22/08/2024
W udostępnionym przeze mnie poniżej poście, ekspertka od healingu i kreatorka Terapii Masażem Łona odpowiada na kilka pytań związanych z tym procesem. ⬇️
Kiedy przeprowadzam pierwszy raz pracę z daną Boginią, sesje są wykonywane w cyklu conajmniej 3 masaży, aby nawiązać relacje nie tylko z nią samą ale także z jej ciałem.
Choć przed masażem opowiadam Tobie przebieg całego procesu to nadal Twoje ciało musi doświadczyć i zaznajomić się z moim dotykiem przez co z każdą następną sesję jesteśmy pracować coraz to głębiej.
Dopiero w bezpiecznej przestrzeni nasze traumy i cienie są w stanie się ujawnić, a w następnym kroku zostać uwolnione. 💙
[ 𝐏𝐲𝐭𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐝𝐨 𝐀𝐢𝐢... ✍️🧠💭 ]
“Dlaczego podczas ceremonii Terapii Masażem Łona nie nastąpiło wielkie uwolnienie emocjonalne?”- rzadko, ale czasami następuje takie pytanie ze strony teraputki lub klientki.
Prawda jest taka, że uwolnienia emocjonalne mają miejsce, gdy jesteśmy gotowi je uwolnić. Na tę gotowość składa się kilka kluczowych czynników:
1. Terapeutka czująca się wygodnie w sztuce komunikacji i zadawania pytań podczas sesji będzie w stanie świadomie naruszyć trudne tematy na tyle delikatnie by oświetlić cienie i wyprowadzić na światło dzienne, gdzie są w stanie się uwolnić raz i na zawsze.
2. Gotowość do przedyskutowania / uznania / zagłębienia się w traumy z przeszłości lub trudne wydarzenia życiowe. Jeżeli wyperiamy, nie wracamy do tematów czy wydarzeń ukrytych w cieniach naszej ludzkiej psychiki, to nie ma szans na ich uwolnienie.
3. Zdolność do zaufania / poddania się swojej pełnej, nieskrępowanej prawdzie w obecności drugiej osoby.
4. Głębokie poczucie bezpieczeństwa.
Uwolnienie emocjonalne nie następuje tylko dlatego, że dobrze wykwalifikowana Terapeutka Masażem Łona pracuje nad, np. przeponą (związana z „wstrzymywaniem oddechu” i strachem przed wymówieniem prawdy).
Owszem, fizyczna manipulacja tkanką przechowującą emocje jest w stanie uwolnić biomarkery uwięzionego urazu do organizmu – ale tak samo jest z ćwiczeniami otwierającymi biodra i miednicę na siłowni. Jeśli twój trener nie pracuje z głęboką świadomością traumy i nie jest przeszkolony w przetrzymywaniu przestrzeni na to, co uwalniasz, będziesz tylko ponownie doświadczał/a bólu bez żadnego istotnego zamknięcia lub uwolnienia.
To jest przykład sytuacji niebezpiecznej dla emocjonalnego uwolnienia, kiedy ciało mówi „tak”, ale umysł krzyczy „Nie jesteś bezpieczny/a!”.
Jest to w dużej mierze powód, dla którego nie należy oferować pojedynczych sesji ceremonii masażu uwalniającego traumę (Terapia Masażem Łona) - chociaż terapeuta jest w stanie stworzyć wystarczająco dużo bezpieczeństwa na tyle szybko, aby pojedyncza sesja wywarła głęboki wpływ i przemiany, najprawdziwsze, najbardziej transformujące głębie są osiągane powoli, z czasem, w miarę jak rozwija się wasze połączenia teraputka/klient oraz bezpieczna więź między wami.
Czy jesteś gotowa/y do wyzwolenia?