27/05/2026
Zanim zaczniesz obwiniać siebie… przeczytaj to 💛
Po trudnych doświadczeniach bardzo wiele osób nosi w sobie poczucie winy.
„Powinnam była coś zauważyć.”
„Dlaczego nic nie powiedziałam?”
„Mogłam zrobić więcej.”
„To moja wina.”
Ale trauma bardzo często zmienia sposób, w jaki patrzymy na przeszłość 💭
Kiedy znamy już zakończenie historii, wydaje nam się, że „powinniśmy byli wiedzieć”.
Tylko że wtedy… nie wiedzieliśmy.
Patrzymy dziś na tamtą sytuację spokojnym umysłem, z dystansu, z wiedzą, której wcześniej nie mieliśmy.
A przecież człowiek w stresie, lęku, zagrożeniu czy przeciążeniu nie myśli tak samo jak wtedy, gdy czuje się bezpiecznie 🌿
Czasem ludzie obwiniają się za to, że:
🤷 zamarli
🤷nie uciekli
🤷nie powiedzieli prawdy wcześniej
🤷komuś zaufali
🤷nie zauważyli sygnałów
🤷wybrali „złą” decyzję
Ale bardzo często w traumie nie wybieramy między „dobrym” a „złym”.
Wybieramy między opcjami, które wszystkie wydają się trudne.
I czasem „najlepsze”, co organizm potrafił zrobić w tamtym momencie, to:
💪przetrwać
💪zamrozić reakcję
💪dostosować się
💪uciec
💪wyciszyć emocje
To nie słabość.
To sposób, w jaki ciało i układ nerwowy próbują nas ochronić 💛
Bardzo porusza mnie też myśl, że wiele osób ocenia siebie wyłącznie po skutku sytuacji, kompletnie ignorując swoje intencje.
A przecież:
🥰 możesz żałować skutku i jednocześnie nie być winny
🥰 możesz czuć poczucie winy i nadal nie ponosić odpowiedzialności
🥰 możesz mieć emocjonalną reakcję i nadal być niewinnym człowiekiem
Emocje nie są dowodem.
To, że czujesz winę, nie oznacza automatycznie, że na nią zasługujesz 🌿
Czasem największym krokiem w drodze do równowagi jest zadanie sobie pytania:
„Czy powiedziałabym to samo komuś, kogo kocham?” 💭
Bo bardzo często dajemy innym więcej współczucia niż samym sobie ❤️