Kreacje Świadomości. Katarzyna Krutak

Kreacje Świadomości. Katarzyna Krutak Dzielę się w oparciu o swoje doświadczenie tematem powrotu do siebie.

Korzystam z narzędzi, medytacji i pracy z oddechem które zbliżają nas do otwarcia się na swój potencjał i pozwalają opaść do esencji, czyli naszego stanu naturalnego.

Przeprowadzając się do zielonego domku usłyszałam to zdanie:„daje Ci to miejsce, bo potrzebuję Ciebie więcej”. A potem p...
01/06/2026

Przeprowadzając się do zielonego domku usłyszałam to zdanie:
„daje Ci to miejsce, bo potrzebuję Ciebie więcej”.
A potem przychodziło:
„Podlewaj mnie tutaj częściej, nie żałuj i otwórz się na nowe, które chce przyjść.”

Patrzę na nasiona topoli latające po dworcu PKP w Bielsku.
Uświadamiam sobie, że przegapiłam młodą pokrzywę,
później przekwitły mniszki, czosnek niedźwiedzi.
A drzewa zrzuciły białe kwiaty.
Sok zatoczył koło w brzozach.

Na wszystko to czekałam w tym roku i wszystko bardziej przegapiłam niż doświadczyłam. Przegapiłam sadzenie nasion w ogrodzie.
Myślałam, że mam jeszcze czas, a dni między palcami sobie przeszły.

Ląduję.
Po intensywnym czasie.
Dużo wyjazdów, ciągle spakowana walizka, stopniowo zasób się wyczerpywał.
To sprowadziło mnie do miejsca, w którym cały system zaczął mówić NIE.

Sprowadziło mnie do miejsca gdzie zabrakło mi energii na relacje, kochanych ludzi, wydarzenia, na to do czego woła serce.

Zatrzymałam się z pytaniem, o co chodzi? Przecież to dla mnie naturalne bycie w drodze…przecież to działało.
Zobaczyłam to tak, że czasami przychodzi moment na zmianę taśmy i inny „film”, nowy cykl, otwarcie do czegoś nowego i śmierć starego.

Czasami w tym pomiędzy, wydarza się pustka, która może przerażać swoją ciszą i bezruchem.
Czasami potrzebna jest przerwa, którą umysł może kojarzyć z pozorną „stratą”.

Kiedy nie ma otwartości na nową informację, jest coś odkładane, staje się ciężkie. Rozpoznaję to poprzez gromadzenie się napięcia, frustracji.
Gdy coś szuka ujścia, ciało pokazuje, nawołuje, lub nie ma mocy, oddech robi się płytki.

Można zapomnieć o cyklach, pędząc w linii prostej- ale życie nie jest o tym.
Cykle te wielowymiarowe w nas, te przychodzące z porami roku, te wydarzające się w nas, te związane z latami, miejscami i gwiazdami.

I patrze dzisiaj na to miejsce gdzie jestem.
Ziemia, która dookoła mnie - chce mnie u siebie witać, a ja ostatnio ciągle stopami na innej ziemi, ciągle gdzie indziej. Zamiast w poszerzeniu ostatnio w zwężeniu. Trochę się poczołgałam w ostatnim czasie.

Życie chce teraz inaczej, bo energia jest bardzo cenna - chwile, mikro momenty i każdy wdech i wydech to unikat - który nie wróci, i tak jest od zawsze bo tło nigdy nie śpi… choć czasami gubi się fokus na ten bezcenny fakt istnienia.
Pytam się siebie dzisiaj jak i gdzie chce kierować swoją uwagę - energię,
Przy czym postać, czego wysłuchać, do czego nawołuje moje serce.
W czym być, a od czego odejść. Na teraz.

By nie przegapiać tego co prawdziwie ważne - z powodu tego, że zabrakło zasilania. I aby zamiast się rozpaść bezsensownie - zaopiekować się soba w tej rezerwie.

W przypominajce o życiu żywym🌿🐝
Kasia.

Hej Kochani 💚Po ponad rocznej przerwie wracam do pracy z człowiekiem w oddechu transmodalnym. Zapraszam Was serdecznie n...
02/01/2026

Hej Kochani 💚

Po ponad rocznej przerwie wracam do pracy z człowiekiem w oddechu transmodalnym.
Zapraszam Was serdecznie na sesje indywidualne w Bielsku-Białej oraz sesję online, po wcześniejszych konsultacjach.
Zapisy [email protected] lub priv.

Ten czas przerwy był mi potrzebny dla samej siebie, na integrowanie własnych procesów, na wdrożenie w życie i głębsze zakotwiczenie w nim tematów, z którymi sama pracowałam przez dłuższy czas, min te związane z kreacją i wychodzeniem do świata ze swoją twórczością.
Byłam też z wieloma pytaniami dotyczącymi pracy z oddechem i jej kierunków.

Otwieram się na pracę z ludźmi którzy sięgają po swój potencjał, pragną realizować się twórczo ale „coś” ich zatrzymuje.
Nie zamykam się też na pracę w innych obszarach życia,
wierzę w to i wiem, że praca z drugim człowiekiem jest o nie przypadkowości a o synchroniczności, tym, że zawsze trafiają do nas osoby które potrzebują na dany moment pracy z danym człowiekiem.

Pragnę też zapowiedzieć pierwsze spotkania grupowe.

🍀Cykl spotkań oddechowo - ruchowych dla kobiet
„Kobieta z żyznej Ziemi”
współtworzone z Czas na Oddech. Małgorzata Anna Piotrowska

Roztropice 152 - koło Bielska-Białej
startujemy 9.01 o 17:30 link do wydarzenia w komentarzu.

🍀 Krąg pracy z oddechem
Toruń - Brzoza Polarna

30.01 h: 17:30
(zapisy: [email protected])

🍀 w przygotowaniach wyjazd do Olecka luty/marzec
Krąg pracy z oddechem z Pracownia Oddechu - Jestem Marek Budziński

Wkrótce podam datę

🍀 BREATHLAND 2026. POCZĄTEK. Festiwal Odrodzenia w Oddechu 2026
Zapraszam serdecznie na nowy festiwal na mapie Polski 26-30.08
Nowe Kawkowo. Ośrodek Tu i Teraz.

Zorganizowanego przez Instytut Oddechu. Michał Godlewski który będę miała przyjemność współtworzyć.

Zapraszam z 💚
Kasia.

Kochani,Wydawało mi się, że dużo napisze w tym przedświątecznym czasie. Ale wszystkie słowa powędrowały do Baśni którą n...
21/12/2025

Kochani,

Wydawało mi się, że dużo napisze w tym przedświątecznym czasie.
Ale wszystkie słowa powędrowały do Baśni którą napisałam dla Was i dla siebie będąc tutaj w Arnarstapi, Baśń która przyszła wraz z zorzą którą pierwszy raz mogłam oglądać, z tego miejsca tutaj, ze spacerów i ze snu.
Baśń o Siostrach Nieba i Wulkanie który stał się Lodowcem.

linki znajdziecie w komentarzu, do baśni, jak również link do kolorowanek - jak co roku 🙂 stworzyłam dla Was nowe, ale są tam też te z ubiegłych lat. Możecie sobie to ściągać i wydrukować, pokolorować 🙂
a w Baśń zaczytać się z rodziną.
Mam nadzieję, że te małe dary dołożą dodatkowych iskierek ciepła do tego czasu.

Kochani 💚
Niech ten czas będzie dla Was czasem po swojemu, w ciszy, w zwolnieniu, zatrzymaniu, z najbliższymi, w byciu ze sobą, lub w pozytywnym szale świątecznych przygotowań i dzikiej obfitości jeśli tak lubicie.
Abyście patrzyli z uznaniem na własne potrzeby i granice, wzięli sobie z tego czasu i dali to co w sercu a nie w powinnościach. Odetchnęli.
I niech to światło którego przybywa da nam dostęp do widzenia i oglądania życia z takiej perspektywy, która będzie dla Nas uzdrawiająca i lekka. 🌟

Kasia.

Zapiski z ciemności 🤍Przyglądam się temu, jak Życie wskazywało mi, w tym roku różne drogi i czym stało się jeszcze bardz...
14/12/2025

Zapiski z ciemności 🤍

Przyglądam się temu, jak Życie wskazywało mi, w tym roku różne drogi i czym stało się jeszcze bardziej dla mnie podróżowanie.

Nie zawsze jest o przemieszczaniu się z miejsca na miejsce, jest też o tej podróży do wewnątrz.
Jest również inspiracją, a od jakiegoś czasu bardzo czuję, że podróż stała się informacją.
Mam poczucie łączenia się z danym miejscem i nasłuchiwania opowieści, obrazów i tego, jak chcą zaistnieć, jak chcą być poniesione dalej w świat i dla świata.

Dziękuję za miejsca, które odwiedzam, że otwierają przede mną swoje ramiona, że dają mi okazje do poznania ich natury przynosząc naukę, ukazując nowe ścieżki, dając mi okazję aby tworzyć z tak różnych miejsc na świecie.

Bardzo mnie to wzrusza i uczy nowej pojemności na przyjmowanie. Łapię się na narracji, która cicho jeszcze szepcze: „nie za dobrze Ci?”.
Jakieś echo – rodzaj lojalności wobec starego paradygmatu niezasługiwania. Potem kładę rękę na sercu i wraca do mnie, że wszystko jest dobrze, że to nawet nie jest o zasługiwaniu lub o byciu wystarczającą na to, aby być szczęśliwym… bo czy my naprawdę musimy zasłużyć lub być wystarczającym?
Dla mnie to bardziej o pozwoleniu sobie na bycie – życie,
To o zaufaniu, o poddaniu, o przyjmowaniu
o tym, że pozwalam sobie nie zamykać drzwi, a pozostawić je uchylone i robić swoje w życiu z obecnością i z sercem tak jak umiem najlepiej na dany moment…
Opiekując się w tym również sobą tak jak umiem, aby nie paść na twarz w połowie drogi.
Dla mnie to nauka na całe życie.
No bo kiedy zaczniemy wcielać w życie te wszystkie mądrości z warsztatów i terapii? Kiedy zaczniemy je ucieleśniać, lub nawet nie my - Tylko, kiedy zejdziemy sobie z drogi?
Kiedy sobie pozwolimy otworzyć się tak prawdziwie na to, co być może już jest i czeka a o co woła nasze serce?

Dziękuję za ludzi, którzy pojawiają się na mojej ścieżce Ci bliscy, których mam w sercu już od lat i Ci znani równie bliscy – „nieznajomi” – jak Magdalena💚
,że mogę zostać obdarowana zaufaniem i zaproszeniem, które jest o otwarciu przede mną drzwi ale i serca.💚

Dziękuję, że to, co we mne woła i prosi o kierunki zostaje mi podarowane. Pragnę korzystać z tego mądrze i z szacunkiem.🙏
I tak końcówka roku mnie zaskoczyła, nie spodziewałam się, że grudzień tego roku spędzę w domku nieopodal lodowca, który był wulkanem, - nurkując w ciemnościach i świetle nocy polarnych, tworząc tutaj na miejscu, opiekując się Hulcią🐈‍⬛
To z nią spędzę święta – po swojemu.
Może nawet coś pogadamy w wigilię 🙂.
Dziękuję Magdaleno za Twoje serce i zaproszenie 🥹🤍🙏💚

Ps.
Podrzucam w komentarzu link do Magdaleny która przyprowadziła do Islandii masaż Lomi Lomi, prowadzi kursy i masuje, robi to z powołania i z 🤍
Zajrzyjcie bo może was zawoła🩵

Kontemplacje ciemności - Słodkość bierności.Czy istnieje życie w balansie bez zatrzymania, rytuałów, refleksji, odosobni...
09/12/2025

Kontemplacje ciemności -
Słodkość bierności.

Czy istnieje życie w balansie bez zatrzymania, rytuałów, refleksji, odosobnienia, pielęgnowania spokoju?
Co by było gdybyśmy bardziej zaczęli kultywować cykliczność.
Nie tylko w gadaniu o tym, ale naprawdę w żywym codziennym doświadczeniu.
Gdzie nasze ciała i tak zapraszają nas do tej ścieżki.
Być może zmęczenie jest o tym, że już czas się zatrzymać.
Co by było gdyby ta słabość w ciele nie była o słabości- bez wartości,
ale o zaproszeniu do wewnętrznej eksploracji, do odpoczynku.
Nie chodzi o izolowanie się od życia ale o podążanie za jego pulsem,
życia którego energia obecnie chowa się w Ziemię - do wewnątrz.

Czas, który pomimo braku światła niesie wielką moc.
Daje okazje do zgubienia konturu ciała w ciemności i przestrzeń do weryfikacji życia i tożsamości.
Ale też daje przestrzeń do odpuszczenia, rozpuszczenia, bierności.
To taki paradoks, czasami mniej znaczy więcej.
Coś się luzuje i wpuszcza się więcej świeżości, jakości - tego co pochodzi ze snów i z zatrzymań pomiędzy myślami.

———-
Akwarela A3
„Ścieżki”

Jak długo jeszcze chcesz wzrastać poprzez ból?Doświadczenia te trudne, wymagające. przekonanie w rozwoju duchowym, że te...
08/05/2025

Jak długo jeszcze chcesz wzrastać poprzez ból?

Doświadczenia te trudne, wymagające.
przekonanie w rozwoju duchowym,
że te trudne doświadczenia dają nam wzrost.
Może wgrane jak mantra w którą kolektywnie wierzymy.

Ile jeszcze zniesie nasz układ nerwowy?
W czasach instant w jakich żyjemy,
W dobie ciągłej aktywności, intensywności,
przebodźcowania,
wyzwań czasami od momentu wstania z łóżka.

Jakby to było przyglądnąć się temu przekonaniu.
Aby je odczarować w sobie.
Fajnie, że świadomość pozwala rozumieć szerzej.
umiejętność otwartości,
daje możliwość czerpania, uczenia się.
Mówimy to było potrzebne.
Bez tego nie byłabym tutaj.

Ludzi, doświadczenia,
Te trudne, wymagające
Oddając też w jakiś sposób
odpowiedzialność za własne życie,
Pozwalając tym samym na przekroczenia.
Z których rodzi się cierpienie,
nazywamy swoimi nauczycielami.

W imię
Nielimitowanej pojemności.
Otchłani wyrozumiałości,
Oświeconego usprawiedliwiania,
W której często pomija się samego/samą siebie i własne potrzeby.

Tak zrozumienie jest ważne
wdzięczność jest ważna.
Ucieleśnienie zrozumienia.

Ale wyjście z tego koła,
Zmiana narracji,
Pozwolenie sobie na lekkość,
Lekkość jako wartość większa od cierpienia.
Gotowość wybierania inaczej.

Czy powiedzenie, że uczę się poprzez lekkość i łagodność jest w dostępie?

Jak długo jeszcze chcesz wzrastać poprzez ból?
Czy nie brakuje tutaj puzzla o który to wszystko się toczy ?
Puzzla pt Miłość.
Pozwolenie sobie na Miłość,
To o co może walczy się w pocie czoła,
Dla czego ściera się w pył i kaleczy kolana.
Może to już tutaj jest,
może potrzeba się zatrzymać,
rozglądnąć.
Wrócić do ciała.

Potrzebujemy ukojenia,
Ukołysania,
Czułości
Nic nie robienia,
Lekkości,
Spokoju.
Regulowania układu nerwowego,
W wyregulowanym układzie nerwowym
można połączyć się z ciałem - które wie.

Ciała które prowadzi,
Które zna drogę
i jest kompasem.

Z miłością
Kasia.

Obraz i słowa Katarzyna Krutak

Nie używaj konceptu „teraz” aby odciąć się od bólu. Ta chwila nie wymaga jej robienia, aby mogła zaistnieć. Rodzi się ca...
21/03/2025

Nie używaj konceptu „teraz” aby odciąć się od bólu.

Ta chwila nie wymaga jej robienia, aby mogła zaistnieć.
Rodzi się cały czas w teraz.

Teraz nie wymaga myślenia i robienia czegoś specjalnego, aby być w „tu i teraz”
Jest, zanim pomyślisz aby coś zrobić.

Teraz nie wymaga konceptu „tu i teraz”
Teraz nie ma potrzeby opowiadać o sobie, że jest teraz.

Teraz
Przyjmuje wszystko
Przeszłość i przyszłość,
Niczego nie dzieli i nie odcina.
Nie musi zaprzeczać przeszłości lub negować planowania przyszłości.

Ponieważ nawet w tym Jesteś teraz.
Nie ma możliwości aby być gdzie indziej.
Nawet gdy tak się wydaje,

Teraz nie wymaga ciągłej czujności aby sprawdzać czy jestem „w tu i teraz”:
myślenia czy jestem?
przypominania, że jestem?
obserwowania czy jestem?

Ponieważ jest przed Twoja czujnością, obserwowaniem, przypominaniem.

Nie możesz być nigdzie indziej.
Jak TU.
I tu może wydarzać się wszystko, łącznie z Twoim uzdrowieniem.
Pochyleniem się, spotkaniem z bólem lub radością.
A nawet spotkaniem się z historią.
Ponieważ chwila obecna ma pojemność na wszystko, nie musi niczemu zaprzeczać.
Aby „podtrzymać obecność chwili obecnej” 🙂 …
….Lub może aby podtrzymać jakiś rodzaj separacji, oddzielenia od tego co niewygodne, co boli, co woła, co trudne.

Kasia.

Słowa i obraz Katarzyna Krutak

Adres

Warszawa

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kreacje Świadomości. Katarzyna Krutak umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kreacje Świadomości. Katarzyna Krutak:

Udostępnij