16/08/2025
Cześć! 💛
Jestem Asia, jestem zarówno położną, jak i nianią. Chciałabym Wam opowiedzieć coś więcej o sobie i o tym jak zaczęła się historia miejsca w którym właśnie jestem i do którego Was zapraszam. Rozgośćcie się! 🌼
📖 Od kiedy pamiętam byłam zafascynowana tym jak działa świat i jak funkcjonuje człowiek, jak ze zlepka komórek pod wpływem wielu czynników stajemy się tym kim jesteśmy. Ta ciekawość krętymi ścieżkami popchnęła mnie do studiowania położnictwa.
👶 Dziećmi zajmuję się od 2018 roku, gdy na studiach w każdej wolnej chwili wspierałam swoich przyjaciół. Weszłam w to całą sobą i nie przypuszczałabym wtedy, że to będzie miało taki wpływ na to kim jestem.
🤰W trakcie studiów miałam kontakt z kobietami w ciąży, w czasie porodu i bezpośrednio po nim, a także byłam blisko rodzin, które mierzą się z wieloma wyzwaniami. Czułam, że same studia położnicze dla mnie to za mało. I tak w latach 2021/2022 uczestniczyłam w seminarium ,,Psychologiczna pomoc okołoporodowa, czyli życie wewnętrzne kobiety w ciąży, w porodzie i kiedy staje się matką" w gronie wspaniałych i inspirujących kobiet. Atmosfera, wiedza i sama prowadząca Justyna Dąbrowska szeroko otworzyły moje oczy na potrzebę wsparcia, jaką mają współczesne kobiety stające się matkami. Jeszcze wtedy nie miałam pomysłu jak wykorzystam tę wiedzę, ale czułam, że chcę iść w to dalej. I tak w latach 2022/2023 byłam uczestniczką edycji seminarium dla zaawansowanych "Psychologiczna pomoc okołoporodowa".
🏠 Niesiona potrzebą znalezienia swojego miejsca w położnictwie odezwałam się jeszcze w trakcie studiów magisterskich do Ewy Mazurkiewicz. To ona pokazała mi świat porodów domowych i to jak położna może pięknie towarzyszyć nie tylko samej rodzącej, jak i całej rodzinie. Odnalazłam w tym też swoją rolę, rolę osoby wspierającej. Wspierałam, gdy trzeba było zająć się starszakiem, gdy mama rodziła maluszka, czy wtedy, gdy trzeba było zostać z noworodkiem na noc, bo mama nie była w stanie. Bo rola położnej, to patrzenie szerzej, niż może nam się wydawać.
💼 W międzyczasie szukałam swojego miejsca pracując dorywczo w diagnostyce (stąd wiem jak stresujące dla rodziców i dziecka jest pobranie krwi i wszelkie procedury medyczne u maluszka), czy też w lokalnej klinice, aż w końcu serce zaprowadziło mnie do pracy z dziećmi. Ponad rok spędziłam na pracy jako opiekun dzienny w klubie malucha. Dni spędzałam z grupą dzieci do 3 roku życia wspólnie odkrywając świat, organizując różnorakie zajęcia, bawiąc się i będąc blisko. Ale to rozmowy z rodzicami zbudowały we mnie poczucie, jak bardzo ważne jest odpowiednie wsparcie całej rodziny. Ogromnie ważnym i trudnym zadaniem rodziców jest odważyć się i oddać dziecko - swój skarb w ręce innej osoby, by choć na chwilę złapać oddech i odnaleźć równowagę. Ważne, żeby ta osoba była godna zaufania, miała podobne wartości, które rodzice chcą przekazać dziecku, by była w stanie zapewnić bezpieczeństwo - zarówno jeśli chodzi o otoczenie, ale też to emocjonalne.
💛 Ta droga doprowadziła mnie do miejsca w którym jestem dzisiaj. Postawiłam wszystko na jedną kartę i założyłam własną działalność - działalność jako położna i niania, by robić to co dyktuje mi serce. Jestem przekonana, że to było dobre zagranie i te wszystkie lata właśnie do tego prowadziły.
🌼🌼🌼 Jeśli będąc w tym miejscu czujesz, że Twoja rodzina potrzebuje jakiegokolwiek wsparcia, daj znać! Nawet jeśli chcesz niezobowiązująco porozmawiać, albo wiesz, że potrzebujesz zostawić z kimś zaufanym dziecko lub dzieci. Dostosujemy zakres do Waszych potrzeb.
📍 Działam na terenie Wrocławia i okolic. Najczęściej bywam na Jagodnie, Brochowie, w Siechnicach i tych rejonach, ale odległość nie ma dla mnie znaczenia.