30/07/2026
M. przybyła na salę porodową z intensywną czynnością skurczową… i najpiękniejszym uśmiechem, jaki można sobie wyobrazić 🤍
W badaniu wewnętrznym – 3 cm. To już! Poród rozpoczęty, a w powietrzu czuć było ogromną radość i ekscytację, że TEN dzień właśnie nadszedł.
Od samego początku było jasne, jak M. chce przeżyć ten poród – naturalnie, w zgodzie ze swoim ciałem, bez zbędnych ingerencji. I dokładnie tak się działo ✨
Zapis KTG był wzorowy, maluszek dawał nam wszystkim znać, że czuje się doskonale, więc M. mogła zaufać sobie i swoim instynktom. Poddawała się skurczom, swobodnie zmieniała pozycje, wsłuchana w swoje ciało.
Był czas na ciepły prysznic, chwilę ruchu, oddechu… i nagle wszystko przyspieszyło. Dzidziuś zaczął coraz wyraźniej pchać się na świat 💫
Gdy M. pięknie pracowała w pozycji kucznej podczas skurczów, my przygotowywałyśmy dla niej wannę. Obok – niezastąpione wsparcie męża, który był z nią w każdej sekundzie tej drogi 🤍
Tuż przed wejściem do wody M. poczuła silne napieranie główki. W wannie na chwilę wszystko zwolniło… ciało dostało moment wytchnienia, regeneracji. M. intuicyjnie szukała najwygodniejszej pozycji, słuchała siebie.
I wtedy… skurcze wróciły z nową mocą. 🥰 Odpłynęły czyste wody płodowe, a chwilę później naszym oczom zaczęła ukazywać się główka maluszka.
Spokojny wydech, pełna ochrona krocza, ogromna siła i skupienie… I tak, łagodnie, w swoim tempie – na świat „wypłynął” Oluś 🤍 Dzielny, piękny chłopczyk.
Droga M., Twój poród nie trwał długo… ale był niezwykle intensywny, świadomy i pełen mocy. 🥰 Byłaś zdeterminowana, pewna swoich możliwości i swoich potrzeb. Zaufałaś sobie – i to było widać w każdej chwili tego porodu ✨
Dziękujemy Ci za zaufanie. Za to, że mogłyśmy być obok i wspierać Cię w tym wyjątkowym doświadczeniu. Czuwać nad tym, by Twój poród był dokładnie taki, jak go sobie wymarzyłaś – bezpieczny, naturalny i Twój 🤍
Położna: Paulina Kozłowska