06/06/2026
Panie Doktorze, włosy przerzedziły mi się w ciągu kilku miesięcy…
To zdanie czasamj słyszę w gabinecie. I tutaj warto wyjaśnić jedną ważną rzecz: łysienie androgenowe zwykle nie rozwija się od zera w ciągu kilku miesięcy.
AGA to proces przewlekły. Mieszki włosowe stopniowo ulegają miniaturyzacji, faza wzrostu włosa się skraca, a włosy stają się coraz cieńsze, słabsze i krótsze. Ten proces najczęściej trwa lata, zanim pacjent zacznie widzieć wyraźne przerzedzenie.
Dlaczego więc pacjent ma wrażenie, że „stało się to nagle”?
Bo bardzo często problem rozwijał się wcześniej, ale przez długi czas był mało zauważalny. Dopiero po przekroczeniu pewnego progu gęstości skóra głowy zaczyna być bardziej widoczna i pacjent odbiera to jako nagłą zmianę.
Czasem dodatkowo na łysienie androgenowe nakłada się inny czynnik, np. telogenowe wypadanie włosów po stresie, chorobie, niedoborach, porodzie, lekach czy zaburzeniach hormonalnych. Wtedy istniejące wcześniej AGA może nagle stać się dużo bardziej widoczne.
Jest jednak ważny wyjątek: szybkie, rozlane przerzedzenie w ciągu kilku miesięcy może wystąpić w przebiegu innych chorób, np. rozlanego łysienia plackowatego. Taki obraz może przypominać bardzo dynamiczne pogorszenie gęstości i wymaga zupełnie innej diagnostyki.
Dlatego jeśli włosy „nagle” mocno się przerzedziły, nie wystarczy powiedzieć: „to pewnie androgenowe”. Trzeba ocenić, czy to rzeczywiście AGA, czy może inny proces, który tylko wygląda podobnie.
Tempo utraty włosów jest jedną z najważniejszych informacji diagnostycznych.