24/02/2026
"Koncepcja syndromu martwego ojca wywodzi się od André Green, francuskiego psychoanalityka drugiej połowy XX wieku. Choć pierwotnie pisał o „syndromie martwej matki”, w późniejszym czasie odnosił to pojęcie również do nieobecnego, depresyjnego i pogrążonego w wewnętrznej martwocie mężczyzny. Słowo „martwota” odnosi się do nieświadomych i nierozpoznanych ojcowskich zranień – do emocjonalnego braku, który zakłóca jego zdolność do relacyjności i opieki nad córką. Zmartwienia ojca, jego wycofanie, nieobecność i depresyjność przechodzą na córkę. Uwewnętrzniając obumarłego ojca, córka wygasza samą siebie. Zamiast przeżywać własne życie, pozostaje związana z obojętnym, wycofanym rodzicem, co wpływa zarówno na jej ciało, jak i psychikę. Ojciec pozostaje żywy w swojej nieobecności i jednocześnie obecny w zgubnych konsekwencjach swej martwoty.
Doświadczenie nieobecnego ojca powoduje niepokojącą, trudną do przyjęcia utratę znaczenia. André Green opisuje brak następująco:
„(…) nieistnienie wspomnień, nieistnienie w umyśle, nieistnienie kontaktu, nieistnienie uczuć – każde z nich mieści się w pojęciu luki. Jednak ta luka nie zawęża się do zwykłej próżni; to, co zostało utracone, staje się substratem tego, co rzeczywiste”.
Zaangażowanie w siebie wycofuje się, a umysł opanowuje pustka, pozostawiając za sobą wyrwy i przepaści w psychice.
„Kryzys funkcji ojcowskiej, który wywołał deficyty w przestrzeni psychicznej, w istocie stanowi erozję miłości ojca. Funkcja ojca jest martwa, ponieważ polega ona w istocie na dawaniu i kochaniu całym sercem”.
Susan E. Nieobecny ojciec. Wpływ braku ojca na córkę- pragnienie i rana, A. Rachwał-Chybowska (tłum.), Czeladź: ISK RAVEN.
...
Victo Ngai (ur. 1988), 2012, ilustracja „Casserole” do opowiadania Thomasa McGuane, opublikowanego w magazynie The New Yorker.