05/04/2026
Odcinek 36: Epilog
Nie goni nas już zegar tykający w biegu,
bo sens nie mieszka w pośpiechu ani w ślepym szeregu.
Możesz mieć skarby, klucze i złote korony,
lecz bez chwili dla drugich świat jest zgubiony.
Bo czas — to dar cichy, najprostszy ze wszystkich,
co ogrzewa serca i łączy nam bliskich.
To chwila rozmowy, to wspólne milczenie,
to ręka podana, to czyjeś spojrzenie.
Chochlik ucieka tam, gdzie pośpiech i hałas,
bo czasu nie znosi — tam nie ma dla niego szans.
Więc dziś Wam życzymy, z serc naszych głęboko:
nie zegarków — lecz czasu, co płynie szeroko.
Nie kluczy do zamków, co zamkną Wam świat,
lecz empatii, co łączy jak najpiękniejszy kwiat.
Nie skarbów, co błyszczą i szybko tracą blask,
lecz marzeń, co rosną w Was — cicho, raz po raz.
Niech czas, empatia i marzenia trzy
przyniosą Wam szczęście…
na wszystkie Wasze dni.
Radosnych Świąt życzy Gang Kudłatej Łapki i Biały Królik w kamizelce