27/12/2025
Będzie długo- dla cierpliwych!
Internet huczy od reklamy piwa przez Tomasza Karolaka,reklama jest smutna ,ale jaka niestety prawdziwa. Mnie również oburza.
Ten post, który napisałam początkiem grudnia idealnie pasuje na dziś.
Jakie były twoje święta?
Ten post/obraz nie ma na celu obrazy uczuć religijnych ,ale ukazanie jak Polska kultura picia zawładnęła właśnie tym ,co w święta i nie tylko ważne!
ALKOHOL Łączy POLAKÓW.
Ostatnio mój syn miał ciekawe zajęcia w szkole. Mówili o tym ,co łączy P***ków. Wymieniali i zapisywali w zeszycie po kolei: flaga, hymn, godło...zapisałi także piłka nożna...i tu zonk, bo przecież nie wszyscy lubią piłkę, no ale większość. Piłka nożna jako sport narodowy ma największe dofinansowania, największe rzesze fanów, największy system szkoleń młodych sportowców, niestety mierne sukcesy, dużo porażek i co tu dużo mówić...uparliśmy się na piłkę- sama nie wiem czemu.
Mój syn powiedział
- Mamo wcale nie, piłka nie łączy P***ków. On wie , że istnieją inne fajne sporty...no ,ale piłki nie ruszy nic, żadne dziesięciolecia porażek...
To nie będzie tekst o piłce nożnej, na niej się nie znam i pewnie już sam początek wzbudził wiele kontrowersji wśród znawców i kibiców.
Znam się jednak trochę na innym problemie i o nim będę pisać,bo bardziej niż piłka nożna mam wrażenie łączy P***ków WÓDKA!!!
Wódki nie ruszy nic!
Mówił na mnie kiedyś pacjent "Pani Alkoholowa",, no bo dużo o alkoholu jednak w tych rozmowach z nim było. Inny stwierdził..."co Pani może wiedzieć o piciu? Pewnie Pani nie pije". No tak...nie piłam jak on, ale w tamtym czasie zdarzało mi się wypić lampkę wina.. nie piłam ciągami, nie brałam wolnego z okazji przedłużającego się weekendu, nie korzystałam z detoksów..no ogólnie znałam temat, ale jemu się wydawało tylko teoretycznie. W takich sytuacjach terapeuci zazwyczaj mówią " Czy okulista musi mieć problem ze wzrokiem, żeby badać wzrok? Czy diabetolog musi mieć cukrzycę, żeby znać się na chorobie? No i ja też tak mówiłam przez lata.
Dziś myślę, że ja naprawdę nie wiedziałam, nie wiedziałam , nie byłam w stanie zrozumieć tej bezwarunkowej miłości, tego zadurzenia, tego oddania sprawie , ideologii, tego psychicznego orgazmu z butelką,kiedy substancja zaczyna działać i przeciętny P***k czuje ulgę…...Wtedy ten pacjent ,nie jeden,właśnie o tym mówił.
Dziś mówi to Polska-takie mam wrażenie.
Dziś widzę to jaśniej...może wiek,może czas pracy, może dłuższa obserwacja. Nie tylko pacjencka, ale życia..ludzi wokół mnie no i społeczeństwa- szczególnie w ostatnim czasie.
Przetacza się przez nasz kraj, dużą i małą społeczność ,debata o tym ,czy alkohol powinien być dostępny w nocy na stacjach benzynowych i sklepach.
Przetacza się bój...
-bój, żeby ten alkohol w sklepach jednak zostawić.Argumenty wokół wolności wyboru, wokół prawa do handlu, wokół zaufania do obywateli...
Jestem też Radną Osiedla i okazuje się,że zdania na temat mojego wniosku o nocną prohibicję w okolicy są podzielone. Nic innego nie jest tak kontrowersyjne…No bo uderzam w WIEKĄ POLSKĄ MIŁOŚĆ.
Czy dziś ktoś dyskutuje z tym, że ludzie nie palą nikotyny w domu przy dzieciach...kiedyś to robili? Przecież wolność....no jednak badania pokazały coś innego i się zmieniło...
Czy ktoś dziś dyskutuje z zakazem stosowania przemocy wobec dzieci? No wiem, znajdą się tacy, ale badania i świadomość ludzi jednak rośnie ,mamy regulacje prawne i ochronę dzieci.
Czy ktoś dziś dyskutuje z nakazem jazdy w pasach bezpieczeństwa....?No będzie promil przeciwników, ale badania także jasno pokazują ,co jest bezpieczne, a co nie...
Jednak zakazać alkoholu na stacjach benzynowych-tak benzynowych nie alkoholowych, to już jest przesada...?
🍺🍺🍺⛽️⛽️⛽️
Naprawdę? Czy aż tak społeczeństwo uległo toksycznej miłości do złotego cielca? Nie da się go ruszyć?
Zrozumiałabym, gdyby w Polsce żyli głównie alkoholicy, ale przecież tak nie jest. Ogromna rzesza przeciwników nocnej prohibicji to ludzie pijący okazjonalnie...a ja bym dodała w okazjonalnym romansie pozornie rozładowującym stres.
To taki wręcz RELIGIJNY ROMANS, bo tam nie ma wyjątków, jest dekalog wymogów spotkań i randek...
1. Na urodziny dziecka ,pępkowe...
2. Na chrzciny
3, Na swoje urodziny
4. Wesele
5. Świeta Bożego Narodzenia
6. Spotkanie z kumplami,koleżankami.
7. Wielkanoc
8. Koszenie trawy w lato... no piwko
9. Wakacje all inclusive
10. Sylwester
11. Impreza firmowa...
Kiedy? Zawsze wtedy, kiedy ma być luźno, blisko z ludźmi i wesoło...
I się tak ludzie modlą do tego, modlą się- to nie przesada. Wcale nie osoby z zaburzeniem spożywania alkoholu.Mozna kupić zawsze i wszędzie i będzie miło i nagle blisko będzie i będzie luz i może potańczę...Eliksir mający uświetnić.....a ja powiem UŚWIĘCIĆ CIELCEM uroczystość P***ka.
"Kto nie pije ten kapuś..."
"Ze mną się nie napijesz?
I tak łączy P***ków wódka...
Wódka, jako symbol dobrego humoru,zabawy,zanurzona w lodzie,albo w małym kieliszeczku polewa,sączona z eleganckiego kieliszka razem z sokiem. Ilość wymyślnych ubrań ( owocki,rureczki,kolorki)niczym sukienki seksownej kochanki emocjonalnej.
Jak jej zakazać? Przecież każdy ma prawo…
Przecież pić trzeba umieć….
Tylko,że tak ,jak nie umieją wychowywać dzieci wszyscy…
Tak nie umieją jeździć wszyscy,żeby pasów nie trzeba było zapinać…
Tak jak palenie także jest zabronione w miejscach publicznych,bo nie wszyscy umieją palić, nie wszyscy są odpowiedzialni dlatego wprowadzono regulacje prawne.
Zawsze, kiedy jadę w piątek w podróż ,to boję się podwójnie. Tych opowieści pacjentów ,jak to wracali tirem do bazy już na gazie,bo 5dni bez alkoholu było naprawdę dużo. Mam w głowie rzeszę kierowców,którym zabrano prawo jazdy(na kursach w Wordzie ich spotykałam )”bo dziwnym trafem jechali następnego dnia po imprezie i zostali złapani”-tak tłumaczył się każdy.
Serio?Jak często byliście badani alkomatem jako kierowcy? Ci którzy zostali złapani,to seryjni potencjalni mordercy za kierownicą…
Wiem,jestem bezwzględna.Jestem, bo wiem,że jadę często prawodopodobnie obok pijanego kierowcy.
Wiozę moje dzieci,wiozę siebie,tankuje samochód.Przede mną pan kupuje czteropaka w promocji- taniej niż ja soki dla dzieci…
Ja też płacę za paliwo na tej samej stacji,on jedzie na swoim paliwie, ja na swoim. Czy on wypije w domu czy już w aucie…?
Tego nie wiem,póki co stacje benzynowe są całodobowymi stacjami alkoholowymi dla P***ków!!!
Wódka- czy to w pięknej butelce,czy w tańszym od wody piwie -jest bogiem,którego nie można stracić z ołtarza…
TO WÓDKA ŁĄCZY POLAKÓW
W ZBIOROWEJ ILUZJI WOLNOŚCI,
KRYJE SIĘ MIŁOŚĆ -AŻ PO GRÓB,
CZASEM DOSŁOWNIE…
RZESZE KŁANIAJĄ SIĘ JEJ
OD POKOLEŃ
TAK JEST NA WSCHODZIE
DOBRZE WIADOMO, ŻE PIJANYM NARODEM
ŁATWIEJ ZARZĄDZAĆ
ŚWIĘTA KROWA,ZŁOTY CIELEC,
KOCHANKA,ELIKSIR NARODU.
Wolność wyboru… ?
Nie będę przytaczała statystyk.Każdy ma do nich dostęp.
Kolejki na sorach….kto był ten czekał,aż zszyją Pana Mietka,który po tomografie uciekł i nie wziął wypisu.
Dziś w już Internecie burza na temat reklamy piwa,przez Tomasza Karolaka.
Przyjrzyj się swoim świętom- czy tam na stole, gdzie gwar dzieci cieszących się z prezentów na stole nie stał alkohol?
Czy dzieci widziały pijanego,pijaną osobę w czasie świąt?
Chat GPT nie pozwolił dodać do obrazka smutnych dzieci…cytuje-
„Twoja prośba polega na dodaniu dzieci do sceny, w której są dorosli i jest alkohol.
To jest treść niedozwolona, bo łączy nieletnich z alkoholem (nawet pośrednio – jako obserwatorów w tej samej scenie). Tego typu przedstawienia nie mogą być generowane ani edytowane ze względów bezpieczeństwa”
CZY TY DODAŁEŚ ALKOHOL DO OBRAZKA SWOICH ŚWIĄT?
Czy umiałbyś po prostu nie pić i na trzeźwo bawić się rozmawiać,być blisko z rodziną…
Nie pisze do uzależnionych.Piszę do romansujących z alkoholem.
Obraz wygenerowany przez AI