21/05/2026
Unieważnienie.
Niedożyta emocja.
Ktoś uznał, że przesadzasz i nie ma nad czym płakać.
"Dobra - wdech i wydech. Życie toczy się dalej".
Niezdany egzamin na prawo jazdy
– poczucie wstydu i winy. Przecież Ty wszystko zawsze robisz perfekcyjnie, by nieść dumę.
Rodzina żartuje, że nie muszą się jeszcze chować na ulicy, a Ty masz ścisk w gardle, żeby się tylko nie rozpłakać.
"Trudno, muszę zdać za drugim razem".
Pierwsze dziecko.
Z jednej strony miłość pompowana oksytocyną.
Z drugiej ogromny lęk, że zrobisz coś nie tak.
Oczekujesz od siebie doświadczenia opiekunki przedszkolnej z wieloletnim stażem.
Każda uwaga, w dobrej wierze, Twojej mamy, teściowej, koleżanek powoduje w Tobie coraz większe poczucie bezsilności.
"Nie ogarniam, a już powinnam".
Unieważniasz emocje, które czujesz, i wyzwania, z którymi sobie nie radzisz, bo ktoś wcześniej Cię do tego przyzwyczaił.
Udajesz, że nic się nie dzieje i robisz swoje.
A jednak się dzieje. Coś w Tobie zapamiętuje każdy taki moment, a Ty w końcu przestajesz zadawać sobie pytanie, czego tak naprawdę potrzebujesz.
K.
kontakt ze sobą • odcięcie • karolinagadzinska.pl