21/05/2026
Do napisania tego postu zainspirowało mnie kilka ostatnich rozmów z pacjentkami. I choć dotyczy to różnych osób i różnych historii, jeden schemat powtarza się bardzo często, konkretnie u kobiet.
To właśnie kobiety najczęściej próbują „ogarnąć wszystko”. Być dla wszystkich, zdążyć ze wszystkim, dawać radę mimo zmęczenia.
Jeśli od dłuższego czasu nie miałaś przestrzeni, żeby zrobić coś dla siebie — czy to dla ciała, zdrowia, głowy czy zwykłego samopoczucia — to być może nie dlatego, że jesteś leniwa, ale może zwyczajnie nie miałaś zasobów. Czasu. Siły. Miejsca w głowie.
I możliwe, że nadal nie masz ich dużo. Ale najpewniej w końcu się pojawią, może jak trochę odpuścisz, jak poprzeczka przestanie być zawieszona tak wysoko, jak zadbanie o siebie przestanie oznaczać wszystko albo nic 😊
Miłego dnia!