04/03/2025
Ostatnio wrzuciłam tę informację na tiktoka oraz na story. Nie jest to żart, ani słaby sposób na podbicie konta. Decyzja chodziła mi po głowie od kilku miesięcy. Dostałam informację od dziewczyn, że będą spełniać swoje marzenie o własnym studio, a kolejne chcą podjąć współpracę z nimi. Nie ma sensu ratować miejsca, w którym zmienia się pół ekipy. Mam możliwość prowadzenia studia przez najbliższe kilka miesięcy, ale co będzie latem? Nie chcę ryzykować, poświęcać energii, pieniędzy, inwestować w innych ludzi. Myślę, że to czas, aby zadbać tylko o siebie 💖😌
To była fajna przygoda, cieszę się z wykonanych wszystkich tatuaży, poznania Was i tego, że mi zaufałyście 😍 Nadal będę tatuować, będzie mnie w internecie więcej, bo będę miała na to czas i energię. Realnie ekscytuje mnie wizja nadchodzących zmian. Smutek mija, a zastępuje go motywacja i spokój. O którym zapomniałam już dawno. Super będzie kupować loty do Włoch, a nie rękawiczki, strecz, tusze, czy papier toaletowy XD
Cieszę się, że to studio było dla wielu osób bezpieczną i komfortową przestrzenią. Cieszę się, że tylu świetnych artystów mnie odwiedziło i mogłam Was poznać, bo każdego z Was podziwiam.
Dziękuję za wsparcie, wiadomości, telefony, propozycje pracy - to naprawdę motywuje i uświadamia, że jednak dla kogoś Pająk był ważny tak samo jak dla mnie.
Dziewczyny - Dziękuję Wam za tworzenie tego miejsca i szczerze życzę samych sukcesów 💖
- Kasia Dziaby KZM