Elżbieta Skrocka Pomoc Terapeutyczna

Elżbieta Skrocka Pomoc Terapeutyczna Specjalistka psychoterapii uzależnień, kochająca rodzinę, kontakt z drugim człowiekiem i rower 🧑‍🚲☎ Pomaganie innym od zawsze jest moją pasją.

Jestem certyfikowanym specjalistą psychoterapii uzależnień, edukatorem profilaktyki uzależnień i pedagogiem. Od 10 lat pracuję z drugim człowiekiem potrzebującym pomocy w obszarze terapii uzależnień, pracy socjalnej i pedagogiki. Oferuję profesjonalne sesje terapeutyczne dostosowane do indywidualnych potrzeb i sytuacji każdego klienta. W pracy terapeutycznej towarzyszę drugiemu człowiekowi w miejs

cu życia, w którym obecnie się znajduje. Do każdej osoby podchodzę z szacunkiem, akceptacją i otwartością dla jej unikalnych doświadczeń oraz historii życia. Najbliższą mojemu sercu metodą pracy jest podejście integracyjne, z ogromną dozą nurtu humanistycznego i dialogu motywacyjnego, ponieważ motywacja do wprowadzenia zmiany jest fundamentem, który skłania do poszukiwań, eksploracji, podejmowania prób... i w końcu do budowania trwałej zmiany. Kieruję się wytycznymi zawartymi w Kodeksie Etyki Terapeuty Uzależnień. Moją naczelną wartością jest dobro drugiego człowieka. Gwarantuję pełną poufność i zachowanie anonimowości. Zaufanie stanowi fundament mojej pracy. Oferuję pomoc dla młodzieży od 13 roku życia i osób dorosłych w zakresie:
* diagnozy uzależnienia,
* interwencji kryzysowej,
* psychoterapii indywidualnej osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych (alkoholu, narkotyków, leków), hazardu i innych uzależnień behawioralnych,
* psychoterapii indywidualnej osób bliskich osoby uzależnionej,
* psychoterapii indywidualnej osób z rodzinnym obciążeniem nadużywaniem alkoholu i innych substancji psychoaktywnych, tzw. syndrom DDA,
* pracy nad poczuciem własnej wartości,
* pracy nad asertywnością,
* pracy nad poczuciem krzywdy,
* pracy nad żalem po stracie,
* pracy obejmującej radzenie sobie po rozwodzie. Stale rozwijam, doskonalę i zdobywam nowe kompetencje oraz doświadczenie zawodowe, cały czas dbając o profesjonalną i najwyższą jakość moich usług. Zapewniam pełną dyskrecję, a w razie potrzeby również pełną anonimowość w pracy z klientem. Prywatnie jestem szczęśliwą partnerką i mamą dwóch synów. W wolnych chwilach spełniam się artystycznie, podróżuję i poznaję świat z perspektywy roweru trekkingowego. Po więcej informacji zapraszam pod numerem telefonu: +48571-676-108 albo drogą mailową: [email protected]

15/04/2026

🌿 15 kwietnia – Światowy Dzień Trzeźwości 🌿

Dziś trochę bardziej niż zwykle warto się na chwilę zatrzymać…
pomyśleć o sobie, o swoim zdrowiu i o tym, co naprawdę jest dla nas ważne 👨‍👩‍👧

Trzeźwość to nie tylko brak alkoholu.
To codzienne, świadome wybory – dla lepszego samopoczucia, dla naszych bliskich, dla spokojnej głowy i silniejszych relacji.

Każdy dzień jest dobrą okazją, żeby zrobić coś dobrego dla siebie 🌱
Małymi krokami budujemy coś naprawdę ważnego.

Dbajcie o siebie i swoich najbliższych 🩵

❤️
09/04/2026

❤️

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą warsztatową - szczegóły poniżej! 👇

05/04/2026
22/03/2026

To pytanie zadaje sobie wiele dorosłych dzieci, które latami żyły w relacji pełnej bólu, chaosu, manipulacji, umniejszania, kontroli albo emocjonalnego odrzucenia.

Z zewnątrz często wygląda to prosto.
Ludzie mówią:
„Po prostu zerwij kontakt”.
„Jesteś dorosła/y, nie musisz tego znosić”.
„Skoro Cię rani, odejdź”.

Ale więź z rodzicem nie jest zwykłą relacją.
To jedna z najgłębszych więzi, jakie tworzy ludzki układ nerwowy.

Dziecko nie może po prostu odejść.
Nie może powiedzieć: „to jest dla mnie niezdrowe, więc wybieram dystans”.
Dziecko jest zależne. Potrzebuje rodzica, by przetrwać — nie tylko fizycznie, ale też emocjonalnie. Potrzebuje bliskości, uznania, bezpieczeństwa, przewidywalności, ciepła i poczucia, że jest ważne.

Kiedy jednak rodzic jest narcystyczny, dziecko bardzo często uczy się czegoś zupełnie innego.
Uczy się, że miłość jest warunkowa.
Że trzeba zasłużyć na uwagę.
Że własne emocje są „problemem”.
Że trzeba uważać, dostosowywać się, tłumaczyć, zgadywać nastroje, być grzecznym, lojalnym, wdzięcznym, cichym albo idealnym.

I właśnie dlatego w dorosłości odejście nie jest tylko decyzją.
To często zderzenie z bardzo starym, głęboko zapisanym lękiem.

Bo zerwanie kontaktu z narcystycznym rodzicem może uruchamiać:

➡️ ogromne poczucie winy
bo od dziecka uczono Cię, że jesteś odpowiedzialna/y za samopoczucie rodzica, za jego spokój, emocje, samotność, złość albo cierpienie

➡️ lęk przed byciem „złym dzieckiem”
bo nawet jako dorosła osoba możesz nadal nosić w sobie ten dawny przymus, by być „dobrą córką” albo „dobrym synem”, nawet za cenę własnego zdrowia psychicznego

➡️ nadzieję, że może tym razem będzie inaczej
bo wiele dorosłych dzieci narcystycznych rodziców przez całe życie czeka na ten jeden moment: na prawdziwe uznanie, skruchę, ciepło, zrozumienie, miłość bez warunków

➡️ silny lęk przed odrzuceniem
bo układ nerwowy pamięta, że utrata więzi oznaczała kiedyś zagrożenie. Nawet jeśli dziś ta relacja rani, mózg może nadal odbierać odejście jak niebezpieczeństwo

➡️ wewnętrzne pomieszanie
bo narcystyczny rodzic bardzo często rani i „kocha” jednocześnie. Potrafi krzywdzić, a potem okazywać troskę. Potrafi zawstydzać, a potem być miły. To tworzy w psychice ogromny chaos

➡️ wątpliwości wobec własnej oceny sytuacji
bo jeśli przez lata słyszałaś/słyszałeś , że przesadzasz, jesteś niewdzięczna/y, zbyt wrażliwa/y albo egoistyczna/y, możesz mieć trudność, by zaufać własnemu bólowi

➡️ trauma bonding, czyli więź opartą na bólu i nadziei bo kiedy relacja przez lata przeplata rany z chwilowymi momentami ulgi, człowiek może coraz mocniej przywiązywać się właśnie do oczekiwania, że „może teraz będzie dobrze”

Dlatego dla wielu osób zerwanie kontaktu nie jest aktem chłodnej siły.
To bywa jeden z najtrudniejszych procesów emocjonalnych w życiu.

Bo nie chodzi tylko o odcięcie się od człowieka.
Często chodzi też o opłakanie czegoś znacznie większego:

tego rodzica, którego nigdy naprawdę się nie miało
tej miłości, na którą dziecko czekało latami
tej nadziei, że kiedyś wreszcie zostanie się zauważonym, wybranym, ochronionym i pokochanym w zdrowy sposób

To właśnie bywa najboleśniejsze.

Nie samo odejście.
Ale moment, w którym zaczynasz rozumieć, że być może całe życie próbowałaś/probowałeś zdobyć coś, czego ten rodzic nigdy nie umiał dać.

I dlatego tak wiele osób wraca.
Nie dlatego, że są słabe.
Nie dlatego, że „same tego chcą”.

Tylko dlatego, że w ich psychice wciąż żyje dziecko, które nadal ma nadzieję.

Zerwanie kontaktu albo ograniczenie kontaktu z narcystycznym rodzicem nie zawsze jest możliwe od razu.
Czasem najpierw pojawia się świadomość.
Potem nazwanie tego, co było przemocą.
Potem żałoba.
Potem granice.
Potem poczucie winy.
Potem znów granice.
I dopiero z czasem przychodzi większa wewnętrzna wolność.

To nie jest prosty proces.
Ale bardzo często jest to proces odzyskiwania siebie.

Odzyskiwania prawa do własnych emocji.
Do własnej prawdy.
Do własnych granic.
Do życia, które nie polega już na nieustannym ratowaniu, tłumaczeniu i pomniejszaniu siebie.

Jeśli jest Ci trudno odejść, to nie znaczy, że jesteś słaba/y.
To może znaczyć, że Twoja psychika przez lata uczyła się przetrwać w relacji, której nie dało się po prostu opuścić.

A to, czego nauczyło Cię przetrwanie, często wymaga czasu, czułości i głębokiego zrozumienia, żeby mogło się wreszcie zmienić.

Joanna | I hear YOU

Dziś Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. 💙​W mojej pracy z osobami uzależnionymi, współuzależnionymi oraz DDA widzę, że...
23/02/2026

Dziś Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. 💙

​W mojej pracy z osobami uzależnionymi, współuzależnionymi oraz DDA widzę, że depresja rzadko pojawia się bez powodu. Często jest ona „ostatnim dzwonkiem” organizmu, który przez lata funkcjonował w trybie przetrwania.

​Dla osoby z doświadczeniem DDA, depresja może być skutkiem tłumienia emocji z dzieciństwa.

Dla osoby współuzależnionej, może być wynikiem całkowitego wyczerpania ratowaniem kogoś innego kosztem siebie.

Dla osoby wychodzącej z uzależnienia, bywa trudnym etapem konfrontacji z rzeczywistością bez „znieczulacza”.

​Pamiętaj:
​Depresja to choroba, a nie brak silnej woli.
​Sięganie po pomoc to nie słabość – to najwyższy akt odwagi wobec samego siebie.
​Twoje uczucia mają znaczenie, nawet jeśli przez lata uczono Cię, że jest inaczej.

​Jeśli czujesz, że smutek odebrał Ci kolory życia, a ciężar przeszłości stał się nie do zniesienia – nie musisz nieść tego sam. Terapia to bezpieczne miejsce, w którym zaczynamy odzyskiwać wpływ na własne życie.

​Jestem tu, aby Cię wesprzeć. Wyciągnięcie ręki to pierwszy krok do wolności. 🤝

Czy znasz to napięcie, gdy chcesz dobrze, a wychodzi zupełnie inaczej? 😔Późne popołudnie. Ty zmęczona całym dniem 😮‍💨W g...
10/01/2026

Czy znasz to napięcie, gdy chcesz dobrze, a wychodzi zupełnie inaczej? 😔

Późne popołudnie. Ty zmęczona całym dniem 😮‍💨
W głowie kolacja, kąpiel, jutro przedszkole lub szkoła.
Mówisz: „Sprzątamy zabawki”. Raz. Drugi. Trzeci.
W końcu krzyk. Płacz. Rzucanie klockami.
Małe ciało napięte złością 😡
W Tobie coś pęka 💥 Podnosisz głos.
A potem przychodzi poczucie winy:
„To przecież tylko zabawki… dlaczego nie mam już siły?”

10-latek wraca ze szkoły.
Bez „cześć”. Plecak w kąt. Komputer 💻
Ty pytasz, prosisz, przypominasz.
„Zaraz” ⏳
Minuty mijają, napięcie rośnie.
Znowu jesteś tą „złą”, która musi pilnować 😣
Mówisz ostrzej, niż chciałaś.
Przewracanie oczami 🙄
A w Tobie bezsilność i pytanie:
„Dlaczego tak trudno nam być po jednej stronie?”

15-latek zamyka się w pokoju.
Telefon 📱, słuchawki 🎧, drzwi zamknięte.
Mówisz sobie: „To normalne”.
Ale coś zaczyna Cię niepokoić 😟
Ekran, nerwowe reakcje, późne zasypianie 😴
Próbujesz rozmawiać.
„Daj mi spokój”.
A w Tobie rośnie lęk 💔
Bo nie wiesz, gdzie kończy się odpuszczanie, a zaczyna reagowanie.

Inny wiek. Inna codzienność.
A jednak to samo doświadczenie rodzica.
Zmęczenie. Napięcie. Bezradność.
I to ciche pragnienie, żeby było spokojniej 🌿
Żeby było bliżej 🤍

Jeśli myślisz:
„Widzę, że coś jest nie tak… ale nie wiem, co z tym zrobić” —
nie jesteś sama.

Właśnie w takich momentach potrzebne są wsparcie i konkretne narzędzia 🧰

Chcesz dowiedzieć się, jak reagować inaczej?
Zapraszam na warsztaty Szkoła dla Rodziców 🌱

Nie zamieszczam tu od razu wszystkich informacji, żeby nie zginęły wśród innych treści.
Jeśli wpiszesz w komentarzu RODZIC, z przyjemnością prześlę szczegóły 💬

Wielu rodziców ma ogromną wiedzę 📚Czytają książki, słuchają podcastów, oglądają webinary 🎧A mimo to w trudnej chwili…wra...
03/01/2026

Wielu rodziców ma ogromną wiedzę 📚
Czytają książki, słuchają podcastów, oglądają webinary 🎧

A mimo to w trudnej chwili…
wracają stare reakcje: złość 😠, krzyk 📣, bezradność 😞

Dlaczego? 🤔

Bo wiedza to za mało.
Zmiana potrzebuje:
– ćwiczenia w bezpiecznych warunkach 🛟
– rozmowy o realnych sytuacjach 🗣️
– wsparcia i wymiany doświadczeń 🤝
– czasu i procesu ⏳

Właśnie po to są warsztaty 🌱
Żeby nowy sposób reagowania stał się czymś naturalnym, a nie teorią „na potem”.

Jeśli chcesz pracować nad tym głębiej – zapraszam na Szkołę dla Rodziców 💛

➡️ Szczegóły i zapisy w komentarzu.

Adres

Ulica Polowa 20
Łomża
18-400

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Elżbieta Skrocka Pomoc Terapeutyczna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Elżbieta Skrocka Pomoc Terapeutyczna:

Udostępnij