Poza Kaloriami - Anna Mielcarska, dietetyk & psychodietetyk

  • Home
  • Poza Kaloriami - Anna Mielcarska, dietetyk & psychodietetyk

Poza Kaloriami - Anna Mielcarska, dietetyk & psychodietetyk Contact information, map and directions, contact form, opening hours, services, ratings, photos, videos and announcements from Poza Kaloriami - Anna Mielcarska, dietetyk & psychodietetyk, Nutritionist, .

Cześć, tu Ania!❤️
Wyszłam z otyłości i teraz wspieram w tym innych.❤️‍🩹
Pomagam odnaleźć spokój w relacji z jedzeniem.🫂
💌 Napisz DM, żeby umówić konsultację
ig:pozakaloriami

Lato nie jest łatwą porą roku dla osób które nie czują się dobrze w swoim ciele. Ja to doskonale rozumiem. Dlatego dzisi...
27/07/2026

Lato nie jest łatwą porą roku dla osób które nie czują się dobrze w swoim ciele. Ja to doskonale rozumiem.

Dlatego dzisiaj chciałabym przekazać ci, że nie musisz mieć idealnej sylwetki i FORMY ŻYCIA, żeby korzystać ze słońca i robić to na co tylko masz ochotę (tak mowa tutaj też o jedzeniu słodkich jagodzianek i odsłanianiu nóg z cellulitem - bo nikt nie zasługuje na gotowanie się w długich spodniach).

Co więcej, wszystkie te rzeczy, których życzyłabym każdemu w lato, na pewno dają więcej radości niż perfekcyjny wygląd.❤️

PS. posty o ,,robieniu formy życia na lato” doprowadzają mnie do szału. Przestańmy robić z lata pory roku, na którą trzeba się szykować, do której trzeba schudnąć, mieć sylwetkę wpisującą się w społecznie uznawane kanony piękna lub mieć idealnie gładką i opaloną skórę, żeby móc ją odsłaniać.

Lato jest też dla ciebie, nawet jeśli nie wyglądasz jak dziewczyny na pozowanych zdjęciach na Instagramie.

Ostatnio przybyło tutaj dużo nowych osób (wszystkim bardzo dziękuję!!❤️) i pomyślałam sobie, że to dobry pomysł, żeby na...
24/07/2026

Ostatnio przybyło tutaj dużo nowych osób (wszystkim bardzo dziękuję!!❤️) i pomyślałam sobie, że to dobry pomysł, żeby napisać wam trochę więcej o sobie i co jest bliskie mojemu sercu w dietetyce.

Jestem dietetyczką kliniczną (już magistrem!!🤭) oraz psychodietetyczką. Psychodietetyka znaczy dla mnie bardzo wiele, zarówno jako dla specjalistki, jak i po prostu dla człowieka.

Tak naprawdę od lat nastoletnich miałam trudności związane z jedzeniem. Pierwsze myśli o odchudzaniu pojawiły się już w wieku 13 lat (mimo masy ciała w normie) i myśli te trzymały się mnie przez bardzo długo. Doprowadziło mnie to do bardzo skomplikowanej relacji z jedzeniem, a później zajadania emocji - co ostatecznie skończyło się otyłością.

Trafiłam do wspaniałej psychodietetyczki, z którą współpracowałam ponad 2 lata i dzięki niej i pracy z nią odzyskałam spokój związany z jedzeniem (ale nie tylko! udało mi się także nauczyć jak regulować emocje związane z wszystkimi obszarami mojego życia), a ,,efektem ubocznym” okazało się zredukowanie masy ciała o 25 kg.

Moim głównym obszarem pracy jest wsparcie osób chorujących na otyłość.Pomagam wychodzić z błędnego koła odchudzania i naprawiać relację z jedzeniem. Dodatkowo potrafię się zająć trudnościami z emocjonalnym jedzeniem czy epizodami objadania się,które są całkowicie naturalne przy chorobie otyłościowej.

Poza tym mogę Ci także pomóc w takich problemach jak: zaburzenia gospodarki węglowodanowej, choroby tarczycy, za wysoki cholesterol czy ciśnienie krwi. Służę pomocą także, gdy chcesz po prostu zmienić swoje nawyki żywieniowe w rozsądny i trwały sposób.

Bardzo wierzę w to, że moim zadaniem jest przede wszystkim wysłuchanie Cię, zrozumienie i zaproponowanie zmian dopasowanych pod CIEBIE. Nigdy nie znajdziesz u mnie krytyki ani rozliczania Cię z tego, co się udało, a co nie.

Jeśli chcesz poukładać swoje zdrowie i relację z jedzeniem bez głodówek i presji - zapraszam Cię do współpracy.

💌 Jeśli jesteś zainteresowany/a napisz w komentarzu ,,KONSULTACJA” - możemy znaleźć wspólnie termin.❤️ Możesz też odezwać się do mnie w wiadomości prywatnej.

Ostatnio dużo się u mnie dzieje, więc przygotowałam dla was szybkiego i przyjemnego posta z moimi faworytami na śniadani...
02/07/2026

Ostatnio dużo się u mnie dzieje, więc przygotowałam dla was szybkiego i przyjemnego posta z moimi faworytami na śniadania na słodko.❤️ Aż zgłodniałam, jak go dla was szykowałam!😆 Możecie tu znaleźć przepisy na:
• tosty francuskie z ubitym serkiem wiejskim
• czekoladową owsiankę budyniową z owocami
• omleta brownie z porzeczkami

Wszystkie z tych przepisów są proste i szybkie w przygotowaniu, a przede wszystkim to, co z nich wychodzi, jest po prostu PRZEPYSZNE.

Któryś przepis szczególnie wpadł wam w oko? Dajcie znać w komentarzu, czy zamierzacie któryś przetestować i jak wam smakowało! 👇🏻

💌 A jeśli chcesz budować na takich posiłkach swoje zdrowe nawyki (w pełnym spokoju i bez restrykcji!), odezwij się do mnie w wiadomości prywatnej i umów się na konsultację.

Często w mediach społecznościowych można spotkać się z kategorycznymi zaleceniami dla osób chorujących na Hashimoto, opi...
23/06/2026

Często w mediach społecznościowych można spotkać się z kategorycznymi zaleceniami dla osób chorujących na Hashimoto, opierającymi się na haśle: „Z tego zrezygnuj!”. Jednym z najczęściej wymienianych w nich składników jest właśnie gluten.

W praktyce jednak taka eliminacja może rodzić spore wyzwania. Nie oszukujmy się - produkty zawierające gluten są po prostu smaczne i stanowią stały element diety większości z nas. Wykluczenie tak lubianych produktów z jadłospisu może przynieść więcej szkody niż pożytku, gdy nie ma ku temu wyraźnych wskazań medycznych, takich jak potwierdzona celiakia czy nieceliakalna nadwrażliwość na gluten.

Tym bardziej że doniesienia naukowe - w tym duże metaanalizy - jasno wskazują, że rutynowa eliminacja glutenu nie wpływa znacząco na poprawę wyników badań ani na przebieg choroby u osób z Hashimoto, u których nie zdiagnozowano celiakii. Co więcej - NIE MA wystarczających dowodów naukowych, które uzasadniałyby rutynowe eliminowanie glutenu u każdego pacjenta z Hashimoto.

Dodatkowo, produkty bogate w gluten są jednocześnie źródłem cennych składników odżywczych wpływających na prawidłowe działanie tarczycy. Mowa tu szczególnie o witaminach z grupy B, dla których pełnoziarniste produkty zbożowe są jednym z głównych źródeł w naszej diecie. Ich pochopne odrzucenie może więc paradoksalnie utrudnić pracę tarczycy.

Jako dietetyczka i psychodietetyczka (oraz prywatnie osoba także chorująca na Hashimoto) przypominam, że dochodzenie do zdrowia - niezależnie od tego, czy pracujemy z redukcją masy ciała, otyłością, czy właśnie z Hashimoto - może i powinno odbywać się w spokoju i w zgodzie ze sobą. Zamiast sztywnych reżimów, znacznie lepsze i stabilniejsze efekty przynosi elastyczne podejście 80/20 oraz oparta na faktach dieta przeciwzapalna.
Zadbajmy o zdrowie z pełnym luzem i bez niepotrzebnej presji. ❤️‍🩹

A wy jakie usłyszeliście zalecenia dotyczące żywienia w Hashimoto, zaraz po diagnozie?👇🏻

Kultura diet jest odpowiedzialna za większość problemów w relacji z jedzeniem. Często to, jak mówimy o jedzeniu, w jaki ...
11/06/2026

Kultura diet jest odpowiedzialna za większość problemów w relacji z jedzeniem. Często to, jak mówimy o jedzeniu, w jaki sposób je postrzegamy, przekłada się na to, jak się czujemy, gdy spożywamy w naszym subiektywnym odczuciu coś ,,złego” lub ,,zakazanego”. A te same produkty i nawyki mogą wyglądać różnie, w zależności od tego, przez jakie okulary na nie spoglądamy.

Bardzo często to, co przekazuje nam kultura diet wcale nie jest prawdą.

To prawda, że chleb zawiera gluten i węglowodany, ale to przecież nic złego! Oba te składniki odżywcze nie szkodzą i mogą być elementem zdrowego odżywiania. Co więcej, chleb jest jednym z głównych źródeł chociażby witamin z grupy B, co sprawia, że jego eliminacja nie byłaby korzystna.

Kolacja po 18 nie zrobi nam krzywdy - przecież nasz organizm nie widzi zegarka i nie decyduje po 18, że teraz przestaje działać. W tym kontekście ważna jest pora, o której kładziemy się spać - uznaje się, że ostatni posiłek powinno się spożywać na 2 godziny przed zaśnięciem.

Mogłabym tak wymieniać i wymieniać kolejne mity dietetyczne, które działają mi na nerwy, a i tak nie zdołałabym rozprawić się z każdym.😅

Ale co jeśli kultura diet czasami ma rację - przecież to prawda że batoniki i słodkie napoje mają dużo cukru. I ja wtedy się pytam, co w związku z tym?🤷🏻‍♀️

To oznacza, że już nigdy nie możemy zjeść nic słodkiego? Spożywanie produktów mniej zdrowych jest częścią zdrowej relacji z jedzeniem. Odmawianie sobie i odczuwanie wyrzutów sumienia, gdy ulegniemy pokusie, generuje napięcie, które nie przekłada się w ogólnym rachunku na dobre samopoczucie.

Zdrowe odżywianie polega na sztuce podejmowania świadomych wyborów, nie na podstawie impulsu, a dlatego, że z całą swoją wiedzą wybieramy niezdrowego batona, bo po prostu mamy na niego ochotę. Tylko elastyczne i dające wolność nawyki mają szansę przetrwać na lata, kluczem do tego nie są restrykcje ani strach.

Spotkaliście się kiedyś z podobnymi mitami? Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzach.💌

03/06/2026

Ja naprawdę uwielbiam tego omleta! A jak mnie już troszkę obserwujecie to mogliście go już zobaczyć chyba z tysiąc razy na stories.🤭

Więc dzisiaj w końcu dzielę się moim przepisem na puszystego omleta bananowego, idealnego na szybkie i sycące śniadanie (ma aż 35g białka).🩷

Dokładna lista składników i przepis:👇🏻
* 2 jajka
* 1 banan
* 2 łyżki mąki
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* opakowanie skyra naturalnego (150 g) - 1 łyżka użyta do masy, reszta jako dodatek na wierzch omleta
* ulubione owoce
* masło orzechowe - wedle uznania

Przygotowanie:
1. Rozgnieć banana na papkę w misce, dodaj jajka, mąkę, łyżkę jogurtu oraz proszek do pieczenia i wszystko dokładnie wymieszaj widelcem.
2. Masę wylej na odrobinę oleju i smaż na małym ogniu pod przykrywką – to klucz do tego, aby omlet pięknie i puszysto wyrósł. Obróć go na drugą stronę, gdy wierzch zacznie się delikatnie ścinać.
3. Po usmażeniu przełóż na talerz, posmaruj resztą jogurtu z pudełka, dorzuć ulubione owoce i polej masłem orzechowym.

Koniecznie spróbuj tego przepisu i daj znać, jak Ci smakowało.💌

Zaobserwuj mój profil po więcej takich przepisów i psychodietetycznych treści!❤️

Często słyszymy o „zdrowej relacji z jedzeniem”, ale rzadko mówi się o tym, jak ona właściwie wygląda w codziennym życiu...
27/05/2026

Często słyszymy o „zdrowej relacji z jedzeniem”, ale rzadko mówi się o tym, jak ona właściwie wygląda w codziennym życiu.

Zdrowa relacja z jedzeniem to nie jest ignorowanie zaleceń żywieniowych i jedzenie wszystkiego bez pamięci. To stan, w którym Twoja dieta wspiera zdrowie kliniczne, ale nie odbiera Ci radości z życia i nie generuje stresu i wyrzutów sumienia związanych z jedzeniem.❤️

Ciągła presja „czystej michy’’ generuje ogromny stres i presję. A to potrafi wyrządzić nam więcej szkód niż zjedzenie produktu z wyższym indeksem glikemicznym czy z wysoką zawartością tłuszczów nasyconych od czasu do czasu.

Dobre wyniki badań i zdrowie nie wymagają ciągłych zakazów i wiecznego odmawiania sobie produktów, które lubimy.

W tym poście zawarłam według mnie najbardziej istotne punkty zdrowej relacji z jedzeniem w praktyce.

Daj znać w komentarzu, jaką ty masz relację z jedzeniem. 💌 Może z którymś z tych punktów masz problem? Chętnie Cię wysłucham i wesprę.🫂❤️


Address


Website

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Poza Kaloriami - Anna Mielcarska, dietetyk & psychodietetyk posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

  • Want your business to be the top-listed Health & Beauty Business?

Share