30/07/2026
Przez ponad 30 lat zarządzania zespołami obserwowałam pewien paradoks...
Ludzie wychodzili z pracy, ale praca nie wychodziła z nich.
Zamykali komputer, wracali do domu, a w głowie nadal prowadzili trudne rozmowy, analizowali problemy i układali plan na kolejny dzień.
Długo traktowałam to jako naturalny koszt odpowiedzialności, ale dziś wiem, że to nie tylko kwestia komfortu pracownika.
Badania prof. Sabine Sonnentag i jej zespołu pokazują, że umiejętność psychologicznego odcięcia się od pracy chroni przed wyczerpaniem i pomaga utrzymać zaangażowanie, szczególnie wtedy, gdy wymagania są wysokie.
To właśnie połączenie wyników badań z moim doświadczeniem w zarządzaniu zainspirowało mnie do stworzenia kameralnego spotkania integracyjnego w Uroczysku z Bali.
Nie kolejnej firmowej atrakcji, ale spotkania, które daje ludziom dobry wspólny czas, ale także pomaga im nauczyć się czegoś, co zostaje na dłużej: jak naprawdę kończyć pracę, nie tylko w kalendarzu i na ekranie komputera, lecz również we własnej głowie.
Kameralnie, dla zespołów liczących 8–14 osób, z dala od sali konferencyjnej, w otoczeniu natury, z przestrzenią na doświadczenie, rozmowę i Fireside Talk przy ognisku.
Bo regeneracja pracownika nie jest wyłącznie jego prywatną sprawą. Jest również warunkiem utrzymania energii, zaangażowania i dobrej współpracy w zespole.
A jak jest u Was?
Kiedy kończycie pracę, naprawdę ją zostawiacie, czy tylko zamykacie laptopy?