02/09/2022
Sekret wstania na Gwoździe aka Deski Sadhu? To jeden mały krok, ale zmienia rzeczywistość wokoło.
Wstać na Gwoździe można po uzyskaniu swojej wewnętrznej zgody oraz przy pełnym ROZLUŹNIENIU ciała. Tak, tak. Właśnie rozluźnieniu.
Komunikujemy każdej części ciała, aby się zrelaksowała. Jesteśmy obserwatorami własnych cielesnych Wehikułów.
W Ciele zapisana jest cała nasza historia, a ponadto
historia naszego rodu. Często pozornie nic nieznaczące wydarzenia, słowa, "przypadki" powodują u nas reakcję emocjonalną, która odciska się w naszym Ciele, jak pieczęć. Im więcej tych pieczęci nagromadzonych tym częściej możemy doznawać przeróżnych symptomów: od alergii, przez różnorakie bóle, aż do poważnych schorzeń całego organizmu.
Zamiast zagłuszać te symptomy lekami, lepiej dać Ciału mówić i nauczyć się go słuchać. Jak? Przez obserwację.
Uwielbiam tę metodę, ponieważ nie przestaje mnie zadziwiać, ile jestem w stanie pomieścić historii, niewypowiedzianych emocji i tego, jak one wpływają na całą moją Istotę (Ciało, Duszę, Umysł, Serce).
Wstanie na Gwoździe pozwala ukierunkować energię transformacji. Wyzwala w nas potencjał do uleczania samych siebie. Dlatego też, w połączeniu z różnymi narzędziami z dziedziny psychosomatyki jest idealną metodą do codziennej pracy nad kreacją zdrowego i szczęśliwego życia.