13/02/2026
Cześć ekipa
Życie jest na tyle niespodziewane, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć nawet minuty do przodu.
Ja już dziś pożegnałem się z studio i ten ostatni taniec niestety nie odbędzie się.
Ostatni taniec był organizowany jeszcze przed moją kontuzją, która nie tyle zburzyła założenie co je zmieniła.
Sprzęt i całe wyposażenie studio pojechalo do nowego młodego właściciela.
A ja mam już pewien plan ale tak jak wspominałem nie wychodzę w przyszłość za daleko ...
Dziękuję Wam wszystkim za te lata, za każdy uśmiech po postawionej ostatniej kropce na ciele.
U części Was zawsze zostanę z już na waszych ciałach ale zdecydowanie ważniejsze bym został przede wszystkim w Waszych głowach a wy w mojej.
Trzymajcie się ciepło i pamiętajcie żeby realizować wasze marzenia i postanowienia i malować ten dziwny świat na wasze kolory.
Do zobaczenia kiedyś ...
Pionaaaaa