Anna Skubik-Sigala/ Sztuka Wzrostu

Anna Skubik-Sigala/ Sztuka Wzrostu Psychobiologia • Ustawienia systemowe • Praca z ciałem

Prowadzę warsztaty i procesy dla kobiet oraz sesje indywidualne.

Pracuję z emocjami, napięciem w ciele i tym, co zapisane głębiej —
tym, czego nie widać, a co nas prowadzi.

10/06/2026

Uwaga. To nagranie zawiera skutki uboczne udziału w warsztacie Śladami Bogini. 😄

Może pojawić się:
☀️ większy spokój,
🌊 tęsknota za Paros,
💛 nowe przyjaźnie,
✨ więcej zaufania do siebie,
i niekontrolowana chęć polecania wyjazdu kolejnym kobietom.

Dagmara właśnie prezentuje jeden z pierwszych objawów. 😄🌿✨

Kilka dni temu byłam świadkiem sytuacji, która zatrzymała mnie na dłużej.Nie dlatego, że wydarzyło się coś spektakularne...
09/06/2026

Kilka dni temu byłam świadkiem sytuacji, która zatrzymała mnie na dłużej.

Nie dlatego, że wydarzyło się coś spektakularnego.

Bardziej dlatego, że zobaczyłam młodego człowieka, który próbował zareagować. Zrobić coś. Zwrócić uwagę na problem, który dotyczył wspólnej przestrzeni i środowiska.

I zobaczyłam jego bezradność.

Wracając do domu, nie mogłam przestać myśleć o tym, jak często jako ludzie odwracamy wzrok od spraw, które dotyczą nas wszystkich.

Nie po to, by kogokolwiek oceniać.

Raczej po to, by zadać sobie pytanie:

Skąd bierze się w nas obojętność?

To pytanie wraca do mnie od kilku dni.

Bo czy naprawdę jesteśmy obojętni?

Czy może częściej jesteśmy zmęczeni?
Przeciążeni.
Przestraszeni.
Przekonani, że i tak nic od nas nie zależy.

Kiedy widzimy coś, co porusza nasze sumienie, mamy wybór.
Zareagować.
Albo odwrócić wzrok.

I nie zawsze robimy to drugie dlatego, że nas to nie obchodzi.

Czasem za obojętnością kryje się bezradność.

To ciche:
“Co ja mogę?”
“Przecież nic nie zmienię.”
“Ktoś inny się tym zajmie.”

A czasem kryje się za nią lęk.
Przed oceną.
Przed konfliktem.
Przed byciem tym, który wychodzi przed szereg.

Bywa też, że obojętność jest starym mechanizmem przetrwania.
Jeśli przez lata nie mieliśmy wpływu na ważne sprawy, mogliśmy nauczyć się nie reagować.
Nie czuć.
Nie angażować.

Bo zaangażowanie wymaga kontaktu z tym, co porusza.
A to nie zawsze jest wygodne.

Dlatego dziś nie pytam:
„Dlaczego ludzie są obojętni?”

Pytam raczej:

W jakich miejscach mojego życia odwracam wzrok?
Na co nie chcę patrzeć, bo czuję się bezradna?
Gdzie oddałam swoją sprawczość?
I co mogłoby się wydarzyć, gdybym uwierzyła, że nawet mały gest ma znaczenie?

Może przeciwieństwem obojętności nie jest wielkie działanie.

Może jest nim obecność.

Zatrzymanie się.
Zobaczenie.
I powiedzenie:
„To nie jest mi obojętne.”

🌿

To jest też pytanie o nas samych. Bo społeczeństwo nie jest czymś oddzielnym. Tworzymy je każdego dnia — naszymi wyborami, reakcjami, milczeniem i odwagą. Czasem właśnie tym, czy odwrócimy głowę, czy pozostaniemy w kontakcie z tym, co widzimy.

A jak jest u Ciebie?

Kiedy stajesz się obojętny, bo czujesz się bezradny?
W jakich sytuacjach przestajesz reagować, bo wydaje Ci się, że nic od Ciebie nie zależy?
Co wtedy chronisz — siebie, swoje serce, a może nadzieję, że coś można zmienić?

08/06/2026

Z serca dziękuję Ani. ❤️
Lektarska
To dzięki niej zostały nagrane wszystkie te historie, wspomnienia i słowa.
Bo na Paros wydarzyło się coś więcej niż warsztat.
Powstała przestrzeń spotkania, prawdziwości i kobiecego wsparcia.

Jeśli Cię wola takie spotkanie obserwuj wzrostu












05/06/2026

Śladami Bogini 🌿

To wyjazd, na którym nie trzeba stać się kimś innym.

To przestrzeń dla kobiet, które chcą wrócić do siebie.
Do swojego ciała.
Do swojego głosu.
Do swojej intuicji.

Przez ruch, oddech, śpiew, kręgi kobiet, kontakt z naturą i historią wyspy Paros.

Pierwsza edycja już za nami.
Pełna wzruszeń, śmiechu, bliskości i kobiecej mocy.

A ja już czuję, że nadejdzie kolejna…

Jeśli czujesz, że ta podróż woła także Ciebie — napisz mi wiadomość. 💙

Śladami Bogini | Paros 2027

Dziś w procesie z Anna Iwona Staszek w programie „Master Class: Mam Talent i co dalej”padło pytanie:co domykam,a co otwi...
02/06/2026

Dziś w procesie z Anna Iwona Staszek
w programie „Master Class: Mam Talent i co dalej”
padło pytanie:

co domykam,
a co otwieram…

I świeżo po zamknięciu pierwszego warsztatu dla kobiet na wyspie Paros,
przyszło do mnie bardzo wyraźnie,
że pewne rzeczy naprawdę się we mnie domykają.

Domykam

Pozwalam opadać
Daję czas
Wydycham
Puszczam wolno
Przepuszczam przez ciało
Czuję się napełniona
Mam dużo
Uziemiam się
Ląduję
Zmywam naczynia

Otwieram
Wyczekuję
Witam w sobie
Cieszę się na…
Wyciągam ręce
Otwieram ramiona
Tworzę obraz
Czuję
Robię miejsce
Patrzę na horyzont
Rozluźniam ciało
Spowalniam oddech

Anna 🌿
www.sztukawzrostu.eu

Śladami Bogini • Paros 2026To był tydzień,w którym wydarzyło się więcej,niż można opowiedzieć zdjęciami.Był śmiech.Łzy.C...
01/06/2026

Śladami Bogini • Paros 2026

To był tydzień,
w którym wydarzyło się więcej,
niż można opowiedzieć zdjęciami.

Był śmiech.
Łzy.
Cisza.
Morze.
Ogień.
Głosy,
które wracały do siebie.

Były kobiety,
które przyjechały z różnych miejsc,
a wyjechały bliżej siebie.

Dziękuję za każde spotkanie.
Za zaufanie.
Za odwagę,
by zejść głębiej.

Paros to nie tylko miejsce
ale też proces, który przypomniała nam,
że ciało pamięta drogę do domu.

Śladami Bogini
już nie tylko jako warsztat.
Ale doświadczenie,
które zostanie z Nami na długo.

Dziękuję 🙏
💓

Śladami boginiDzień 7 • KierunekKiedy już nie próbujeszstać się kimś innym.Wracasz do siebie tak głęboko,by w pełni zauf...
29/05/2026

Śladami bogini
Dzień 7 • Kierunek

Kiedy już nie próbujesz
stać się kimś innym.

Wracasz do siebie tak głęboko,
by w pełni zaufać
i dalej iść już swoim krokiem.

W swoim boginicznym ciele.
W ciele, które czuje.
Które wie.
Które nie musi walczyć,
żeby zasłużyć na życie.
Na miłość.
Na przepływ.

Dziś pytamy siebie:

Dokąd naprawdę chcę iść?
Co zabieram ze sobą,
bo jest żywe,
prawdziwe
i naprawdę moje?

A co zostawiam za sobą,
bo było ciężarem,
rolą,
starym lękiem,
cudzym oczekiwaniem?

Czy potrafię rozpoznać moment,
w którym życie mnie wspiera?
Kiedy prowadzi mnie nie przez napięcie,
ale przez lekkość.
Przez spokój.
Przez spotkania niby z przypadku,
znaki
i moje wewnętrzne „tak”.

Bo właśnie wtedy
ciało przestaje być polem walki,
a staje się kompasem.
Miękkim,
żywym drogowskazem.

Twoja bogini nie jest kimś,
kto przychodzi z zewnątrz.

Jest tą częścią Ciebie,
która w końcu odważa się żyć
w zgodzie ze sobą.
W bliskości własnego serca.
🩵

Anna 🌿

"Śladami bogini", Dzień 6 Wewnetrzny ogieńOgień zamieszkał w nas dużo wcześniej,niż odważyłyśmy się go poczuć.Czasem jes...
28/05/2026

"Śladami bogini",
Dzień 6
Wewnetrzny ogień

Ogień zamieszkał w nas dużo wcześniej,
niż odważyłyśmy się go poczuć.

Czasem jest ledwie iskrą pod żebrami.
Cichym „już dłużej nie mogę”.
Czasem pulsuje w brzuchu jak coś,
co chce wrócić do życia.

To ogień, który pamięta.
Naszą dzikość.
Czułość.
Gniew.
Namiętność do życia.
Prawdę, którą tyle razy próbowałyśmy uciszyć.

Przez lata uczymy się go przygasać.
Nie mówić za głośno.
Nie czuć za mocno.
Nie zajmować za dużo miejsca.

A potem w procesie wewnętrznej integracji
przychodzi moment,
w którym same decydujemy się go rozpalić.

Nie po to, by siebie spalić.
Ale po to, by ogrzać to,
co było zbyt długo zamarznięte i bez czucia.

By zobaczyć wyraźniej.
Siebie.
Oddać to, co już ciąży.
Przestać trzymać w sobie historie,
które dawno przestały być nasze.

Bo ogień transformuje nie dlatego, że wszystko niszczy.
Ale dlatego, że pokazuje, co jest naprawdę żywe.

W jego świetle trudno dalej udawać,
że niczego nie czujemy.
Że coś nam wystarcza, kiedy od dawna jest inaczej.
Że jesteśmy małe, kiedy w środku jest w nas całe życie.

Jest w ogniu coś pierwotnego.
Coś, co pamięta kobiety przed nami.
Te, które siedziały blisko płomienia,
śpiewały, milczały, rodziły siebie na nowo.

Może dlatego siedzenie przy ogniu jest tak poruszające.
Bo trudno dalej oszukiwać siebie.
Trudno nie poczuć własnego zmęczenia.
Tęsknoty.
Pragnienia życia bardziej.

Ogień niczego za nas nie zmienia.
To my decydujemy,
co chcemy oddać.
Co zostawić za sobą.
I co nakarmić nowym światłem.

Żeby przypomnieć sobie własny
ogień brzucha.

Dzień transformacji/ Śladami Bogini/ ParosSą takie momenty,kiedy już nie da się wrócić do starej siebie.Ciało wie pierws...
27/05/2026

Dzień transformacji/ Śladami Bogini/ Paros

Są takie momenty,
kiedy już nie da się wrócić do starej siebie.

Ciało wie pierwsze.
Że coś się skończyło.
Że coś już nie pasuje.
Że za długo było ciasno.

I wtedy nie chodzi o to,
żeby stać się kimś nowym.

Tylko żeby przestać trzymać to,
co od dawna nie służy...

Odpuszczenie czasem przynosi łzy.
Zmęczenie.
Ciszę
Oddech głębszy niż zwykle.

To ważny moment, w którym kobieta mówi:
„już nie chcę przeciwko sobie.”

W Śladami Bogini uczymy się robić miejsce.
W ciele.
W sercu.
W życiu.

Aby mogło przyjść nowe,
kiedy już ciało nie musi być zaciśnięte.

🪷

26/05/2026

„Śladami Bogini”
to nie tylko podróż przez wyspę.
To powolne przypominanie sobie siebie.

Gra świateł na wodzie,
sól na skórze,
cisza morza
i kobiety, które wracają do swojego czucia.

Paros uczy patrzeć inaczej.
Wolniej oddychać.
Bardziej być. 🌊

Adres

Wroclaw
54-054

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 19:00
Wtorek 10:00 - 19:00
Środa 10:00 - 19:00
Czwartek 10:00 - 19:00
Piątek 10:00 - 19:00
Sobota 10:00 - 19:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Anna Skubik-Sigala/ Sztuka Wzrostu umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij