Gabinet Psychologiczny - Nottingham- Marta Jablonska

Gabinet Psychologiczny - Nottingham- Marta Jablonska Psychoterapia w nurcie integracyjnym, porady psychologiczne oraz konsultacje w Nottingham i online.

09/09/2026

Są takie osoby, po których naprawdę niczego nie widać.

Nie dlatego, że udają. Po prostu nauczyły się funkcjonować mimo zmęczenia, przeciążenia, gonitwy myśli i rzeczy, których od dawna mają za dużo.

Wstają rano. Idą do pracy. Odpowiadają ludziom. Pamiętają o wszystkim. Są „ogarnięte”. Czasem nawet bardziej niż zwykle.

I właśnie dlatego otoczenie tak łatwo przeocza moment, w którym zaczyna być im zwyczajnie ciężko.

Najtrudniejsze bywa wtedy to, że człowiek sam zaczyna podważać własne zmęczenie. Skoro nadal działam, to może przesadzam. Skoro się uśmiecham, to może wcale nie jest tak źle.

A przecież można jednocześnie radzić sobie i być wyczerpanym.

Można mieć poukładane życie i czuć, że wszystko kosztuje zbyt dużo energii.

Można być tą osobą, na której wszyscy polegają, i samemu potrzebować więcej miejsca dla siebie.

I chyba warto o tym mówić częściej, bo „dobrze funkcjonuje” nie zawsze znaczy „dobrze się czuje”.

__________________

07/09/2026

Można znać już miasto, mieć pracę, swoje miejsca, znajomych i plan na każdy tydzień. A mimo tego wieczorem czuć, że czegoś bardzo ważnego brakuje.

Czasem najbardziej tęskni się nawet nie za konkretnym miejscem. Tęskni się za ludźmi, przy których nie trzeba tłumaczyć kontekstu. Za żartem zrozumianym od razu. Za spontanicznym „wpadnę na chwilę”. Za rozmową w swoim języku, w której można być dokładnie sobą.

Życie za granicą potrafi wyglądać na poukładane, a jednocześnie być emocjonalnie bardzo samotne.

Możesz radzić sobie świetnie i jednocześnie tęsknić. Możesz poznawać nowych ludzi i nadal potrzebować dawnej bliskości. Możesz lubić swoje obecne życie i mieć dni, w których chciałoby się wrócić choćby na jeden wieczór.

Te uczucia mogą istnieć obok siebie.

Jeśli znasz kogoś, kto mieszka daleko od swoich ludzi, odezwij się dziś bez okazji. Czasem zwykłe „co u Ciebie tak naprawdę?” znaczy więcej, niż się wydaje 🤍

______

05/09/2026
04/09/2026

Ciche dziecko łatwo uznać za dojrzałe.

Nie robi awantur. Nie trzaska drzwiami. Nie opowiada o wszystkim, co dzieje się w szkole. Samo radzi sobie z emocjami. Dorosłym może wydawać się, że właśnie tak wygląda dorastanie.

Tymczasem część nastolatków milczy, kiedy nie chce dokładać rodzicom zmartwień, obawia się oceny albo zwyczajnie nie wie, jak powiedzieć o tym, co przeżywa.

Dlatego warto interesować się również tym dzieckiem, które „nie sprawia kłopotów”.

Czasem najważniejsze pytanie brzmi:

„Jak Ci ostatnio naprawdę jest?”

A później warto dać przestrzeń na odpowiedź. Nawet jeśli przyjdzie dopiero po czasie.

__________

04/09/2026

„Nie piję” nie wymaga tłumaczenia, usprawiedliwiania ani miękkiego zakończenia.

Możesz odmówić. Możesz zostać przy swoim. Możesz dobrze bawić się bez alkoholu.

Czasem najtrudniejsze okazuje się wytrzymać cudze zdziwienie. I właśnie wtedy warto pamiętać, że własne granice są wystarczającym powodem. 🤍

01/09/2026

Dźwięk przychodzącej wiadomości o 22:30.
Krótki błysk ekranu na szafce nocnej.
Ktoś odwraca telefon wyświetlaczem do dołu – zwykły, bezrefleksyjny gest, po którym w ułamku sekundy ściska gardło, a serce gubi rytm.

Zdrada nie kończy się w chwili, gdy wybrzmią pierwsze krzyki, padną wyjaśnienia czy obietnice. Prawdziwa walka zaczyna się w ciszy – w tej pozornej codzienności, która próbuje udawać, że świat stoi na swoim miejscu.

Tylko że ciało nie daje się oszukać.

Układ nerwowy po takim pęknięciu przechodzi w permanentny stan alarmowy. Zwykłe sytuacje stają się polem minowym. Spóźnienie o kwadrans, nieobecne spojrzenie, nagła zmiana hasła – dla zranionego umysłu to nie są drobiazgi, lecz sygnały bezpośredniego zagrożenia. To nie jest „histeryzowanie”, podejrzliwość z wyboru ani „rozdrapywanie starych ran”.

To biologiczna reakcja na nagłe odebranie gruntu pod nogami i roztrzaskanie poczucia bezpieczeństwa.

Najokrutniejsza bywa jednak presja czasu, którą często nakładamy sami na siebie:
„Powinnam już przestać o tym myśleć”.
„Przecież przeprosił, minęło pół roku, dlaczego to wciąż tak boli?”.

Zaufanie nie jest decyzją z rozumu. Nie da się go włączyć na życzenie ani odbudować samą dyscypliną woli. Kiedy pęka fundament, nie wystarczy zamalować rysy – trzeba znieść ten powolny, niewygodny proces, w którym spokój wraca milimetr po milimetrze.

Czasem to droga do odbudowania relacji na zupełnie nowych, prawdziwszych zasadach. A czasem bolesna, ale uwalniająca nauka tego, jak wreszcie wybrać siebie.

Daj sobie prawo do czasu. Ciało przestanie bić na alarm dopiero wtedy, gdy poczuje, że znów jest bezpieczne.

Zostaw ten tekst u siebie lub prześlij osobie, która dziś potrzebuje przeczytać, że jej ból i czujność to nie przesada.

Jak długo u Ciebie wracało poczucie spokoju?

_____

31/08/2026

„Przepraszam” potrafi przynieść ulgę. Potrafi też brzmieć pięknie, miękko, przekonująco.

Tyle że słowo nie cofa tego, co się wydarzyło. Nie przywraca poczucia bezpieczeństwa. Nie odbudowuje zaufania jednym zdaniem.

Czasem naprawdę ważne zaczyna się dopiero później.

W tym, czy druga osoba bierze odpowiedzialność za swoje zachowanie. Czy potrafi usłyszeć, jaki ślad zostawiła. Czy przestaje powtarzać to, za co przeprasza. Czy za deklaracją idzie decyzja, a za decyzją — konkretna zmiana.

Można kochać kogoś i jednocześnie przestać wierzyć jego przeprosinom.

Można przyjąć „przepraszam” i nadal potrzebować czasu.

Można też dojść do miejsca, w którym kolejne słowa już niczego nie naprawiają.

Dojrzałe przeprosiny mają ciąg dalszy.
Widać go w zachowaniu.

29/08/2026

Najpierw uczymy się wytrzymywać. Dużo później uczymy się rozpoznawać.

Rozpoznawanie przypomina słuch. Na początku fałszywy dźwięk słychać dopiero pod koniec utworu, kiedy wszystko już się rozjechało. Po latach wyłapuje się go w pierwszym takcie.

Skraca się odległość między tym, co czujesz, a tym, co dopuszczasz do siebie. Cała ta mądrość wyborów sprowadza się właśnie do tego skrócenia ✨

Ile czasu zajmuje Ci teraz to, co kiedyś zajmowało lata?

Twardość trzeba stale utrzymywać. Bliskość z sobą wystarczy zauważyć.

____________________



dojrzałość emocjonalna samoświadomość w relacjach mądre wybory życiowe bliskość z samym sobą rozpoznawanie własnych granic psychoedukacja rozwój osobisty marta jabłońska

27/08/2026
26/08/2026

Krzyk pamięta się przez godzinę. Przeprosiny pamięta się tygodniami, i to one zostają jako główna scena.

Bywa tak, że po awanturze ktoś klęka, płacze i mówi, że nigdy więcej, a wtedy to jego trzeba pocieszać. W jednej chwili osoba zraniona zostaje tą, która ma przytulić i uspokoić. Pojednanie jest prawdziwe, czułość jest prawdziwa, i właśnie dlatego tak trudno je odłożyć na bok.

Po kilku takich wieczorach zaczyna się liczenie. Ile było dobrych dni, ile złych, czy naprawdę było aż tak źle. Człowiek prowadzi w głowie rachunek, w którym sam jest sędzią i oskarżonym, i za każdym razem przegrywa ze wspomnieniem czyichś łez.

Czy Tobie też zdarzyło się uznać, że przesadzasz, skoro przeprosiny już padły?

Warto wrócić do tego tekstu za kilka dni i sprawdzić, czy czyta się go tak samo 🤍

____________________



cykl przemocy w związku faza miodowego miesiąca przeprosiny po awanturze dlaczego trudno odejść od partnera przemoc emocjonalna w relacji podważanie własnej pamięci psychoedukacja relacje

Address

Nottingham
NG5

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Gabinet Psychologiczny - Nottingham- Marta Jablonska posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Share