Serduszko dla Michalinki

Serduszko dla Michalinki Strona poświęcona dzieciom z wrodzonymi wadami serca.

06/05/2026

Oddzielenie rodzica od dziecka na intensywnej terapii to nie „procedura”. To gwóźdź do trumny poczucia bezpieczeństwa. Trauma, która zostaje w człowieku na zawsze.
Myślę o tym za każdym razem, gdy ocieram się o OIOM. Wystarczy zapach, dźwięk aparatury, zamknięte drzwi. Organizm pamięta wszystko.
Dziecko w takim miejscu nie potrzebuje tylko leków i monitorów. Potrzebuje obecności. Znajomego głosu. Dotyku. Poczucia, że mimo bólu i strachu świat nadal jest bezpieczny, bo obok jest ktoś, komu ufa najbardziej. Rodzic nie jest dodatkiem do terapii. Jest częścią terapii.
A jednak system nadal potrafi odbierać dzieciom i rodzinom resztki normalności oraz człowieczeństwa. Nie ułatwia. Ogranicza. Pozbawia wpływu, informacji, czasem nawet nadziei. I mam w sobie ogromny bunt, bo wiem, że część cierpienia nie wynika wyłącznie ze stanu zdrowia, ale z barier, zakazów, chaosu, dezinformacji i odczłowieczenia.
Dziś jest dobrze. Ale przeszłam tę drogę i wiem, że wszystko nadal może się wydarzyć. Tego lęku nie da się po prostu wyłączyć.
I pytam serio — co można zrobić? Gdzie iść? Do kogo uderzać? Z kim próbować zmieniać ten horror, który zostawia nieodwracalne zmiany w psychice chorych dzieci i ich bliskich na całe życie?!?

4:20.Dokładnie o tej godzinie, 6 lat temu, wydarzył się cud.Obudziłam się dziś i pierwsza myśl wróciła właśnie tam — do ...
10/03/2026

4:20.
Dokładnie o tej godzinie, 6 lat temu, wydarzył się cud.
Obudziłam się dziś i pierwsza myśl wróciła właśnie tam — do chwili, w której po raz trzeci zostałam najszczęśliwszą kobietą na ziemi.
Na świat przyszła Michasia.
Maleńka dziewczynka z połową serca… ale z sercem większym niż niejeden dorosły.
Znałam już tę historię. Wiedziałam, jak trudna droga przed nami.
A jednak w tamtej chwili było tylko jedno uczucie — miłość, która nie zna strachu.
Dziś Michasia kończy 6 lat.
6 lat odwagi.
6 lat walki.
6 lat uśmiechu, który potrafi rozświetlić wszystko.
I każdego dnia przypomina mi, że cuda naprawdę się zdarzają.
Sto lat, moje dzielne serce. 💛

Miało być szybko.Kontrola, badania i do domu.Tym razem jednak życie znów napisało swój scenariusz i nasz pobyt w szpital...
27/02/2026

Miało być szybko.
Kontrola, badania i do domu.
Tym razem jednak życie znów napisało swój scenariusz i nasz pobyt w szpitalu trochę się wydłuży.
Serce Misi i krążenie Fontana są w naprawdę dobrej kondycji — a w porównaniu z zeszłorocznymi wynikami kurczliwości prawej komory… wyniki są zaskakująco dobre. To ogromna ulga i powód do wdzięczności. 🤍
Niestety na dzisiejszym echo pojawiły się niepokojące zaburzenia rytmu. W związku z tym Misiak ma założonego holtera, a ostateczna decyzja o powrocie do domu zapadnie jutro.
Od trzeciej operacji towarzyszy nam temat niepotwierdzonej bradykardii. Czujność naszej Pani Doktor jest naprawdę na najwyższym poziomie. Ufamy jej decyzjom bez cienia wątpliwości — to dzięki niej Misia dotrwała do etapu Fontana. 🤍
Trzymajcie kciuki, żeby jutro życie znów nas nie zaskoczyło.
Chcemy po prostu wrócić do domu.

Jeśli rozliczacie PIT, możecie przekazać Misi 1,5% podatku. To nic nie kosztuje, a dla nas realnie wspiera leczenie i dalszą kontrolę jej serca.
KRS: 0000396361
Cel szczegółowy: 0060475 Michalina
Dziękujemy, że jesteście z nami. 🤍

Są historie, które uczą nas, że medycyna, determinacja i dobroć ludzi naprawdę potrafią dać nowe życie.To jedna z nich. ...
12/01/2026

Są historie, które uczą nas, że medycyna, determinacja i dobroć ludzi naprawdę potrafią dać nowe życie.
To jedna z nich. Dzięki odpowiedniej, specjalistycznej opiece medycznej ta dziewczynka wygrała swoją najtrudniejszą walkę.
Dziś jej uśmiech nie zgasł.
On jest. I zawsze będzie. 🤍
Michalina przyszła na świat z jedną z najcięższych wad serca – zespołem niedorozwoju lewego serca (HLHS). To wada rzadka, ale niezwykle poważna:
🔹 występuje u mniej niż 0,05% noworodków
Postęp medycyny daje dziś szansę na życie, jednak HLHS to choroba, która nigdy nie znika całkowicie.
To lata kontroli, rehabilitacji, specjalistycznego leczenia i ogromnych kosztów.
Dlatego dziś prosimy o coś prostego, a jednocześnie bezcennego ❤️
👉 przekazanie 1,5% podatku
To nic nie kosztuje, a realnie pomaga utrzymać ten uśmiech, który jak dla nas, wygrał z przeciwnościami losu.

📌 KRS: 0000396361
📌 Cel szczegółowy: 0060475 Michalina

Dziękujemy za każde udostępnienie, dobre słowo i wsparcie.
Bo czasem 1,5% to 100% nadzieji ❤️

Wesołych Świąt Kochani! Dużo zdrówka, szczęścia i miłości zyczy Wam Misiolek z rodziną
24/12/2025

Wesołych Świąt Kochani! Dużo zdrówka, szczęścia i miłości zyczy Wam Misiolek z rodziną

Radość dziecka jest tym większa, im bardziej pozwalamy mu cieszyć się dzieciństwem.A nasza Misia — wbrew wszystkim przec...
24/10/2025

Radość dziecka jest tym większa, im bardziej pozwalamy mu cieszyć się dzieciństwem.
A nasza Misia — wbrew wszystkim przeciwnościom losu — potrafi uśmiechać się niemal zawsze. Ten uśmiech to światło, które rozświetla każdy nasz dzień. Ale gdy go brakuje… wiemy, że coś się dzieje. Że ciało, które każdego dnia walczy o każdy oddech, daje nam cichy sygnał: „potrzebuję chwili”.

Życie dziecka z wadą serca to codzienna walka. To chwile lęku, bezsilności, tysiące myśli, które nie pozwalają zasnąć. Ale to też ogrom siły w tak maleńkim ciałku — siły, której nie sposób opisać słowami. Misia każdego dnia pokazuje nam, jak wygląda prawdziwa odwaga. Jak można żyć pięknie, mimo bólu. Jak można cieszyć się światem, mimo ograniczeń.

Każde jej spojrzenie, każdy śmiech, każdy „tekścik”, który potrafi nas rozbroić w sekundę — to cud. Cud, który mamy szczęście przeżywać codziennie. A kiedy czasem coś przeskrobie i w nas wzbiera złość… wystarczy jedno spojrzenie w te oczy. I już wiemy — to wszystko jest nic wobec tego, że JEST.

Choroba potrafi wywrócić świat do góry nogami. Ale też nauczyła nas dostrzegać to, co naprawdę ważne. Pokazała, że życie to nie pęd, a chwila. Że szczęście to nie perfekcja, a obecność. I że uśmiech dziecka, nawet przez łzy, jest największym skarbem.

Zrobimy wszystko, by ten uśmiech nigdy nie zgasł. Bo w nim mieści się całe nasze życie. 💖

Nie zapominamy rowniez o Was, Aniołach ktorzy oddali znaczną część siebie, by wspomoc nas w walce o zycie Misiaka. Dziekujemy za Twoje 1,5%, które wspiera leczenie Misiaka 🤍🤍🤍

Cześć Serducha 🤍 troszkę nas tu mało ostatnio, ale od powrotu ze szpitala czerpiemy z życia ile sie da! Misiak stara się...
22/05/2025

Cześć Serducha 🤍 troszkę nas tu mało ostatnio, ale od powrotu ze szpitala czerpiemy z życia ile sie da! Misiak stara się dbać o swoją dietę, choć nie ukrywam że przychodzi nam stosować techniki przekupstwa 😜 bo bialko jest fee! Miesiąc sterydoterapii za nami 💪 na plus 1.5kg 🙈 przynajmniej trochę tego ciałka widać...grunt, że na razie leki "działają". Wydaje sie, ze jest ok. Piszę "wydaje się" bo każdy dzien potrafi mnie zaskoczyć. Przypilnowanie tej istotki, by było jak należy, to niecodzienne wyzwanie. Skrupulatny bilans płynów, kontrole szalejącego inr i obserwacja 24h to pełen etat! Kończymy każdy dzien z nowymi planami, o ktorych realizacji decyduje każdy następny poranek 😔 Za ok 2 tygodnie wybieramy sie na kontolne usg brzuszka i oplucnych, rtg klatki i standardowe badania bialka, albumin oraz parametrów wątrobowych. Po tym wszystkim czeka nas kontrola w ICZMP, której boimy sie jak jasny gwint!
Do tego wszystkiego zostaje nam wizyta w poradni transplantacji wątroby. Na tą jednak musimy chwilę poczekać, bo ni stąd ni zowąd Misia zaczęła kaszleć. Niby to nic a jednak jest w wysokiej grupie ryzyka plastycznego zapalenia oskrzeli... kolejnego ubocznego przekleństwa, z ktorym mierzy się duża czesc dzieci z hlhs. Stąd moj strach staje się większy...
Z tych bardziej przyjemnych wiadomości dla Was to przede wszystkim widok radosnego dziecka!
Tymczasem zajadamy sie groszkiem, szalejemy na świeżym powietrzu i zasypiamy w hamaku na tarasie 😍
Miłości moje największe 🤍🤍🤍
Ps. Piosenka w tle, to najczęściej śpiewany przez Michasie i Tosie kawałek i choć w wielu uszach może nie brzmieć dobrze, dla mnie to hicior tej wiosny!
Do usłyszenia niebawem 🤍🤍🤍

Siema, siema... widzicie ten nerw? Taaaa.. Misia ma już dość. Czekamy wlasnie w kolejce na USG, z rana poszła kontrola b...
14/04/2025

Siema, siema... widzicie ten nerw? Taaaa.. Misia ma już dość. Czekamy wlasnie w kolejce na USG, z rana poszła kontrola białek, albumin i jonów a przed nami jeszcze wizyta psychologa. Niestety im dalej w las tym trudniej. By móc zapanować nas tym co się dzieje, musimy wesprzeć się rozmową z kimś z zewnątrz... czy idziemy do domu? Tak, najwcześniej w środę... 😔 dramat!
Dobrego dzionka 🌸

Cześć Serducha! Jestesmy jeszcze w Łodzi... Życie zmusiło nas byśmy pojawiły się na oddziale kardiologii szybciej niż to...
10/04/2025

Cześć Serducha! Jestesmy jeszcze w Łodzi... Życie zmusiło nas byśmy pojawiły się na oddziale kardiologii szybciej niż to było przewidziane. Pojawiające się obrzęki na ciele Michasi, słabnący apetyt, bóle brzucha i apatia, były dla nas wyraźnym znakiem, że dzieje się coś złego! Nastąpiła reemisja utraty bialka, znanej jako PLE. Enteropatia to stan zapalny jelit. U dzieci z WWS występuje zazwyczaj po 3 operacji, Fontana. U Michasi z niewyjaśnionych jak dotąd przyczyn, pojawiła się po 2 operacji, Glenna. Wystepuje glownie na skutek drastycznych zmian krazeniowych w organizmie. Odkąd tu jesteśmy wszystko jest nie tak. Utrata bialka, uszkodzona wątroba i stan zapalny jelit to min totalny brak odporności. Mimo, ze z calych sił staramy sie uchronic Misiaka przed infekcjami i budowac bariere odpornoaci, nie wszystko idzie jak bysmy chcieli... będąc tu Michasia złapała NOROWIRUSA. (Obie zlapalysmy - DRAMAT!) Samo cewnikowanie serca, nie dało nam odpowiedzi, co jest bezpośrednia przyczyną reemisji choroby, gdyż serce i krążenie Fontana pracują bez zarzutów. (I to akurat jest dobra wiadomosc) Aktualnie zmagamy się z RSV. Wirusy po prostu kochają pustoszyc organizm Michasi. Decyzją kardiologów i gastroenterologa wróciliśmy do leczenia sterydem. W grę wchodzi również późniejsza fenestracja w tunelu Fontana. Przed nami jeszcze elastografia wątroby. Reasumując... jest do d...y! Uzupełniamy albuminy i jony, zaleczamy każdą najdrobniejszą infekcję i przechodzimy na bardziej restrykcyjną dietę. To pierwszy, najprostszy sposob by wyciszyc chorobę. Calkowite wyleczenie PLE jest niemożliwe 🤷‍♀️ ale co? Damy rady prawda? Kto jak nie my? 💪💪💪 Dziękujemy, ze z nami jesteście ❤️ Do usłyszenia, mamy nadzieję, że z drogi powrotnej do domu 🥰

Dzień dobry Serducha 🤍 🤍 jeszcze niedawno pełni radości i wdzięczności, świętowaliśmy rocznicę ostatniej operacji Michas...
27/03/2025

Dzień dobry Serducha 🤍 🤍 jeszcze niedawno pełni radości i wdzięczności, świętowaliśmy rocznicę ostatniej operacji Michasi i nasz szczęśliwy powrót do domu. Ten mały WIELKI człowiek to wulkan energii i woli życia 🥰 Misiak w końcu wróciła do "normalnego" życia! Na prawdę czerpie z niego ile się da, co nas ogromnie cieszy. Jednak ostatni tydzień to dramat 😔
Ten moment kiedy rano wstajesz i widzisz zapuchnięte powieki i obrzęk na nóżkach... następnie obserwujesz osłabienie i zmniejszajacy sie apetyt... Pojawiają się bóle brzucha... po ponad 3 latach ze snu obudziła się enteropatia, która daje się we znaki do tego stopnia, że samo dziecko prosi o to, by jechać do szpitala. Ból, który niemal rozrywa jej brzuszek nie daje za wygraną. Ostatnie dwa dni obie nie umiałyśmy znaleźć sobie miejsca... po konsultacjach z naszą kardiolog, dostałyśmy informacje "SZPITAL NA CITO". Dlatego dzisiaj, tj w piątek meldujemy się na oddziale kardiologii w ICZMP w Łodzi. Jak długo zostaniemy? Nie mam pojęcia... nie wiemy co dokładnie się dzieje? O wszystkim, w miarę możliwości będziemy Was informować 😔 jestesmy spakowane, ruszamy z samego rana 🚘 życzcie nam proszę dużo sił, powodzenia i szybkiego, szczęśliwego powrotu do domu 🙏💪❤️

Adres

Zbaszyn

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Serduszko dla Michalinki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Serduszko dla Michalinki:

Udostępnij