12/05/2026
W zeszły weekend miałam okazję wpaść do Olsztyna, pogłaskałam trochę detali architektonicznych. Nie będę zbyt oryginalna, bazylika kontrkatedralna zaliczona z największymi emocjami. Co poruszyło mnie najbardziej? Historia jej powojennej "renowacji", mimo dość kontrowersyjnych działań, jak wybicie pięknych, zabytkowych witraży i zastąpienie ich prlowskimi koszmarkami, kościół ma naprawdę fenomenalny klimat.
Mam nadzieję, że niedługo uda mi się przyjechać tam na dłużej i poświęcić więcej czasu na eksplorację ❤️🔥
🇵🇱
Może tatuatorski guest spot w tej okolicy?