19/02/2026
Nie mówiłam o tym głośno.
Tworzenie świec było początkiem.
Ale z czasem poczułam, że chcę nowego.
Skupić się na naturze, kamieniach.
Układać je intuicyjnie.
Łączyć w coś bardzo osobistego.
Biżuteria pojawiła się później.
Naturalnie. Bez planu.
Z potrzeby tworzenia czegoś, co można nosić blisko ciała.
To wciąż ta sama energia.
Ta sama uważność.
Tylko inna forma.
Jeśli kiedyś poczujesz, że chcesz coś stworzonego specjalnie dla siebie — możesz do mnie napisać 🤍
E. 🤍