11/03/2026
W miniony weekend brałam udział w kolejnym zjeździe w ramach mojego procesu certyfikacji w podejściu TSR.
Pracowaliśmy nad tematyką zaburzeń odżywiania, analizując m.in. studia przypadków anoreksji i bulimii. Rozmawialiśmy też o tym, jak często zaburzenia odżywiania współistnieją z innymi trudnościami psychicznymi. Między innymi z dysmorfofobią, czyli zaburzeniem związanym z postrzeganiem własnego ciała.
Zaburzenia odżywiania to wymagający, ale bardzo ważny obszar pracy terapeutycznej.
Pokazuje, jak mocno ciało, emocje i historia człowieka są ze sobą powiązane oraz jakie znaczenie odgrywa system rodzinny.
Za każdym razem takie spotkania przypominają mi też coś bardzo ważnego, że w terapii nie chodzi o szybkie rozwiązania.
Chodzi przede wszystkim o uważność, relację i cierpliwe towarzyszenie drugiej osobie w jej drodze do zmiany. W procesie zdrowienia psychicznego często WOLNIEJ znaczy szybciej.
W podejściu TSR zakładamy, że człowiek ma w sobie znacznie więcej zasobów i odpowiedzi, niż myśli, że ma.
Rolą terapeuty jest pomóc mu je zobaczyć, nazwać i z nich skorzystać.
Do tematu dysmorfofobii chciałabym wrócić w kolejnym poście, bo jest to problem, który dziś dotyka bardzo wielu osób (szczególnie kobiet, choć coraz częściej także mężczyzn)
Czy spotkałaś / spotkałeś się wcześniej z tym pojęciem?
Anoreksja • bulimia • zaburzenia odżywiania • psychologia • psychoterapia • dysmorfofobia • ortoreksja