Dziewanna Naturopata

Dziewanna Naturopata Naturopatka, zielarka i fitoterapeutka.

Pracuję holistycznie, łącząc naturę, ajurwedę, totalną biologię i biorezonans, by wspierać organizm w odzyskiwaniu równowagi. Surowa roślinna dieta, dieta owocowa, balans: ciało, umysłu i duszy, kompleksowe oczyszczanie organizmu, ziołolecznictwo.

Dzień dobry kochani. Letnia promocja! 🦋Zapraszam po wyciąg złożony wrośniaka.Do każdego zamówienia prezent niespodzianka...
03/06/2026

Dzień dobry kochani. Letnia promocja! 🦋
Zapraszam po wyciąg złożony wrośniaka.
Do każdego zamówienia prezent niespodzianka. 🎁

WROŚNIAK RÓŻNOBARWNY Coriolus versicolor
Najpotężniejszy grzyb naszych lasów.
Pogromca wszelkich patogenów, niezależnie czy są to: bakterie, chlamydia, wirusy, drożdże, borelia, ziarniaki czy komórki nowotworowe, ten grzyb poradzi sobie ze wszystkim.
Skanuje organizm i szuka szkodników, a następnie niszczy je. Nie robi tego bezpośrednio, ale za pomocą poszczególnych komórek naszego układu odpornościowego.

Jego działanie jest wszechstronne:
- Wzmacnia odporność poprzez stymulacje i rozwój limfocytów i komórek NK, co pomaga w zwalczaniu infekcji i chorób.
- Pomaga w łagodzeniu wszelkich stanów zapalnych w organizmie.
- Wspomaga leczenie chorób nowotworowych.
- Działa prebiotycznie, wspomagając wzrost pożytecznych bakterii jelitowych.
- Wspomaga leczenie cukrzycy, stabilizuje poziom cukru we krwi.
- Wspomaga regenerację wątroby i chroni ją przed uszkodzeniami.
- Chroni komórki organizmu przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.

Jest najczęściej stosowanym grzybem przy problemach onkologicznych. Podawany jest w leczeniu raka płuc, przełyku, raka piersi, szyjki macicy, białaczce oraz chłoniaka.
Może być łączony z konwencjonalnym leczeniem.
Silnie oddziałuje na wirusy, radzi sobie nawet z wirusem brodawczaka HPV oraz wirusem opryszczki HSV.
Może być również stosowany w ostrych zakażeniach układu oddechowego. Stosuje się go w chorobach autoimmunologicznych, chorobach tarczycy, reumatoidalnym zapaleniu stawów, astmie oskrzelowej.
Posiada również wyraźne działanie przeciwzapalne zarówno w zapaleniu ostrym, jak i przewlekłym.
Chroni i regeneruje komórki wątroby.

T. versicolor ma bardzo długą historię stosowania w tradycyjnej medycynie chińskiej. Po raz pierwszy opis jego wykorzystania można znaleźć w Compendium Materia Medica autorstwa chińskiego lekarza i farmaceuty Li Shi Zhena (XVI w.). T. versicolor uważano za środek korzystny dla zdrowia i zapewniający długie życie, o ile jest spożywany regularnie.
Większość opisanych powyżej potencjalnych aktywności biologicznych została potwierdzona w badaniach naukowych.
Badania mające na celu wykazanie skuteczności tego tradycyjnie stosowanego surowca oraz wyjaśnienie mechanizmów jego działania mają swój początek w latach 70. ubiegłego wieku, gdy po raz pierwszy zaobserwowano spadek remisji nowotworu po doustnym zastosowaniu naparów z owocników.

Szeroko prowadzone badania o charakterze mykochemicznym dowiodły występowania w owocnikach T. versicolor wielu grup związków odpowiedzialnych za jego wielokierunkowe działania lecznicze. Zalicza się do nich przede wszystkim polisacharydy i kompleksy białkowo-polisacharydowe, a także związki fenolowe czy terpenoidy.

Dziś Coriolus versicolor stosowany jest oficjalnie w japońskich i chińskich szpitalach. Polisacharydy PSP pozyskiwane z tego niesamowitego grzyba są stosowane w praktyce klinicznej w Japonii już od 1977 roku, a w Chinach od 1987 roku.
Wrośniaka spotkać można powszechnie w całej Polsce, za wyjątkiem wyższych partii gór. Porasta obumierające drzewa, najczęściej potkamy go na gałęziach i pniach drzew liściastych. Niestety przez politykę sprzątania lasów coraz trudniej jest go znaleźć. W handlu można kupić wrośniaka z hodowli, czy ma on takie same właściwości, jak ten z lasu? Tego nie wiem, ale zdecydowanie preferuję ten, który pochodzi z natury.

Najskuteczniejszy preparat z wrośniaka uzyskamy podczas podwójnej ekstrakcji łączonej: alkoholowej oraz wodnej.
Zmielony grzyb zalewamy alkoholem 60% w proporcjach 1:5, zakręcamy i pozostawiamy na 6 tygodni. Po tym czasie wyciąg filtrujemy i przygotowujemy odwar wodny. W tym celu taką samą ilość zmielonego grzyba, zalewamy taką samą ilością wody, jakiej używaliśmy do ekstrakcji alkoholowej, proporcje1:5, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu 2-3 godziny. Należy pamiętać aby cały czas uzupełniać wyparowaną wodę. W efekcie mamy otrzymać taką samą ilość odwaru, jak wyciągu alkoholowego. Obie ciecze łączymy i przelewamy do buteleczek z ciemnego szkła.

Zalecane jest spożycie wyciągu 30 minut przed posiłkiem, aby umożliwić skuteczne wchłonięcie składników ekstraktu. Wskazane jest również połączenie go z produktami bogatymi w witaminę C, która wspomaga proces wchłaniania składników odżywczych. Może to być sok pomarańczowy lub odrobina proszku z dzikiej róży lub aceroli.
Stosujemy 10-15 kropli raz dziennie.
W przypadku poważnych i długotrwałych chorób autoimmunologicznych, połączonych ze stanem zapalnym oraz przy nowotworach, należy zachować ostrożność w dawkowaniu. W takich wypadkach przyjmować maksymalnie 10 kropli.
Wrośniak może spowodować pogorszenie samopoczucia oraz objawy detoksu. W przypadku kiedy w organizmie toczy się stan zapalny, nie jest wskazane stosowanie silnych środków detoksykacji. Lepiej stosować mniejsze dawki, ale rozłożyć je w czasie.

Wyciąg z wrośniaka 100 ml. - 63 zł.
Przesyłka paczkomat 16 zł.
kurier 18 zł.
pobranie 20 zł.
Z miłością ❤️
Proszę zamawiać na mój messenger, nie pod postem.
Zapraszam. 😍

Materiały zawarte na tej stronie nie stanowią żadnej porady o charakterze medycznym, służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem. Przed zastosowaniem kuracji ziołami zawsze sprawdzaj przeciwwskazania i interakcje z lekami, jeśli takie przyjmujesz.

02/06/2026

Skąd się biorą choroby?
To jedno z tych pytań, które wywołuje więcej emocji niż odpowiedzi.
A jeśli choroba nie pojawia się bez powodu?
Cztery kobiety z odwagą do poruszenia tematów, o których nie zawsze mówi się głośno.
Nie musisz zgadzać się ze wszystkim, co usłyszysz. Ale ten materiał może sprawić, że zaczniesz zadawać sobie nowe pytania.
Zapraszam, link do filmu w komentarzu 👇

Znacie "ptasie oczka" kochani? A "żmijowe główki"? A może znacie "męską stałość" albo "przestrach"? 😉 Nie znacie? Więc k...
30/05/2026

Znacie "ptasie oczka" kochani? A "żmijowe główki"? A może znacie "męską stałość" albo "przestrach"? 😉
Nie znacie? Więc koniecznie musicie poznać. 🌸

Te śliczne, maleńkie i jakże delikatne niebieskie lub błękitne kwiaty tworzące kobierce w zaroślach, lasach mieszanych, na łąkach, ogrodach i przydrożach to przetacznik ożankowy. Zadrzewione tereny natomiast zamieszkuje przetacznik leśny brzegi rzek i wilgotne rowy porasta z kolei przetacznik bobowniczek. Do przetacznika ożankowego bardzo podobny jest przetacznik perski, jednak jego kwiaty są jaśniejsze, w kolorze biało-błękitnym.

Przetacznik lekarski (Veronica officinalis) jest naszą rodzimą rośliną, był używany w medycynie ludowej jako zioło na kaszel, infekcje dróg oddechowych, problemy trawienne, rany i stany zapalne. Źródła zielarskie podają, że jego zastosowanie sięga średniowiecza, a zapewne częściowo także wcześniejszej tradycji ludowej.

Przetacznik ożankowy (Veronica chamaedrys) również jest rodzimym gatunkiem, jednak w źródłach etnobotanicznych znacznie częściej pojawia się przetacznik lekarski. Ożankowy bywał wykorzystywany podobnie, ale miał mniejsze znaczenie jako oficjalny surowiec zielarski.

Przetacznik perski (Veronica persica) natomiast pochodzi z rejonu Kaukazu i Bliskiego Wschodu, a w Europie Środkowej rozpowszechnił się dopiero w XIX wieku jako gatunek zawleczony.

📖 "Już z początkiem XIX wieku istnieli w Tatrach korzeniarze, którzy tę roślinę zbierali i sprzedawali aptekom i babom lekarkom. Lud stosował przetacznik głównie w chorobach dróg oddechowych. W Krakowskiem używało się go dla ludzi na płuca owrzodziałe. Ziele parzone przykładało się przeciw kolkom, a odwar przetacznika pito w chorobie suchot.
V. beccabunga używano na silne zapalenie gardła, wtedy ziele to zaparza się w garnku przez rzucenie rozpalonej cegły, a potem każe się choremu nad tym naparem trzymać usta otwarte przez godzinę i odbywać tak inhalację.
Ziele używano przeciw febrze, w tym celu trzeba ziele to wymoczyć, wpuścić w wódkę i dać wypić choremu.
Świeże ziele V. beccabunga służyło do okładania głowy bolącej. W powiecie Żywiec gotuje się Veronica razem z Valeriana officinalis L. jako środek na rozdrażnienie i zdenerwowanie.
Polacy nadniemeńscy używają V. chamaedrys jako środka przeciwko chorobom kobiecym, a V. officinalis przeciw niepłodności. W Krakowskiem bywa ten ostatni gatunek stosowany także dla krów i owiec".
cyt."Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych" Słownik Adama Fischera Monika Kujawska, Łukasz Łuczaj Joanna Sosnowska, Piotr Klepacki

💊 Przetaczniki (Veronica spp.) to niedoceniane rośliny o szerokim zastosowaniu w tradycyjnym ziołolecznictwie. Zawarte w nich irydoidy wykazują działanie ochronne na miąższ wątroby. Rośliny te działają również wykrztuśnie, przeciwkaszlowo, moczopędnie i żółciopędnie. Wspierają procesy detoksykacyjne organizmu, wykazują właściwości rozkurczowe i łagodnie uspokajające.

Ponadto przetaczniki mają działanie przeciwreumatyczne, przeciwbakteryjne, antyseptyczne i ściągające. Korzystnie wpływają na pracę przewodu pokarmowego, regulują wypróżnienia i przemianę materii, pobudzają wydzielanie soków trawiennych oraz wspomagają apetyt.

Tradycyjne wskazania do stosowania obejmują m.in.:
- stłuszczenie, stany zapalne i marskość wątroby,
- kamicę oraz stany zapalne pęcherzyka żółciowego,
- schorzenia trzustki,
- nieżyt żołądka i jelit,
- kaszel, przeziębienie i nieżyt dróg oddechowych,
- choroby skóry i infekcje,
- zaburzenia trawienia i przemiany materii,
- stany związane z zatruciami i przeciążeniem organizmu.

🧺 Ziele zbieramy podczas rozkwitania, a następnie suszymy w przewiewnych, zacienionych miejscach.

☕️ NAPAR
Według Mari Treben osoby osłabione i wrażliwe dobrze tolerują ją jako lek żołądkowy o łagodnym działaniu, jednocześnie pobudzający trawienie. Zwyrodnienie śluzowe żołądka i zaburzenia jelitowe również ustępują po jego zastosowaniu.
2 łyżki przetacznika zalać 500 ml. wrzącej wody, odstawić na 20 minut pod przykryciem, przecedzić. Pić 3-4 razy dziennie po 100 ml.
Niemowlęta ważące 3-4 kg po 4-5 ml, 5-6 kg po 7-3 ml, 7-8 kg po 10-11 ml, 3-4 razy dziennie. Dzieci ważące 9-10 kg po 12-14 ml, 15-20 kg po 21-28 ml, 25-30 kg po 35-42 ml, 35 – 40 kg po 50-57 ml, 3-4 razy dziennie.

🫖 ODWAR
1 łyżkę stołową suszu zalewamy 1 szklanką zimnej wody. Po zagotowaniu, gotujemy na wolnym ogniu, przez około 3-4 minuty, gotowy odwar odstawiamy do przestudzenia i odcedzamy. Stosujemy jak napar.

🍷 NALEWKA Z PRZETACZNIKA LEŚNEGO
Nalewką przecieramy zmiany skórne, wrzody, rany i liszaje. Zalecane jest nacieranie chorych miejsc, w przypadku gośćca i dny moczanowej.
2 garście kwitnącego, kwiatowego, posiekanego drobno ziela zalać 1 litrem żytniówki 38 - 40 % odstawić w ciepłe miejsce na 14 dni, często wstrząsać naczyniem. Przefiltrować, dokładnie odciskając ziele. Nacierać bolące miejsca 2-3 razy dziennie. Wewnętrznie trzy razy dziennie po 15 kropli z odrobiną wody lub herbaty.

🥄 ODWAR NA KASZEL I NIEŻYT OSKRZELI
Wymieszać po 50 g ziela przetacznika i 20 g korzenia pierwiosnka. 1 łyżkę stołową mieszanki zalać szklanką wody zimnej i ogrzać do wrzenia, gotować na bardzo małym ogniu pod przykrycie 5 minut. Zaparzać kolejne 15 po czym odcedzić. Zażywać 3 łyżki co 2-3 godziny po jedzeniu lub między posiłkami.

⛔️ Przeciwwskazaniem do stosowania tego ziela jest nadwrażliwości na substancję czynną. Ze względu na brak danych na temat stosowania przetacznika lekarskiego u kobiet w ciąży i karmiących piersią nie zaleca się jego stosowania w tej grupie osób.

Z miłością Dziewanna ❤️

© Tekst autorski. Proszę nie kopiować bez oznaczenia źródła.
Materiały zawarte na tej stronie nie stanowią żadnej porady o charakterze medycznym, służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem lub fitoterapeutą. Przed zastosowaniem kuracji ziołami zawsze sprawdzaj przeciwwskazania i interakcje z lekami, jeśli takie przyjmujesz.
Na zdjęciach od pierwszego: Przetacznik leśny/przetacznik lekarski (Veronica officinalis L.), Przetacznik ożankowy (Veronica chamaedrys L.), Przetacznik perski (Veronica persica Poir).

Dlaczego warto jeść gorzkie?W ajurwedzie gorzki smak to tikta rasa. Jest uznawany za jeden z najbardziej „oczyszczającyc...
28/05/2026

Dlaczego warto jeść gorzkie?

W ajurwedzie gorzki smak to tikta rasa. Jest uznawany za jeden z najbardziej „oczyszczających” smaków, trochę niedoceniany, bo większość ludzi naturalnie ciągnie bardziej do słodkiego albo słonego. 😄
Ajurweda kojarzy gorzki smak z lekkością, chłodzeniem, redukcją nadmiaru.
Gorzki smak obniża Pittę 🔥,
- obniża Kaphę 🌱,
- może zwiększać Vatę 💨, ale tylko wówczas jeśli jest go za dużo.

🧿 W ajurwedzie gorzki smak symbolicznie wiąże się z trzeźwością umysłu i zdolnością dostrzegania rzeczy takimi, jakie są, bez nadmiaru emocji czy iluzji.
Uważa się, że pomaga on w procesie emocjonalnego oczyszczania, wspierając wewnętrzny dystans, lekkość i powrót do równowagi.

🔎 Jak gorzki smak wpływa na organizm:
- pobudza trawienie,
- łagodzi stany zapalne skóry,
- aktywuje pęcherzyk żółciowy do wydzielania żółci,
- zapobiega stagnacji i zastojom,
- pomaga w redukcji tkanki tłuszczowej,
- działa silnie zasadowo, odkwasza organizm,
- wzmacnia śledzionę,
- wysusza nadmiar śluzu i wilgoci,
- przyczynia się do usuwania toksyn, wirusów, bakterii i grzybów,
- zmniejsza uczucie ciężkości,
- pomaga przy „gorących” stanach Pitta (np. nadmiar ognia, podrażnienie)

Warto również wspomnieć, że chociaż sam smak gorzki działa chłodząco w pierwszej fazie po spożyciu, to w końcowym procesie trawienia (vipak) niektóre gorzkie produkty mogą wykazywać właściwości lekko rozgrzewające.

Podczas gdy gorzki smak jest często postrzegany jako nieprzyjemny, interakcje zachodzące między goryczkami zawartymi w żywności, a receptorami smaku stymulują wytwarzanie kwasu żołądkowego, produkcję enzymów i przepływ żółci, a tym samym wspomagają trawienie. A im lepsze trawienie, tym więcej składników organizm jest w stanie przyswoić z pożywienia.
Nie ważne jest tylko to, co jesz, najważniejsze co z tego pożywienia absorbujesz i co z niego przyswajasz.
Dlatego osoby cierpiące na dolegliwości trawienne powinny koniecznie pokochać gorycz i zadbać o swoją trzustkę, nadnercza i wątrobę.

MNISZKOWA MISKA MOCY DZIEWANNY 🥗
kilka słodkich pomidorków koktajlowych, 🍅
duża garść liści mniszka, 🌿
kilka liści sałaty rzymskiej, 🥬
awokado, 🥑
kilka słodkich pomidorków koktajlowych, 🍅
sok z połowy cytryny, 🍋
sól, pieprz, czarnuszka, odrobina cukru brązowego. 🍃
Sok z cytryny wymieszać z cukrem, solą i pieprzem.
Awokado rozgnieść widelcem, skropić sosem cytrynowym. Sałatę porwać na mniejsze kawałki, mniszka również, wymieszać z awokado, dodać pokrojone pomidorki i posypać czarnuszką.
Jeśli zbyt boicie się goryczy można na początek drobniej posiekać mniszka i wygnieść go w odrobinie soku z cytryny z solą i dopiero połączyć z resztą. Z czasem smak się zmieni i nie będziecie już tego robić. Gwarantuję 😉

Z miłością Dziewanna ❤

CHABER BŁAWATEK (Centaurea cyanus L.) to jednoroczna roślina z rodziny astrowatych (Asteraceae), występująca powszechnie...
26/05/2026

CHABER BŁAWATEK (Centaurea cyanus L.) to jednoroczna roślina z rodziny astrowatych (Asteraceae), występująca powszechnie na polach uprawnych, szczególnie wśród zbóż. Charakteryzuje się intensywnie niebieskimi kwiatami, rzadziej spotyka się odmiany różowe lub białe. Dawniej był częstym elementem krajobrazu rolniczego, obecnie rzadziej spotykany z powodu intensyfikacji rolnictwa.

💙 Chaber pochodzi z rejonu Bliskiego Wschodu i rejonu śródziemnomorskiego. Wraz ze zbożem człowiek rozpowszechnił go niemal po wszystkich lądach.
Jego łacińska nazwa Centaurea cyanus sugeruje, że roślina ta budziła zainteresowania starożytnych Greków. Chiron, znawca roślin leczniczych, był wg mitologicznych wierzeń centaurem, stąd pierwszy człon nazwy. Kyanos z greki błękitny, tłumaczy drugi jej człon.

☀️ W kulturze i obrzędowości Słowian niebieski kolor chabra był kojarzony z niebem, czystością, prawdomównością i ochroną przed złymi duchami.
Uważano, że bławatek ma moc oczyszczania duszy oraz ochrony przed urokiem i złymi mocami.
Wianek z bławatków nosiły panny podczas Nocy Kupały, był to symbol dziewiczości i otwartości na miłość.
Wrzucano bławatki do ogniska lub wplatano je w kupalne wieńce, które puszczano na wodę – miały zapewnić ochronę i przyciągać dobrego kawalera.
W niektórych regionach Polski wierzono, że noszenie bławatka w ubraniu lub przy ciele chroni przed „złym okiem”.
Chaber rosnący w zbożu to dla gospodarza dobry znak – miał zapewniać urodzaj i obfitość, jeśli pojawiał się masowo, wróżono, że następna zima będzie łagodna.

🔎 Chaber bławatek od wieków znajdował szerokie zastosowanie w ziołolecznictwie ludowym. Używano głównie kwiatów, które zbierano latem i suszono w cieniu. Pozyskiwano z nich również barwnik do barwienia tkanin.
Kwiat bławatka to surowiec antocyjanowy. Antocyjany to glikozydy rozpuszczalne w wodzie, pochodne 2-fenylochromenolu, bywają barwy czerwonej, fioletowej lub błękitnej. Występują w kwiatach, liściach i owocach.
Chaber zawiera flawonoidy, gorycze, garbniki, śluzy, sole minerale, mangan i wiele innych czynnych związków.

💊 W XIX wieku bławatek był polecany jako środek moczopędny, płuczący drogi moczowe, przeciw słabościom serca i żółtaczce.
W niektórych regionach używano bławatka jako składnika mieszanek przy zaburzeniach miesiączkowania lub jako środek „na oczyszczenie macicy”.
Posiada działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwbólowe, żółciopędne, moczopędne, oczyszczające i odtruwające.
Płukanki z kwiatów bławatka zapobiegają nadmiernemu wysuszaniu skóry głowy, łagodzą podrażnienia, likwidują złuszczanie skóry. Nadają jasnym lub siwym włosom przepiękny błękitny kolor.
Antocyjany zawarte w chabrach poprawiają mikrokrążenie w obrębie naczyniówki i tęczówki oka i aktywują odtwarzanie rodopsyny, co może wpłynąć na poprawę wzroku. Ponadto antocyjany hamują aktywność elastazy i kolagenazy, stabilizują strukturę naczyń krwionośnych i działają przeciwobrzękowo. Uszczelniają i wzmacniają naczynia krwionośne.

🫖 NAPAR
Pomaga przy zatrzymywaniu wody, delikatnie wspiera oczyszczanie organizmu i działa przeciwzapalnie, oczyszcza nerki i układ moczowy.
Zewnętrznie na zapalenie spojówek i zmęczenie oczu przemywać 2-3 razy dziennie sterylnym wacikiem.
1 łyżeczkę suszonych kwiatów zalać 250 ml. wrzątku, parzyć 10 minut pod przykryciem. Pić 2 razy dziennie, między posiłkami.

🍷 NALEWKA
Środek wzmacniający, poprawiający trawienie, oczyszczający krew.
3 garście świeżych lub 2 suszonych zalać 500 ml. alkoholu 40%. Odstawić na 2-3 tygodnie w ciemne miejsce, codziennie wstrząsać.
Stosować 10-15 kropli 1-2 razy dziennie.

🌻 MACERAT OLEJOWY
Stosujemy przy podrażnieniach skóry (np. po goleniu, uczuleniach, delikatnych poparzeniach) w drobnych ranach i otarciach. Zmęczonych i opuchniętych powiekach, przesuszonej skórze dłoni i twarzy.
Na każde 2 łyżki suszonych kwiatów stosujemy 100 ml oleju (np. oliwa z oliwek, olej migdałowy itp). Kwiaty skropić spirytusem, po 15 minutach, zalać olejem i odstawić w ciepłe, nasłonecznione miejsce na 7-14 dni, codziennie mieszać. Po tym czasie przecedzić przez gazę dobrze odciskając surowiec. Na bazie oleju można przygotować maść. W tym celu podgrzewamy macerat i łączymy z woskiem lub lanoliną (10 g wosku na 100 ml. oleju).

🛀 KĄPIEL
Kąpiel dla dzieci i dorosłych, przy stanach zapalnych skóry i napięciu nerwowym. Działa łagodząco na skórę, zmniejsza stany zapalne i koi układ nerwowy.
3 łyżki suszonych kwiatów bławatka zalać lirem wrzątku, parzyć pod przykryciem przez 20 minut. Przecedzić i wlać do wanny z ciepłą wodą.

🪻 CUDOWNY ŻEL
Żel ze świetlika i chabra doskonale pielęgnuje skórę wokół oczu, wygładza zmarszczki i rozjaśnia cienie pod oczami, likwiduje obrzęki wokół oczu. Zmniejsza łzawienie lub nadwrażliwość na światło. Działa kojąco i redukuje uczucie zmęczenia oczu. W oryginalnym przepisie jest żelatyna, ja zastąpiłam ją roślinną wersją, chrząstnicą kędzierzawą.
Ziele świetlika i ziele skrzypu mieszamy w równej ilości. 2 łyżki mieszanki zalewamy 2 szklankami zimnej wody i podgrzewamy około 15 minut. Przecedzamy i dodajemy 2 łyżki moczonych całą noc irish moss. Po przestudzeniu bardzo dokładnie blendujemy.
Żel przechowujemy w lodówce. Przykładamy w okolice oczu, zimny żel wprost z lodówki, kilka razy dziennie na kilka minut.

Nie wiesz co to Irish moss? Chrząstnica kędzierzawa, potocznie mech irlandzki pojawi się w kolejnym wpisie. Obserwuj żeby nie przegapić. 😉
Z miłością Dziewanna 💚

© Tekst autorski. Proszę nie kopiować bez oznaczenia źródła.
Materiały zawarte na tej stronie nie stanowią żadnej porady o charakterze medycznym, służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem lub fitoterapeutą. Przed zastosowaniem kuracji ziołami zawsze sprawdzaj przeciwwskazania i interakcje z lekami, jeśli takie przyjmujesz.

KWIATY I LIŚCIE KASZTANOWCAO kasztanowcu (Aesculus hippocastanum) pisałam obszernie jesienią, podlinkuję wpis w komentar...
21/05/2026

KWIATY I LIŚCIE KASZTANOWCA

O kasztanowcu (Aesculus hippocastanum) pisałam obszernie jesienią, podlinkuję wpis w komentarzu). Dziś zajmiemy się wyłącznie kwiatami i liśćmi, na które najlepszy sezon jest właśnie teraz.

🌳 Kasztanowiec zwyczajny to jedno z najcenniejszych drzew stosowanych w europejskim ziołolecznictwie. Choć najczęściej mówi się o nasionach kasztanowca, warto zwrócić również uwagę na liście i kwiaty, które stanowią bardzo wartościowy surowiec fitoterapeutyczny. Według mnie, pomimo bardzo szerokiego działania biologicznego są one niedoceniane, szczególnie liście.

🌿 Liście zawierają przede wszystkim: flawonoidy, glikozydy flawonowe, związki fenolowe, fitochinony, garbniki, niewielkie ilości saponin i kumaryn. Ponadto zawierają bardzo dużo witaminy K i C oraz kwas foliowy.
Do najważniejszych flawonoidów należą kwercetyna, kemferol oraz rutyna. Związki te wykazują silne działanie przeciwutleniające, przeciwzapalne, przeciwobrzękowe, ochronne wobec naczyń włosowatych.
Liście działają żółciopędnie, moczopędnie, przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo; uszczelniają i wzmacniają naczyńka krwionośne, zwiększają krzepliwość krwi, zapobiegają powstawaniu krwotoków i krwawych wylewów podskórnych, hamują krwawienia parenchymatyczne (miąższowe); likwidują krwotoki maciczne i upławy. Regulują wypróżnienia, zwiększają apetyt, wzmagają wydzielanie śliny i soku żołądkowego, trzustkowego oraz jelitowego.

Liście zbiera się na początku lub w czasie kwitnienia drzewa.
Kwiaty najlepiej pozyskiwać podczas pełnego rozkwitu, ścinając całe kwiatostany, najlepiej wraz z fragmentem młodej gałązki i liśćmi, ponieważ zwiększa to mocno wartość fitochemiczną surowca. Suszenie powinno odbywać się w temperaturze do 40°C, koniecznie w cieniu. Liście są szczególnie wrażliwe na światło ze względu na obecność fitochinonów.

🌸 Kwiaty bogate są w: flawonoidy, rutynę, kemferol, kwercetynę, fenolokwasy, kumaryny (m.in. eskulinę), garbniki, śluzy roślinne, niewielkie ilości saponin triterpenowych.
Najbardziej cenna jest obecność rutyny i innych bioflawonoidów oraz eskuliny i escyny (w mniejszych ilościach niż w nasionach).
Substancje te wpływają korzystnie na ściany naczyń krwionośnych oraz mikrokrążenie.
Związki fenolowe i flawonoidy obecne w kwiatach działają przeciwzapalnie, zwłaszcza w obrębie naczyń i tkanek miękkich.
Kwiatostany wykazują silne działanie przeciwzapalne, przeciwobrzękowe oraz uszczelniające naczynia włosowate.
Najważniejszym działaniem kwiatów kasztanowca jest poprawa kondycji naczyń włosowatych i żylnych, ale warto wspomnieć również o łagodnym działaniu moczopędnym kwiatów kasztanowca. Wspomagają one usuwanie nadmiaru płynów z organizmu, co dodatkowo pomaga zmniejszać obrzęki i zastój limfatyczny.
Nie można również zapomnieć o wspaniałym działaniu antyoksydacyjnym. Kwiaty kasztanowca zawierają liczne przeciwutleniacze neutralizujące wolne rodniki. Dzięki temu chronią komórki przed stresem oksydacyjnym, spowalniają procesy starzenia naczyń, wspomagają regenerację skóry i śródbłonka naczyń.
To właśnie dlatego wyciągi z kwiatów kasztanowca są częstym składnikiem kosmetyków do cery naczynkowej, przeciw opuchliźnie, przeciwcellulitowych, poprawiających mikrokrążenie skóry.
W moim repertuarze kremów, jednym z najlepiej sprzedających się jest właśnie krem z kwiatów kasztanowca. Doskonały dla cery z tzw. pajączkami i kruchymi naczynkami.

UWAGA! Kwiatostany oraz liście należy przechowywać w światłoszczelnych opakowaniach i suszyć w ciemnym miejscu gdyż zawarte w niej fitochinony są bardzo wrażliwe na światło.

🫖 MACERAT Z LIŚCI

2 łyżki świeżych lub suchych liści zalać 250 ml. przegotowanej wody o temperaturze pokojowej, przykryć i odstawić na 6-8 godzin w ciemne miejsce, przecedzić. Zażywać 4-6 razy dziennie po 100 ml.

☕️ HERBATKA Z KWIATÓW

2 łyżki kwiatów zalewamy 200 ml. gorącej wody, parzymy 20 minut, przecedzamy.
Herbatkę polecam przy przeziębieniu, chorobach reumatycznych oraz obfitych miesiączkach. Dawniej podawano ją również przy kokluszu i leczono nią biegunki.

🍷 NALEWKA KASZTANOWA

Pół szklanki suchych liści, kwiatów, pąków, kory (gałązek) lub nasion zalać 400 ml alkoholu 40%, wytrawiać 14 dni w ciemnym miejscu, następnie przefiltrować.
Nalewkę zażywać 2-3 razy dziennie po 5 ml. w odrobinie wody.

🥥 MACERAT OLEJOWY Z KWIATOSTANÓW
Na każdą część kwiatostanów dodajemy 3 części oleju lub oliwy. Podsuszone kwiaty układamy luźno w słoiku, następnie spryskujemy obficie alkoholem, po 15 minutach zalewamy ciepłym (35 stopni) olejem. Podgrzewamy w kąpieli wodnej przez minimum 3 godziny, pilnując aby temperatura nie przekroczyła 40°C. Pozostawiamy w ciemnym miejscu na kilka dni, następnie odciskamy surowiec i konserwujemy witaminą E.
Olej dobieramy według naszych potrzeb, sprawdzi się doskonale olej z pestek migdałów, olej kokosowy, czy olej z pestek moreli. Do cery naczynkowej bardzo dobrze sprawdza się mieszanka oleju jojoba z olejem z pestek winogron.

Możemy również przygotować macerację na zimno, postępujemy w ten sam sposób, z tą różnicą, że zalewamy kwiaty zimnym olejem i macerujemy przez minimum 3 tygodnie. Tutaj konserwacja witaminą E jest konieczna. Olej taki przechowujemy koniecznie w chłodnym miejscu.

💛 GLICERYT

Kwiaty należy pokroić drobno i spryskać spirytusem i pozostawić na 20 minut. Po tym czasie masę umieścić w wyparzonym słoju, lekko ugnieć, dopełnić mieszanką gliceryny i wody destylowanej w stosunku 1:3, gdzie 3 oznacza glicerynę, przykładowo na 100 ml. wody dodajemy 300 ml. gliceryny.
Słoik z glicerytem ustawić w miejscu ciepłym, ale chronić przed światłem, po 2-3 tygodniach przefiltrować i przelać do czystej, brązowej butelki.
Dla osób nietolerujących alkoholu może być zamiennikiem nalewki. Stosujemy 5 do 10 ml glicerytu 1-2 razy dziennie.

🥣 MAGICZNA MIKSTURA DWUFAZOWA NA ŻYLAKI
Technikę tę podpatrzyłam u Herbines (link do bloga Herbines, w pierwszym komentarzu) i regularnie przygotowuję ją każdego roku od ponad 7 lat, jest naprawdę doskonała jako baza do maści.

Potrzebujemy 10-12 kwiatostanów, 150 ml. spirytusu, 300 ml. oliwy i 150 ml wody destylowanej.
Kwiaty należy oddzielić od łodyżki, oliwę, wodę i spirytus podgrzać do temperatury 40 stopni, wsypać kwiaty, wymieszać, przykryć i pozostawić na godzinę. Przez następną godzinę należy utrzymywać temperaturę około 40 stopni co 15 minut, zamieszać.
Poprzez zastosowanie takiego sprytnego sposobu uzyskamy doskonały i kompletny ekstrakt, a to dlatego iż każda substancja aktywna rozpuszcza się w inny sposób, jedne potrzebują tłuszczu, inne alkoholu, a jeszcze inne wody.
Po godzinie, pozostaw miksturę do przestygnięcia, następnie przemieszaj i zlej do ciemnej butelki, kwiaty dobrze odciśnij, nie wyrzucaj!
Płyn podzieli się na dwie fazy, olejową na górze i wodną na dnie. W przypadku gdy używasz go na żylaki wystarczy, że wstrząśniesz butelką i wsmarujesz ją w nogi.

A co z kwiatami? Kwiaty są jeszcze wciąż bardzo bogate w magiczne substancje.
Zalej je gorącą wodą, tak aby były całe zanurzone, dobrze wymieszaj, odstaw do ostygnięcia. Przecedź i dodaj do płynu 20 % chlorek magnezu. Tak oto powstanie kasztanowa oliwa magnezowa, doskonała przy bólach mięśni i stawów i zakwasach.

⛔️ Preparaty z kasztanowca są generalnie bezpieczne przy stosowaniu miejscowym, ale doustnie wymagają ostrożności.
W przypadku poważnych chorób wątroby, nerek, a także przewlekłych chorób przewodu pokarmowego, ciąży, karmienia piersią oraz przy stosowaniu leków przeciwzakrzepowych kuracje kasztanowcem są bezwzględnie niewskazane.

Z miłością Dziewanna ❤

© Tekst autorski. Proszę nie kopiować bez oznaczenia źródła.
Materiały zawarte na tej stronie nie stanowią żadnej porady o charakterze medycznym, służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem lub fitoterapeutą. Przed zastosowaniem kuracji ziołami zawsze sprawdzaj przeciwwskazania i interakcje z lekami, jeśli takie przyjmujesz.

BEZ CZARNY (Sambucus nigra) 🧿 Lud mówił, że czarny bez to drzewo święte, a kto je zrani bez pozwolenia, tego spotka nies...
20/05/2026

BEZ CZARNY (Sambucus nigra)

🧿 Lud mówił, że czarny bez to drzewo święte, a kto je zrani bez pozwolenia, tego spotka nieszczęście.
Nie wolno go było ścinać ani palić, bo w jego konarach miały zamieszkiwać duchy przodków i opiekuńcze istoty domowe.
Zanoszono przed nim pokłony, a dzieciom pokazywano jego kwiaty jako znak ochrony i błogosławieństwa.
Kwiaty bzu zbierano tylko o świcie, gdy mgła jeszcze okrywała pola, a ptaki ledwie zaczynały śpiewać. Sadzono iż wówczas roślina najpełniej oddaje swoje właściwości lecznicze, oczyszczające, i magiczne.
Suszono je na strychach i wieszano w izbach, by chroniły dom od chorób i złych uroków.
W starych pieśniach śpiewano, że bez kwitnie wtedy, gdy w duszy człowieka rozkwita nadzieja.
Pachniał miłością niespełnioną i snem proroczym.
Dziewczęta wiły z jego kwiatów wianki i rzucały na wodę, by poznać imię ukochanego.
Kto śnił o bzach, ten miał w sercu prawdę i czyste intencje.
Tak oto czarny bez, prosty i pokorny, był strażnikiem dawnych tajemnic – zielonym pomostem między światem ludzi a światem niewidzialnym. I choć dziś mijamy go obojętnie, wciąż szepcze swoje opowieści tym, którzy potrafią słuchać.

🌳 Z bzu czarnego w celach leczniczych pozyskuje się kwiaty, liście, korę, a także korzeń i kłącza oraz owoce, o których pisać będę jesienią.
Przed pozyskaniem i wykorzystaniem cennych składników bzu, należy poprosić krzew o jego dary i uprzedzić co i w jakim celu zamierzamy od niego pozyskać.
Po wszystkim polecam pozostawić podarek dla duszka drzewa, może to być smakołyk, grosik lub odrobina wina.

🔎 Kwiaty zawierają olejki eteryczne, flawonoidy, flawonole, n-parafiny, substancje mineralne, kwasy fenelo -karbonowe, samburygninę, sterole, triterpeny, śluzy i garbniki, cholinę, beta karoten, potas, wapń, sód, magnez, fosfor, cynk, mangan, miedź, żelazo, witaminy A, B 1, B 2, B 3, B 6, C.
Działają wykrztuśnie, moczopędnie, przeciwgorączkowo, żółciopędnie, wzmacniająco na cały organizm i układ odpornościowy, poprawiają przemianę materii, detoksykują, regulują pracę jelit i metabolizm, leczą zatoki, rozrzedzają katar, pomagają w zapaleniach skóry, łuszczycy, egzemach, grypie, wzmacniają naczynia włosowate, obniżają ciśnienie krwi.

💊 Wodne wyciągi z kwiatów bzu czarnego uszczelniają i wzmacniają naczynia krwionośne, rozszerzają naczynia wieńcowe, poprawiając krążenie krwi w obrębie serca.
Ułatwiają odkrztuszanie zalegającej wydzieliny śluzowej w drogach oddechowych. Obniżają gorączkę, działają napotnie. Wzmagają diurezę i wydalanie szkodliwych produktów przemiany materii. Mają też wpływ spazmolityczny na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i dróg moczowych.

☀️ Kwiaty zbieramy w pogodne dni, do południa po obeschnięciu rosy. Zbieramy bardzo delikatnie, aby nie strząsnąć pyłku, ścinamy całe baldachy, zanim przekwitną. Nigdy nie zbieramy wszystkich z jednego krzewu , ponieważ zakłócimy naturalny wzrost i rozwój rośliny.
Suszymy w ciemnym, ciepłym ale przewiewnym miejscu,najlepiej rozłożyć je na bawełnianych chustach lub matach, ewentualnie w dehydratorze lub suszarce, w temperaturze nie przekraczającej 35 stopni.

🍃 Liście zawierają glikozydy cyjanogenne (głównie sambunigrynę), garbniki, kwasy organiczne, flawonoidy, olejki eteryczne.
Liście wykazują działanie przeciwzapalne, przeczyszczające (w większych dawkach), moczopędne, odtruwające (diuretyczne i napotne), moczopędnie, oczyszczające krew, odtruwające.
Regulują wypróżnienia, likwidują zaparcia, polepszają krążenie, poprawiają wzrok. Są stosowane w stanach zapalnych żołądka i jelit, chorobach reumatycznych, problemach skórnych, łuszczycy, egzemom,pobudzają apetyt, wzmacniają błony śluzowe dróg oddechowych, wzmacniają naczynka krwionośne, łagodzą kaszel i ból rwy kulszowej.
Zewnętrznie wspomagające gojenie ran (zewnętrznie), okłady na rany, siniaki, owrzodzenia, stłuczenia, ropnie, w postaci kąpieli ziołowych przy chorobach skóry różnej etymologii.

UWAGA! Ze względu na zawarte w liściach sambunigryny (związek trujący w stanie świeżym), liście oraz owoce stosujemy tylko po obróbce termicznej.
Liście zbieramy wczesną wiosną, przed kwitnieniem. Suszymy w ciemnym przewiewnym miejscu, na firance lub sicie.

🫖 NAPAR Z KWIATÓW
1 łyżkę stołową zalać szklanką przegotowanej wody, nie wrzątkiem, najlepiej odczekać około 3 minut od wrzenia, pić 2 razy dziennie.

☕ NAPAR Z LIŚCI
2 łyżki stołowe zalać szklanką gorącej wody parzyć 10 minut, pić 1-2 razy dziennie.

💚 NALEWKA NA GORĄCZKĘ Z LIŚCI
100 gramów świeżych liści rozdrobnić i zalać 1 litrem alkoholu 40%, macerować minimum14 dni. Stosujemy w razie gorączki po łyżeczce 3 do 5 razy dziennie. Nalewkę można również stosować jako smarowidło na chore stawy.
Przy okazji wspomnę, że gorączka to mechanizm obronny organizmu. Gdy organizm wykryje infekcję (np. wirusową lub bakteryjną), podnosi temperaturę ciała, by utrudnić namnażanie się drobnoustrojów i pobudzić układ odpornościowy, który działa sprawniej w wyższej temperaturze. Gdy gorączka jest łagodna i osoba dobrze ją znosi, lepiej jej nie obniżać.

🤍 SYROP Z KWIATÓW receptura dr. Henryka Różańskiego
„Zebrać 2 wiaderka 8 l. kwiatów bzu, przemielić przez maszynkę do mięsa, zalać 10-12 l wody i zasypać 4-5 paczkami kwasku cytrynowego, zagotować i odstawić na noc. Następnie przecedzić. Podgrzać, dodać 5-6 kg cukru, wymieszać. Wlewać do butelek lub słoików umytych i wypłukanych w gorącej wodzie, zakręcać na gorąco pokrywkami z uszczelką. Odczekać aż pokrywki zaciągnie. Przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu”.
Przemielenie kwiatów sprawi, że wyciągnie się z nich maksymalną ilość najcenniejszych składników i nie da się tego efektu uzyskać, robiąc syrop z całych kwiatów.
Robiłam ten syrop z cukrem kokosowym i cytrynami zamiast kwasku, wyszedł genialny.

🍋 SYROP Z KWIATÓW NA ZIMNO
Potrzebujemy 30–40 baldachów świeżych kwiatów, 1 litr wody przegotowanej lub źródlanej (letniej, nie gorącej), 2 cytryny (najlepiej ekologiczne), 500–700 ml. miodu (w wersji wegańskiej syrop klonowy lub z agawy).
Oderwij grubsze łodyżki, pozostawiając same kwiaty. Sparzone cytryny pokrój w plastry lub półplasterki.
W dużym słoju (lub ceramicznym naczyniu) ułóż rozdrobnione drobno lub zmielone warstwami kwiaty i cytryny. Zalej wszystko letnią wodą. Przykryj gazą i odstaw w chłodne, ciemne miejsce na 24–48 godzin. Po tym czasie przecedź przez gazę lub drobne sito.
Nie podgrzewaj! Do naparu dodaj słodziwo i dokładnie wymieszaj, aż się rozpuści. Przelej do wyparzonych szklanych butelek lub słoików. Przechowuj w lodówce do 6 tygodni.
Stosujemy 1–2 łyżki dziennie profilaktycznie na odporność, przy przeziębieniu lub grypie lub rozcieńczony z wodą jako napój orzeźwiający.

🍾 LEMONIADA
Naturalnie fermentowany, lekko musujący napój o cudownym aromacie i delikatnym smaku, znany też jako „szampan z bzu”.
Zbierz baldachy w słoneczny dzień, kiedy są najbardziej pachnące.
Na 5 litrów lemoniady potrzebujesz: 5 litrów wody, 15 dużych baldachów kwiatów, 500-600 gramów cukru, 2 cytryny pokrojone w plastry, 2-3 łyżki octu winnego lub sok z 1 cytryny.
W dużym szklanym słoju lub kamionkowym garnku rozpuść cukier w wodzie. Dodaj kwiaty bzu, plasterki cytryny i ocet lub sok z cytryny. Wymieszaj, przykryj gazą lub ściereczką (by dostęp powietrza umożliwił fermentację, ale zabezpiecz gumką żeby nie wpadły owady). Odstaw w ciepłe miejsce (18-24°C) na 2-4 dni. Codziennie zamieszaj wyparzoną, drewnianą łyżką. Gdy pojawią się bąbelki i musowanie, a smak stanie się lekko kwaskowaty, lemoniada jest gotowa. Przecedź przez gazę do szklanych butelek z mocnymi zakrętkami. Możesz dodać po jednej rodzynce do każdej butelki, gdy wypłynie, napój jest nagazowany. Przechowuj w chłodnym miejscu przez kolejne 3–5 dni.
Uważaj przy otwieraniu, napój może być bardzo gazowany!

🩹MAŚĆ
100 gramów liści, 50 gramów kwiatów, 250 gramów oleju kokosowego. Olejek z drzewa herbacianego lub pichtowy, dla działania przeciwbakteryjnego i konserwującego.
Liście i kwiaty zmiel lub rozgnieć w moździerzu, skrop spirytusem i pozostaw na 15 minut.
Rozpuść tłuszcz w słoiku, który umieść w kąpieli wodnej. Dodaj liście i kwiaty, utrzymuj w wolnym ogniu przez 30-40 minut (nie gotuj!). Następnie odstaw na 24 godziny. Po odstaniu ponownie lekko podgrzej, przecedź przez gazę do słoiczka, dodaj olejek.
Trzymaj w lodówce, w ciemnym szkle do 3 miesięcy. Maść można zakonserwować ekologicznym konserwantem i witaminą E.
Maść działa przeciwobrzękowo, odkażająco, obkurcza naczynia krwionośne, przyśpiesza gojenie ran, zmiękcza skórę, pomaga w leczeniu otarć, odmrożeń i siniaków oraz przy zwichnięciach.
W wegańskiej wersji można użyć wosku sojowego, do czego gorąco zachęcam.

⛔️ Przetworów z bzu nie należy stosować u osób z alergią na rośliny z rodziny piżmaczkowatych.
Nie wolno stosować liści doustnie w stanie świeżym, nawet w formie naparu, bez specjalnej wiedzy lub odpowiedniego przetworzenia (np. fermentacji lub suszenia).
Dzieci, kobiety w ciąży i karmiące całkowity zakaz używania liści.
Osoby z chorobami wątroby i nerek powinny również unikać preparatów z liści.
Przeciwwskazaniem do stosowania kwiatów:
Przyjmowanie leków moczopędnych lub na nadciśnienie, bez uprzedniej konsultacji z lekarzem lub fitoterapeutą.
Zbyt długie lub nadmierne stosowanie może prowadzić do odwodnienia (przez działanie napotne i moczopędne).
Ciąża i karmienie piersią.

⛔️ UWAGA! Bez czarny można pomylić z bzem hebd. Jak rozróżnić obie rośliny (patrz również zdjęcie):
KWIATY szypułki i pręciki bzu czarnego są białe, u hebd czerwone.
OWOCE grona bzu czarnego zwisają do dołu, u hebd przeważnie w górę lub bok.
LIŚCIE u hebd skurczone i jaśniejsze niż bzu czarnego.
Wysokość bzu czarnego wynosi do 10 metrów, hebd do 1 do 2 metrów.

Z miłością Dziewanna ❤

© Tekst autorski. Proszę nie kopiować bez oznaczenia źródła.
Materiały zawarte na tej stronie nie stanowią żadnej porady o charakterze medycznym, służą one wyłącznie w celach informacyjnych. Wszelkie kuracje lecznicze należy skonsultować z lekarzem. Przed zastosowaniem kuracji ziołami zawsze sprawdzaj przeciwwskazania i interakcje z lekami, jeśli takie przyjmujesz.

Adres

Ormiańska 1
Zamosc
22-460

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dziewanna Naturopata umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Dziewanna Naturopata:

Udostępnij