz więcej ciepłych dni, a to oznacza coraz więcej możliwości wypoczynku i relaksu na dworze. Uroczysko z Bali również...
06/04/2026

Coraz więcej ciepłych dni, a to oznacza coraz więcej możliwości wypoczynku i relaksu na dworze. Uroczysko z Bali również się coraz lepiej przygotowuje do sezonu.

Na ten moment goście Uroczyska z Bali mogą wynająć przestrzeń wraz z zadaszonym drewnianym tarasem, napić się pysznej kawy czarnej lub latte, przygotowanej przez gospodynię z sercem w klasycznym ekspresie kolbowym.

Dla chętnych dostępne jest miejsce na ognisko, leżaki, hamak, huśtawki otulające, a na tarsie stół dla 8 osób z góralskimi ławami.

Jeśli lubisz kontakt z naturą możesz pokarmić kury, kaczki i gęai, a może tylko je poobserwować lub pogłaskać. Na podwórku znajdziesz kury przeróżnych typów, czubatkę polską Grażynkę, Susexa Justynkę, araukanę Marzenkę, przepiękne trikolorki, green shelle z wichrową czuprynkę i wiele innych 🦢🦆🐓

Oprócz tego można skorzystać z relaksacji w saunie z piecem na drewno w środku, na piecu znajdziesz kamienie, które możesz polewać wodą ze swoim ulubionym zapachem z dewnianego cembrzyka

W Uroczysku również znajdą coś dla siebie maluchy, na najmłodszych czeka piaskownica z ławeczkami i ciekawymi zabawkami, huśtawka i zewnętrzne gry zręcznościowe

Na terenie jednorazowo może przebywać max 8 osób, po uprzednim umówieniu się możliwe są do ustalenia indywidualne warunki.

Masz dodatkowe pytania, czekam na Ciebie na priv

PS: piesek oczywiście na czas odwiedzin gości jest odgrodzony dla komfortu wszystkich 😁

Piszę obecnie pracę magisterską dotyczącą bardzo ważnego dla mnie tematu:"Wykorzystania potencjału zawodowego kobiet w p...
25/03/2026

Piszę obecnie pracę magisterską dotyczącą bardzo ważnego dla mnie tematu:

"Wykorzystania potencjału zawodowego kobiet w przedsiębiorstwach międzynarodowych"

Z własnych obserwacji i rozmów z kobietami wiem, że wiele z nas posiada ogromne kompetencje i doświadczenie, a mimo to nie zawsze ma możliwość ich pełnego wykorzystania, szczególnie w obszarze awansu, podejmowania decyzji czy wpływu na kierunek działań w organizacjach.

Dlatego zdecydowałam się zbadać ten temat w ramach pracy magisterskiej.

Jeśli pracujesz w środowisku międzynarodowym będę wdzięczna za udział w badaniu 🙏

Jeżeli Twoje doświadczenie nie zawiera pracy w firmie międzynarodowej, udostępnij proszę moją prośbę, może Twoja znajoma lub jej znajoma będzje w stanie mnie wesprzeć 😊

👉 Przygotowałam krótką ankietę (ok. 5–7 minut).
Link do ankiety znajduje się w pierwszym komentarzu.

Każda odpowiedź ma ogromne znaczenie.

Z góry bardzo dziękuję za wsparcie 🙏
Mój cud miód gąsior Gienek również kłania się pięknie w podziękowaniu ✨️

Adres

Uroczysko Z Bali
Szymanów
55-080

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:00 - 20:00
Wtorek 16:00 - 20:00
Środa 16:00 - 20:00
Czwartek 16:00 - 20:00
Piątek 16:00 - 20:00
Sobota 10:00 - 20:00
Niedziela 10:00 - 20:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Clara Via Partners umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Clara Via Partners:

Skróty

Udostępnij