Ambasadorka Spokoju

Ambasadorka Spokoju Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Ambasadorka Spokoju, Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu, Łódź.

Anna Zieleniewska-Jastrzębska
🌿 Aromaterapeutka | Zadbaj o siebie, wycisz emocje i odzyskaj balans.

🤲 Masaż AromaTouch
🌸 Indywidualne konsultacje
👥 Warsztaty & spotkania

Zrób pierwszy krok 👇

05/08/2026

Dzisiaj upał daje się we znaki chyba każdemu. 🥵

Ja w takie dni sięgam po jeden z moich ulubionych, bardzo prostych sposobów na chwilę orzeźwienia - chłodzącą mgiełkę z miętą pieprzową. 🌿

Przepis na 100 ml:

💧 100 ml wody
🌿 30 kropli olejku eterycznego z mięty pieprzowej

Przed każdym użyciem mocno wstrząśnij butelką i spryskaj kark, dekolt, przedramiona oraz twarz, zamykając oczy.

Dla mnie to nie tylko przyjemne uczucie chłodu, ale też poprawa skupienia i po prostu lepiej znoszę takie gorące dni.

Jestem ciekawa - jaki jest Twój sprawdzony sposób na upały? ☀️

---

Są takie momenty, kiedy naprawdę zatrzymuję się na chwilę i myślę: „Natura jest niesamowita…” 🌿Im dłużej poznaję świat r...
15/07/2026

Są takie momenty, kiedy naprawdę zatrzymuję się na chwilę i myślę: „Natura jest niesamowita…” 🌿

Im dłużej poznaję świat roślin i olejków eterycznych, tym bardziej zachwyca mnie to, jak wiele rozwiązań stworzyła dla nas sama natura.

Latem doceniam to szczególnie.

Uwielbiam spacery po lesie, wieczory w ogrodzie i wyprawy nad jezioro. To jeden z tych letnich rytuałów, bez których trudno mi dziś wyobrazić sobie letnie spacery. Dlatego przed wyjściem najczęściej sięgam po swój naturalny spray z olejkami eterycznymi.

Ale... życie bywa życiem. Czasem po prostu zapomnę go ze sobą zabrać. 😉

I właśnie wtedy po raz kolejny doceniam to, jak wiele rozwiązań stworzyła dla nas natura.

Gdy zdarzy się ukąszenie, najczęściej sięgam po Lawendę, Miętę pieprzową albo Drzewo herbaciane. A jeśli potrzebuję czegoś bardziej kompleksowego, bardzo lubię mieć pod ręką również Correct-X.

To właśnie za to tak bardzo cenię aromaterapię. Nie chodzi o to, że zastępuje wszystko inne. Chodzi o świadomość, że rośliny potrafią wspierać nas na wiele sposobów - zarówno wtedy, gdy chcemy się przed czymś chronić, jak i wtedy, gdy potrzebujemy ukojenia.

Jestem ciekawa - jaki jest Twój sprawdzony, naturalny sposób na komary lub łagodzenie ukąszeń? Koniecznie podziel się nim w komentarzu. Bardzo chętnie poznam Twoje sposoby. 😊

A jeśli masz ochotę przygotować naturalny spray, z którego sama korzystam każdego lata, też daj mi znać w komentarzu.
Z przyjemnością prześlę Ci sprawdzony przepis. 💚

04/07/2026

Widziałaś już nasze ulubione duety w rolce?
Te produkty to dla nas absolutne hity! Wybrałyśmy je dlatego, że są proste w użyciu i uniwersalne – pomagają nam na wyjazdach, ale przede wszystkim służą na co dzień w domu.

​Chcesz poznać moc tych olejków w codziennym życiu? 😊

​W najbliższych dniach organizujemy spotkanie online na Zoomie. Pokażemy na nim, jak te oraz inne olejki eteryczne mogą stać się prostym, naturalnym wsparciem w domowych sytuacjach – dla zdrowia, odporności i dobrych emocji.🌿

​Napisz w komentarzu OLEJKI, a wyślę Ci informacje o terminach i link do zapisania się na spotkanie. 😊

Do zobaczenia! 🌞🌿


aroMalina

23/06/2026

Uwielbiam smak kawy. Dla wielu z nas to mały, codzienny rytuał, chwila wytchnienia. Ale czy wiesz, że możesz zmienić swoją zwykłą filiżankę w coś naprawdę niezwykłego? Wystarczy dodać do niej kropelkę - a czasem zaledwie odrobinę - odpowiedniego olejku eterycznego.

​To nie jest tylko kwestia nowego, głębokiego smaku. Te esencje działają na nas podwójnie. Najpierw ich aromat dociera do naszych zmysłów, kojąc emocje lub dodając energii. Chwilę później molekuły olejku trafiają do wnętrza organizmu, docierając do każdej komórki ciała i niosąc jej realne, fizyczne wsparcie.

​Co możesz dodać do swojej kawy, w zależności od tego, czego akurat potrzebujesz?

​Dzika pomarańcza (Wild Orange): Moja ulubiona wersja na radosny poranek. Jej zapach natychmiast poprawia nastrój, przegania gorsze myśli i wnosi do głowy lekkość. Fizycznie z kolei dostarcza komórkom potężnej dochodu antyoksydantów, wspierając naturalną odporność i dodając witalności na cały dzień.

​Mieszanka On Guard: Idealna, gdy potrzebujesz poczucia otulenia i wzmocnienia. Aromatyczne nuty dzikiej pomarańczy, goździka i cynamonu działają jak ciepły kocyk na emocje. Na poziomie ciała to genialna tarcza ochronna - wspiera układ odpornościowy i pomaga organizmowi radzić sobie z infekcjami.

​Mięta (Peppermint): Moja koleżanka Marysia uwielbia tę wersję, choć dla mnie jest bardzo specyficzna. Zapach mięty działa jak zimny prysznic dla zmęczonego umysłu - błyskawicznie odświeża, poprawia koncentrację i usuwa uczucie senności. W ciele świetnie wspiera trawienie i przynosi uczucie lekkości w żołądku.

​Kardamon lub Cynamon: Coś dla miłośniczek głębokich, korzennych, rozgrzewających aromatów. Kardamon wspaniale wycisza i przywraca wewnętrzną równowagę, a fizycznie doskonale wpływa na układ pokarmowy i oddechowy. Cynamon z kolei rozpala wewnętrzną energię, pomaga przywrócić siły witalne, a od środka wspiera zdrowy metabolizm i reguluje poziom cukru.

​Pamiętaj jednak o najważniejszym – robimy to Z GŁOWĄ. Do kawy możemy dodawać wyłącznie olejki o najwyższej, certyfikowanej czystości terapeutycznej, które posiadają wyraźne oznaczenie, że nadają się do wewnętrznego stosowania. Większość popularnych olejków z drogerii czy aptek to substancje syntetyczne – ich wypicie mogłoby Ci po prostu zaszkodzić. Bezpieczeństwo i czystość to tutaj fundament.

​Ważna wskazówka od serca:
Olejki korzenne, jak kardamon czy cynamon, oraz mieszanka On Guard są niesamowicie intensywne. Cała kropla w filiżance mogłaby zdominować smak. Mam na to prosty sposób: zamiast kapać prosto z buteleczki, zanurz czystą wykałaczkę w otworze dozownika, zwilż jej końcówkę i po prostu zamieszaj nią swoją ciepłą kawę. To w zupełności wystarczy, by wydobyć głębię aromatu i wszystkie właściwości terapeutyczne.

​Każda filiżanka może być inną opowieścią i odpowiedzią na to, jak czujesz się danego dnia.

​A Ty z jakim aromatem masz dziś ochotę wypić swoją kawę? Wolisz cytrusowe odświeżenie czy korzenne rozgrzanie?

​Jeśli temat Cię zaciekawił, ale nie masz pewności, które esencje będą bezpieczne i jak precyzyjnie dobrać je do Twojego samopoczucia – napisz do mnie w wiadomości prywatnej. Z przyjemnością pomogę Ci stworzyć Twój własny, wspierający zestaw aromatów.

𝗖𝗼 𝘁𝗮𝗸 𝗻𝗮𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗲̨ 𝗱𝘇𝗶𝗲𝗷𝗲 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗻𝗮 𝘄𝗮𝗿𝘀𝘇𝘁𝗮𝘁𝗮𝗰𝗵 „𝗘𝘀𝗲𝗻𝗰𝗷𝗮 𝗞𝗼𝗯𝗶𝗲𝗰𝗼𝘀́𝗰𝗶❞❓Często zastanawiam się, jak opisać to, co dzieje się n...
21/06/2026

𝗖𝗼 𝘁𝗮𝗸 𝗻𝗮𝗽𝗿𝗮𝘄𝗱𝗲̨ 𝗱𝘇𝗶𝗲𝗷𝗲 𝘀𝗶𝗲̨ 𝗻𝗮 𝘄𝗮𝗿𝘀𝘇𝘁𝗮𝘁𝗮𝗰𝗵 „𝗘𝘀𝗲𝗻𝗰𝗷𝗮 𝗞𝗼𝗯𝗶𝗲𝗰𝗼𝘀́𝗰𝗶❞❓

Często zastanawiam się, jak opisać to, co dzieje się na warsztatach tworzenia intuicyjnych, naturalnych perfum z olejków eterycznych.
I wiecie co? To niesamowicie trudne do ujęcia w słowa. Myślę, że każda kobieta odbiera ten czas zupełnie inaczej, bo spotkanie to daje przestrzeń na to, aby każda z nas mogła odkryć, czego w danym momencie najbardziej jej potrzeba.

To głęboka, wewnętrzna wędrówka przez Twój świat. Chwila zatrzymania i sprawdzenia, czego aktualnie domaga się Twoja kobiecość. Zapachy podpowiadają nam to w sposób całkowicie intuicyjny - nagle wdychasz jakiś aromat i czujesz: „tak, to jest dokładnie to”. 🌿

Dopiero później odkrywamy, jakie tęsknoty kryją się pod tym podświadomym wyborem. Czy to schowana głęboko dziecięca radość? Ukryta zmysłowość? A może potrzeba uziemienia, stabilności albo po prostu większej odwagi? Dzięki olejkom wydobywamy te pragnienia na światło dzienne, a na koniec tworzysz z nich swoją własną, niepowtarzalną esencję. Otrzymujesz osobisty zapach, który będzie wspierał Cię na co dzień - dodawał siły albo pomagał wyciszyć to, co domaga się spokoju.

Najbliższa okazja, by wyruszyć w taką podróż i stworzyć swoją unikalną kompozycję botanicznych perfum, będzie już pod koniec miesiąca - 27 czerwca, podczas trzeciej edycji warsztatów „Esencja Kobiecości”. Jeśli coś w Tobie cicho szepcze, że chciałabyś tego doświadczyć - link do szczegółów i zapisów zostawię w pierwszym komentarzu pod tym postem.
Być może właśnie tam, pośród zapachów, odkryjesz coś, czego od dawna potrzebowała Twoja kobiecość. 😊

PS. Jeśli nie możesz dołączyć do warsztatów w Łodzi i chciałabyś, abym zorganizowała je w Twojej okolicy, daj znać w komentarzu.

21/06/2026
Czy wiecie, że olejki, które tworzą Salubelle, przez tysiąclecia były cenione nie tylko za swoje działanie upiększające,...
15/06/2026

Czy wiecie, że olejki, które tworzą Salubelle, przez tysiąclecia były cenione nie tylko za swoje działanie upiększające, ale też za niesamowity wpływ na emocje?

Róża, kadzidło, mirra, drzewo sandałowe czy kocanka włoska (znana również jako Immortelle), to esencje o niezwykłej historii. Choć najczęściej mówi się o tej mieszance w kontekście pielęgnacji cery i wygładzania zmarszczek, to warto pamiętać, że przynosi ona także ogromne wewnętrzne ukojenie.

To niezwykłe połączenie olejków o bardzo subtelnym, otulającym charakterze z olejkami silnie uziemiającymi. W aromaterapii emocjonalnej mówi się, że Salubelle pomaga wrócić do siebie, złapać balans między „niebem a ziemią” i poczuć większe połączenie między ciałem, emocjami i tym, co w nas ciche, delikatne, intuicyjne.

Zawartość tej buteleczki łączy w sobie moc olejków o wysokich wibracjach z olejkami uziemiającymi. Dzięki temu pomaga uspokoić goniące myśli po całym dniu, sprzyja wewnętrznej harmonii i działa po prostu jak głębokie, emocjonalne zaopiekowanie.

Dla mnie sięganie po nią to przede wszystkim wieczorny rytuał wyciszenia. Zapach tej mieszanki jest niezwykle głęboki, mistyczny i ziemisty. Kiedy nakładam ją po intensywnym dniu, czuję, jak pomaga uciszyć natłok myśli i przynosi taki głęboki, wewnętrzny spokój.

Sięgając po nią, nakładam odrobinę mieszanki w zagłębienie dłoni, łączę z porcją kremu i dokładnie wmasowuję w skórę twarzy, szyi i dekoltu. Rano cera jest miękka, promienna i świetnie odżywiona.

Mała podpowiedź: Salubelle świetnie sprawdza się też jako osobiste, głębokie perfumy, na przykład na ważne wyjścia albo wtedy, kiedy potrzebujecie mocnego emocjonalnego otulenia.

Pamiętajcie tylko, że to czysta, nierozcieńczona mieszanka olejków eterycznych, więc jeśli macie bardziej wrażliwą skórę, warto rozcieńczyć odrobiną oleju bazowego przed nałożeniem na punkty tętna.

Buteleczka ma 10 ml jest naprawdę bardzo wydajna i wystarcza na długie miesiące.

W czerwcu Salubelle jest w promocji i można ją dostać całkowicie gratis przy zamówieniu na 200 PV. To świetna okazja, żeby uzupełnić swoje zapasy albo w końcu ją wypróbować.

Czasem jedna mała buteleczka potrafi całkowicie odmienić nasz wieczór i sprawić, że po całym dniu nareszcie poczujemy upragniony spokój. To po prostu piękny dar dla naszej skóry i dla nas samych.

Kiedy ostatnio podarowałyście sobie coś tak wyjątkowego? Miałyście już okazję doświadczyć tej magii na sobie? 😊

Znasz ten moment, kiedy w środku szalonego dnia nagle zaczyna pulsować Ci w skroniach, a lista rzeczy do zrobienia wcale...
14/06/2026

Znasz ten moment, kiedy w środku szalonego dnia nagle zaczyna pulsować Ci w skroniach, a lista rzeczy do zrobienia wcale się nie zmniejsza? Albo ten dreszcz niepokoju, kiedy wieczorem słyszysz, że dziecko zaczyna podejrzanie pokasływać, a Ty już widzisz oczami wyobraźni kolejny tydzień wycięty z życiorysu?

Kiedyś w takich sytuacjach automatycznie sięgałam po gotowe apteczne rozwiązania. Działały, jasne, ale z czasem poczułam, że mam już dość faszerowania siebie i rodziny tabletkami na każdy mały pożar. Szukałam czegoś, co przyniesie ulgę natychmiast, ale będzie w pełni bezpieczne i naturalne.

I wtedy odkryłam, że prawdziwym game changerem są czyste olejki eteryczne. Szybko zrozumiałam, że to nie są żadne ulotne zapachy do kominka, tylko potężne, roślinne narzędzia do zadań specjalnych.

W najbliższy czwartek, czyli 18 czerwca o 20:00, robię na Zoomie krótkie, bezpłatne spotkanie o podstawach aromaterapii. Opowiem o czystej praktyce z mojego własnego domu. Pokażę Ci, jak za pomocą olejków skutecznie stawiać na nogi przy pierwszych objawach infekcji, jak gasić najróżniejsze bóle bez łykania tabletek i jak w końcu odciąć głowę od stresu po całym dniu, żeby normalnie i głęboko zasnąć.

Brzmi jak coś, co ułatwiłoby Ci codzienne życie?

Wpadaj śmiało, spotkanie potrwa około 40 minut i będzie bardzo luźne. Możesz usiąść w dresie, z kubkiem herbaty, bez włączania kamerki i po prostu posłuchać. Żeby dostać link do spotkania, napisz w komentarzu słowo ZOOM.

A w pierwszym komentarzu znajdziesz link do wydarzenia na FB.

Czy zdarza Ci się czasem w codziennym biegu zapytać samej siebie: Czego ja właściwie dzisiaj potrzebuję? 🤔W codziennym p...
16/05/2026

Czy zdarza Ci się czasem w codziennym biegu zapytać samej siebie: Czego ja właściwie dzisiaj potrzebuję? 🤔

W codziennym pędzie, między obowiązkami, a dbaniem o wszystkich wokół, najłatwiej zgubić kontakt z własnym wnętrzem i własnymi potrzebami. A przecież nie da się nalewać z pustego dzbana.

W przyszłą sobotę - 23. maja, możesz spędzić czas w przestrzeni, w której czas na chwilę zwolni. Zapraszam Cię na warsztaty „Siła Otulenia”.

To nie będą zwykłe warsztaty z tworzenia kosmetyków naturalnych. Owszem, wyjdziesz z nich z własnoręcznie zrobionym, luksusowym balsamem do ciała. Ale ten balsam będzie czymś więcej – będzie Twoją osobistą, otulającą kołderką. Zanim połączymy składniki, zajrzymy w głąb siebie. Poszukamy tego, co w tym momencie potrzebuje zaopiekowania. Użyjemy czystych olejków eterycznych jako drogowskazów i wsparcia dla Twoich potrzeb, by zamknąć w słoiczku dokładnie taką intencję, jakiej potrzebujesz na co dzień.

To spotkanie dla kobiet, które tęsknią za bliskością – z samą sobą i z innymi, podobnie czującymi duszami. Bez oceniania, w pełnym akceptacji spokoju.

✨ Kiedy: Sobota, 23 maja, 12.00-14.00
✨ Miejsce: Łódź, ul. Abramowskiego 1
✨ Szczegóły i zapisy znajdziesz w wydarzeniu, do którego link jest w komentarzu pod tym postem

Zwolnij w tym codziennym biegu, odetchnij i podaruj sobie tę siłę, która płynie z łagodności natury. Czekamy na Ciebie. 😊❤️

Kupuj i sprzedawaj bilety na swoje wydarzenia. Proste narzędzie do sprzedawania biletów online.

Czy zdarzyło Wam się kiedyś, że sięgnęliście po coś instynktownie, a dopiero potem odkryliście, dlaczego? Tak było u mni...
24/04/2026

Czy zdarzyło Wam się kiedyś, że sięgnęliście po coś instynktownie, a dopiero potem odkryliście, dlaczego?
Tak było u mnie dzisiaj z moją mieszanką do dyfuzora. Myślałam, że potrzebuję twardej siły świerku, ale mój nos intuicyjnie wskazał na Daglezję Zieloną.

Dziś w moim domu wiruje mieszanka, która kryje w sobie tylko trzy zapachy:

🌲 Daglezja Zielona – to olejek czułej ochrony. Buduje poczucie bezpieczeństwa, pomaga docenić nasze doświadczenia i wspiera głębokie relacje z bliskimi. To taki „emocjonalny dom”.

🍋 Limonka – nasza iskra radości. Rozbudza zachwyt światem, odpędza zniechęcenie i buduje determinację, by cieszyć się każdą chwilą.

🌿 Mięta Pieprzowa – przynosi jasność tam, gdzie pojawia się chaos. Daje lekkość myślom i pozwala spojrzeć na wszystko z właściwej perspektywy.

Ta kompozycja, to znacznie więcej niż tylko zapach. To wsparcie dla naszych emocji, sposób na odnalezienie balansu i przypomnienie, że mamy w sobie mądrość, by dbać o siebie i swoje relacje. 💚

Pomożecie mi wybrać nazwę dla tej mieszanki? Mam takie propozycje i nie mogę się zdecydować:

1. Mgiełka Nadziei 🕊️ (bo daglezja i limonka dają nadzieję)
2. Siła Otulenia 🤗 (podkreśla czułą ochronę daglezji)
3. Podmuch Spokoju 💨 (nawiązuje do ruchu pary i relaksu od olejków)

Która z tych nazw najlepiej będzie pasować? A może masz pomysł na inną nazwę? 😊

Adres

Łódź
91-357

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ambasadorka Spokoju umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ambasadorka Spokoju:

Skróty

Udostępnij