15/04/2026
Szanowni Państwo poniżej publikujemy odpowiedź Dyrekcji ICZMP na nasze pismo z prośbą o wyjaśnienie powodów wypowiedzenia i zachęcamy wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z jego treścią.
Z otrzymanej odpowiedzi wynika, że nasza Fundacja Rozwoju Kardiologii i Kardiochirurgii Wad Wrodzonych Serca ICZMP w Łodzi „MAMY SERCE”, powołana 14 lat temu z inicjatywy kierowników klinik z aprobatą ówczesnych władz szpitala przez obecną Dyrekcję została potraktowana jak każdy inny najemca.
Obecna Dyrekcja po tylu latach działania Fundacji na rzecz szpitala i pacjentów po prostu usuwa nas bez powodu, … no chyba że jest nim bardziej atrakcyjny “ najemca”
Traktujemy to nie tylko jako niesprawiedliwość, ale również jako brak szacunku do nas, naszych wieloletnich działań, a co równie ważne braku szacunku do naszych podopiecznych, ich rodzin oraz pracowników Kliniki Kardiologii i Kardiochirurgii, którzy z własnej inicjatywy doceniając lata współpracy wystosowali pisma poparcia. Trudno nam zrozumieć takie traktowanie i takie wyznawane wartości, gdzie pomoc oraz wkładane przez lata serce i praca przegrywa z biznesem.
Odnosząc się do drugiej części pisma, też nie znajdziecie Państwo tu odpowiedzi na nasze pytanie - jakich rzekomo dokumentów nie dostarczyliśmy, co zarzucano nam w piśmie z wypowiedzeniem umowy najmu.
Dlaczego? – bo nigdy w żadnej korespondencji nie byliśmy o takowe poproszeni. Mamy natomiast elokwentną wypowiedź, z której ktoś nieznający szpitalnej rzeczywistości mógłby wręcz wywnioskować, że nasze działania i dostępność naszych psychologów były zbędne, bo szpital sam zawsze był w stanie szybko odpowiedzieć na bieżące potrzeby pacjentów w tym zakresie. Faktem jest, że szpital zapewnia dostęp do pomocy psychologicznej bo jest do tego zobowiązany przepisami.
Czy w wystarczającym zakresie tu mogą najkompetentniej wypowiedzieć się pacjenci i rodzice. My natomiast wielokrotnie słyszeliśmy ze strony szpitala, że nasze działania realnie odciążają psychologów szpitalnych, szczególnie na oddziałach kardiologii i kardiochirurgii. To właśnie dlatego nasi psycholodzy, za zgodą Pani Dyrektor korzystali czasem z nowo powstałych gabinetów psychologicznych utworzonych m.in. przy wsparciu Fundacja TVN (bo ze strony szpitala zostało im przekazane urządzenie zapewniające do nich dostęp). Poza tym przez lata wielokrotnie otrzymywaliśmy sygnały, ze strony Dyrekcji, że nasza pomoc jest dla szpitala bardzo cenna. Personel obu klinik niejednokrotnie zwracał się do nas z prośbą o wsparcie psychologiczne – również w godzinach popołudniowych, kiedy dostęp do etatowego psychologa był niemożliwy.
Lata naszego działania to też odpowiadanie na potrzeby sprzętowe klinik. Na samym początku powstania fundacji pomogliśmy w remoncie nowo powstałej Kliniki Kardiochirurgii, jednak teraz zbierane przez nas środki są przeznaczane przede wszystkim na realną pomoc podopiecznym i ich rodzinom. Nie można jednak pominąć znacznych środków jakie przez te 14 lat przeznaczyliśmy na doposażanie klinik w odpowiedzi na zgłaszane potrzeby.
Pozostaje nam sądzić z takiej odpowiedzi, że najwyraźniej nagle dla Dyrekcji szpitala staliśmy się małowartościowym najemcą… …
Nie wygramy z podejściem biznesowym, bo to człowiek, a nie biznes zawsze leżał w centrum naszych działań. Mamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia pomogą odpowiedzieć na część pojawiających się pytań.
Dziękujemy za ogrom wsparcia, które otrzymujemy z wielu stron – to ono daje nam siłę mimo, że czasem nadal trudno nam w to wszystko uwierzyć.
TVP3 Łódź Radio Łódź Tygodnik ANGORA POLSAT TVN UWAGA!