Nic nie jest potem

Nic nie jest potem Wyjazdy w góry z medytacją
Treningi uważności, sesje oddechowe uwalniające stres
Psychoterapia

29/08/2026

Czesław Miłosz

29/08/2026
29/08/2026

Bardzo cenne wskazówki, skopiowane od Aldona GryBesz

💛 Jeśli kiedykolwiek zachoruję na demencję, chciałabym, aby moja rodzina powiesiła tę listę życzeń na ścianie w miejscu, w którym będę mieszkać. Chcę, żeby pamiętali o tych rzeczach.

1. Za każdym razem, gdy wchodzisz do pokoju, przedstaw się. „Cześć, to ja, ………...” NIGDY nie pytaj: „Czy wiesz, kim jestem?”. To wywołuje niepokój.

2. Jeśli zachoruję na demencję, chcę, aby moi przyjaciele i rodzina zaakceptowali moją rzeczywistość. 🌸

3. Jeśli będę myśleć, że mój zmarły przyjaciel wciąż żyje, albo że jedziemy do moich rodziców na obiad – pozwól mi w to wierzyć. Dzięki temu będę szczęśliwsza. ❤️

4. Jeśli zachoruję na demencję, nie spieraj się ze mną o to, co jest prawdą dla mnie, a co dla ciebie. 👍🏻❤️👍🏻

5. Jeśli zachoruję na demencję i nie będę pewna, kim jesteś, nie bierz tego do siebie. Mój odbiór czasu i wydarzeń jest dla mnie mylący. 👍🏻👍🏻👍🏻

6. Jeśli zachoruję na demencję i nie będę już mogła używać sztućców, nie zaczynaj mnie karmić. Zamiast tego podawaj mi jedzenie, które można jeść rękami, i sprawdź, czy wciąż potrafię jeść samodzielnie. ❤️🥰❤️🥰

7. Jeśli zachoruję na demencję i będę smutna lub pełna niepokoju, potrzymaj mnie za rękę i wysłuchaj. Nie mów mi, że moje uczucia są bezpodstawne.

8. Jeśli zachoruję na demencję, nie chcę być traktowana jak dziecko. Rozmawiaj ze mną jak z dorosłą osobą, którą jestem. ❤️

9. Jeśli zachoruję na demencję, nadal chcę czerpać radość z rzeczy, które zawsze lubiłam. Pomóż mi znaleźć sposób na ćwiczenia, czytanie i spotkania z przyjaciółmi. ❤️

10. Jeśli zachoruję na demencję, poproś mnie, bym opowiedziała ci historię z mojej przeszłości.

11. Jeśli zachoruję na demencję i stanę się pobudzona, poświęć czas, by zrozumieć, co mnie trapi. ❤️

12. Jeśli zachoruję na demencję, traktuj mnie tak, jak sama chciałabyś być traktowana. ❤️

13. Jeśli zachoruję na demencję, zadbaj o to, by w domu było pod dostatkiem przekąsek dla mnie. Nawet teraz, gdy nie zjem, robię się zły, a jeśli zachoruję na demencję, mogę mieć trudności z wyjaśnieniem, czego potrzebuję.❤️

14. Jeśli zachoruję na demencję, nie rozmawiaj o mnie tak, jakby mnie nie było w pokoju.👍🏻

15. Jeśli zachoruję na demencję, nie czuj się winny, jeśli nie będziesz w stanie opiekować się mną przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. To nie twoja wina – zrobiłeś wszystko, co w twojej mocy. Znajdź kogoś do pomocy lub wybierz dla mnie dobre nowe miejsce zamieszkania.👍🏻

16. Jeśli zachoruję na demencję i będę mieszkać w ośrodku dla osób z tą chorobą, proszę, odwiedzaj mnie często.❤️

17. Jeśli zachoruję na demencję, nie okazuj frustracji, gdy pomylę imiona, wydarzenia lub miejsca. Weź głęboki oddech. To nie moja wina.👍🏻

18. Jeśli zachoruję na demencję, zadbajcie, by w zasięgu mojego słuchu zawsze grała moja ulubiona muzyka.❤️❤️❤️

19. Jeśli zachoruję na demencję i będę mieć zwyczaj podnoszenia i noszenia ze sobą różnych przedmiotów, pomóżcie mi odłożyć je na miejsce.👍🏻

20. Jeśli zachoruję na demencję, nie wykluczajcie mnie z przyjęć i spotkań rodzinnych.❤️

21. Jeśli zachoruję na demencję, wiedzcie, że wciąż lubię uściski i dużo śmiechu. ❤️🥰❤️

22. Jeśli zachoruję na demencję, pamiętajcie, że wciąż jestem tą samą osobą, którą znacie i kochacie.”🌼❤️

Dla uczczenia pamięci kogoś, kogo znasz lub znałeś, a kto chorował na demencję. Dla uczczenia wszystkich, których znam i kocham, a których straciłam – tych, którzy walczą z demencją lub chorobą Alzheimera.

Ktoś kiedyś powiedział, że opiekując się osobą z demencją, traci się ją każdego dnia coraz bardziej: w momencie diagnozy, podczas przechodzenia przez kolejne stadia choroby, w trakcie leczenia i w chwili śmierci.

Nazywa się to „najdłuższym pożegnaniem”. W miarę jak mózg powoli obumiera, chory zmienia się fizycznie i w końcu zapomina, kim są jego bliscy. Może dojść do stanu, w którym osoba ta leży w łóżku, nie porusza się, nie je ani nie pije.

Będą ludzie, którzy przewiną ten post, ponieważ
demencja ich nie dotknęła. Mogą nie wiedzieć, jak to jest mieć bliską osobę, która walczyła lub wciąż walczy z tą chorobą.

Aby zwiększyć świadomość na temat tej okrutnej choroby, chciałabym, aby moi znajomi udostępnili ten wpis na swoich profilach.

Przytrzymaj palcem ten post, aby go skopiować i wkleić na swoją tablicę.

Szczególne podziękowania dla każdego, kto zechce udostępnić ten wpis na swojej tablicy w ramach Tygodnia Świadomości Demencji.
💛💛💛💛💛💛💛💛💛
Skopiuj i wklej
Proszę, udostępnij to

24/08/2026

Pod koniec życia Carl Gustav Jung rozróżnił dwie drogi, które ludzie mylą od zawsze - i na pomyleniu których buduje się większość współczesnego zmęczenia.

DOSKONAŁOŚĆ. I PEŁNIĘ.

Brzmią podobnie. Obie wyglądają jak rozwój. Prowadzą w przeciwne strony.

Doskonałość to amputacja.

Żeby zbliżyć się do ideału, trzeba odcinać wszystko, co do niego nie pasuje. Słabość - ukryć, nikt nie może zobaczyć. Złość - stłumić, porządni ludzie się nie złoszczą. Porażki - wymazać z życiorysu i z pamięci. Lęk, zazdrość, zmęczenie, wątpliwości - za drzwi, do piwnicy, poza kadr.

Z każdym rokiem tej pracy zostaje figura coraz bardziej bez skazy.

I coraz bardziej bez życia. Bo razem z odciętą ciemnością odchodzi połowa energii - ta, która w niej mieszkała.

Pełnia to włączenie.

Wszystko, co jest - słabe i mocne, jasne i ciemne, dumne i wstydliwe - dostaje miejsce przy stole. Nie honorowe. Po prostu miejsce. Nic nie musi udawać, że go nie ma. Słabość zostaje uznana - i przestaje wymagać maskowania, które kosztowało więcej niż ona sama. Złość dostaje głos - i zamienia się w granice. Porażki dostają półkę - i zamieniają się w doświadczenie.

Jung pisał - w duchu jego pism - że światła nie osiąga się przez wyobrażanie sobie jasnych postaci. Osiąga się je przez uświadamianie sobie własnej ciemności.

To zdanie odwraca całą logikę rozwoju osobistego opartego na "lepszej wersji siebie". Nie ma lepszej wersji do wyprodukowania. Jest cała wersja do odzyskania.

Dlatego ludzie goniący doskonałość są z roku na rok coraz bardziej zmęczeni - utrzymywanie figury bez skazy to etat bez urlopu. A ludzie budujący pełnię - coraz bardziej spokojni, bo z każdym włączonym kawałkiem ubywa im wroga wewnętrznego.

Perfekcyjny człowiek to projekt bez końca. Pełny człowiek to dom, w którym da się mieszkać - z piwnicą, strychem i skrzypiącymi drzwiami włącznie.

Pełnia zaczyna się od jednego - od zobaczenia całości. Również tych pomieszczeń, do których od lat się nie zagląda. U jednych to głowa, której chaos udaje normę. U innych priorytety, które nigdy nie przeszły przeglądu. U jeszcze innych granice - pokój, którego w domu w ogóle nie ma.

Dzięki : .pl
Zdj. własne A.D.

12/08/2026

Dziś jest Światowy Dzień Pracoholika ❗️

Adres

Wrocław-Psie Pole

Telefon

+48504149029

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Nic nie jest potem umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Nic nie jest potem:

Skróty

Udostępnij