04/02/2026
Drodzy Przyjaciele🫶,
chcielismy Wam po prostu opowiedzieć, co u nas słychać, bo to dzięki Wam Hubert może iść do przodu. Nasze dni kręcą się wokół jego grafiku – a ten jest naprawdę napięty. Hubert spędza długie godziny z fizjoterapeutami i terapeutami, którzy pomagają mu nie tylko wzmacniać ciało, ale też lepiej rozumieć świat i uczyć się komunikacji.
Choć Hubert jest niesamowicie dzielny, widzimy, ile go to kosztuje wysiłku. Czasem przychodzi zmęczenie, ale te małe sukcesy, które wspólnie wypracowujemy, dają nam wszystkim motywację, by się nie poddawać.
Dobre wieści z Przylądka Nadziei 🌈
Ostatnio byliśmy na kolejnej kontroli. Kto nas zna, ten wie, że Hubert zawsze bardzo się boi badań, a mimo to z jakimś niezwykłym sentymentem mówi, że to jego ulubiony szpital. Mamy ogromną ulgę, bo pierwsze wieści są świetne: brzuszek Huberta jest zdrowy! Podstawowe wyniki też są w porządku, więc teraz z nieco lżejszym sercem czekamy na te bardziej szczegółowe.
Niestety, nie jest idealnie. Teraz, gdy dookoła wszyscy chorują, Hubert walczy z nawracającymi infekcjami. Dla niego to ogromne wyzwanie, ponieważ Hubert nie ma nadnerczy i musi na stałe przyjmować hydrokortyzon. Przez to każda, nawet najmniejsza infekcja, jest dla niego dużo groźniejsza i trudniejsza do pokonania niż dla zdrowego dziecka. Dlatego bardzo Was prosimy – myślcie o nim ciepło i trzymajcie kciuki, żeby te wirusy w końcu dały mu spokój.
Dziękujemy, że po prostu jesteście. Wasze wsparcie pozwala Hubertowi korzystać z pomocy najlepszych ludzi, a nam daje spokój, że nie jesteśmy w tym wszystkim sami. Każdy Wasz gest to dla nas ogromna pomoc.
Dziękujemy!
https://www.siepomaga.pl/zycie-huberta